 |
|
|
Nogi markizy za scianie samochodu |
| Autor |
Wiadomość |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2017-05-15, 11:45
|
|
|
| moskit napisał/a: | rozwijamy ją tylko częściowo czyli mają zastosowanie uchwyty boczne.
_________________ |
Chocby po to ,by oslonic kratki od lodówki przed słońcem. |
|
|
|
 |
moskit
weteran

Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-C LINE
Nazwa załogi: moskit
Pomógł: 3 razy Dołączył: 10 Mar 2014 Piwa: 117/42 Skąd: Ożarów Maz.
|
Wysłany: 2017-05-15, 12:51
|
|
|
| Zbyszku masz rację o lodówce nie pomyślałem |
_________________ Wielkie rzeczy nie powstają w wyniku impulsu, a w wyniku poskładania małych rzeczy w jedną całość
Vincent Van Gogh |
|
|
|
 |
Brat
Kombatant

Twój sprzęt: Merc310D/1995, Europa560
Pomógł: 3 razy Dołączył: 07 Cze 2011 Piwa: 197/929 Skąd: San Escobar
|
Wysłany: 2017-05-15, 13:17
|
|
|
| eler1 napisał/a: | | w markizie omnistor-thulle są inne nogi i niema możliwości wyłamania tych plastików | Omnistor3000. Takie uchwyty jak na fotce. Przy postojach 1-3 dniowych mocuję. Jak pisałem wcześniej - nigdy żadnych problemów ... Ale myśleć trzeba ... Zawsze. Bez względu na sposób mocowania.
20170515_134024.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 14 raz(y) 1,29 MB |
|
_________________ Marian
 |
|
|
|
 |
Wojciechu
Kombatant

Twój sprzęt: był - ducato frankia,jest- burstner t603
Nazwa załogi: marwoj
Pomógł: 6 razy Dołączył: 20 Wrz 2013 Piwa: 157/150 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: 2017-05-15, 13:59
|
|
|
Noo - ja rozkładam markizę z różnych przyczyn, ale o lodówce też nie pomyślałem. Zbyszek - teraz wiem skąd u Ciebie roześmiana mina-zawsze zimne piwo w lodówce. |
_________________ prof-os
Jesteśmy jedyni i niepowtarzalni, pamiętajmy tylko że niedoskonali…
 |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2018-09-16, 11:01
|
|
|
Odświeżam.... idę montować. Plastikowe Fiammy. Czy muszą być idealnie "w osi" nogi.
Wiercę na wylot i montuję zgodnie z instrukcją.,
Problem mocowaniem błiższym przodu, tu trzeba będzie rozkręcić wewnątrz trochę zabudowy.. No cóż to tylko parę śrubek.
Idę..... |
|
|
|
 |
hrys
zaawansowany w camperze jestem wolny

Twój sprzęt: VW T4
Nazwa załogi: marys
Pomógł: 2 razy Dołączył: 03 Mar 2008 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: lublin
|
Wysłany: 2018-09-16, 11:15
|
|
|
Witam
Gdzie kupić metalowe chwyty j.w.? |
_________________ z turystycznym pozdrowieniem
hrys
 |
|
|
|
 |
Brat
Kombatant

Twój sprzęt: Merc310D/1995, Europa560
Pomógł: 3 razy Dołączył: 07 Cze 2011 Piwa: 197/929 Skąd: San Escobar
|
Wysłany: 2018-09-16, 11:46
|
|
|
| Bronek napisał/a: | Odświeżam.... idę montować. Plastikowe Fiammy. Czy muszą być idealnie "w osi" nogi.
Wiercę na wylot i montuję zgodnie z instrukcją.,
Problem mocowaniem błiższym przodu, tu trzeba będzie rozkręcić wewnątrz trochę zabudowy.. No cóż to tylko parę śrubek.
Idę..... | W niedzielę ??? Ludzie ... Toż ksiądz lokalny Cię z ambony wyklnie ... a sąsiadka rydzykówka psa Ci otruje ... |
_________________ Marian
 |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2018-09-16, 14:13
|
|
|
No i mało mnie nie pokarało. Akurat z tyłu w garażu mam blachę narożną, solidną... i jak ją przewiercałem wiertłem fi 10. to po przewierceniu... mało brakowało abym wywalił cały róg.
Tyle razy sobie mówię, aby zakładać ogranicznik na wiertło
Joko ma spro racji, Do obecnych styropianowo, plastikowych ścian, to strach mocować. Ta blacha akurat przypadkwo fajnie się sprawdza.
Problem będzie z drugą nogą. Rozsądek nakazywał by dać spore blachy z obu stron ściany.
Na razie przerwa w grzeszeniu, pora na relaks. Jest zajefajna pogoda
20180916_140055-800x725.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 12 raz(y) 72,34 KB |
20180916_140111-800x450.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 17 raz(y) 50,46 KB |
|
|
|
|
 |
moskit
weteran

Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-C LINE
Nazwa załogi: moskit
Pomógł: 3 razy Dołączył: 10 Mar 2014 Piwa: 117/42 Skąd: Ożarów Maz.
|
Wysłany: 2018-09-16, 14:40
|
|
|
| Jeśli mowa o nodze do markizy to mam pytanie w rozmowach z uczestnikami zlotów pojawiał się temat nogi od markizy ale nie bardzo łapie o co chodziło z tą nogą a podobno na forum CT było wesoło .Może ktoś mnie oświeci co ta noga od markizy zawiniła że aż tak wesoło było. |
_________________ Wielkie rzeczy nie powstają w wyniku impulsu, a w wyniku poskładania małych rzeczy w jedną całość
Vincent Van Gogh |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 573/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2018-09-16, 14:45
|
|
|
Bo jak się Panie Bronek blachę wierci normalnym wiertłem do metalu to się potem tak może skończyć
Blachy wierci się wiertłami choinkowymi
Normalne wiertło robi w blaszce otwór trójkątny a nie okrągły i przy przechodzeniu na wylot lubi nieźle szarpnąć . Jak wiertło mocne i blacha solidna to Cię obróci i o glebę walnie
Poza tym jak się w niedzielę za robotę bierzesz , to się potem nie dziw |
|
|
|
 |
DK-Tadeusz
doświadczony pisarz On the road again
Twój sprzęt: Hi-Ace 94 + Dethleffs
Nazwa załogi: On the road again..
Dołączył: 17 Gru 2017 Piwa: 9/16 Skąd: Dania
|
Wysłany: 2018-09-16, 14:55
|
|
|
Wiertla do blachy.
https://img.staticbg.com/thumb/view/oaupload/banggood/images/D3/28/276b898f-7ecf-49d8-a7a0-aa7aec690f1c.jpg
Albo tu; https://www.ebay.com/sch/...+drill&_sacat=0 |
_________________ Ą,ą,Ć,ć,Ę,ę,Ł,ł,Ń,ń,Ó,ó,Ś,ś,Ż,ż,Ź,ź € β Δ δ ε η ι κ Λ λ μ Ξ ξ Π π Σ σ ς Φ φ χ Ψ ψ Ω ω |
| Ostatnio zmieniony przez DK-Tadeusz 2018-09-16, 15:08, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
EwaMarek
Kombatant Marek

Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy Dołączył: 27 Mar 2007 Piwa: 25/13 Skąd: Czołowo / Koło
|
Wysłany: 2018-09-16, 15:03
|
|
|
Załóż aluminiowe bo plastikowe szybko połamiesz. Opisałem jak zamontowałem w tym temacie wcześniej. Na fotkach są plastikowe i po pewnym czasie jedna skończyła żywot. Niestety ją połamałem bo za bardzo zwinąłem markizę i nie chciała noga wyjść :-(
Tył mam skośnie bo akurat by wyszło na drzwiach garażowych... Samo mocowanie też przykręciłęm po skosie i jest ok. |
_________________ Pozdrawiam
Marek
Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2018-09-16, 16:16
|
|
|
Toż ja w gorącej wodzie kąpany... wiem bo, raczej sobie wiercę,,.... i to sporo
A mam ci ja i choineczki ino to ok 12m od kampera, w garażu. Kamper stoi przed domem, bo robię miejsce i drogę dla blaszaka.
Po relaksie, kawce, nawet seksie, jak to w niedzielę.... Polazłem i skończyłem
Jak to twierdzę, że "gupi" ma szczęście, a ja taki widocznie jestem, to bez demolki sie obyło, bo pod siedziskiem, w schowku na buty akurat wypadło mocowanie
My Markizę rozkładamy od wiekiego dzwonu. Jak się złamią te plastki, to się wstawi metalowe.
Dwie śrubki wykręcić to chwila
..............
Pytanko : Nigdy nie miałem takich uchwytów, choć zawsze były niezamontowane.
Jaka jest procedura rozkładania? Mam elektryczną Fiammę ale nie samonośną jak Dometic. Czyli wiadomo jak rozkładać standardowo. A tu?
.
PhotoPictureResizer_180916_171241618-800x450.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 13 raz(y) 109,07 KB |
20180916_162739-1067x600.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 16 raz(y) 121,58 KB |
20180916_163150-600x1067.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 13 raz(y) 92,33 KB |
|
| |
|
|
|
 |
Socale
Kombatant

Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy Dołączył: 07 Sty 2012 Piwa: 523/632 Skąd: Gubin
|
Wysłany: 2018-09-16, 19:30
|
|
|
Rozwiertaki/wiertła choinkowe do Bronkowej roboty się nie nadają. Grubość ściany, to jeśli na wyjściu ma być fi 10 to na wejściu będzie kaliber 3 cm od czubka choinki.
.
Polecam bo sam pracuję zawodowo na wiertłach DeWalt typu Extreme 2. Różne kalibry.
Nie zsuwają się, nie znosi wierconego otworu, no chyba że pod dużym kątem nie ostrożnie to trochę zniesie ale zazwyczaj wiercę prostopadle ręcznie. Jak przyłożę tak mam wywiercone.
Nie są tanie więc Daruś na bank kupi ale serio, polecam każdemu kto chce wiercić otwory okrągłe a nie pod ruch silnika Wankla.
Ponadto wiercenie nie wymaga dużego nacisku.
DeWalt Extreme.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 17 raz(y) 27,41 KB |
|
_________________ Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
 |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2018-09-16, 20:44
|
|
|
Rozglądam się https://www.megamajster.p...OsaAnVgEALw_wcB
Ściana kampera jest cudem techniki. Składa się u mnie m/w z :
drogiej zmywalnej tapety
kilkumilimetrowej sklejki
niebieskiwgo chyba styroduru tak z 4cm :
i ok 1-2 milimetrowego laminatu
To cudo, gdybym pił i się zdenerwował, jak kiedyś bywało, to w ok 70% błbym w stanie rozwalić gołymi rękami. A gdybym użył łba i nóg to z zabudowy zostały by te prawdziwe u mnie meble.
Wierciłem na raty, trzema czy czterema różnych rozmiarów wiertłami. Są sposoby albo w wiertarce "dystansowy pręt". Ja mam pierścienie z dziurką po otwornicy, albo jakiś odpowiedni klocek podstawiam w ok otworu, gdy głowica dojdzie, kwita stop.
Tyle teorii, bo poszedłem na łatwiznę i mało brakowało.... Wywalił bym dziurę, że... Ten laminat jest kruchy. |
| |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|