Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Lefkada przez Durmitor i Góry Przeklęte + Vlora-Saranda
Autor Wiadomość
Brodacz77 
stary wyga


Twój sprzęt: Challenger Mageo 163, 2.8JTD
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Sie 2016
Piwa: 47/286
Skąd: Snochowice
Wysłany: 2019-10-25, 10:48   

Valdes - oczywiście, że się czyta. Masz rację z przejazdami - wjechaliśmy na Lefkadę w lipcu 2017 - przegniotłem się zachodnim wybrzeżem do Agios Nikitas i wróciliśmy - uciekliśmy na Peloponez. Piwko za relację dla Ciebie.
_________________
Odkupię każdą ilość używanych / zużytych / uszkodzonych baterii do laptopa / elektronarzędzi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
valdes 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Fiat Ducato/Hymer-Eriba 2.8iDtd
Dołączył: 30 Mar 2016
Piwa: 15/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-10-25, 13:19   

Mamy poczekać przy stoliku na pilota, no to czekamy, Magda w szoku, myśli, że to jakiś żarcik, nie tak szybko przecież, trzeba się zastanowić, przemyśleć itd, itp. wszystko się jednak szybko dzieje, podchodzi do nas za chwilę Grek z dredami, jakieś pakunki niesie, krótka rozmowa, ustalenie ceny (80 euro), termin lotu - za godzinę, trzeba podjechać na wzgórze nad Kathismą terenówką i już...
No, to niech leci 😊😎

aaa, ważne, ustawcie sobie jakość na youtube na 1080p60 , bo przy automatycznej 360p obraz jest okrutny....


Video z ziemi



video z perspektywy paralotniarza
_________________
https://onnnn.flog.pl/
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
valdes 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Fiat Ducato/Hymer-Eriba 2.8iDtd
Dołączył: 30 Mar 2016
Piwa: 15/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-10-26, 09:23   

Brodacz77 napisał/a:
Valdes - oczywiście, że się czyta. Masz rację z przejazdami - wjechaliśmy na Lefkadę w lipcu 2017 - przegniotłem się zachodnim wybrzeżem do Agios Nikitas i wróciliśmy - uciekliśmy na Peloponez. Piwko za relację dla Ciebie.


Hej, hej 😎
My jak tylko była możliwość, czyli jak dorosłą nam córka, i nie ma musu brać urlopu w wakacje szkolne zaczęliśmy jeździć poza sezonem, jak widać na zdjęciach pogody nie brakuje w tym czasie, dzięki za piwko, pozdrawiamy , do zobaczenia na trasie 😎
_________________
https://onnnn.flog.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
aviator 
stary wyga


Twój sprzęt: Pilote Explorateur G743 XLC
Nazwa załogi: Ania i Tomek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Sie 2017
Piwa: 61/168
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2019-10-27, 21:33   

Lefkade polecam także w październiku i w tym i rok temu temperatury pod 30stopni :)
Kathisma prawie pusta, tawerny poza jedna zamknięte, także stoi się zupełnie za darmo.

Relacja super, czytam i wspominam ;-) :pifko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
valdes 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Fiat Ducato/Hymer-Eriba 2.8iDtd
Dołączył: 30 Mar 2016
Piwa: 15/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-10-28, 09:51   

aviator napisał/a:
Lefkade polecam także w październiku i w tym i rok temu temperatury pod 30stopni :)
Kathisma prawie pusta, tawerny poza jedna zamknięte, także stoi się zupełnie za darmo.

Relacja super, czytam i wspominam ;-) :pifko


Dziękować, dokładnie, te miesiące są idealne na Grecję, nie wiem jak w latach poprzednich czy to norma, ale było super...

Oki, jedziemy dalej, z Lefkady przez Grecję kontynentalną na Pelion do Miliny :)
Automapa i Gugiel każą mi jechać na około przez Janina, Trikala, patrzę na mapę i patrzę...





decyzja jedziemy w poprzek "w linii prostej" - w cudzysłowiu, bo linia prosta to może i jest ale z lotu ptaka. Trasa którą wybrałem prowadziła również przez drogi oznaczone białym kolorem... a te żółtym jakoś dużo lepsze nie były :lol: , ale za to trochę emocji, jakaś droga zamknięta pośród gór, mały objazd, ciasno, wąsko, stromo, jest przygoda :wyszczerzony:

Jedziemy przez Wonitsa, Sparto, Amfilochia, - i tu w białą drogę przez Sardinia, Varetada, Podogora, Tatarna Bridge, Loggitsi, Krentis, Kalesmeno, Karpenisi, Lamia, Wolos....



Po drodze sielskie obrazki życia na wsi, jak np silnik od motorówki/łodzi w piekarni, albo wyrko na stacji benzynowej wewnątrz sklepiku... Generalnie, za wyjątkiem rozlewiska Techniti Limni Cremaston widoków za bardzo nie było, ot, wiejskie, rzadko odwiedzane przez turystów drogi...









Za Wikipedią... Jezioro Cremasta jest największym sztucznym jeziorem greckim. Zbudowane zostało w latach 1961 - 1965. Łączy rzeki Acheloos, Agrafiotis, Tavropos and Trikeriotis . Od tamtego czasu chroni pobliskie tereny przed powodziami rzeki Acheloos. Na jezziorze powstało w wyniku zalania mnóstwo fiordów i wysepek. Na jeziorze usytuowana jest największa w Grecji hydroelektrownia dostarczająca mocy 437.2 MW, swego czasu największa hydroelektrownia w Europie.



ten kozioł tak capił, że aż nam się nasza Akira podniosła i szukała co tak je.ie :wyszczerzony:


_________________
https://onnnn.flog.pl/
Ostatnio zmieniony przez valdes 2020-02-16, 13:05, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
valdes 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Fiat Ducato/Hymer-Eriba 2.8iDtd
Dołączył: 30 Mar 2016
Piwa: 15/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-10-28, 12:02   

Po ok. 10 godz! docieramy do Miliny, po drodze jeszcze zakupy w Argalasti, odstawiamy kampera na camping i idziemy pieszo na obiad do Bożenki - kto jeszcze nie zna - obowiązkowa wizyta - w jej knajpce / tavernie Argentina - polecam. Obiad tak jak w zeszłym roku z owocami morza, pychotka....



tutaj, na plaży przy opuszczonym campingu





krzesło wisielca, w zeszłym roku jeszcze stało pod gałęzią, do której przymocowany był sznur. O campingu nikt nie chce tu rozmawiać, coś dziwnego się tam dzieje.... :shock:




a położenie ma całkiem fajne..



wyspa po lewej na wprost jest wyspą prywatną, mieszka tam sama pewna Pani, która nie wpuszcza obcych i ich goni jak sobie przycumują do brzegu :)




nasza psina, dzielna Akira... niestety na tej plaży zerwała ścięgno w pogoni za jakimś wyżłem, który chciał się bawić, decyzja żeby ją puścić słono nas kosztowała i jeszcze się odbija na budżecie :roll:



_________________
https://onnnn.flog.pl/
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
valdes 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Fiat Ducato/Hymer-Eriba 2.8iDtd
Dołączył: 30 Mar 2016
Piwa: 15/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-10-28, 12:17   

Wakacje kończymy na przepięknej plaży Mourtia. Tak jak w zeszłym roku, przed wakacjami szukałem jakiegoś ładnego miejsca na mapie Pelionu i wyszukałem Potistika i Mylopotamos, tak teraz znalazłem Paralia Mourtia ... oceńcie sami ...













Dojazd do plaży niestety dosyć trudny, bo prowadzi gajami oliwnymi bardzo wąskimi drogami, ale nie to jest problem, że wąsko a nisko ze względu na zachodzące na drogę gałęzie drzewek oliwnych... moja półintegra ledwo co się mieściła a momentami nieźle tarła dachem o drzewka :shock:

Na plaży zrobiłem kilka zdjęć dronem, podczas zabawy widzę, że zmierza do mnie młody człowiek, nauczony doświadczeniem z wypadu do Rumunii, gdzie na trasie transfogaraskiej pewien Niemiec rzucał kamieniem w mojego drona ląduję na uboczu. Gostek podchodzi do mnie i w przeciwieństwie do Niemca bardzo zaciekawiony zagląda mi na podgląd kamery drona. Po krótkiej rozmowie okazało się, że są parą z Izraela, poprosił mnie o kilka ujęć z lotu ptaka , wymieniliśmy się mailami a przy okazji zaprosił nas do Jerozolimy :)

zdjęcie polecam otworzyć na komputerze
_________________
https://onnnn.flog.pl/
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
xbartman 
stary wyga


Twój sprzęt: Nissan Primastar
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 15 Gru 2016
Piwa: 65/10
Skąd: Łódź/Pristina
Wysłany: 2019-10-28, 14:35   

Piękna ta plaża, też lubimy takie miejsca.
Valdes - co to jest za dron? Bardzo ładne zdjęcia robi. Ja kupiłem na razie zabawkę taką za 50$ i próbuję uczyć się latać. Nie wiem czy zdecyduje się na coś drogiego bo mi to latanie słabo idzie. Ciągle ląduje na jakiś drzewach czy krzakach. Chyba muszę jeszcze trochę poćwiczyć.
_________________
Pozdrawiam, Bartek
Moje podróże: www.w4stronyswiata.com

"Jeśli wyruszasz w podróż do Itaki, pragnij tego, by długie było wędrowanie, pełne przygód, pełne doświadczeń." - Konstantinos Kawafis
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
valdes 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Fiat Ducato/Hymer-Eriba 2.8iDtd
Dołączył: 30 Mar 2016
Piwa: 15/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-10-28, 19:26   

xbartman napisał/a:
Piękna ta plaża, też lubimy takie miejsca.
Valdes - co to jest za dron? Bardzo ładne zdjęcia robi. Ja kupiłem na razie zabawkę taką za 50$ i próbuję uczyć się latać. Nie wiem czy zdecyduje się na coś drogiego bo mi to latanie słabo idzie. Ciągle ląduje na jakiś drzewach czy krzakach. Chyba muszę jeszcze trochę poćwiczyć.


Mam dji mavic air , wersja combo , czyli po prostu lepiej wyposażony. Też się jeszcze uczę 🙂 coraz lepiej to wychodzi, ale fakt, faktem nie jest łatwo szybko opanować tę zabawkę tak, żeby dawała wymierne korzyści w postaci udanych zdjęć i filmów. Polecam! 😎
_________________
https://onnnn.flog.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LukF 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 570/435
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2019-10-28, 20:01   

Jeszcze raz napiszę : Bardzo fajne zdjęcia i bardzo fajna relacja.

Nie mogę niestety jesienią pojechać na Lefkadę, lipiec 2020 wchodzi w grę. Bardzo przydało by się jak najwięcej info praktycznych. A za to co do tej pory bardzo dziękuję :bukiet:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
aviator 
stary wyga


Twój sprzęt: Pilote Explorateur G743 XLC
Nazwa załogi: Ania i Tomek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Sie 2017
Piwa: 61/168
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2019-10-28, 21:11   

W sezonie, to raczej jest hardcore i np na taka Kathisma nie wjedziesz pocamperowac... jest full na plazy, parkingach i dojazdach... po sezonie pusto i przyjemnie.
https://www.google.pl/sea...&client=safari#
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LukF 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 570/435
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2019-10-29, 20:35   

Czyli co: w sezonie Peloponez ??? Wielki i dlatego bardziej pusty??? Bo już sam nie wiem ... :-/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
valdes 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Fiat Ducato/Hymer-Eriba 2.8iDtd
Dołączył: 30 Mar 2016
Piwa: 15/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-10-30, 10:01   

LukF napisał/a:
Czyli co: w sezonie Peloponez ??? Wielki i dlatego bardziej pusty??? Bo już sam nie wiem ... :-/


generalnie zasada jest taka, że im dalej na południe tym mniejszy tłok, tak jest w przypadku Włoch ale też i Grecji, ale niech się wypowiedzą bywalcy Peloponezu w sezonie, ja w Grecji byłem dwa razy, zawsze poza sezonem. Ale mam porównanie ze zdjęć robionych o różnych porach roku, publikowanych na forach w necie. Niebo do ziemi. Takie Porto Katsiki jeszcze chociażby na początku września a wtedy kiedy ja byłem czyli druga połowa.... w takie miejsca jak nie przyjedziesz bardzo wcześnie rano, to nie zaparkujesz auta.
_________________
https://onnnn.flog.pl/
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
valdes 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Fiat Ducato/Hymer-Eriba 2.8iDtd
Dołączył: 30 Mar 2016
Piwa: 15/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-11-04, 13:05   

Z Mourtia już prosto do domu, trasę planuję tak, żeby mimo wszystko nie spać przy stacji na autostradzie w Serbii. Stajemy na ostatniej stacji jeszcze po stronie macedońskiej, tak żeby 600km Serbii dziabnąć za dnia na raz :)

Po drodze, wyjeżdżając z Pilionu zatrzymujemy się przy sklepie ogrodniczym. Obiecałem sobie, że znajdę i kupię roślinę, której białe kwiatki w zeszłym roku tak pachniały, że pamiętałem zapach cały rok. Roślina obrastała płoty ogródków przydomowych w Argalasti. Pyknąłem wtedy zdjęcie i miałem cały czas w smartfonie. Pokazałem pani w sklepie, - owszem, mamy :) no to ciach, poproszę, a i jeszcze może tę :lol: rachunek 22 euro. Pakujemy zieleninę do łazienki w kamperze i jedziemy.



Po drodze, na obrzeżach Katachas taka dziwna kafeja, chyba opuszczona








Powiem Wam, że cykor mnie obleciał w pewnym momencie, wjeżdżamy do Serbii a tu coś pod maską jeeebs!!! Huk, brak mocy, zjeżdżam na stację. Myślę sobie, że może bandyci poszerzyli terytorium działania i w Macedonii też już broją... ale zimna krew, podnoszę maskę a tam zsunięty wąż turbo - opaska puściła... nasunąłem, śrubokręt do ręki , przykręcone i jedziemy dalej...

Węgry na autostradzie nocą - makabra, roboty drogowe, wąsko.... źle się jechało, Słowacja, Czechy już super. Noclegi przy stacjach benzynowych. Jeszcze może coś wrzucę, filmiki, zdjęcia przy wolnym czasie. Pozdrawiamy !!!!
_________________
https://onnnn.flog.pl/
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Spax 
Kombatant


Twój sprzęt: Fiat Ducato i Hobby 495
Nazwa załogi: Spax
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 08 Mar 2016
Piwa: 197/348
Skąd: Kolumna
Wysłany: 2019-11-04, 14:02   

Bardzo fajna relacja - z przyjemnością przeczytałem i obejrzałem. Dzięki. Zasłużone piwka lecą :pifko
_________________
Moje miescówki w Grecji »»» https://bonvoyage-travel.eu/maps/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***