 |
|
|
Klima nocna |
| Autor |
Wiadomość |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-02-22, 07:22
|
|
|
U mnie za "ozdobną" tapicerkę ściany wstawiłem folię grzewczą -80wat na metr bieżący z termostatem . Czyli 160 wat i fajnie dogrzewa sypialnie .Ale to 230v i nie w temacie.
Rozwiązanie Milusia to normalka by poprawić leniwego producenta. .
Też gdzie sie dało , porobilem dziurki .
Lecz nie każdy ma rurę w sypialini .( to nie dygresja'!)
Joko są maty do wanny , takie pseudo jakuzzy , może je wykorzystać jako dyszę końcową ?
Zrobić bocznik z rur pieca elektro czy reczną zasuwe (są takie).....jakiś wspomagający wentylatorek ?
Sprawę roztoczy itp . zostawiam , bo ich nie widać Czyli nie ma . |
| |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2016-02-22, 14:31
|
|
|
Wiem, że to nie pomysł na przeróbkę, a raczej budowę, ale kolejnego kampera projektuję z grzaniem i chłodzeniem ścian i podłogi. Ale może uda się coś z tego zrobić.
Planuję zrobić wężownice w podłodze i ścianach i możliwe, że wyeliminować nadmuchowe.
Zimą czynnik w wężownicach w ścianach i podłodze będzie ogrzewany i będzie oddawał ciepło już w miejscu kontaktu z zimnem, czyli po prostu ściany będą cały czas ciepłe itd.
Latem z kolei czynnik byłby schładzany jakąś klimą i w ścianach będzie chłodno. Jak ściany będą chłodne, to coś mi mówi, że i meble już się nie nagrzeją. No chyba, że będę miał zawsze wszystko pootwierane.
No ale tak klimatyzowany kamper (czy ogrzewany) nie byłby po prostu otwierany na długie godziny.
Coś mi mówi, że ten "patent" może się okazać niezły.
Oczywiście dodatkowe nadmuchy ciepłego zimnego są opcją i może też będą.
Może udałoby się jakoś puścić pod materacem matę chłodzącą, z czynnikiem chłodzonym przez klimę?
Ja tymczasowo rozwiązałem problem na przyszłość. Lato będę spędzał na północy, a zimy na południu.
Chyba, że będę miał już kampera z powyższym rozwiązaniem i będzie się ono sprawdzało. |
_________________ Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
 |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-02-22, 15:27
|
|
|
Ludzie mają te od "ciągników"...na 12v / H2O.
Ciche i lekki chłodzik jest . Może dla samej sypialni wystarczy?
To chłodzenie.
...............................
Grzanie - może klima z pompą ciepła , słaba wydajność ale na małą kubaturę może starczy?
Trzeba wszystko rozważyć. I jak zwykle , nie ma uniwersalnego rozwiązania. |
| |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2016-02-22, 15:48
|
|
|
Bronek klima wodna.
Też o tym myślałem. Ale dość wielkie to. U mnie nie mam gdzie zamontować. No i zużywa sporo wody. Na dobę może być to np. 35 litrów. Czyli ze zbiornikiem 70l na pokładzie to napełnianie co dziennie. Albo się nie kąpać i będzie a 2 dni.
Prąd oczywiście też zużywa. Wiadomo mniej.
No i jak tym chłodzić wyrko? |
_________________ Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
 |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-02-22, 15:59
|
|
|
| toscaner napisał/a: | | No i jak tym chłodzić wyrko? |
A tak z sikać się i odparować . Zasada ta sama |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
|
|
|
 |
Załoga G
stary wyga
Twój sprzęt: Trafic Grand Passenger
Nazwa załogi: Załoga"G"
Pomógł: 1 raz Dołączył: 01 Lis 2010 Piwa: 20/3 Skąd: Lubliniec
|
Wysłany: 2016-02-22, 18:18
|
|
|
Nie wiem jak to zrobić ale pomysł z tym chłodnym materacem wydaje się genialny.
Ja czasem w chłodniejsze dni jak boli mnie głowa a dzieciaki w domu szaleją to idę się położyć do kampera, który jest oczywiście wychłodzony ale wystarczy że pod ..upę dam elektryczny koc i już jest mi przyjemnie ciepło i dobrze się śpi. To myślę, że odwrotnie to też zadziała. |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2016-02-22, 19:22
|
|
|
A może już jest jakiś producent takich dziurkowanych materacy przez które jak w tych Mercedesach będzie klimatyzowało nam to i tamto w nocy.
Pytanie czy nie przeziębi. |
_________________ Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
 |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 569/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2016-02-22, 22:16
|
|
|
| Załoga G napisał/a: | | Nie wiem jak to zrobić ale pomysł z tym chłodnym materacem wydaje się genialny. |
Przez skromność nie zaprzeczę
Co do samej konstrukcji takiego materaca to też się zastanawiam , jak to rozwiązać w praktyce, i mam tutaj pewne pomysły.
Myślę , że wzorować trzeba się na tym jak to jest rozwiązanie w wentylowanych fotelach samochodowych. Nie rozbierałem tego u siebie, ale jak to macam to wygląda że nie ma tam cudów. Wszystkie nie biorące udziału w procesie wentylacji powierzchnie tapicerki, czyli boki i spody, wykonane są z pełnej skóry (a więc nie przepuszczalne), natomiast siedzisko i oparcie jest ze skóry perforowanej. Schłodzone , bądż ogrzane powietrze wtłaczane jest do środka i wydostaje się przez perforacje. To tak obrazowo tłumacząc , jest jak podziurawiony pompowany materac.
Przychodzi mi do głowy , aby standardowy materac sprężynowy (ważne aby nie ze sztucznej gąbki, która nie przepuszcza powietrza) obszyć jakimś materiałem nie przepuszczalnym , a górną część na której się leży albo pozostawić oryginalną z przepuszczalnej tkaniny, albo tak jak w samochodach wykonać perforację. Myślę że wystarczyło by z dowolnej strony podłączyć wąż z powietrzem i wtłaczać je w materac z taka intensywnością aby wytworzyło się w nim lekkie nadciśnienie.
Podobnie potraktował bym poduszki , bo z racji tego że są dość grube , to chłodne powietrze z materaca mogło by nie przedostawać się przez nie do głowy.
Przepływ powietrza nie może być duży , aby nie było wrażenia, że coś nam w tyłek wieje.
Trzeba by to sprawdzić w praktyce, ale sądzę że nie było by konieczne nawet jakoś bardzo to powietrze schładzać , a na pewno nie do takiej temperatury jaka wychodzi z klimy
, więc wymagania energetyczne miało by to jeszcze mniejsze.
Wydaje mi się również, że gdyby powietrze wtłaczać nie za pomocą jakichś wentylatorków, cały czas na bieżąco nadmuchujących , tylko z jakiegoś kompresorka ze zbiornikiem ciśnieniowym i reduktorem ciśnienia na wyjściu, to działało by to lepiej .
Nie wiem czy mam rację ale powietrze chyba schładza się przy rozprężaniu, a jeśli tak to może wystarczyło by pobierać jest spod kampera, sprężać w zbiorniku i poprzez reduktor wtłaczać do materaca, bez konieczności jego dodatkowego chłodzenia . W takim przypadku jedyna potrzebna energia to ta do do cyklicznie działającego kompresorka.
Gdyby jednak trzeba było powietrze dodatkowo schładzać to może jakiś Peltier załatwił by sprawe ?
Nie wiem, myślcie , ja zapodałem koncepcję , a teraz może z burzy mózgów coś się wyklaruje.
Przydało by się to od strony matematycznej jakoś sensownie policzyć (w domyśle uśmiecham się do Kodera )
Kurcze, w samochodzie działa to naprawdę super, wiec nie widzę powodów aby w kamperowym wyrku miało być inaczej.
Na skórzanych wentylowanych fotelach można siedzieć gołym tyłkiem w upalny dzień i nic się nie zapoci, a wrażenie jest cały czas takie, jakby dopiero co się usiadło .
Jak się człowiek położy na świeżo wywietrzonej pościeli to przez ten pierwszy krótki moment jest takie fajne uczucie chłodu i ulgi, nawet jak w pomieszczeniu jest gorąco, ale po chwili wszystko się nagrzewa od ciała i nie jest już tak fajnie.
Dzięki takiemu nawiewowi mogło by tak być cały czas i jeszcze raz podkreślam to , że wcale nie potrzeba do tego jakiegoś bardzo chłodnego powietrza , wystarczy aby było tylko trochę chłodniej jak w otoczeniu. |
| |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-02-22, 22:49
|
|
|
Tylko tu jest kołderka.
Sam ruch powietrza zwyklego , nie schłodzonego, powinien wystarczyć.
Ps. Nie byłbym sobą gdybym nie wspomniał o bączkach , te już "tajniaczkami" nazwać się nie da.
Sa materace przeciwodleżynowe, można pompę z nich wykorzystać , lub dziurki porobić.
http://allegro.pl/materac...4839779158.html
W celach inspiracyjnych only.
U mnie niestety ...konflikt małżeński wisi na włosku.
Żona ciepłolubna.
A w kamperze póki co niestety razem .....Kolejny powód do zmiany kampera ..
Są tzw Cool Max - chłodzący pokrowiec na materac Janpol....po niecałe 300pln.
Jako dodatek?
Mam coś takiego
http://pl.aliexpress.com/...208.4.21.wq3Zcg
Na szybko...
http://pl.aliexpress.com/...m-mattress.html |
| |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 569/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2016-02-22, 23:15
|
|
|
| Bronek napisał/a: |
U mnie niestety ...konflikt małżeński wisi na włosku.
Żona ciepłolubna.
A w kamperze póki co niestety razem .....Kolejny powód do zmiany kampera ..
|
Widzisz Bronku, bo wszystkie Moniki mają podobnie
Moja też z tych ciepłolubnych należy . Potrafi się kołderką , szczelnie i dokładnie opatulić .... tak , rzekł bym ..... antykoncepcyjnie
Ale o dziwo u mojej ta ciepłolubność ma swoje granice i tak naprawdę to Ona była głównym prowodyrem tego aby klima mogła u nas działać zawsze i wszędzie , a nie tylko na kabelku 230V
To, to z Aliexpress to dobre jest |
| |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
|
|
|
 |
donald
weteran

Twój sprzęt: Mercedes 310 FFB Europa 560
Pomógł: 9 razy Dołączył: 19 Paź 2007 Piwa: 32/46 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2016-02-22, 23:25
|
|
|
| Zaczyna mi się to juz kojarzyć z wyposażeniem zakładów pogrzebowych..zimne łóżko..by ciało dłużej poleżało na widoku bez zmian jakichś... |
_________________ “Gdyby Bóg lubił przedni napęd chodzilibyśmy na rękach” |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 569/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2016-02-22, 23:25
|
|
|
No fajnie ....... azjatki mnie kręcą
A co do tej maty , to może faktycznie to być dobre rozwiązanie
Wprawdzie to jest wodne a nie powietrzne, ale może działa skutecznie . |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-02-22, 23:29
|
|
|
| donald napisał/a: | | Zaczyna mi się to juz kojarzyć z wyposażeniem zakładów pogrzebowych..zimne łóżko..by ciało dłużej poleżało na widoku bez zmian jakichś... |
Działa . Masz rację .
Ta Pani z zdj. powyżej Twego postu ma 80 lat |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|