|
Kamper z Olsztyna |
| Autor |
Wiadomość |
Jurek121175
stary wyga

Twój sprzęt: Ducato 2.8JTD Joint 154 2005r
Nazwa załogi: Jurek, Mariola, Erika, Laura
Pomógł: 4 razy Dołączył: 07 Wrz 2011 Piwa: 22/58 Skąd: Jerzykowo k/Poznania
|
Wysłany: 2014-03-17, 12:24 Kamper z Olsztyna
|
|
|
Namawiam dobrych znajomych do zakupu kamperka lub przyczepy . Limit finansowy to 20-25 tys.zł
Wczoraj znaleźlismy na tablicy kamperka z Olsztyna
http://tablica.pl/oferta/...html#6db3026220
Czy może ktoś z forumowiczów go oglądał ?
Jeśli tak to poproszę o jakieś info na temat jego stanu - zdjęcia nie są najlepszej jakości |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bigos
stary wyga

Twój sprzęt: Ducato Fendt
Nazwa załogi: GRZEŚKI
Pomógł: 2 razy Dołączył: 07 Sty 2013 Piwa: 37/20 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2014-03-17, 12:36
|
|
|
| jedno ze zdjęć na 100 % widziałem już w "sprzedaży" jesienią 2012 roku . Możliwe , że zapożyczone ze wcześniejszego sprzedawania. |
_________________ Zapalony kajakarz
www.splywy.jimdo.com
Szef załogi Grześki |
|
|
|
 |
cabaniarz
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: narazie nie ma ;)
Dołączył: 20 Paź 2013 Skąd: MAZURY ---> EŁK
|
Wysłany: 2014-03-18, 19:56
|
|
|
Szwagier ma zerknąć za parę dni, sam też jestem zainteresowany
Dziś dzwoniłem i właściciel mówił, że kupił bezpośrednio od Niemca - I właściciela (ale przeważnie wszyscy tak mówią), porobione jakieś drobiazgi, niby szczelny i suchy. Ale wiadomo, trza samemu oblukać |
|
|
|
 |
Jurek121175
stary wyga

Twój sprzęt: Ducato 2.8JTD Joint 154 2005r
Nazwa załogi: Jurek, Mariola, Erika, Laura
Pomógł: 4 razy Dołączył: 07 Wrz 2011 Piwa: 22/58 Skąd: Jerzykowo k/Poznania
|
Wysłany: 2014-03-18, 20:29
|
|
|
Masz bliżej, więc masz prawo pierwokupu
A tak na serio, to fajnie doposażony i ciekawi nas jak ta szczelność
Dajcie info na forum jak to wygląda |
_________________
 |
|
|
|
 |
cabaniarz
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: narazie nie ma ;)
Dołączył: 20 Paź 2013 Skąd: MAZURY ---> EŁK
|
Wysłany: 2014-03-23, 15:58
|
|
|
No wreszcie mam trochę informacji i zdjęć. Pomóżcie mi proszę ocenić stan i ewentualne koszty napraw. Z poważniejszych problemów wg mnie to: popękany brodzik i zaciek na półce.
Z góry dzięki.
A tak przy okazji, jakie serwisy specjalizujące się w zabudowach zlokalizowane są w warmińsko/mazurskim lub w pobliżu? Może na forum są osoby, które się tym zajmują?
dscn0735_1600x1200.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 61 raz(y) 180,86 KB |
dscn0740_1600x1200.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 61 raz(y) 233,52 KB |
dscn0744_1200x1600.jpg pomarszczona okleina |
 |
| Plik ściągnięto 58 raz(y) 132,84 KB |
dscn0749_1600x1200.jpg zaciek na półce |
 |
| Plik ściągnięto 65 raz(y) 148,67 KB |
dscn0753_1600x1200.jpg popękany brodzik |
 |
| Plik ściągnięto 55 raz(y) 97,42 KB |
dscn0754_1600x1200.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 56 raz(y) 159,98 KB |
dscn0765_1600x1200.jpg Jakie wymiary ma środkowe wyrko po rozłożeniu? |
 |
| Plik ściągnięto 61 raz(y) 154,17 KB |
|
|
|
|
 |
slawwoj
Kombatant
Twój sprzęt: Laika x695 Ford
Pomógł: 6 razy Dołączył: 08 Sie 2012 Piwa: 141/306 Skąd: Bielsk Podlaski
|
Wysłany: 2014-03-23, 16:11
|
|
|
| cabaniarz napisał/a: |
A tak przy okazji, jakie serwisy specjalizujące się w zabudowach zlokalizowane są w warmińsko/mazurskim lub w pobliżu? |
Jest w Białymstoku - masz 100 km. |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/222 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-03-23, 17:22
|
|
|
Taki brodzik można tanio kupić z demontażu, ale bardzo trudno trafić. kleić się nie da.Dorobienie to koszt ponad 2 tysie. Pod tą tapetą będzie pieczarkarnia. |
|
|
|
 |
cabaniarz
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: narazie nie ma ;)
Dołączył: 20 Paź 2013 Skąd: MAZURY ---> EŁK
|
Wysłany: 2014-03-23, 17:46
|
|
|
| zbyszekwoj, masz na myśli grzyba w tej półce z zaciekiem? |
|
|
|
 |
Jurek121175
stary wyga

Twój sprzęt: Ducato 2.8JTD Joint 154 2005r
Nazwa załogi: Jurek, Mariola, Erika, Laura
Pomógł: 4 razy Dołączył: 07 Wrz 2011 Piwa: 22/58 Skąd: Jerzykowo k/Poznania
|
Wysłany: 2014-03-23, 20:28
|
|
|
Ojjj Wygląda groźnie Na tym oknie dachowym to taki grzyb |
_________________
 |
|
|
|
 |
Frowyz
stary wyga
Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter L A 531
Pomógł: 1 raz Dołączył: 12 Lis 2009 Piwa: 78/43 Skąd: Podbeskidzie ;)
|
Wysłany: 2014-03-23, 20:52
|
|
|
Brodzik wg mnie fraszka. Dokładnie taki sam sobie dorobiłem jak zrobić brodzik
Daszki też mnie jakoś szczególnie nie przerażają, bo to raczej pleśń na zewnątrz niż wewnątrz. Wystarczy że stał gdzieś dłużej w wilgotnym miejscu, ze słabym przewiewem...
Ale ściany bracie... ściany przerażają. Jak ktoś wyżej napisał - pieczarkarnia... Jak to doszło tak nisko, to sufit raczej można uznać za próchno... Ja bym czegoś takiego raczej nie zakupił. Ewentualny koszt naprawy w serwisie wyniesie pewnie porównywalnie z ceną kampera, a samemu... No cóż, zrobić można, ale... koszty i tak będą spore, a i sezon może być z głowy.
Takie tam moje luźne przemyślenia... |
_________________ Poczochrani pod beretem |
|
|
|
 |
cabaniarz
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: narazie nie ma ;)
Dołączył: 20 Paź 2013 Skąd: MAZURY ---> EŁK
|
Wysłany: 2014-03-23, 21:10
|
|
|
Frowyz, jakie objawy świadczą o pieczarkarni? Oglądający, twierdzi, że ściany twarde i zapach też bez zastrzeżeń.
Dzięki za wszelkie uwagi. |
|
|
|
 |
Frowyz
stary wyga
Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter L A 531
Pomógł: 1 raz Dołączył: 12 Lis 2009 Piwa: 78/43 Skąd: Podbeskidzie ;)
|
Wysłany: 2014-03-24, 06:44
|
|
|
| Jeżeli oglądający rzeczywiście ostukał i opukał wszystko i nie ma miękkich miejsc to OK. Ta pomarszczona okleina wygląda jak spory zaciek z sufitu. I to dosyć częste jest miejsce nieszczelności. Tam na górze masz kominek, mocowanie bagażnika, antenę - dużo potencjalnych miejsc przecieku. Ale możliwe jest też, że podróżował nim jakiś miłośnik ciepła i okleina pomarszczyła się od piecyka, który jest na dole... Tylko dziwi mnie, że tak wysoko pod sufitem... Wiesz - komentowanie kampera na zdjęciach to trochę wróżenie z fusów. Ten nie wygląda na szczególnie zadbany egzemplarz. Na Twoim miejscu na pewno położyłbym się pod samochód i szczegółowo obadał podłogę pod łazienką. I następna rzecz - materac na alkowie w górę i popatrz co pod nim oraz zajrzyj do szafki na alkowie |
_________________ Poczochrani pod beretem |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/222 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-03-24, 08:03
|
|
|
| Frowyz napisał/a: | | Brodzik wg mnie fraszka |
Czytałem już wcześniej jak to robiłeś i to nie taka fraszka. Policz 100zł /godz jak biorą firmy naprawcze i wyjdzie suma o jakiej mówiłem.
Co do grzyba to nie zawsze go czuć ,ale sspróbuj nawiercić dziurkę i powąchać wiertełko |
|
|
|
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2014-03-24, 12:21
|
|
|
| zbyszekwoj napisał/a: | Co do grzyba to nie zawsze go czuć ,ale sspróbuj nawiercić dziurkę i powąchać wiertełko |
Zbyszku, czy jako SPRZEDAJĄCY ..zgodziłbyś się na ''wiercenie dziurek i wąchanie wierteł' w Twoim kamperze... |
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/222 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-03-24, 12:31
|
|
|
| Ja w suficie w starym kampie wierciłem dziurkę na lampę. Tak wiertło śmierdziało pleśnią a wkamperze żadnego zapachu. Jak klient gwarantuje że nie ma grzyba to nich się zgodzi na próbę. Można też wykręcić jakiegoś wkręta w tym miejscu ,też będzie waniał.Piszę to tylko żeby uświadomić nowych nabywców w czym problem,aby nie popełnili moich błędów. |
|
|
|
 |
|
|