Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego termy, dlaczego w Buku.
Autor Wiadomość
Beta 
weteran


Nazwa załogi: Beata i Grzegorz
Dołączyła: 10 Lut 2013
Piwa: 52/27
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2014-07-21, 19:14   Dlaczego termy, dlaczego w Buku.

Obiecałam popisać w tym temacie, więc biorę się do roboty :ok
Na termy jeździmy dwa razy do roku na ok. dwa tygodnie. Po tak długim moczeniu efekt terapeutyczny jest mocno zauważalny.
Będąc na różnych basenach termalnych stwierdziliśmy jednogłośnie z Grzegorzem, że te w Buku najbardziej nam odpowiadają. W internecie znalazłam informację, że Bukfurdo to drugie co do wielkości kąpielisko lecznicze na Węgrzech. W ogóle w necie jest sporo informacji na temat leczniczego działania wód , położenia, cen itp. Ja mam zamiar opisać głównie swoje wrażenia oraz napisać o tym, czego nie znajdziecie w żadnym przewodniku. :spoko
_________________
Nihil est ab omni parte beatum.
Nie ma rzeczy ze wszystkich stron szczęśliwej.
Ostatnio zmieniony przez Beta 2014-07-23, 00:06, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Beta 
weteran


Nazwa załogi: Beata i Grzegorz
Dołączyła: 10 Lut 2013
Piwa: 52/27
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2014-07-21, 22:00   

W tym roku było otwarcie Term Cieplickich. Tylko 14 km. od Karpacza. Miało być blisko i fajnie. Chciałam organizować zloty w Karpaczu z atrakcją wyjazdu na termy lecznicze do Cieplic. Niestety , ale okazało się, że to raczej baseny rekreacyjne, bo wody leczniczej jest tam ok.1%. Porażka :gwm
Dlatego będę reklamować moje ukochane termy w Buku. :bigok
Na szczęście na Węgry mamy " tylko "480km. Nie jest to aż tak daleko.
W zależności od pogody pierwszy wyjazd organizujemy w marcu albo kwietniu, kiedy jeszcze za wcześnie na camperowanie do ciepłych krajów. Wielką przyjemnością jest siedzenie w gorącej wodzie, gdy na dworze jest jeszcze dość chłodno. W tamtych okolicach klimat jest łagodniejszy niż u nas w Karpaczu i z reguły łapiemy pierwsze wiosenne słońce. :spoko
_________________
Nihil est ab omni parte beatum.
Nie ma rzeczy ze wszystkich stron szczęśliwej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
andreas p 
Kombatant


Twój sprzęt: Bürstner Nexxo t690G
Nazwa załogi: ARKA:
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Sie 2008
Piwa: 15/42
Skąd: NRW
Wysłany: 2014-07-21, 22:42   

Tak wlasnie sie zaczyna sezon od wizyty w Bük my to robimy od lat i polecamy wszystkim znajomym ten Camping.
Wam tez kiedys polecilismy ten Camping i knajpe ze wspanialym jedzonkiem.
Ciesze sie ze Wam odpowiada. :spoko
_________________
Nadszedl czas . do zabawy i wypoczynku
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Beta 
weteran


Nazwa załogi: Beata i Grzegorz
Dołączyła: 10 Lut 2013
Piwa: 52/27
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2014-07-21, 23:32   

Wyjazd na termy traktujemy tak trochę jak sanatorium. Kiedyś to moczenie niezbyt mi się podobało, więcej czasu spędzałam w basenach pływackich zastanawiając się , co ja tutaj robię? Minęło kilka lat i jakoś takoś zaczęło mi się to podobać :ok Cały sukces polega na tym, aby dobrze zorganizować sobie czas czyli zapewnić sobie dobre towarzystwo :bigok
Ale o tem potem :spoko
_________________
Nihil est ab omni parte beatum.
Nie ma rzeczy ze wszystkich stron szczęśliwej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Beta 
weteran


Nazwa załogi: Beata i Grzegorz
Dołączyła: 10 Lut 2013
Piwa: 52/27
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2014-07-27, 15:58   

Minął kolejny miesiąc od powrotu z Buku , a ja czuję się nadal fantastycznie. Bolał mnie bardzo bark. Lekarz dał mi skierowanie na rehabilitację ( termin mam dopiero na październik) a tu zero bólu. Jestem święcie przekonana , że wody termalne w Buku działają naprawdę leczniczo :ok
Źródła te zalecane są dla osób z problemami reumatologicznymi, ginekologicznymi oraz ze schorzeniami kręgosłupa i narządów ruchu. Kiedyś doczytałam się, , że można również zastosować kurację pitną w terapi zaburzeń żołądkowo-jelitowych. Jest tam przygotowane miejsce, gdzie można sobie nalać wody np. do butelki.
Spróbowałam i choć byłam bardzo dzielna , to udało mi się wypić tylko dwa łyki :-/ .Słone paskudztwo śmierdzące siarką.Więcej nie dałam rady. Terapia dla bardziej zdesperowanych :spoko
_________________
Nihil est ab omni parte beatum.
Nie ma rzeczy ze wszystkich stron szczęśliwej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Beta 
weteran


Nazwa załogi: Beata i Grzegorz
Dołączyła: 10 Lut 2013
Piwa: 52/27
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2014-07-27, 19:25   

Miasteczko Buk to typowa miejscowość uzdrowiskowa. Nie ma tam żadnych zabytków do zwiedzania. Natomiast nie brakuje knajpek i restauracji z węgierskimi potrawami i napitkami :pifko .
W weekendy w wielu lokalach jest muzyka i można potańczyć.
Najważniejsze - są aż trzy campingi do wyboru. Camping Termal bezpośrednio połączony z terenem termali, następny Eva blisko głównego wejścia i Romantik , z dużymi parcelami wśród zieleni , ale najdalej od term.
My wyłącznie zatrzymujemy się na campingu Termal, ponieważ tylko na nim jest możliwość dowolnego przemieszczania się z basenów na camping i na odwrót.
Nasi znajomi z Karpacza nie zawsze korzystają z campingu, ponieważ w miasteczku jest sporo miejsc do parkowania za free. Można sobie na to pozwolić przy krótkich pobytach, jedyny mankament jest taki, , że w cenie biletu jest tylko jedno wejście w ciągu dnia na termy. :spoko
_________________
Nihil est ab omni parte beatum.
Nie ma rzeczy ze wszystkich stron szczęśliwej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Beta 
weteran


Nazwa załogi: Beata i Grzegorz
Dołączyła: 10 Lut 2013
Piwa: 52/27
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2014-07-28, 21:42   

Widzę, że czytacie , więc napiszę teraz coś więcej o basenach. :ok
Termy w Buku są dość stare , bo mają już ponad 50 lat. Jeśli chodzi o wrażenia estetyczne , to szału nie ma. Kilka lat temu otrzymali dotacje unijne. Porobili remonty , zmodernizowali i rozbudowali obiekt.
Jest nowa część rekreacyjna na niezłym poziomie polecana głównie dla rodzin z dziećmi. Niestety można korzystać z tych atrakcji wyłącznie za dopłatą. Ta część jest pod dachem ,więc dostępna jest przez cały rok. Sporo basenów rekreacyjnych , pływackich ze zwykłą wodą oraz zjeżdżalnie są usytuowane na wolnym powietrzu wśród zieleni. Baseny napełniane są wodą dopiero na sezon letni. W ogrodzie jest również spory plac zabaw. Te wszystkie atrakcje są świetne , ale tylko wtedy , gdy jest pogoda.
Natomiast my możemy korzystać z term leczniczych przez cały rok , ponieważ baseny te na wolnym powietrzu częściowo są zadaszone i spora ich część jest w budynku pod dachem. Nie wiem , czy jest zakaz , ale dzieci w tych basenach nie ma. :spoko
_________________
Nihil est ab omni parte beatum.
Nie ma rzeczy ze wszystkich stron szczęśliwej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
chris_66 
doświadczony pisarz

Dołączył: 23 Cze 2007
Piwa: 3/4
Skąd: warszawa
Wysłany: 2014-07-28, 23:13   

Beta napisał/a:
.Słone paskudztwo śmierdzące siarką.Więcej nie dałam rady. Terapia dla bardziej zdesperowanych :spoko


mała korekta - woda kiedyś była niepijalna , w tym roku coś chyba oszukują bo da się normalnie pić bez ograniczeń , moje chłopaki poili się nią (ale chyba nic im nie pomogło , ani nie zaszkodziło)

jeszcze możemy uściślić - źródełko lecznicze to "rzygający wąż" - tak nazwali ją moje chłopaki , a kawałek dalej (idąc wzdłuż kanałku) jest kranik z musującą wodą której rzeczywiście nie da się pić

Cytat:
Nie wiem , czy jest zakaz , ale dzieci w tych basenach nie ma. :spoko


źle obserwujesz :roll: - we wszystkich termalnych dzieciaki normalnie siedzą

Cytat:
Najważniejsze - są aż trzy campingi do wyboru


ale do mieszkania nadaje się tylko termalcamping - pozostałe można potraktować jako przechowalnię gdyby nie było miejsca na termalu
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
andreas p 
Kombatant


Twój sprzęt: Bürstner Nexxo t690G
Nazwa załogi: ARKA:
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Sie 2008
Piwa: 15/42
Skąd: NRW
Wysłany: 2014-07-29, 07:17   

Jeszcze pare lat temu caly obiekt byl zasypany ulotkami w roznych jezykach gdzie byly informacje na temat kapieli dzieci. bylo tam wyraznie napisane ze baseny lecznicze nie sa dla dzieci do lat 7 ale teraz nie ma takich info. :spoko
_________________
Nadszedl czas . do zabawy i wypoczynku
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Beta 
weteran


Nazwa załogi: Beata i Grzegorz
Dołączyła: 10 Lut 2013
Piwa: 52/27
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2014-07-29, 10:30   

Chris 66. My , jak wcześniej pisałam jeździmy na termy przed i po sezonie letnim. Czasem się zdarza , , że jakieś dziecko w wodzie grzecznie siedzi przy rodzicach, ale też byliśmy świadkami , jak personel wypraszał z basenów leczniczych rodziców z maluszkami. Może w wakacje jest inaczej .Nie mnie to oceniać. :ok Ja osobiście bardzo sobie to cenię , że w tych termach nie ma szalejących dzieci . Bardziej mi odpowiada sanatoryjny charakter wypoczynku :haha:
Może kiedyś jak będę babcią zmienię zdanie . :spoko :spoko :spoko
_________________
Nihil est ab omni parte beatum.
Nie ma rzeczy ze wszystkich stron szczęśliwej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Brat 
weteran


Twój sprzęt: Merc310D/1995, Europa560
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Piwa: 89/425
Skąd: San Escobar
Wysłany: 2014-07-29, 13:06   

Hej BETA ! Zaczęłaś ciekawie ... Interesują mnie te termy. Napisz coś więcej o stronie praktycznej pobytu tam, kosztów, ew. problemów językowych etc. Ze wstydem przyznaję, że nigdy nie byliśmy na Węgrzech a ciepłe wody też nam dobrze robią ... ;) stąd też tak lubimy Uniejów.
Jak wygląda infrastruktura termach, tzn. z jakich urządzeń się składa ? Jakieś bicze wodne, yakuzi, coś jeszcze ? Personel mówi po angielsku? Przyjazny ?
Wskazówki praktyczne ?
Oczywiście znalazłem stronę internetową http://bukfurdo.hu/pl/ (po polsku nawet :) ) ale to typowa reklamówka. Bardziej mnie interesują doświadczenia praktyczne ... ;)
Piwo- zadatek ! :)
_________________
Marian
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Beta 
weteran


Nazwa załogi: Beata i Grzegorz
Dołączyła: 10 Lut 2013
Piwa: 52/27
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2014-07-29, 16:06   

Witaj Brat. Chętnie odpowiem na twoje pytania :ok
Choć od tylu lat jeździmy na Węgry ,to po węgiersku ni hu... hu.Grzegorz z nimi porozumiewa się po niemiecku. Czasem po angielsku rozmawiamy , ale wyłącznie z kimś młodym.
W odróżnieniu od term w Uniejowie głównym strojem campingowo- termalnym jest płaszcz... kąpielowy. Ponieważ byliśmy również na basenach w Uniejowie , to powiem krótko - dwa światy!
W BUKU - olbrzymi teren zielony , , można koce rozkładać na trawnikach, sporo basenów o różnej temperaturze wody i różnej wielkości. Zewnętrzne częściowo zadaszone. W budynku głównym dwa baseny duże, dwa baseny małe.W każdym basenie są ławeczki na których się siedzi i nic nie robi, bo nie ma żadnych bąbelków :( , dlatego tak bardzo potrzebne jest dobre towarzystwo do pogadania :ok .
Baseny ze wszystkimi atrakcjami wodnymi są w nowodobudowanej części za dodatkową opłatą .
Ceny na Węgrzech w sklepach i restauracjach są bardzo zbliżone do polskich, czasem wyższe tylko o kilka złotych.
Ogólnie węgierskie" klimaty"często przypominają mi PRL (wystrój lokali czy obsługa kelnerska), jednak tam też się to zmienia w szybkim tempie na plus :bigok .
W temacie termy w Buku chcę jeszcze dużo więcej informacji przekazać. Przygotowałam też sporo zdjęć, które będę sukcesywnie wrzucać.Zachęcam do zaglądania na tę stronę po kolejne info :spoko
_________________
Nihil est ab omni parte beatum.
Nie ma rzeczy ze wszystkich stron szczęśliwej.
Ostatnio zmieniony przez Beta 2014-07-30, 14:26, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Beta 
weteran


Nazwa załogi: Beata i Grzegorz
Dołączyła: 10 Lut 2013
Piwa: 52/27
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2014-07-29, 17:27   

Baseny z wodą termalną w Buku nie są ani nowe, ani ładne czy luksusowe. Jednak skoro o nich tyle piszę , to muszą być wyjątkowe :ok Skład wody jest unikatowy na skalę europejską!
W budynku na samym końcu są dwa małe baseny. W tym po prawej stronie jest zazwyczaj bardzo gorąca woda. Od niego zaczynamy :ok W nim da się wysiedzieć kilka (twardziele kilkanaście) minut.Wypacamy toksyny na zasadzie sauny i przechodzimy do baseniku obok , z wodą zimną. Schładzamy ciałka i jak robi nam się chłodno :zimno , to idziemy do dużego basenu (tego drugiego) , bo tam jest dość gorąca woda. Po ok 30 min. ma się dość ciepełka , więc przenosimy się do drugiego dużego basenu. Tam woda ma idealną temperaturę i jest bosko. Można tam siedzieć i siedzieć :ok
_________________
Nihil est ab omni parte beatum.
Nie ma rzeczy ze wszystkich stron szczęśliwej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
brams 
Kombatant
Sir Camperlot


Twój sprzęt: Elefancik, XGO Coupe 302 Plus
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Mar 2010
Piwa: 169/166
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-07-29, 18:26   

Beatko - piffko!

Co do "term" w Cieplicach pełna zgoda, czyli...porażka :ok
_________________
www.wesolepodroze.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
andreas p 
Kombatant


Twój sprzęt: Bürstner Nexxo t690G
Nazwa załogi: ARKA:
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Sie 2008
Piwa: 15/42
Skąd: NRW
Wysłany: 2014-07-29, 20:03   

Lekarze zalecaja a nawet nakazuja w jednym basenie nie wiecej jak 15 minut i pauza.
_________________
Nadszedl czas . do zabawy i wypoczynku
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***