Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
ładowarka LiFePo4
Autor Wiadomość
ravael 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Fiat Ducato (blaszak)
Dołączył: 11 Mar 2017
Piwa: 1/2
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-02-13, 09:53   

reaven22 napisał/a:
Wystarczy ze zamienisz kwasiaka na LiFe.

Jeśli alternator jest sprawny to powinien utrzymywać max napięcie 14.2V,


Super, dzięki za odpowiedź! A jeśli alternator się wykrzaczy i będzie miał wyższe max napięcie to mi rozwali aku? Może można się jakoś przed tym zabezpieczyć wkładając jakiś klocek między alternator a aku?

EDIT: I czy BMS powinien przepuścić tylko do 50A z alternatora czy muszę się o to również zatroszczyć?
Ostatnio zmieniony przez ravael 2019-02-13, 10:14, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
amples 
Kombatant

Twój sprzęt: masterIII w budowie
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 28 Lut 2013
Piwa: 101/17
Skąd: UE
Wysłany: 2019-02-13, 10:14   

ravael napisał/a:
wykrzaczy i będzie miał wyższe max napięcie
Jeżeli aku , z zabezpieczeniami (elektronika) ,to sam przerwie po osiągnięciu max napięcia .
Albo możesz zastosować np, TAKIE COŚ
ustawiasz 2 napięcia ,
1. przy jakim ma ci połączyć
2. przy jakim ma rozłączyć
można podmienić -dołożyć przekaźnik o większym amperażu :spoko .
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Grzegorz fest leniwy 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Viano Marcopolo VW California Ocean
Dołączył: 10 Cze 2018
Piwa: 13/2
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2019-02-24, 00:30   

Siedzę, czytam i się zastanawiam, a jestem na początku poznawania LifePO4
Wyczytałem tutaj że Life ma większą wydajność prądową od kwasiaka, więc by obsłużyć obecnie pokrywane akumulatorami 160ah kwasiakami zapotrzebowanie na prąd mógłbym zastosować LifePO4 o mniejszej pojemności? Dobrze myślę?
Drugie pytanie, autem przemieszczam się właściwie codziennie, bardzo sporadycznie siedzę w jednym miejscu dłużej niż dwa dni, więc aku będzie doładowywany i teraz pytanie, dobrze zrozumiałem że LifePO4 jest ładowany szybciej niż kwasiak? Chodzi o ładowanie z alternatora.
Chciałbym sobie zapewnić poprzez LifePO4 możliwość 4-5 krotnego zagrzania bojlera. Grzałka 230v 330w zasilana z przetwornicy 1000w ciągłej mocy, bojler maleńki bo 3 litry, jaką waszym zdaniem pojemność Life powinienem tam zaaplikować by szybko się ładowała i pozwoliła uzyskać to co chcę. Nie chodzi mi o uzyskanie niebotycznej żywotności tylko o ograniczenie kilogramów i miejsca potrzebnego na aku. Oczywiście żywotność na poziomie 6-7 lat musi pozostać.
Podpowiedzcie coś.
_________________
mam tak małego kamperka że nie mieści się w nim toytoy i upierdliwość, poza tym jest wszystko czego potrzebuję ;-)
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
amples 
Kombatant

Twój sprzęt: masterIII w budowie
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 28 Lut 2013
Piwa: 101/17
Skąd: UE
Wysłany: 2019-02-24, 10:04   

Grzegorz fest leniwy napisał/a:
możliwość 4-5 krotnego zagrzania bojlera. Grzałka 230v 330w zasilana z przetwornicy 1000w ciągłej mocy, bojler maleńki bo 3 litry,
Do podgrzania 15 L wody o 30C potrzeba ci około 0,45 kWh + jakieś straty na przetwornicy
Grzegorz fest leniwy napisał/a:
by obsłużyć obecnie pokrywane akumulatorami 160ah kwasiakami zapotrzebowanie na prąd mógłbym zastosować LifePO4 o mniejszej pojemności? Dobrze myślę?
Teoretycznie 100 Ah powinno wystarczyć .
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Johny_Walker 
Kombatant


Twój sprzęt: Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Wrz 2012
Piwa: 45/20
Skąd: Marakesz
Wysłany: 2019-02-24, 11:33   

Do zagrzania wody w bojlerze fotowoltaiką nie potrzebujesz akumulatora. Możesz ją zagrzać w dzień podczas produkcji energii i do rana będzie ciepła jeśli zbiornik ocieplony.
Jednak uważam ten pomysł za poroniony i bardzo bez sensu.

PS Mam od kilku lat instalację 10kW PV na domu i 300W w kamperze. Wiem jak wygląda jej praca zimą i przez cały rok. Grzeję wodę prądem od kilkudziesięciu lat.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Grzegorz fest leniwy 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Viano Marcopolo VW California Ocean
Dołączył: 10 Cze 2018
Piwa: 13/2
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2019-02-24, 13:22   

Johny ale ja nie mam i nie chcę montować voltaiki, aku ładowane wyłącznie z alternatora no i oczywiście z zewnętrznego 230 przez ładowarkę ma obsłużyć bojler który aktywuję tylko kiedy potrzebuję ciepłą wodę.
_________________
mam tak małego kamperka że nie mieści się w nim toytoy i upierdliwość, poza tym jest wszystko czego potrzebuję ;-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Johny_Walker 
Kombatant


Twój sprzęt: Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Wrz 2012
Piwa: 45/20
Skąd: Marakesz
Wysłany: 2019-02-24, 20:06   

To bez sensu. Sprawność produkcji prądu z oleju będzie sporo poniżej 50% i bedziesz go używał do grzania wody. No bez sensu. Kup najtańszy bojler Trumy albo jeszcze lepiej Trumę Combi i masz to załatwione komfortowo i wygodnie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Grzegorz fest leniwy 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Viano Marcopolo VW California Ocean
Dołączył: 10 Cze 2018
Piwa: 13/2
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2019-02-24, 20:38   

Johny my się chyba całkiem nie rozumiemy, ja nie zamierzam odpalać auta by naładować akumulator który potem rozładuję grzejąc wodę :wyszczerzony: akumulator ma być naładowany podczas przemieszczania się i z 230 raz na cztery - pięć dni bo wtedy ląduję na polu by ogarnąć potrzeby pralniczo bytowe. Nie mam miejsca w mikrokamperze na bojler gazowy, panele odpadają bo nie staję nigdy w słońcu więc uzysk będzie mizerny.
_________________
mam tak małego kamperka że nie mieści się w nim toytoy i upierdliwość, poza tym jest wszystko czego potrzebuję ;-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Maciej S. 
stary wyga


Twój sprzęt: Ducato III w budowie
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 16 Lip 2009
Otrzymał 50 piw(a)
Skąd: Zalasewo (WLKP)
Wysłany: 2019-02-24, 20:52   

Miałem w poprzednim kamperze bojler elgena 3 litry 200W 12V. Na podgrzanie wody potrzebowałem 20 minut do tem 35..38st. To 15A x 0,33h = 5Ah dajmy w zaokrągleniu 7,5 Ah.
Obecnie też montuję bojler elektryczny ze względu na prostotę rozwiązania i niewielką ilość miejsca. Mój obecny jest własnej konstrukcji 5L, moc około 250W 12 V czyli 20A. Zasilane będzie z aku AGM 2x120Ah czyli mając 240Ah obciążenie bojlerem będzie niższe niż 0,1C, więc dla takiego aku bardzo łagodne. Wady to czas oczekiwania na następny prysznic. Następna osoba musi poczekać te 30..40 min. Dla zagrzania tych 5 litrów trzeba rezerwować około 10 Ah to po 4 prysznicach wychodzi 40Ah. Moja elektryka będzie wspierana przez 200W solarów i regulator MPPT.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Grzegorz fest leniwy 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Viano Marcopolo VW California Ocean
Dołączył: 10 Cze 2018
Piwa: 13/2
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2019-02-24, 21:59   

Maciej ja mam 3l Elgeny ale 230v i przetwornicę, na aku 60ah zagrzewam 4-5 razy, grzeje się w góra 10 minut, ale nie o to pytałem, wróćmy do mojego pytania a raczej dwóch.
_________________
mam tak małego kamperka że nie mieści się w nim toytoy i upierdliwość, poza tym jest wszystko czego potrzebuję ;-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
casper
trochę już popisał

Dołączył: 20 Paź 2015
Wysłany: 2019-02-25, 07:32   

Rzeczywiście szybkie nagrzanie wody nastręcza pewnych trudności, ale i to oczywiście można przeskoczyć.
Z tego co widziałem, to niektórzy podłączają rurki pod termostat samochodowy. Woda zamiast przed chłodnice idzie przez zasobnik wody :)
Fakt jest przy tym trochę dłubania, ale takie rzeczy są do wykonania :)
Ewentualnie zainwestować w agregat np taki jak tutaj: https://kraftdele.info/3-agregaty-generatory-pradotworcze
Ostatnio zmieniony przez casper 2019-02-27, 11:42, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Maciej S. 
stary wyga


Twój sprzęt: Ducato III w budowie
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 16 Lip 2009
Otrzymał 50 piw(a)
Skąd: Zalasewo (WLKP)
Wysłany: 2019-02-25, 08:31   

Grzegorz, widzę, że Leniwy, ale ja pośrednio daję ci odpowiedź ile tych aku potrzebujesz.
Policz bilans dobowy dodaj zapas dla bezpieczeństwa i koniec kombinacji.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Johny_Walker 
Kombatant


Twój sprzęt: Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Wrz 2012
Piwa: 45/20
Skąd: Marakesz
Wysłany: 2019-02-25, 13:16   

Grzegorz fest leniwy napisał/a:
Johny my się chyba całkiem nie rozumiemy, ja nie zamierzam odpalać auta by naładować akumulator który potem rozładuję grzejąc wodę :wyszczerzony: akumulator ma być naładowany podczas przemieszczania się i z 230 raz na cztery - pięć dni bo wtedy ląduję na polu by ogarnąć potrzeby pralniczo bytowe. Nie mam miejsca w mikrokamperze na bojler gazowy, panele odpadają bo nie staję nigdy w słońcu więc uzysk będzie mizerny.

Czyli potrzebujesz jakieś 70kg akumulatorów zabierajacych dużo miejsca i mieszczących 3kWh energii. Akumulatory będą ciężko eksploatowane i wymieniane co kilkadziesiąt cykli.
Nie widzę tu oszczędności pieniędzy ani miejsca, ani sensu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Maciej S. 
stary wyga


Twój sprzęt: Ducato III w budowie
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 16 Lip 2009
Otrzymał 50 piw(a)
Skąd: Zalasewo (WLKP)
Wysłany: 2019-02-25, 18:06   

Johny_Walker nie siej defetyzmu. Skąd ci te 3 kWh się wzięły. Kalkulator do ręki.
1h pracy takiego bojlerka to 200Wh. Ile będzie sesji grzania w tej 1h? Pewnie z 3.
No to ile to Ah. 200w / 12 V to 17A czyli godzinna sesja 17 Ah. Reszta to kwestia ile takich sesji będzie potrzebnych do momentu doładowania aku. Dla bezpieczeństwa kwasiaka trzeba dołożyć 2x tyle, aby nie rozładować go poniżej 50% a na dodatek, aby pobór prądu był jak najmniejszy w stosunku do pojemności. Dla lifepo3 krotność prądu ma mniejsze znaczenie jak również wsp głębokości rozładowania.
Aku lifepo4 jest lekki i mały, można to upakowć wszędzie, a bojler gazowy to co nie potrzebuje energii? Gdzie w małym samochodzie zamontować butle, dołożyć rurę do odprowadzenia spalin. Większy kłopot niż z akumulatorem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 478/1002
Skąd: Ooo
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-02-25, 18:37   

Miałem Elgenę 6 litrową - 12v/230v, Na 230v ok.
Ale na 12v porażka, tylko jako awaryjny sposób umycia np. zasr.. pupy dziecka lub psa. Czas oczekiwania koszmarny.
Trzeba by policzyć czy nie lepiej via przetwornica i 230v, uwzględniając straty (sprawność) . Ale wtedy tych Ah trzeba chyba sporo. Zaletą jest to, że na grzanie wody trwa góra kilkanaście minut.

"Elektryczne kąpiele" 12voltowe na dziko to raczej tylko dla tych co po staremu w sobotę w tzw "kolumience"
wodę grzali i najpierw do wanny właziły dzieci, potem ojciec, następnie matka, a na końcu babka (ta tylko w Wielką Sobotę) :bigok woda ta sama. Jak teraz w Japonii. :mrgreen:

A i dziadek pozostał, ale ten się już w swoim życiu nakąpał, to tylko w misce se nagnioty odmaczał.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***