Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Reakcja poduszki powietrznej a nasze zdrowie.
Autor Wiadomość
jarekvolvo 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Toyota Hiace 1983, zabudowa Feriela Oase
Dołączył: 21 Sty 2019
Piwa: 5/2
Skąd: Milanówek
Wysłany: 2019-06-30, 17:53   Reakcja poduszki powietrznej a nasze zdrowie.

Kochani ! Chciałbym ostrzec i przypomnieć jednocześnie - podczas długich podróży pasażer z prawej strony - zwykle Panie - chętnie zasiadają wygodnie opierając kolana na desce przed sobą lub układaja stopy na podszybiu.. . Jest to na pewno bardzo wygodne, trochę też sexi - smukłe łydeczki i kolorowe pazurki.... .
Jednak gdy w czasie jazdy natrafimy na drobną nawet przeszkodę ( np.opona), na coś, co spowoduje detonację układu poduszki - kolorowo już nie będzie. Pamiętajcie, że ładunek poduszki działa z ogromną siłą w ułamku sekundy, a wszystko to, co spoczywa na poszyciu poduszki staje się pociskiem skierowanym w naszym kierunku. Stopy oparte w rejonie poduszki popchną kolana, a te wylądują w głębi czaszki. Przy nogach wyprostowanych - oberwą kręgi lędźwiowe i piersiowe.... .
Oczywiście, nie wszystkie auta mają poduszki lub można je wyłączyć... . Ale nawet wtedy taka pozycja nie gwarantuje bezpiecznego zadziałania pasów... .

Pozdrawiam z Sofii !!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zbyszekwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Kwi 2013
Piwa: 260/164
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-07-01, 20:28   

jarekvolvo napisał/a:
ą kolana, a te wylądują w głębi czaszki


Rozumiem ze piszesz z doswiadczenia , chociaz podejrzewam ze toyota z 83r chyba poduszek nie posiada.Mój Fiat z 2007 ma tylko kierowcy tak ze pasazerka wyciaga swobodnie nogi. :diabelski_usmiech
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jarekvolvo 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Toyota Hiace 1983, zabudowa Feriela Oase
Dołączył: 21 Sty 2019
Piwa: 5/2
Skąd: Milanówek
Wysłany: 2019-07-02, 09:30   

Tak. Z doświadczenia.
Owszem, Tojka ma poduszki tylko na łóżku, ale długo pracowałem przy wielu zdarzeniach drogowych i doświadczenia mam aż po kokardę ;(
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 479/1002
Skąd: Ooo
Wysłany: 2019-07-02, 09:52   

zbyszekwoj napisał/a:
(.....) Mój Fiat z 2007 ma tylko kierowcy tak ze pasazerka wyciaga swobodnie nogi. :diabelski_usmiech

Niekoniecznie ale ???
Grozi za to orgazmem , to po okrzykach wnioskuję
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Mazur 
stary wyga


Twój sprzęt: CI Mizar Garage
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 12 Kwi 2012
Piwa: 55/50
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-07-02, 10:16   

Podobnie jak niektórzy mają dziwne przyzwyczajenie kręcenia kierownicą w ten sposób. Strzał poduchy łamie kończynę jak zapałkę.

chwyt_od_srodka.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 552,94 KB

_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mischka 
weteran


Twój sprzęt: Dethleffs
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 27 Lut 2016
Piwa: 63/62
Skąd: Ratyzbona
Wysłany: 2019-07-02, 10:25   

Bronek napisał/a:
Grozi za to orgazmem , to po okrzykach wnioskuję

w zapiętych pasach orgazmu by nie było... :oops:
_________________
W życiu piękne są tylko chwile...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
podróżowania na pełny etat www.toscaner.com


Twój sprzęt: ToscaTeam - Freedom Van
Nazwa załogi: Toscaner & VanElla
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 226/259
Skąd: Szkocja /dolny śląsk
Wysłany: 2019-07-02, 18:36   

Odprogramować poduchy, pasów nie zapinać i ginąć jak prawdziwy mężczyzna.
Kiedyś jeździło się bez pasów, fotelików i innych bzdur, piło się wodę z kałuży, jadło piach. A dziś dzieci na smyczach i gumowe place zabaw. :haha:

A tak serio, to większość kamperów poduszek pasażera, a często i kierowcy nie ma. :roll:
_________________
Toscaner :)
Blog toscaner.com
ABC budowy kampera
Budowa domka ze złomka
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zbyszekwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Kwi 2013
Piwa: 260/164
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-07-03, 15:25   

Ja niby mam poduszke ,ale ciągle zapala mi sie kontrolka z ciezarna. :gwm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rav 
weteran

Twój sprzęt: Mobilvetta Kea
Nazwa załogi: Chmielki4
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 31 Maj 2014
Piwa: 56/11
Skąd: z prawilnego kraju
Wysłany: 2019-07-03, 20:42   

Wczoraj wróciłem z ortopedii. Poleżałem z gościem, który się czołowo rozklepał "S-ką" na drzewie. Uszkodzenia takie, że gdyby był w pasach to wystarczyłoby się tylko z kurzu otrzepać, a tak ... całe ramię, twarz zryte szkłem (na czymś musiał wyhamować), a nogi nie podołały roli przejęcia siły uderzenia i ... gwóźdź w udzie + kilka śrubek + zwoje drutu. W perspektywie 3 kolejne operacje i z pół roku rehabilitacji.

A wystarczyło tylko zapiąć pas ...
Teraz na pewno będzie pamiętał
_________________
Byle do przodu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Brodacz77 
zaawansowany


Twój sprzęt: Challenger Mageo 163, 2.8JTD
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Sie 2016
Piwa: 26/152
Skąd: Snochowice
Wysłany: 2019-07-03, 23:17   

Rav napisał/a:
A wystarczyło tylko zapiąć pas ...


Pochowałem kumpla........ Nie oddychał, dotrzymałem go do karetki i lekarze powiedzieli, że będzie dobrze, jak tyle wytrzymał. Po paru godzinach tel ze szpitala, że pęknięcie podstawy czaszki......... :gwm :gwm
A wystarczyłoby tylko, gdyby zapiął pas :gwm

Wyprzedzał mnie, złapał pobocza i odbił w prawo, obdarł mój i swój bok, wyprowadził i po 20-30 m ścięło go w prawy rów..... Do dziś mam przed oczami latających ludzi w powietrzu........... A Wojtka już nie ma :evil: :evil: :evil: :evil:

Zapinam pasy i to nie dlatego, że jest brzęczyk, piszczyk czy inny wqrwiacz. Pamiętam Wojtka i jego "Binladenku" do mnie....

Choć teraz muszę przyznać, że kupno kampera mnie rozbestwiło. Często zdarza się, że tylko ja za kółkiem mam pasy :( Choć prędkości nie te.

https://echodnia.eu/swietokrzyskie/korczyn-smiertelny-wypadek/ar/8420964

Pokręciły pismaki ale cóż. Zawsze będę pamiętał 15 lipca 2008, godz 20:38.......
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kimtop 
Kombatant

Twój sprzęt: Dethleffs Esprit RT na auto s pici na kapotou
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Piwa: 91/34
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2019-07-04, 09:10   

Brodacz77 napisał/a:
A wystarczyłoby tylko, gdyby zapiął pas


Gdyby 19-sto letni szwagier mojego syna nie zapiął pasa to by żył.
W ostatki wpadł golfem do rzeki.Kołami do góry ,na jednym metrze głębokości.Nie mógł uwolnić się z pasa.Utopił się.
Reprezentant Polski w piłce ręcznej
_________________
Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu

Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
dziwaczek 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Ducato EuraMobil 625 1995r.
Nazwa załogi: Dziwni
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 30 Sie 2010
Piwa: 40/15
Skąd: Osowiec/Mazowieckie
Wysłany: 2019-07-04, 11:57   

Działanie poduszek, napinaczy pasów jest dokładnie zaplanowane i w chwili wypadku dokładnie zaplanowane i monitorowane przez komputery samochodu.
W nowoczesnych samochodach przy nie zapięciu pasów, poduszka dodatkowo wali w bezwładne ciało powodując "gratisowe" obrażenia. :idea
_________________
Dziwaczek II oraz Dziwaczek I
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zbyszekwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Kwi 2013
Piwa: 260/164
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-07-04, 16:30   

dziwaczek napisał/a:
poduszka dodatkowo wali


a jak jeszcze jest sie w okularach...?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Comsio 
Kombatant
weteran cepek

Twój sprzęt: Ducato II 2,5 tdi 670 Eura Mobil
Nazwa załogi: COMSIOWIE
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 18 Lut 2013
Piwa: 54/222
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2019-07-04, 19:09   

Poduszki to tylko z gęsiego pierza :wyszczerzony:
Mnie nie stać na takie luksusy, więc jakoś daje radę bez nich.

Nie ma reguły, tylko od sytuacji.
Bezpieczeństwa w kamperowani życzę, i noga z gazu, i pierdząncym rytmem do celu. :spoko
_________________
Całe życie mówię , że do flaszki trza dwojga.
Asia i Wiesław pozdrawiają.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 18 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 139/173
Skąd: Biłgoraj
Wysłany: 2019-07-06, 06:02   

zbyszekwoj napisał/a:
a jak jeszcze jest sie w okularach...?

i do tego pali fajkę o prostym cybuchu :shock:
_________________
Nie miałem, nie mam i nie będę miał FORDA !!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***