Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał Pomógł: 6 razy Dołączył: 29 Mar 2011 Piwa: 379/167 Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2022-04-02, 11:08 Jak poprawić krawędzie mebli ze sklejki
W moim budżetowym kamperku odłażą plastikowe listwy typu T na krawędziach sklejki 16mm. Podgrzewałem je opalarką i zmiękłe wróciły na swoje miejsce ale po dwóch miesiącach znów odłażą. Mogę powtórzyć zabieg ale jednak to słabe rozwiązanie. Czy istnieją profile T 16mm o dobrej jakości i trwale utrzymujące kształt? Czy możecie coś polecić? Czy jednak muszę inaczej wykończyć te krawędzie, np. fornirem naturalnym lub okleiną. Podpowiedzcie, może istnieją lepsze sposoby.
Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 343/86 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2022-04-02, 11:53
Skwarek napisał/a:
Podgrzewałem je opalarką
Oj nie rób tego
Nigdy nie opalarką. Opalarka usztywnia profil i po pewnym czasie pęka.
Odklej całość , nagrzej w gorącej wodzie , wyciągnij aby długość była adekwatna do powierzchnie na którą przykleisz listwę.
Do wklejenia możesz użyć kleju poliuretanowego lub kontaktowego typu np. Patex Uniwersal
Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 343/86 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2022-04-02, 12:03
Prawdę mówiąc wszystkie krawędzie powinny być wykonane okleiną PCV. Nie wiem czemu , ale firmy produkujące kampery bardzo się od tego bronią. Cartago mając renomę wykonuje meble do kamperów w jakości poniżej byle jakiej szafki na buty. Ot cała prawda o jakości mebli w zabudowach kamperowych.
Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał Pomógł: 6 razy Dołączył: 29 Mar 2011 Piwa: 379/167 Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2022-04-02, 12:11
Andrzej 73 napisał/a:
Odklej całość , nagrzej w gorącej wodzie , wyciągnij aby długość była adekwatna do powierzchnie na którą przykleisz listwę.
Do wklejenia możesz użyć kleju poliuretanowego lub kontaktowego typu np. Patex Uniwersal
Ale czy po tym jednak pracochłonnym zabiegu listwa znów się nie skurczy?
Dlaczego krawędzie powinny być oklejone listwą PVC a nie inaczej? czy okleiną?
Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 343/86 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2022-04-02, 12:22
Jak dla mnie za dużo pisania.
Uważam że jak wydam na ten temat opinie to wystarczy.
Na co dzień tyle się na tłumaczę że brak ochoty.
Napiszę krótko. Klejenie okleiny na maszynie odbywa się w temp. 220 st. z dociskiem całej powierzchni.
Przedstawię to na jakimś filmie z you...
Tak to wygląda u mnie w zakładzie.
Możliwe , że jak dobrze zrobisz to się nie skurczy. Wszystko zależy jak dobrze przykleisz.
Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał Pomógł: 6 razy Dołączył: 29 Mar 2011 Piwa: 379/167 Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2022-04-02, 13:22
Dzięki. Noo fajna maszyna, podoba się, widziałem jak one pracują. Tylko jak tą metodą okleinować otwór i wewnętrzne krzywizny? Pozostaje ręczna robota. No i frezowanie krawędzi, nie znalazłem węższych oklein niż 22mm, więc do zebrania ręczną frezarką byłoby sporo ~6mm.
Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 343/86 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2022-04-02, 15:23
Ręczna frezarka i dobierasz frez promieniowy i jedziesz.
Wewnątrz zrobisz to ręcznie. Ważne żeby użyć dobry klej i dobrze docisnąć.
Skwarek napisał/a:
więc do zebrania ręczną frezarką byłoby sporo ~6mm.
Nie tak dużo , bo z każdej strony po 3mm.
A ha , jak będziesz jechał PCV to grubość 2mm, będzie ładniej wyglądać.
Skwarek napisał/a:
Noo fajna maszyna, podoba się, widziałem jak one pracują.
Używamy ją do prostych krawędzi. Prawdę mówiąc do pojemników na pościel to jest aż nadto.
Jak chcesz okleine to pociąć na paski zamoczyć ją w wodzie i kiedyś był klej w perełkach brąz .To się gotowało w garnku i smarowało oba elementy i młotkiem dociskało .A dalej frezarka ,szlifowanie i lakier .
Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał Pomógł: 6 razy Dołączył: 29 Mar 2011 Piwa: 379/167 Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2022-04-03, 09:17
andi at napisał/a:
Jak chcesz okleine to pociąć na paski zamoczyć ją w wodzie i kiedyś był klej w perełkach brąz .To się gotowało w garnku i smarowało oba elementy i młotkiem dociskało .A dalej frezarka ,szlifowanie i lakier .
Pamiętam ten kostny klej i zapach w oblepionym garnku podgrzewany w drugim garnku z gorącą wodą, trochę kłopotliwy już archaiczny i stosowany chyba tylko przez ortodoksyjnych renowatorów mebli.
Myślałem, że da się jakoś łatwiej. Skłaniam się jednak do drewnianej naturalnej okleiny. Są praktyczne forniry modyfikowane na fizelinie z klejem na gorąco, potnę na paski i żelazkiem przyprasuję. Sklejka szafek jednak ma tylko 12mm. Mam nożyk kątowy do obcinania krawędzi. Frezarką się boję bo zły dostęp, zwłaszcza na zakrętach i wystarczy chwila nieuwagi by robotę szlag trafił.
Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 343/86 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2022-04-03, 10:13
Skwarek napisał/a:
Frezarką się boję bo zły dostęp,
Nie ma strachu , warunek dobrze dobrany frez i próby na innym materiale.
Jak nie masz wprawy operowaniem nożykiem to tu bardziej upatruję niepowodzenia.
Ewentualnie jak chcesz iść po łatwiźnie kup obrzeże papierowe na żelazko i tu powinno nożykiem pójść lepiej.
Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał Pomógł: 6 razy Dołączył: 29 Mar 2011 Piwa: 379/167 Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2022-04-03, 10:35
Andrzej 73 napisał/a:
Skwarek napisał/a:
Frezarką się boję bo zły dostęp,
Nie ma strachu , warunek dobrze dobrany frez i próby na innym materiale.
Jak nie masz wprawy operowaniem nożykiem to tu bardziej upatruję niepowodzenia.
Ewentualnie jak chcesz iść po łatwiźnie kup obrzeże papierowe na żelazko i tu powinno nożykiem pójść lepiej.
Tak Andrzeju ale za cholerę ta moja mini frezarka do krawędzi nie mieści się w tym otworze tak by fez był odpowiednio prowadzony. Na strychu znalazłem grubą okleinę dębową 1,5mm, odciąłem pasek na 14mm (twarde drewno) ale nawet bez moczenia dobrze układa się na krzywiznach otworu. Wiem jak prowadzić nożyk z uwzględnieniem przebiegu słojów okleiny tak by nie zadzierało. Będę próbował
Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 343/86 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2022-04-03, 11:00
Teraz zrozumiałem nie wymontowujesz elementu tylko chcesz to wykonać w zabudowie.
Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 343/86 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2022-04-03, 12:25
Monter napisał/a:
Ale to wielkości otworu nie zmienia, albo ja o czymś nie wiem
Jak widać nie wiesz.
Dla Twojej świadomości nie podejdzie frezarką , bo ogranicza to płyta prawdopodobnie pionowa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum