 |
|
|
Camperem po Bieszczadach (i nie tylko) |
| Autor |
Wiadomość |
marius
zaawansowany

Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008 Piwa: 105/24 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2009-10-19, 20:14
|
|
|
Ale Bolestraszyce to nie tylko ogród botaniczny. To również słynny Fort XIII. Słynny dlatego, że w czasie I w.ś. miała miejsce niesamowita historia. Fort ten, podczas walk ofensywnych był w roku 1915 kilkakrotnie zdobywany raz przez Rosjan, raz Austriaków. I tak podczas ostatniej ofensywy rosyjskiej, kiedy wynik walk był przesądzony, wycofujący się Austriacy postanowili tak wysadzić fort, aby już nigdy nie był on użyteczny. Ponieważ akcja ta była przeprowadzona w dużym popłochu, Austriacy zapomnieli o dwóch uwięzinych w tym forcie oficerach-jeńcach rosyjskich, którzy zostali w ten sposób odcięci od świata. Dopiero w roku 1923 (8 lat po), podczas prac rozbiórkowych robotnicy natknęli się na niesamowitego upiora. Upiorem tym okazał się właśnie jeden z tych nieszczęśników. Ponieważ miał dostęp do magazynu konserw mogł przez tyle lat wegetować. Po wyprowadzeniu na powierzchnię człowiek ten wkrótce zmarł.
Z Bolestraszyc udaliśmy się jeszcze do wsi Kruhel Wielki, która od stycznia przyszłego roku będzie przyłączona do Przemyśla. W Kruhelu jest jedna z najstarszych (XVII w.) cerkwi grekokatolickich w Polsce. Cerkwią opiekuje się sympatyczny pan, który chętnie opowiada o jej historii. Należy dodać, że w odróżnieniu od wcześniej opisywanych cerkwi, ta w dalszym ciągu służy wyznawcom Kościoła Grekokatolickiego.
Ponieważ pogoda robiła się coraz lepsza (niestety), żonka postanowiła zafundować mi część drugą Bieszczad.
Po drodze odwiedziliśmy zamek który był pierwowzorem dla pewnej lektury szkolnej, której bohaterowie ostro brali się za łby.
Następnie przejechaliśmy koło Arłamowa. Niestety żadnych śladów Prezydent po sobie nie zostawił. A liczyliśmy na coś w stylu : "kocham Dankie, Lechu" na drzewie. Albo noża nie miał, albo cenzura dzrzewo wycieła.
Na nocleg przyjechaliśmy do Tarnawy Niżnej, by nastepnego dnia udać szlakiem "Do żródeł Sanu".
DSC_0227.JPG Fort XIII |
 |
| Plik ściągnięto 16201 raz(y) 151,62 KB |
DSC_0248.JPG Kruhel Wielki |
 |
| Plik ściągnięto 16201 raz(y) 147,36 KB |
DSC_0250.JPG Kruhel Wielki |
 |
| Plik ściągnięto 16200 raz(y) 145,06 KB |
DSC_0251.JPG Kruhel Wielki |
 |
| Plik ściągnięto 16200 raz(y) 125,92 KB |
DSC_0255.JPG Kościół w Fredropolu |
 |
| Plik ściągnięto 16200 raz(y) 119,62 KB |
DSC_0265.JPG Fredropol zamek |
 |
| Plik ściągnięto 16200 raz(y) 129,63 KB |
DSC_0270.JPG Fredropol zamek |
 |
| Plik ściągnięto 16200 raz(y) 127,57 KB |
DSC_0247.JPG Kruhel Wielki, dzwonnica |
 |
| Plik ściągnięto 407 raz(y) 169,52 KB |
DSC_0230.JPG Fort XIII |
 |
| Plik ściągnięto 371 raz(y) 170,87 KB |
DSC_0266.JPG Kapliczka przy zamku |
 |
| Plik ściągnięto 415 raz(y) 216,68 KB |
|
|
|
|
 |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2009-10-19, 21:33
|
|
|
| marius napisał/a: | | - Smolnik n. Sanem, cerkiew z 1791 r. Ponieważ cerkiew znajduje się na szczycie wzniesienia |
Zjeżdżając z tego wzniesienia do głównej drogi, już na dole, po prawej stronie są fajne, dzikie i tajemnicze żeremia bobrowe. Ciekawy jestem, czy zauważyliście. Jak nie to macie tu kilka zdjęć.
2007.05.05 Bieszczady wycieczka 036.jpg Dzieła bobrów |
 |
| Plik ściągnięto 397 raz(y) 170,92 KB |
2007.05.05 Bieszczady wycieczka 037.jpg Tamy budowane przez bobry |
 |
| Plik ściągnięto 404 raz(y) 209,87 KB |
2007.05.05 Bieszczady wycieczka 038.jpg Kolejne dzieło bobrów |
 |
| Plik ściągnięto 379 raz(y) 177,08 KB |
2007.05.05 Bieszczady wycieczka 042.jpg Tym zwierzaczkom to się chce ząbki ćwiczyć |
 |
| Plik ściągnięto 389 raz(y) 222,4 KB |
|
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
|
|
|
 |
marius
zaawansowany

Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008 Piwa: 105/24 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2009-10-23, 20:02
|
|
|
Po wykupieniu biletu i małej awanturze przy kasie (dlaczego, to wyjaśnimy później), udaliśmy się do Bukowca. Ze względu na stan nawierzchni odcinek 8 km pokonywaliśmy 40 min. Parking w Bukowcu jest ostatnim miejscem dokąd można podjechać autem. Dalej już tylko rower lub kamasze. Mimo, że z parkingu do źródeł Sanu (znaki niebieskie) jest około 12-13 km w jedną stronę, droga jest przyjemna. Nie ma zbyt stromych podejść, ot zwykłe łagodne pagórki. Tego dnia polubiłem nawet góry. Trasa wiedzie wzdłuż granicy polsko-ukraińskiej. Na szlaku znajdują się interesujące zabytki świadczące o życiu na tych terenach. W drodze powrotnej z Bukowca koniecznie należy się zatrzymać (choć nie jest to łatwe) przy rezerwacie "Torfowisko wysokie Tarnawa".
DSC_0284.JPG Tablica upamiętniająca cerkiew w Beniowej |
 |
| Plik ściągnięto 16085 raz(y) 134,37 KB |
DSC_0286.JPG Tu stała cerkiew... |
 |
| Plik ściągnięto 16085 raz(y) 174,46 KB |
DSC_0294.JPG Tak wygląda granica |
 |
| Plik ściągnięto 16085 raz(y) 157,7 KB |
DSC_0297.JPG Tablica upamiętniająca cerkiew w Siankach |
 |
| Plik ściągnięto 16085 raz(y) 143,55 KB |
DSC_0298.JPG Grób Hrabiny w Siankach |
 |
| Plik ściągnięto 16085 raz(y) 167,6 KB |
DSC_0281.JPG Widok ze szlaku |
 |
| Plik ściągnięto 16085 raz(y) 116,53 KB |
DSC_0304.JPG U źródeł Sanu |
 |
| Plik ściągnięto 16085 raz(y) 143,72 KB |
DSC_0352.JPG Torfowisko wysokie Tarnawa |
 |
| Plik ściągnięto 16085 raz(y) 151,05 KB |
DSC_0357.JPG Torfowisko wysokie Tarnawa |
 |
| Plik ściągnięto 16085 raz(y) 173,63 KB |
DSC_0355.JPG Torfowisko wysokie Tarnawa |
 |
| Plik ściągnięto 16085 raz(y) 170,91 KB |
|
|
|
|
 |
marzena
zaawansowany kochajacy kampery

Twój sprzęt: Kochany kamperek
Dołączyła: 25 Lis 2007 Piwa: 1/4
|
Wysłany: 2009-10-24, 12:43
|
|
|
Bardzo dziekuje za info, na moj noworoczny urlop planuje te okolice. Jak cos jeszcze macie to wrzucajcie |
|
|
|
 |
marius
zaawansowany

Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008 Piwa: 105/24 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2009-10-24, 19:15
|
|
|
Jeszcze tego samego dnia przyjechaliśmy do Ustrzyk Górnych. Niestety, o jedynym campingu w tej miejscowości mogę powiedzieć tylko – KOŁCHOZ. Wszystkie miejsca dla camperów były pozajmowane przez namioty, a panienka z „recepcji” powiedziała: „ale na placu dla namiotów jest trochę miejsca, to jak tam staniecie, to nie policzę za prąd”. Łaskawa pani. Po takich słowach postanowiłem natychmiast wyjechać i nigdy już nie wracać na taki camping. Udaliśmy się zatem w kierunku Wetliny do Brzegów Górnych (Berehy Górne) na pole namiotowe działające pod szyldem Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Po przybyciu doznaliśmy niemal euforii. Jak cicho, jak spokojnie, jak mało ludzi ! Byliśmy zachwyceni. Przez jakiś czas. Tajemnica małej frekwencji wśród turystów była prozaiczna. Otóż pani właścicielka tego pola jest bardzo oszczędną kobieciną. Wykalkulowała sobie, że zamiast opróżniania jedynej na tym polu toy-toy’ki taniej będzie ją „zakluczyć”, a turyści niech idą w krzaki. I rzeczywiście, wszystko w promieniu 200 m zas….e. Zapytacie jak to możliwe? Możliwe. Mąż i syn tej pani pracują w Staży Parku. Chciałbym podkreślić, że dla nas nie było to uciążliwe (mamy własne WC i prysznic), ale serce boli jak widać postępowanie tubylców wobec przyrody. A przecież z tego żyją.
Następny dzień postanowiliśmy spędzić lajtowo. Wybraliśmy się do Cisnej na przejażdżkę kolejką bieszczadzką. Wybraliśmy najdłuższą trasę do Smolnika (tego drugiego, nad Osławą), za 25 zł od łba. Czas jazdy to 4 godziny tam i z powrotem. Najciekawszy odcinek jest pomiędzy Wolą Michową a Smolnikiem. Warto było (lepsze to niż włażenie na szczyty).
DSC_0394.JPG kolejka bieszczadzka |
 |
| Plik ściągnięto 15967 raz(y) 120,05 KB |
DSC_0377.JPG kolejka bieszczadzka |
 |
| Plik ściągnięto 15967 raz(y) 157,91 KB |
DSC_0409.JPG kolejka bieszczadzka |
 |
| Plik ściągnięto 15967 raz(y) 160,67 KB |
DSC_0408.JPG widok z kolejki |
 |
| Plik ściągnięto 15967 raz(y) 105,32 KB |
DSC_0395.JPG widok z kolejki |
 |
| Plik ściągnięto 15967 raz(y) 106,64 KB |
DSC_0451.JPG drugie życie malucha... |
 |
| Plik ściągnięto 15967 raz(y) 139,13 KB |
DSC_0508.JPG Toaleta dla Sanepidu |
 |
| Plik ściągnięto 379 raz(y) 159,94 KB |
|
|
|
|
 |
marius
zaawansowany

Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008 Piwa: 105/24 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2009-10-24, 19:42
|
|
|
Kolejnego dnia wybraliśmy się znowu w góry . Wybraliśmy szlak z Wetliny do Przełęczy Wyżniańskiej przez grzbiet Działu i Małą Rawkę (1272 m). Szlak zielony, czas przejścia ok. 5 godz. Przy wejściu na szlak mały zgrzyt. Zostaliśmy zrugani przez panią bileterkę za to, że mieliśmy już wykupiony wcześniej karnet na szlaki i jesteśmy kolejnymi „z których ona nie ma żadnej prowizji”. Z grzbietu Działu roztaczają się śliczne widoki na połoniny Wetlińską i Caryńską. Zdecydowanie polecamy kierunek z Wetliny, ponieważ schodząc widzieliśmy kilkunastu (kilkudziesięciu?) „umierających” . Ogólnie, przyjemna trasa jednodniowej wycieczki.
DSC_0418.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15951 raz(y) 137,76 KB |
DSC_0424.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15951 raz(y) 118,9 KB |
DSC_0428.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15951 raz(y) 132,69 KB |
DSC_0430.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15951 raz(y) 124,1 KB |
DSC_0435.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15951 raz(y) 121,65 KB |
DSC_0437.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15951 raz(y) 113,73 KB |
DSC_0438.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15951 raz(y) 117,98 KB |
DSC_0445.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15951 raz(y) 122,93 KB |
DSC_0447.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15951 raz(y) 91,1 KB |
|
|
|
|
 |
marius
zaawansowany

Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008 Piwa: 105/24 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2009-10-24, 20:33
|
|
|
Następnego dnia żonka zaholowała mnie na trasę gigant. Z Wołosatego przez Przełęcz Bukowską (1100 m) przepędziła mnie na Halicz (1333 m). Naiwny myślałem, że najgorsze mam już za sobą. Jakże byłem naiwny ! Następnie udaliśmy się na przełęcz Rowiń Jackowa -1160 m - (tzw. przełęcz Goprowców), aby następnie udać się na najbardziej skalisty z najbardziej stromym podejściem szczyt polskich Bieszczadów Krzemień (1335 m). Podejście było niemalże pionowe. Już po kilkunastu metrach deptałem po własnym języku. Nie tylko ja. Dalej trasa wiodła przez Bukowe Berdo (1312 m.) skąd naszym zdaniem roztaczają się najpiękniejsze widoki. Niestety, nie było nam dane się nimi rozkoszować ponieważ zebrały się czarne chmury zapowiadające deszcz. Zanim dotarliśmy do skrzyżowania ze szlakiem żółtym (możliwość zejścia do Mucznego) rozpadało się na dobre. Pioruny zachęcały nas do pośpiechu, najbliższy las był jeszcze daleko, ale szybką ewakuację uniemożliwiało wszechobecne błoto. Po dotarciu do lasu, w miarę bezpieczni, w strugach ulewnego deszczu dotarliśmy po dwóch godzinach do Widełek. Nie mieliśmy na sobie suchej nitki. Ponieważ całą noc ulewa nie ustawała, postanowiliśmy pożegnać się z Bieszczadami .
DSC_0453.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15928 raz(y) 82,97 KB |
DSC_0461.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15928 raz(y) 99,04 KB |
DSC_0467.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15928 raz(y) 87,21 KB |
DSC_0468.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15928 raz(y) 101,79 KB |
DSC_0469.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15928 raz(y) 96,03 KB |
DSC_0504.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15928 raz(y) 100,77 KB |
DSC_0506.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 15928 raz(y) 108,14 KB |
DSC_0507.JPG Zaraz będzie padać |
 |
| Plik ściągnięto 15928 raz(y) 78,75 KB |
DSC_0484.JPG Halicz zdobyty ! Nie wiem jeszcze co mnie czeka. |
 |
| Plik ściągnięto 558 raz(y) 154,31 KB |
|
|
|
|
 |
marius
zaawansowany

Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008 Piwa: 105/24 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2009-10-24, 20:59
|
|
|
Wracając do Szczecina, postanowiliśmy w końcu odwiedzić Wieliczkę. Po drodze dzięki uprzejmości pani z naszego GPS'a (chociaż raz, chcąc nas wyprowadzić na manowce przysłużyła się), zupełnie niezamierzenie trafiliśmy do przecudnego miasteczka Biecz. Z Biecza udaliśmy się jeszcze do Tarnowa.
DSC_0523.JPG Fragment murów w Bieczu |
 |
| Plik ściągnięto 15908 raz(y) 114,29 KB |
DSC_0531.JPG Kościół farny w Bieczu |
 |
| Plik ściągnięto 15908 raz(y) 122,48 KB |
DSC_0562.JPG W drodze do Tarnowa |
 |
| Plik ściągnięto 15908 raz(y) 118,66 KB |
DSC_0564.JPG Tarnów |
 |
| Plik ściągnięto 15908 raz(y) 122,93 KB |
DSC_0565.JPG Tarnowski ratusz |
 |
| Plik ściągnięto 15908 raz(y) 99,21 KB |
DSC_0566.JPG Tarnowski rynek |
 |
| Plik ściągnięto 15908 raz(y) 109,47 KB |
DSC_0569.JPG Tarnowski rynek |
 |
| Plik ściągnięto 15908 raz(y) 101,91 KB |
DSC_0570.JPG Tarnowski rynek |
 |
| Plik ściągnięto 15908 raz(y) 102,74 KB |
DSC_0540.JPG Ratusz w Bieczu |
 |
| Plik ściągnięto 355 raz(y) 163,24 KB |
DSC_0526.JPG Kościół farny w Bieczu |
 |
| Plik ściągnięto 390 raz(y) 219,2 KB |
|
|
|
|
 |
marius
zaawansowany

Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008 Piwa: 105/24 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2009-10-24, 21:21
|
|
|
Nocleg wypadł nam w Wieliczce na parkingu kopalni soli. Nie tylko my byliśmy tak cwani, ale i całe tabuny Włochów. Nocleg był darmowy, rano zapłaciliśmy jednorazową stawkę parkingową. O Wieliczce nie będę się rozpisywał, potem było Zabrze (nocleg w Lidl’u) i zabytkowa kopalnia węgla Krółowa Luiza. W skład tego skansenu wchodzą ekspozycje na powierzchni i pod powierzchnią ziemi. Obiekty zwiedza się z interesująco opowiadającym przewodnikiem. Wskazana wcześniejsza rezerwacja. Na uwagę zasługuje fakt, że skansen ten przystosowany jest dla osób niepełnosprawnych. Potem jeszcze odwiedziliśmy polski Neuschwanstein. Czy wiecie co mam na myśli?
DSC_0840.JPG Nocleg w Wieliczce |
 |
| Plik ściągnięto 15891 raz(y) 97,66 KB |
DSC_0618.JPG Kopalnia Soli w Wieliczce |
 |
| Plik ściągnięto 15891 raz(y) 114,21 KB |
DSC_0620.JPG Kopalnia Soli w Wieliczce |
 |
| Plik ściągnięto 15891 raz(y) 137,64 KB |
DSC_0680.JPG Kopalnia Soli w Wieliczce |
 |
| Plik ściągnięto 15891 raz(y) 105,1 KB |
DSC_0694.JPG Kopalnia Soli w Wieliczce |
 |
| Plik ściągnięto 15891 raz(y) 128,72 KB |
DSC_0849.JPG kopalnia węgla Krółowa Luiza. Napęd windy szybu |
 |
| Plik ściągnięto 15891 raz(y) 108,3 KB |
DSC_0857.JPG kopalnia węgla Krółowa Luiza |
 |
| Plik ściągnięto 15891 raz(y) 99,69 KB |
DSC_0852.JPG kopalnia węgla Krółowa Luiza |
 |
| Plik ściągnięto 392 raz(y) 186,63 KB |
DSC_0856.JPG kopalnia węgla Krółowa Luiza |
 |
| Plik ściągnięto 405 raz(y) 106,67 KB |
DSC_0876.JPG kopalnia węgla Krółowa Luiza. Przejażdżka kolejką. |
 |
| Plik ściągnięto 382 raz(y) 189,13 KB |
|
|
|
|
 |
Skorpion
Kombatant Normalny inaczej wariatek stary wyga

Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy Dołączył: 17 Lip 2008 Piwa: 280/1363 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-10-24, 21:40
|
|
|
czy po obejzeniu tych zdjec moge juz nic wicej nie pisac tak mamy piekna nasza Kochana Ojczyzne ,ze dech zapiera po co wyjezdzac za granice gdy u nas jest tyle pieknych miejsc do obejrzenia |
_________________
Tadeusz
Byle do przodu
 |
|
|
|
 |
marius
zaawansowany

Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008 Piwa: 105/24 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2009-10-25, 14:24
|
|
|
Ten post poświęcę w całości uroczemu kiczowi architektonicznemu jakim jest zamek w Mosznej.
Nieodparcie kojarzy mi się z jeszcze większym urokliwym kiczem jakim jest zamek w Neuschwanstein, którego fundatorem był król Ludwik II Bawarski. Pierwsze prace nad budową Neuschwanstein rozpoczęły się 5 września 1869 roku. Budowa tego zamku przyczyniła się do bankructwa królestwa bawarskiego, a samego fundatora w efekcie pozbawiła korony (jako osoby chorej psychicznie).
Ale wracając do Mosznej. Pałac ten jest zlepkiem różnych stylów architektonicznych. Powstał na podwalinach dawnego pałacu wybudowanego w stylu barokowym. Ponieważ już wtedy (XIX w.) pałac ten był chroniony jako zabytek przez pruskie prawo, ówczesny właściciel Franz Hubert Winckler zarażony wizją zamku w Neuschwanstein „dopomógł” swemu szczęściu i zamek częściowo spłonął w 1896 r. (a mówią, że tylko Polak potrafi ). W tym też roku ruszyła budowa nowego zamku. Do roku 1900 powstała najbardziej okazała część wschodnia w stylu neogotyckim, a w latach 1912 - 1914 dobudowano, w stylu neorenesansowym, skrzydło zachodnie. Park jest częścią parku krajobrazowego z cennym drzewostanem i rzadkimi skupiskami rododendronów. Zamek posiada 365 pomieszczeń i 99 wież i wieżyczek. Powierzchnia wynosi 7 tys. m², a kubatura - 65 tys. m³. Przy zamku duży parking, wejście na teren parku (ok. 200 ha) płatne 5 zł, zwiedzanie zamku 5 zł. Administrator zamku – dyrekcja Centrum Terapii Nerwic minął się z powołaniem. Niejedno polskie muzeum mogłoby się nauczyć podejścia do turystów.
DSC_0467.jpg Zamek w Neuschwanstein, Bawaria, Niemcy. |
 |
| Plik ściągnięto 15839 raz(y) 60,33 KB |
DSC_0969.JPG Zamek w Mosznej. Początek XX w. |
 |
| Plik ściągnięto 15839 raz(y) 109,95 KB |
DSC_0910.JPG Zamek w Mosznej. |
 |
| Plik ściągnięto 15839 raz(y) 114,08 KB |
DSC_0913.JPG Zamek w Mosznej. |
 |
| Plik ściągnięto 15839 raz(y) 113,83 KB |
DSC_0933.JPG Zamek w Mosznej. Jadalnia. |
 |
| Plik ściągnięto 15838 raz(y) 122,57 KB |
DSC_0968.JPG Zamek w Mosznej. Biblioteka. Dawna kancelaria. |
 |
| Plik ściągnięto 15838 raz(y) 115,13 KB |
DSC_0974.JPG Zamek w Mosznej. Kaplica. |
 |
| Plik ściągnięto 393 raz(y) 153,97 KB |
Scan1.jpg Zamek w Mosznej na zeskanowanych pocztówkach. |
 |
| Plik ściągnięto 401 raz(y) 122,51 KB |
|
|
|
|
 |
marius
zaawansowany

Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008 Piwa: 105/24 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2009-10-25, 15:07
|
|
|
Na nocleg wylądowaliśmy w Brzegu. Ponieważ zaparkowaliśmy tuż przy kościele nieopodal zamku, następnego dnia ok. godz. 7.00 usłyszałem głosy. Okazało się, że wokół campera klęczy tłumek ludzi i modli się. Była to, co prawda, sobota, ale na śmierć zapomniałem, że 15 sierpnia! I tak nie chcąc nikogo urazić zaczekaliśmy z wyjściem aż skończyła się ostatnia poranna msza. W Brzegu znajduje się kilka godnych uwagi zabytków. Przede wszystkim zamek, oba kościoły, ratusz.
Następnie udaliśmy się do Lubiąża. Obecny klasztor powstał w latach 1685-1715. Należy do największych założeń barokowych w Europie. W Lubiążu, niestety, duży
zgrzyt w programie. Przykro mi to pisać, ale na terenie klasztoru dokonałem
małej akcji terrorystycznej, polegającej na zorganizowaniu "grupy
przestępczej" składającej się z turystów i wtargnięciu na teren klasztoru
przy zdecydowanym oporze ochroniarza. Niestety, zostaliśmy do tego zmuszeni.
Przyczyna takiej akcji była prozaiczna. Otóż dzień wcześniej na terenie
klasztoru odbył się spęd uczestników imprezy pt. Elektrocity i wszędzie
był bałagan, śmierdziało piwem, moczem itp. No i oczywiście okazało się, że
w umowie z organizatorem spędu nie było doprecyzowane kto ma posprzątać ! W
związku z tym władze fundacji postanowiły zawiesić możliwość zwiedzania. Na
szczęście chętnych do zwiedzania było znacznie więcej niż ochrony i osoba z
fundacji, która odmówiła nam wstępu musiała bardzo szybko zorganizować nam
przewodnika (b. miłego pana zresztą). O ile jestem w stanie zrozumieć, że
sytuacja ekonomiczna zmusiła fundację do tak desperackiego kroku jak
wynajęcie obiektu na taką imprezę (choć nie obyło się to bez wpływu na
substancję obiektu, zapewne), to naprawdę brak mi słów na opisanie naiwności
przedstawicieli fundacji, którą wykazali przy podpisywaniu umowy. Nie mniej
wcale nie umniejsza to ich zasług związanych z przeprowadzonymi dotychczas
pracami konserwatorskimi. Naprawdę zrobili kawał duużej, dobrej roboty.
Poniżej zamieszczam krótki opis klasztoru w Lubiążu jaki znalazłem na stronie www.zieba.wroclaw.pl :
Klasztor Cystersów w Lubiążu
Klasztor Cystersów w Lubiążu to jeden z najciekawszych zabytków w Polsce. Położony nad Odrą, zaledwie 50 km od Wrocławia nie jest specjalnie często odwiedzany przez turystów. Ogromne, niezamieszkałe gmaszysko, choć lata największej świetności ma dawno za sobą, robi ogromne wrażenie na każdym, kto go zobaczy. Historia nie była dla niego zbyt łaskawa. Przez lata zaniedbany i wykorzystywany do bardzo różnych celów w ostatnim okresie pomału, ale zaczyna odzyskiwać dawne blaski. Pięknie odrestaurowane Sala Książęca i refektarz, to bez wątpienia jedne z najwspanialszych wnętrz w Polsce. Trwa renowacja biblioteki oraz prace konserwatorskie w kaplicach przy kościele NMP. Cały budynek został wzmocniony, zabezpieczony i pokryty nowym, największym w Polsce dachem.
DSC_0979.JPG Brzeg. Zamek Piastów Śląskich. |
 |
| Plik ściągnięto 15816 raz(y) 120,12 KB |
DSC_0999.JPG Brzeg. Dzidziniec zamku Piastów Śląskich. |
 |
| Plik ściągnięto 15816 raz(y) 112,76 KB |
DSC_0992.JPG Brzeg. Ratusz. |
 |
| Plik ściągnięto 15816 raz(y) 112,41 KB |
DSC_0985.JPG Brzeg. |
 |
| Plik ściągnięto 15816 raz(y) 106,81 KB |
DSC_0039.JPG Lubiąż. Najdłuższa fasada w Europie (235 m). |
 |
| Plik ściągnięto 15816 raz(y) 128,86 KB |
DSC_0012.JPG Lubiąż. Biblioteka. |
 |
| Plik ściągnięto 15816 raz(y) 124,04 KB |
DSC_0014.JPG Lubiąż. Biblioteka. |
 |
| Plik ściągnięto 15816 raz(y) 135,57 KB |
DSC_1030.JPG Lubiąż. Sala balowa. |
 |
| Plik ściągnięto 15816 raz(y) 138,02 KB |
DSC_00026.JPG Lubiąż. |
 |
| Plik ściągnięto 391 raz(y) 198,24 KB |
DSC_0036.JPG Lubiąż. |
 |
| Plik ściągnięto 400 raz(y) 206,19 KB |
|
|
|
|
 |
marius
zaawansowany

Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008 Piwa: 105/24 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2009-10-25, 16:47
|
|
|
Po zjedzeniu smacznego obiadu w stylowej karczmie nieopodal klasztoru udaliśmy się w dalszą drogę do Głogowa. Głogów nocą nas zauroczył.
DSC_0045.JPG Głogów |
 |
| Plik ściągnięto 15785 raz(y) 106,92 KB |
DSC_0068.JPG Głogów |
 |
| Plik ściągnięto 15785 raz(y) 109,7 KB |
DSC_0042.JPG Głogów |
 |
| Plik ściągnięto 388 raz(y) 116,58 KB |
DSC_0048.JPG Głogów |
 |
| Plik ściągnięto 418 raz(y) 136,74 KB |
DSC_0051.JPG Głogów |
 |
| Plik ściągnięto 388 raz(y) 147,14 KB |
DSC_0052.JPG Głogów |
 |
| Plik ściągnięto 398 raz(y) 137,4 KB |
DSC_0060.JPG Głogów |
 |
| Plik ściągnięto 394 raz(y) 174,64 KB |
|
|
|
|
 |
marius
zaawansowany

Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008 Piwa: 105/24 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2009-10-25, 17:19
|
|
|
Ostatniego dnia najpierw odwiedziliśmy Kostrzyn na Odrą. Starówka kostrzyńska (a w zasadzie to co po niej pozostało) robi niesamowite wrażenie. Czas się tu zatrzymał. Chodząc zbombardowanymi uliczkami można sobie uzmysłowić jakie skutki przynoszą wojny. Niezorientowanym warto wyjaśnić, że od czasu II wojny światowej ta część miasta (w obrębie starych fortów) była w ogóle nie użytkowana, ani udostępniona z powodu usytuowania na granicy. Co prawda w początkowym okresie powojennym odgruzowano starówkę, ale tylko na potrzeby pozyskania cegieł. Do dzisiaj większość piwnic jest zasypana gruzem. Nieliczni uprawnieni badacze znajdują różne przedmioty z okresu wojny, a kilka lat temu znaleziono w gruzach poczty kilka worków korespondencji, które nie zdążyły opuścić miasta przed bombardowaniem. Teren jest w tej chwili turystycznie zagospodarowany, można go zwiedzać indywidualnie (tablice informacyjne) lub z przewodnikiem.
Z Kostrzynia udaliśmy się do ostatniego celu naszej podróży – Chwarszczan. W tej niewielkiej miejscowości znajduje się największa w Polsce kaplica Templariuszy z XIII w.
DSC_0101.JPG Kostrzyn. Starówka, tu było życie. |
 |
| Plik ściągnięto 15767 raz(y) 155,35 KB |
DSC_0113.JPG Kostrzyn. Starówka, tu było życie. |
 |
| Plik ściągnięto 15767 raz(y) 165,14 KB |
DSC_0118.JPG Kostrzyn. Starówka, tu było życie. |
 |
| Plik ściągnięto 15767 raz(y) 168,37 KB |
DSC_0104.JPG Kostrzyn. Pozostałości kościoła. |
 |
| Plik ściągnięto 15767 raz(y) 148,96 KB |
DSC_0106.JPG Kostrzyn. Pozostałości zamku. |
 |
| Plik ściągnięto 15767 raz(y) 129,84 KB |
DSC_0119.JPG Kostrzyn. Fort zewnętrzny. |
 |
| Plik ściągnięto 15767 raz(y) 116,28 KB |
DSC_0120.JPG Chwarszczany. Kaplica templariuszy. |
 |
| Plik ściągnięto 15767 raz(y) 130,08 KB |
DSC_0123.JPG Chwarszczany. Kaplica templariuszy. |
 |
| Plik ściągnięto 15767 raz(y) 103,75 KB |
DSC_0124.JPG Chwarszczany. Kaplica templariuszy. |
 |
| Plik ściągnięto 15767 raz(y) 117,73 KB |
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|