Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Camperem po Bieszczadach (i nie tylko)
Autor Wiadomość
marius 
zaawansowany


Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008
Piwa: 105/24
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-10-19, 20:14   

Ale Bolestraszyce to nie tylko ogród botaniczny. To również słynny Fort XIII. Słynny dlatego, że w czasie I w.ś. miała miejsce niesamowita historia. Fort ten, podczas walk ofensywnych był w roku 1915 kilkakrotnie zdobywany raz przez Rosjan, raz Austriaków. I tak podczas ostatniej ofensywy rosyjskiej, kiedy wynik walk był przesądzony, wycofujący się Austriacy postanowili tak wysadzić fort, aby już nigdy nie był on użyteczny. Ponieważ akcja ta była przeprowadzona w dużym popłochu, Austriacy zapomnieli o dwóch uwięzinych w tym forcie oficerach-jeńcach rosyjskich, którzy zostali w ten sposób odcięci od świata. Dopiero w roku 1923 (8 lat po), podczas prac rozbiórkowych robotnicy natknęli się na niesamowitego upiora. Upiorem tym okazał się właśnie jeden z tych nieszczęśników. Ponieważ miał dostęp do magazynu konserw mogł przez tyle lat wegetować. Po wyprowadzeniu na powierzchnię człowiek ten wkrótce zmarł.

Z Bolestraszyc udaliśmy się jeszcze do wsi Kruhel Wielki, która od stycznia przyszłego roku będzie przyłączona do Przemyśla. W Kruhelu jest jedna z najstarszych (XVII w.) cerkwi grekokatolickich w Polsce. Cerkwią opiekuje się sympatyczny pan, który chętnie opowiada o jej historii. Należy dodać, że w odróżnieniu od wcześniej opisywanych cerkwi, ta w dalszym ciągu służy wyznawcom Kościoła Grekokatolickiego.

Ponieważ pogoda robiła się coraz lepsza (niestety), żonka postanowiła zafundować mi część drugą Bieszczad.

Po drodze odwiedziliśmy zamek który był pierwowzorem dla pewnej lektury szkolnej, której bohaterowie ostro brali się za łby.

Następnie przejechaliśmy koło Arłamowa. Niestety żadnych śladów Prezydent po sobie nie zostawił. A liczyliśmy na coś w stylu : "kocham Dankie, Lechu" na drzewie. Albo noża nie miał, albo cenzura dzrzewo wycieła.

Na nocleg przyjechaliśmy do Tarnawy Niżnej, by nastepnego dnia udać szlakiem "Do żródeł Sanu".

DSC_0227.JPG
Fort XIII
Plik ściągnięto 16203 raz(y) 151,62 KB

DSC_0248.JPG
Kruhel Wielki
Plik ściągnięto 16203 raz(y) 147,36 KB

DSC_0250.JPG
Kruhel Wielki
Plik ściągnięto 16202 raz(y) 145,06 KB

DSC_0251.JPG
Kruhel Wielki
Plik ściągnięto 16202 raz(y) 125,92 KB

DSC_0255.JPG
Kościół w Fredropolu
Plik ściągnięto 16202 raz(y) 119,62 KB

DSC_0265.JPG
Fredropol zamek
Plik ściągnięto 16202 raz(y) 129,63 KB

DSC_0270.JPG
Fredropol zamek
Plik ściągnięto 16202 raz(y) 127,57 KB

DSC_0247.JPG
Kruhel Wielki, dzwonnica
Plik ściągnięto 407 raz(y) 169,52 KB

DSC_0230.JPG
Fort XIII
Plik ściągnięto 371 raz(y) 170,87 KB

DSC_0266.JPG
Kapliczka przy zamku
Plik ściągnięto 415 raz(y) 216,68 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wbobowski 
Kombatant
moder


Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 18 Lut 2008
Piwa: 353/135
Skąd: Lublin - Dąbrowica
Wysłany: 2009-10-19, 21:33   

marius napisał/a:
- Smolnik n. Sanem, cerkiew z 1791 r. Ponieważ cerkiew znajduje się na szczycie wzniesienia


Zjeżdżając z tego wzniesienia do głównej drogi, już na dole, po prawej stronie są fajne, dzikie i tajemnicze żeremia bobrowe. Ciekawy jestem, czy zauważyliście. Jak nie to macie tu kilka zdjęć.

2007.05.05 Bieszczady wycieczka 036.jpg
Dzieła bobrów
Plik ściągnięto 397 raz(y) 170,92 KB

2007.05.05 Bieszczady wycieczka 037.jpg
Tamy budowane przez bobry
Plik ściągnięto 404 raz(y) 209,87 KB

2007.05.05 Bieszczady wycieczka 038.jpg
Kolejne dzieło bobrów
Plik ściągnięto 379 raz(y) 177,08 KB

2007.05.05 Bieszczady wycieczka 042.jpg
Tym zwierzaczkom to się chce ząbki ćwiczyć
Plik ściągnięto 389 raz(y) 222,4 KB

_________________
Włodek i Ela

Nasze kamperki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
marius 
zaawansowany


Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008
Piwa: 105/24
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-10-23, 20:02   

Po wykupieniu biletu i małej awanturze przy kasie (dlaczego, to wyjaśnimy później), udaliśmy się do Bukowca. Ze względu na stan nawierzchni odcinek 8 km pokonywaliśmy 40 min. Parking w Bukowcu jest ostatnim miejscem dokąd można podjechać autem. Dalej już tylko rower lub kamasze. Mimo, że z parkingu do źródeł Sanu (znaki niebieskie) jest około 12-13 km w jedną stronę, droga jest przyjemna. Nie ma zbyt stromych podejść, ot zwykłe łagodne pagórki. Tego dnia polubiłem nawet góry. Trasa wiedzie wzdłuż granicy polsko-ukraińskiej. Na szlaku znajdują się interesujące zabytki świadczące o życiu na tych terenach. W drodze powrotnej z Bukowca koniecznie należy się zatrzymać (choć nie jest to łatwe) przy rezerwacie "Torfowisko wysokie Tarnawa".

DSC_0284.JPG
Tablica upamiętniająca cerkiew w Beniowej
Plik ściągnięto 16087 raz(y) 134,37 KB

DSC_0286.JPG
Tu stała cerkiew...
Plik ściągnięto 16087 raz(y) 174,46 KB

DSC_0294.JPG
Tak wygląda granica
Plik ściągnięto 16087 raz(y) 157,7 KB

DSC_0297.JPG
Tablica upamiętniająca cerkiew w Siankach
Plik ściągnięto 16087 raz(y) 143,55 KB

DSC_0298.JPG
Grób Hrabiny w Siankach
Plik ściągnięto 16087 raz(y) 167,6 KB

DSC_0281.JPG
Widok ze szlaku
Plik ściągnięto 16087 raz(y) 116,53 KB

DSC_0304.JPG
U źródeł Sanu
Plik ściągnięto 16087 raz(y) 143,72 KB

DSC_0352.JPG
Torfowisko wysokie Tarnawa
Plik ściągnięto 16087 raz(y) 151,05 KB

DSC_0357.JPG
Torfowisko wysokie Tarnawa
Plik ściągnięto 16087 raz(y) 173,63 KB

DSC_0355.JPG
Torfowisko wysokie Tarnawa
Plik ściągnięto 16087 raz(y) 170,91 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marzena 
zaawansowany
kochajacy kampery


Twój sprzęt: Kochany kamperek
Dołączyła: 25 Lis 2007
Piwa: 1/4
Wysłany: 2009-10-24, 12:43   

Bardzo dziekuje za info, na moj noworoczny urlop planuje te okolice. Jak cos jeszcze macie to wrzucajcie :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marius 
zaawansowany


Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008
Piwa: 105/24
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-10-24, 19:15   

Jeszcze tego samego dnia przyjechaliśmy do Ustrzyk Górnych. Niestety, o jedynym campingu w tej miejscowości mogę powiedzieć tylko – KOŁCHOZ. Wszystkie miejsca dla camperów były pozajmowane przez namioty, a panienka z „recepcji” powiedziała: „ale na placu dla namiotów jest trochę miejsca, to jak tam staniecie, to nie policzę za prąd”. Łaskawa pani. Po takich słowach postanowiłem natychmiast wyjechać i nigdy już nie wracać na taki camping. Udaliśmy się zatem w kierunku Wetliny do Brzegów Górnych (Berehy Górne) na pole namiotowe działające pod szyldem Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Po przybyciu doznaliśmy niemal euforii. Jak cicho, jak spokojnie, jak mało ludzi ! Byliśmy zachwyceni. Przez jakiś czas. Tajemnica małej frekwencji wśród turystów była prozaiczna. Otóż pani właścicielka tego pola jest bardzo oszczędną kobieciną. Wykalkulowała sobie, że zamiast opróżniania jedynej na tym polu toy-toy’ki taniej będzie ją „zakluczyć”, a turyści niech idą w krzaki. I rzeczywiście, wszystko w promieniu 200 m zas….e. Zapytacie jak to możliwe? Możliwe. Mąż i syn tej pani pracują w Staży Parku. Chciałbym podkreślić, że dla nas nie było to uciążliwe (mamy własne WC i prysznic), ale serce boli jak widać postępowanie tubylców wobec przyrody. A przecież z tego żyją.
Następny dzień postanowiliśmy spędzić lajtowo. Wybraliśmy się do Cisnej na przejażdżkę kolejką bieszczadzką. Wybraliśmy najdłuższą trasę do Smolnika (tego drugiego, nad Osławą), za 25 zł od łba. Czas jazdy to 4 godziny tam i z powrotem. Najciekawszy odcinek jest pomiędzy Wolą Michową a Smolnikiem. Warto było (lepsze to niż włażenie na szczyty).
:wyszczerzony:

DSC_0394.JPG
kolejka bieszczadzka
Plik ściągnięto 15969 raz(y) 120,05 KB

DSC_0377.JPG
kolejka bieszczadzka
Plik ściągnięto 15969 raz(y) 157,91 KB

DSC_0409.JPG
kolejka bieszczadzka
Plik ściągnięto 15969 raz(y) 160,67 KB

DSC_0408.JPG
widok z kolejki
Plik ściągnięto 15969 raz(y) 105,32 KB

DSC_0395.JPG
widok z kolejki
Plik ściągnięto 15969 raz(y) 106,64 KB

DSC_0451.JPG
drugie życie malucha...
Plik ściągnięto 15969 raz(y) 139,13 KB

DSC_0508.JPG
Toaleta dla Sanepidu
Plik ściągnięto 379 raz(y) 159,94 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marius 
zaawansowany


Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008
Piwa: 105/24
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-10-24, 19:42   

Kolejnego dnia wybraliśmy się znowu w góry :( . Wybraliśmy szlak z Wetliny do Przełęczy Wyżniańskiej przez grzbiet Działu i Małą Rawkę (1272 m). Szlak zielony, czas przejścia ok. 5 godz. Przy wejściu na szlak mały zgrzyt. Zostaliśmy zrugani przez panią bileterkę za to, że mieliśmy już wykupiony wcześniej karnet na szlaki i jesteśmy kolejnymi „z których ona nie ma żadnej prowizji”. Z grzbietu Działu roztaczają się śliczne widoki na połoniny Wetlińską i Caryńską. Zdecydowanie polecamy kierunek z Wetliny, ponieważ schodząc widzieliśmy kilkunastu (kilkudziesięciu?) „umierających” :diabelski_usmiech . Ogólnie, przyjemna trasa jednodniowej wycieczki.

DSC_0418.JPG
Plik ściągnięto 15953 raz(y) 137,76 KB

DSC_0424.JPG
Plik ściągnięto 15953 raz(y) 118,9 KB

DSC_0428.JPG
Plik ściągnięto 15953 raz(y) 132,69 KB

DSC_0430.JPG
Plik ściągnięto 15953 raz(y) 124,1 KB

DSC_0435.JPG
Plik ściągnięto 15953 raz(y) 121,65 KB

DSC_0437.JPG
Plik ściągnięto 15953 raz(y) 113,73 KB

DSC_0438.JPG
Plik ściągnięto 15953 raz(y) 117,98 KB

DSC_0445.JPG
Plik ściągnięto 15953 raz(y) 122,93 KB

DSC_0447.JPG
Plik ściągnięto 15953 raz(y) 91,1 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marius 
zaawansowany


Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008
Piwa: 105/24
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-10-24, 20:33   

Następnego dnia żonka zaholowała mnie na trasę gigant. Z Wołosatego przez Przełęcz Bukowską (1100 m) przepędziła mnie na Halicz (1333 m). Naiwny myślałem, że najgorsze mam już za sobą. Jakże byłem naiwny ! Następnie udaliśmy się na przełęcz Rowiń Jackowa -1160 m - (tzw. przełęcz Goprowców), aby następnie udać się na najbardziej skalisty z najbardziej stromym podejściem szczyt polskich Bieszczadów Krzemień (1335 m). Podejście było niemalże pionowe. Już po kilkunastu metrach deptałem po własnym języku. Nie tylko ja. Dalej trasa wiodła przez Bukowe Berdo (1312 m.) skąd naszym zdaniem roztaczają się najpiękniejsze widoki. Niestety, nie było nam dane się nimi rozkoszować ponieważ zebrały się czarne chmury zapowiadające deszcz. Zanim dotarliśmy do skrzyżowania ze szlakiem żółtym (możliwość zejścia do Mucznego) rozpadało się na dobre. Pioruny zachęcały nas do pośpiechu, najbliższy las był jeszcze daleko, ale szybką ewakuację uniemożliwiało wszechobecne błoto. Po dotarciu do lasu, w miarę bezpieczni, w strugach ulewnego deszczu dotarliśmy po dwóch godzinach do Widełek. Nie mieliśmy na sobie suchej nitki. Ponieważ całą noc ulewa nie ustawała, postanowiliśmy pożegnać się z Bieszczadami :szeroki_usmiech .

DSC_0453.JPG
Plik ściągnięto 15930 raz(y) 82,97 KB

DSC_0461.JPG
Plik ściągnięto 15930 raz(y) 99,04 KB

DSC_0467.JPG
Plik ściągnięto 15930 raz(y) 87,21 KB

DSC_0468.JPG
Plik ściągnięto 15930 raz(y) 101,79 KB

DSC_0469.JPG
Plik ściągnięto 15930 raz(y) 96,03 KB

DSC_0504.JPG
Plik ściągnięto 15930 raz(y) 100,77 KB

DSC_0506.JPG
Plik ściągnięto 15930 raz(y) 108,14 KB

DSC_0507.JPG
Zaraz będzie padać
Plik ściągnięto 15930 raz(y) 78,75 KB

DSC_0484.JPG
Halicz zdobyty ! Nie wiem jeszcze co mnie czeka.
Plik ściągnięto 558 raz(y) 154,31 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marius 
zaawansowany


Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008
Piwa: 105/24
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-10-24, 20:59   

Wracając do Szczecina, postanowiliśmy w końcu odwiedzić Wieliczkę. Po drodze dzięki uprzejmości pani z naszego GPS'a (chociaż raz, chcąc nas wyprowadzić na manowce przysłużyła się), zupełnie niezamierzenie trafiliśmy do przecudnego miasteczka Biecz. Z Biecza udaliśmy się jeszcze do Tarnowa.

DSC_0523.JPG
Fragment murów w Bieczu
Plik ściągnięto 15910 raz(y) 114,29 KB

DSC_0531.JPG
Kościół farny w Bieczu
Plik ściągnięto 15910 raz(y) 122,48 KB

DSC_0562.JPG
W drodze do Tarnowa
Plik ściągnięto 15910 raz(y) 118,66 KB

DSC_0564.JPG
Tarnów
Plik ściągnięto 15910 raz(y) 122,93 KB

DSC_0565.JPG
Tarnowski ratusz
Plik ściągnięto 15910 raz(y) 99,21 KB

DSC_0566.JPG
Tarnowski rynek
Plik ściągnięto 15910 raz(y) 109,47 KB

DSC_0569.JPG
Tarnowski rynek
Plik ściągnięto 15910 raz(y) 101,91 KB

DSC_0570.JPG
Tarnowski rynek
Plik ściągnięto 15910 raz(y) 102,74 KB

DSC_0540.JPG
Ratusz w Bieczu
Plik ściągnięto 355 raz(y) 163,24 KB

DSC_0526.JPG
Kościół farny w Bieczu
Plik ściągnięto 390 raz(y) 219,2 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marius 
zaawansowany


Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008
Piwa: 105/24
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-10-24, 21:21   

Nocleg wypadł nam w Wieliczce na parkingu kopalni soli. Nie tylko my byliśmy tak cwani, ale i całe tabuny Włochów. Nocleg był darmowy, rano zapłaciliśmy jednorazową stawkę parkingową. O Wieliczce nie będę się rozpisywał, potem było Zabrze (nocleg w Lidl’u) i zabytkowa kopalnia węgla Krółowa Luiza. W skład tego skansenu wchodzą ekspozycje na powierzchni i pod powierzchnią ziemi. Obiekty zwiedza się z interesująco opowiadającym przewodnikiem. Wskazana wcześniejsza rezerwacja. Na uwagę zasługuje fakt, że skansen ten przystosowany jest dla osób niepełnosprawnych. Potem jeszcze odwiedziliśmy polski Neuschwanstein. Czy wiecie co mam na myśli?

DSC_0840.JPG
Nocleg w Wieliczce
Plik ściągnięto 15893 raz(y) 97,66 KB

DSC_0618.JPG
Kopalnia Soli w Wieliczce
Plik ściągnięto 15893 raz(y) 114,21 KB

DSC_0620.JPG
Kopalnia Soli w Wieliczce
Plik ściągnięto 15893 raz(y) 137,64 KB

DSC_0680.JPG
Kopalnia Soli w Wieliczce
Plik ściągnięto 15893 raz(y) 105,1 KB

DSC_0694.JPG
Kopalnia Soli w Wieliczce
Plik ściągnięto 15893 raz(y) 128,72 KB

DSC_0849.JPG
kopalnia węgla Krółowa Luiza. Napęd windy szybu
Plik ściągnięto 15893 raz(y) 108,3 KB

DSC_0857.JPG
kopalnia węgla Krółowa Luiza
Plik ściągnięto 15893 raz(y) 99,69 KB

DSC_0852.JPG
kopalnia węgla Krółowa Luiza
Plik ściągnięto 392 raz(y) 186,63 KB

DSC_0856.JPG
kopalnia węgla Krółowa Luiza
Plik ściągnięto 405 raz(y) 106,67 KB

DSC_0876.JPG
kopalnia węgla Krółowa Luiza. Przejażdżka kolejką.
Plik ściągnięto 382 raz(y) 189,13 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skorpion 
Kombatant
Normalny inaczej wariatek stary wyga


Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 17 Lip 2008
Piwa: 280/1363
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-10-24, 21:40   

czy po obejzeniu tych zdjec moge juz nic wicej nie pisac tak mamy piekna nasza Kochana Ojczyzne ,ze dech zapiera po co wyjezdzac za granice gdy u nas jest tyle pieknych miejsc do obejrzenia :wyszczerzony: :wyszczerzony:
_________________


Tadeusz
Byle do przodu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marius 
zaawansowany


Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008
Piwa: 105/24
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-10-25, 14:24   

Ten post poświęcę w całości uroczemu kiczowi architektonicznemu jakim jest zamek w Mosznej.

Nieodparcie kojarzy mi się z jeszcze większym urokliwym kiczem jakim jest zamek w Neuschwanstein, którego fundatorem był król Ludwik II Bawarski. Pierwsze prace nad budową Neuschwanstein rozpoczęły się 5 września 1869 roku. Budowa tego zamku przyczyniła się do bankructwa królestwa bawarskiego, a samego fundatora w efekcie pozbawiła korony (jako osoby chorej psychicznie).

Ale wracając do Mosznej. Pałac ten jest zlepkiem różnych stylów architektonicznych. Powstał na podwalinach dawnego pałacu wybudowanego w stylu barokowym. Ponieważ już wtedy (XIX w.) pałac ten był chroniony jako zabytek przez pruskie prawo, ówczesny właściciel Franz Hubert Winckler zarażony wizją zamku w Neuschwanstein „dopomógł” swemu szczęściu i zamek częściowo spłonął w 1896 r. (a mówią, że tylko Polak potrafi :diabelski_usmiech ). W tym też roku ruszyła budowa nowego zamku. Do roku 1900 powstała najbardziej okazała część wschodnia w stylu neogotyckim, a w latach 1912 - 1914 dobudowano, w stylu neorenesansowym, skrzydło zachodnie. Park jest częścią parku krajobrazowego z cennym drzewostanem i rzadkimi skupiskami rododendronów. Zamek posiada 365 pomieszczeń i 99 wież i wieżyczek. Powierzchnia wynosi 7 tys. m², a kubatura - 65 tys. m³. Przy zamku duży parking, wejście na teren parku (ok. 200 ha) płatne 5 zł, zwiedzanie zamku 5 zł. Administrator zamku – dyrekcja Centrum Terapii Nerwic minął się z powołaniem. Niejedno polskie muzeum mogłoby się nauczyć podejścia do turystów.

DSC_0467.jpg
Zamek w Neuschwanstein, Bawaria, Niemcy.
Plik ściągnięto 15841 raz(y) 60,33 KB

DSC_0969.JPG
Zamek w Mosznej. Początek XX w.
Plik ściągnięto 15841 raz(y) 109,95 KB

DSC_0910.JPG
Zamek w Mosznej.
Plik ściągnięto 15841 raz(y) 114,08 KB

DSC_0913.JPG
Zamek w Mosznej.
Plik ściągnięto 15841 raz(y) 113,83 KB

DSC_0933.JPG
Zamek w Mosznej. Jadalnia.
Plik ściągnięto 15840 raz(y) 122,57 KB

DSC_0968.JPG
Zamek w Mosznej. Biblioteka. Dawna kancelaria.
Plik ściągnięto 15840 raz(y) 115,13 KB

DSC_0974.JPG
Zamek w Mosznej. Kaplica.
Plik ściągnięto 393 raz(y) 153,97 KB

Scan1.jpg
Zamek w Mosznej na zeskanowanych pocztówkach.
Plik ściągnięto 401 raz(y) 122,51 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marius 
zaawansowany


Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008
Piwa: 105/24
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-10-25, 15:07   

Na nocleg wylądowaliśmy w Brzegu. Ponieważ zaparkowaliśmy tuż przy kościele nieopodal zamku, następnego dnia ok. godz. 7.00 usłyszałem głosy. Okazało się, że wokół campera klęczy tłumek ludzi i modli się. Była to, co prawda, sobota, ale na śmierć zapomniałem, że 15 sierpnia! I tak nie chcąc nikogo urazić zaczekaliśmy z wyjściem aż skończyła się ostatnia poranna msza. W Brzegu znajduje się kilka godnych uwagi zabytków. Przede wszystkim zamek, oba kościoły, ratusz.
Następnie udaliśmy się do Lubiąża. Obecny klasztor powstał w latach 1685-1715. Należy do największych założeń barokowych w Europie. W Lubiążu, niestety, duży
zgrzyt w programie. Przykro mi to pisać, ale na terenie klasztoru dokonałem
małej akcji terrorystycznej, polegającej na zorganizowaniu "grupy
przestępczej" składającej się z turystów i wtargnięciu na teren klasztoru
przy zdecydowanym oporze ochroniarza. Niestety, zostaliśmy do tego zmuszeni.
Przyczyna takiej akcji była prozaiczna. Otóż dzień wcześniej na terenie
klasztoru odbył się spęd uczestników imprezy pt. Elektrocity i wszędzie
był bałagan, śmierdziało piwem, moczem itp. No i oczywiście okazało się, że
w umowie z organizatorem spędu nie było doprecyzowane kto ma posprzątać ! W
związku z tym władze fundacji postanowiły zawiesić możliwość zwiedzania. Na
szczęście chętnych do zwiedzania było znacznie więcej niż ochrony i osoba z
fundacji, która odmówiła nam wstępu musiała bardzo szybko zorganizować nam
przewodnika (b. miłego pana zresztą). O ile jestem w stanie zrozumieć, że
sytuacja ekonomiczna zmusiła fundację do tak desperackiego kroku jak
wynajęcie obiektu na taką imprezę (choć nie obyło się to bez wpływu na
substancję obiektu, zapewne), to naprawdę brak mi słów na opisanie naiwności
przedstawicieli fundacji, którą wykazali przy podpisywaniu umowy. Nie mniej
wcale nie umniejsza to ich zasług związanych z przeprowadzonymi dotychczas
pracami konserwatorskimi. Naprawdę zrobili kawał duużej, dobrej roboty.
Poniżej zamieszczam krótki opis klasztoru w Lubiążu jaki znalazłem na stronie www.zieba.wroclaw.pl :
Klasztor Cystersów w Lubiążu
Klasztor Cystersów w Lubiążu to jeden z najciekawszych zabytków w Polsce. Położony nad Odrą, zaledwie 50 km od Wrocławia nie jest specjalnie często odwiedzany przez turystów. Ogromne, niezamieszkałe gmaszysko, choć lata największej świetności ma dawno za sobą, robi ogromne wrażenie na każdym, kto go zobaczy. Historia nie była dla niego zbyt łaskawa. Przez lata zaniedbany i wykorzystywany do bardzo różnych celów w ostatnim okresie pomału, ale zaczyna odzyskiwać dawne blaski. Pięknie odrestaurowane Sala Książęca i refektarz, to bez wątpienia jedne z najwspanialszych wnętrz w Polsce. Trwa renowacja biblioteki oraz prace konserwatorskie w kaplicach przy kościele NMP. Cały budynek został wzmocniony, zabezpieczony i pokryty nowym, największym w Polsce dachem.

DSC_0979.JPG
Brzeg. Zamek Piastów Śląskich.
Plik ściągnięto 15818 raz(y) 120,12 KB

DSC_0999.JPG
Brzeg. Dzidziniec zamku Piastów Śląskich.
Plik ściągnięto 15818 raz(y) 112,76 KB

DSC_0992.JPG
Brzeg. Ratusz.
Plik ściągnięto 15818 raz(y) 112,41 KB

DSC_0985.JPG
Brzeg.
Plik ściągnięto 15818 raz(y) 106,81 KB

DSC_0039.JPG
Lubiąż. Najdłuższa fasada w Europie (235 m).
Plik ściągnięto 15818 raz(y) 128,86 KB

DSC_0012.JPG
Lubiąż. Biblioteka.
Plik ściągnięto 15818 raz(y) 124,04 KB

DSC_0014.JPG
Lubiąż. Biblioteka.
Plik ściągnięto 15818 raz(y) 135,57 KB

DSC_1030.JPG
Lubiąż. Sala balowa.
Plik ściągnięto 15818 raz(y) 138,02 KB

DSC_00026.JPG
Lubiąż.
Plik ściągnięto 391 raz(y) 198,24 KB

DSC_0036.JPG
Lubiąż.
Plik ściągnięto 400 raz(y) 206,19 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marius 
zaawansowany


Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008
Piwa: 105/24
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-10-25, 16:47   

Po zjedzeniu smacznego obiadu w stylowej karczmie nieopodal klasztoru udaliśmy się w dalszą drogę do Głogowa. Głogów nocą nas zauroczył.

DSC_0045.JPG
Głogów
Plik ściągnięto 15787 raz(y) 106,92 KB

DSC_0068.JPG
Głogów
Plik ściągnięto 15787 raz(y) 109,7 KB

DSC_0042.JPG
Głogów
Plik ściągnięto 388 raz(y) 116,58 KB

DSC_0048.JPG
Głogów
Plik ściągnięto 418 raz(y) 136,74 KB

DSC_0051.JPG
Głogów
Plik ściągnięto 388 raz(y) 147,14 KB

DSC_0052.JPG
Głogów
Plik ściągnięto 398 raz(y) 137,4 KB

DSC_0060.JPG
Głogów
Plik ściągnięto 394 raz(y) 174,64 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marius 
zaawansowany


Twój sprzęt: HYMER Camp Swing 544
Dołączył: 06 Maj 2008
Piwa: 105/24
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-10-25, 17:19   

Ostatniego dnia najpierw odwiedziliśmy Kostrzyn na Odrą. Starówka kostrzyńska (a w zasadzie to co po niej pozostało) robi niesamowite wrażenie. Czas się tu zatrzymał. Chodząc zbombardowanymi uliczkami można sobie uzmysłowić jakie skutki przynoszą wojny. Niezorientowanym warto wyjaśnić, że od czasu II wojny światowej ta część miasta (w obrębie starych fortów) była w ogóle nie użytkowana, ani udostępniona z powodu usytuowania na granicy. Co prawda w początkowym okresie powojennym odgruzowano starówkę, ale tylko na potrzeby pozyskania cegieł. Do dzisiaj większość piwnic jest zasypana gruzem. Nieliczni uprawnieni badacze znajdują różne przedmioty z okresu wojny, a kilka lat temu znaleziono w gruzach poczty kilka worków korespondencji, które nie zdążyły opuścić miasta przed bombardowaniem. Teren jest w tej chwili turystycznie zagospodarowany, można go zwiedzać indywidualnie (tablice informacyjne) lub z przewodnikiem.
Z Kostrzynia udaliśmy się do ostatniego celu naszej podróży – Chwarszczan. W tej niewielkiej miejscowości znajduje się największa w Polsce kaplica Templariuszy z XIII w.

DSC_0101.JPG
Kostrzyn. Starówka, tu było życie.
Plik ściągnięto 15769 raz(y) 155,35 KB

DSC_0113.JPG
Kostrzyn. Starówka, tu było życie.
Plik ściągnięto 15769 raz(y) 165,14 KB

DSC_0118.JPG
Kostrzyn. Starówka, tu było życie.
Plik ściągnięto 15769 raz(y) 168,37 KB

DSC_0104.JPG
Kostrzyn. Pozostałości kościoła.
Plik ściągnięto 15769 raz(y) 148,96 KB

DSC_0106.JPG
Kostrzyn. Pozostałości zamku.
Plik ściągnięto 15769 raz(y) 129,84 KB

DSC_0119.JPG
Kostrzyn. Fort zewnętrzny.
Plik ściągnięto 15769 raz(y) 116,28 KB

DSC_0120.JPG
Chwarszczany. Kaplica templariuszy.
Plik ściągnięto 15769 raz(y) 130,08 KB

DSC_0123.JPG
Chwarszczany. Kaplica templariuszy.
Plik ściągnięto 15769 raz(y) 103,75 KB

DSC_0124.JPG
Chwarszczany. Kaplica templariuszy.
Plik ściągnięto 15769 raz(y) 117,73 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***