 |
|
|
Norwegia 2011, z Nordkapp do Oslo |
| Autor |
Wiadomość |
dobek44
zaawansowany

Twój sprzęt: Dethleffs 2,5TD 1991
Nazwa załogi: Motyle
Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Maj 2010 Piwa: 10/3 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2011-08-29, 15:45
|
|
|
W Oslo mamy sporo biegania. Najpierw zaglądamy do muzeum „Frama”, gdzie wiele można dowiedzieć się o historii podboju Arktyki ( 60 NOK). Tuż obok mieści się muzeum „Kon-Tiki” (65 NOK) dokumentujące osiągnięcia Thora Heyerdala. W obu budynkach czuje się ducha tamtych lat, klimat i atmosferę w jakiej przyszło tym badaczom pracować.
Zaglądamy do pałacu królewskiego (40 NOK) i Muzeum Muncha (95 NOK). Potem do twierdzy Akershus. I jeszcze do Centrum Nobla (80 NOK). A na koniec chodzimy po dachu opery. To piękny budynek wykonany z białego marmuru. Spacer przerywają wielokrotnie krótkie lecz intensywne ulewy.
oslo1.jpg Fram |
 |
| Plik ściągnięto 5498 raz(y) 178,86 KB |
oslo2.jpg na pokładzie |
 |
| Plik ściągnięto 5498 raz(y) 201,92 KB |
oslo3.jpg te maszty pamiętają tamte lata |
 |
| Plik ściągnięto 5498 raz(y) 214,58 KB |
oslo4.jpg tratwa RA |
 |
| Plik ściągnięto 5498 raz(y) 195,82 KB |
oslo5.jpg tratwa Kon-Tiki |
 |
| Plik ściągnięto 5498 raz(y) 228,65 KB |
oslo6.jpg pałac królewski |
 |
| Plik ściągnięto 5498 raz(y) 135,2 KB |
oslo7.jpg opera w Oslo |
 |
| Plik ściągnięto 5498 raz(y) 119,43 KB |
oslo8.jpg opera |
 |
| Plik ściągnięto 5498 raz(y) 156,21 KB |
oslo9.jpg panorama Oslo z dachu opery |
 |
| Plik ściągnięto 5498 raz(y) 212,32 KB |
oslo11.jpg wnętrze |
 |
| Plik ściągnięto 5498 raz(y) 185,07 KB |
|
|
|
|
 |
dobek44
zaawansowany

Twój sprzęt: Dethleffs 2,5TD 1991
Nazwa załogi: Motyle
Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Maj 2010 Piwa: 10/3 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2011-08-30, 11:15
|
|
|
Powoli kończymy podróż po Norwegii. Teraz kolej na Danię, Szwecję bowiem zamierzamy jedynie przeskoczyć. Tym bardziej, że prawie nieustannie pada. Troll na szybie nastroszył od tej wilgoci pióra, chyba niezadowolony.
Tyle, że przy kolacji wpadamy na inny pomysł. Pojedziemy nad jezioro Vänern, największe jezioro Szwecji. Lekko zboczymy, ale porównamy je ze Śniardwy. Znajdujemy cypel Ekenes. Wg mapy to dokonały punkt widokowy na okolicę Lekko zboczymy, ale co to? Gonią nas?
Troll nastroszył się jeszcze bardziej. Częstujemy go kanapką, ale odmawia.
Jedziemy ponownie E6. Po 200 m zjedź – słyszę od Maryśki z GPS. Ups, zamyśliłem się i po ptokach. Wielkie rzeczy, zaraz będzie korekta. I rzeczywiście: - po 2 kilometrach zjedź. No to się zawróci.
Tymczasem wyjeżdżamy na zupełnie inna drogę. Ale co to komu szkodzi. Wokół lasy, łączki… Jedziemy. Byle do celu. Dróżka wprawdzie nie ma numeru, ale według navi dojedziemy.
Las, polana, stajemy przed tablicą IT. Objaśnienia nie po norwesku. Boże, toż to Szwecja. 20 m. dalej po lewej stoi żółta, pogięta, pordzewiała tablica – Svedish Grense. Żadnej UE, żadnej flagi. Puste zabudowania tartaku, cisza.
Jedziemy, Wąsko, ale asfalt dobry. Po kwadransie słyszę: - po 200 m skręć w lewo, następnie wjedź na prom. Kurde, jaki prom? Fjordy już za nami. Z atlasu nic nie wynika.
I zaczynają się dywagacje. Prom, a my nie mamy szwedzkich koron. Jak nas nie wpuszczą, to musimy się cofać 25 km, a paliwo już się kończy. No i stracimy dużo czasu. A może promu wcale nie ma, tylko stare dane w navi.
Na wszelki wypadek zwalniamy do 40-tki. A z górki na luzie. Deszcz już nie przestaje padać. I żadnych zabudowań.
Wreszcie wjeżdżamy na przystań. Przed nami ni to rzeka, ni to jezioro. Barierka opuszczona, żadnego promu. Leje, idę do tablicy informacyjnej. Jest fotka promu, jakieś żółte ustrojstwo. I informacja, że prom pływa na wezwanie.
No tak takie coś stoi na drugim brzegu. Tylko czy popołudniu pływa? A może tylko w dni parzyste. Studiuję szwedzki tekst. No tak, trzeba po niego zadzwonić. Jest nawet numer telefonu.
Nagle olśnienie, jest puszka domofonu. Naciskam. Coś zachrobotało i słyszę: I`m on way. Patrzę na wodę. Płynie jakaś żółta tratwa, na linach! Już jest na środku. Spoglądam do tyłu, kolejka, TIR i cztery osobówki.
Przygotowujemy błagalny tekst. Nie mamy koron tylko euro, ewentualnie karty. Tratwa dopływa. I żadnego konduktora. Gdzieś wysoko w sterówce siedzi operator i kiwa ręką żeby ustawić się przy lewej burcie. TIR w środku, osobówki po prawej. Załadowane, ruszamy. Aha, zaraz do nas przyjdzie. Przerabialiśmy to już w Norwegii.
Tratwa na linach powoli zbliża się do brzegu. Woda chwilami sięga pokładu. I nagle olśnienie. To jest bezpłatny prom. Zwykła przeprawa przez rzekę. Wyjeżdżamy na brzeg, przepuszczamy TIR-a i powoli kulamy się dalej. Do najbliższej miejscowości 20 kilometrów, a rezerwa już dawno się pali.
Jedziemy już niczym konna bryczka. 30-40, nie więcej. Mijamy jedną osadę, drugą, żadnego CPN-u. Mamy co prawda, dziesiątkę w kanistrze, jeszcze z Orlenu, ale na tej głuszy może to nic nie znaczyć. Już wiemy, że jesteśmy na krajowej 164. Dojeżdżamy do Bengtsfors. Na ekranie navi miga dystrybutor. Tylko czy to prawda. Jeszcze kilometr. Jest Shell. Tankujemy 66 l, płacimy u ślicznej blondynki i od razu poprawia się humor. Zemsta trolla się nie udała.
szw1.jpg To już Szwecja |
 |
| Plik ściągnięto 5433 raz(y) 210,68 KB |
szw2.jpg płynie jakaś żółta tratwa |
 |
| Plik ściągnięto 5433 raz(y) 120,68 KB |
szw3.jpg dopływamy gratis |
 |
| Plik ściągnięto 5433 raz(y) 151,79 KB |
|
|
|
|
 |
matro
weteran musi być twardy!Tylko co piąta noc na campingu:)

Twój sprzęt: Ducato II Rimor
Nazwa załogi: Robert, Kamila, Amelia, Hubert
Pomógł: 6 razy Dołączył: 18 Lip 2008 Piwa: 71/110 Skąd: Trzcianka/Piła/Wlkp
|
Wysłany: 2011-08-30, 12:22
|
|
|
wspaniała relacja , dobrze się ją czyta i marzy przy okazji |
_________________
...może i integra bardziej przypomina dom za to alkowa bardziej przypomina kamper... !
 |
|
|
|
 |
dobek44
zaawansowany

Twój sprzęt: Dethleffs 2,5TD 1991
Nazwa załogi: Motyle
Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Maj 2010 Piwa: 10/3 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2011-08-31, 08:00
|
|
|
W Bengtsfors znajdujemy też bankomat, dzięki czemu mamy już szwedzką kasę. Dalsza droga wiedzie przez Amal do gminy Säffle. Skręcamy na półwysep wrzynający się w jez. Vännern i docieramy na jego skraj. Ekenes to zaledwie kilka domów, mała marina, pole dla kamperów z prądem i łączka namiotowa bez prądu. Niestety jesteśmy zawiedzeni. Widok na jezioro zasłania spora wyspa. Mimo tego nocujemy. Bez prądu.
Nazajutrz E45 przez Trollhatan dojeżdżamy do Goeteborga. Po zwiedzeniu centrum od razu jedziemy na marinę. Okazuje się dużym placem parkingowym pełnym aut. Setki jachtów, obok niewielka plaża. Postój płatny od 8-20. Jest woda i toaleta. Tak więc z noclegiem nie ma problemu, tym bardziej, że obok już jeden kamper z D stoi. Podziwiamy chyba ostatni z zachodów słońca, choć dzień trwa jeszcze do 22-giej.
Rankiem odjeżdżamy dalej na południe. Jedziemy E-6 która tu pełni rolę autostrady. Choć uważamy, że kamper na autostradzie to bluźnierstwo. Skręcamy do Halmstad, które okazuje się uroczym miastem z ciekawą starówką. Pogoda się poprawia, a biurze IT odbieramy swietny plan miasta. Jego analiza pokazuje coś ciekawego nad brzegiem morza. Po kwadransie wjeżdżamy na niewielki placyk zajęty przez kampera. Jest woda i roaleta. Do morza 100 m. Wokół pustkowie.
Noc okazuje się tragiczna. O północy spada gigantyczna ulewa. Huk spadającej wody na dach i prawy bok denerwuje nawet Kamę. Rano bez kaloszy ani rusz. Oba kampery stoją w kałużach.
Prognoza pogody kiepska. Szaro i zimno. Rezygnujemy z przejazdu przez Sund. Kierujemy się na Helsingborg. Z marszu wjeżdżamy na prom do Helsingor. Za 420 SEK po kwadransie jesteśmy na drugiej stronie cieśniny.
goet.jpg centrum Goeteborga |
 |
| Plik ściągnięto 5377 raz(y) 217,61 KB |
goet2.jpg marina w Goeteborgu |
 |
| Plik ściągnięto 5377 raz(y) 195,27 KB |
goet3.jpg Kama się nudzi |
 |
| Plik ściągnięto 5377 raz(y) 172,88 KB |
goet4.jpg jeden z ostatnich zachodów |
 |
| Plik ściągnięto 5377 raz(y) 113,52 KB |
goet5.jpg słońce znika |
 |
| Plik ściągnięto 5377 raz(y) 119,43 KB |
hal1.jpg nocleg w Halmstad |
 |
| Plik ściągnięto 5377 raz(y) 141,33 KB |
hal2.jpg po deszczu |
 |
| Plik ściągnięto 5377 raz(y) 136,14 KB |
hel.jpg żegnaj Szwecjo! |
 |
| Plik ściągnięto 5377 raz(y) 140,36 KB |
|
|
|
|
 |
dobek44
zaawansowany

Twój sprzęt: Dethleffs 2,5TD 1991
Nazwa załogi: Motyle
Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Maj 2010 Piwa: 10/3 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2011-08-31, 08:03
|
|
|
| cdn w rozdziale: Dania. W krainie Hamleta |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
Endi
Kombatant

Twój sprzęt: LaLunia II / Mobilvetta K-yacht MH 85
Nazwa załogi: PaPi Team
Pomógł: 18 razy Dołączył: 05 Paź 2008 Piwa: 311/484 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2011-08-31, 09:19
|
|
|
Dziękuje dobek44, za tę relację. Świetne zdjecia i wiele przydatnych informacji. Stawiam - piwko !
Dla nas Norwegia nadal pozostaje w strefie marzeń |
_________________ Najpiękniejsze hobby świata ! |
|
|
|
 |
dobek44
zaawansowany

Twój sprzęt: Dethleffs 2,5TD 1991
Nazwa załogi: Motyle
Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Maj 2010 Piwa: 10/3 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2011-08-31, 13:34
|
|
|
Endi, pozdrawiam Cię przyjacielu |
|
|
|
 |
darboch
Kombatant KMW_SILESIA

Twój sprzęt: Rimor Super Brig 648
Pomógł: 5 razy Dołączył: 17 Lip 2009 Piwa: 68/48 Skąd: Górny Śląsk
|
Wysłany: 2011-09-01, 11:55
|
|
|
Bardzo fajna relacja a,że właśnie wróciliśmy z Norwegii to tym milsza |
|
|
|
 |
WHITEandRED [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-09-13, 18:10
|
|
|
|
| Ostatnio zmieniony przez WHITEandRED 2015-09-06, 13:09, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
dobek44
zaawansowany

Twój sprzęt: Dethleffs 2,5TD 1991
Nazwa załogi: Motyle
Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Maj 2010 Piwa: 10/3 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2011-09-13, 19:03
|
|
|
Dzięki. Przed wyjazdem korzystaliśmy z Twego doświadczenia i opisów. A do tego rozglądaliśmy się za yellow T4. |
|
|
|
 |
maga
weteran

Twój sprzęt: Roller Team Granduca Garage P
Nazwa załogi: Ewa i Maciek
Pomógł: 2 razy Dołączył: 07 Maj 2007 Piwa: 79/187 Skąd: Zaniemyśl (Wlkp)
|
Wysłany: 2011-09-13, 20:44
|
|
|
Fajna relacja oparta pięknymi zdjęciami,czyta się ją z ciekawością tym bardziej,że Wasza wyprawa trwała przecież od Sankt Peterburga ,jestem pełen podziwu
Norwegia i Nordkapp jest dla nas coraz bliższy zaliczenia,pozdrawiam |
_________________ Pozdrowienia z Pyrlandii !
Czołem wiaruchna kochana !!
 |
|
|
|
 |
dobek44
zaawansowany

Twój sprzęt: Dethleffs 2,5TD 1991
Nazwa załogi: Motyle
Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Maj 2010 Piwa: 10/3 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2011-09-14, 08:20
|
|
|
maga, Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
Kotek
Kombatant Mam na imię Danusia!

Twój sprzęt: Fiat Ducato Toskana 1,9 TD
Nazwa załogi: MisioKot
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 07 Paź 2010 Piwa: 402/448 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2011-09-14, 15:11
|
|
|
Dziękujemy bardzo za cudowne opisy i zdjęcia. |
_________________ Pozdrawiamy - Danusia-Kotek i Henio-Misio
Denerwować się to znaczy mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.
 |
|
|
|
 |
dobek44
zaawansowany

Twój sprzęt: Dethleffs 2,5TD 1991
Nazwa załogi: Motyle
Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Maj 2010 Piwa: 10/3 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2011-09-14, 16:07
|
|
|
Kotek, Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2011-09-15, 11:25
|
|
|
ja równiez jeszcze raz dziekuje za cała relacje ..i ponownie stawiam browara |
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|