|
poprawiłem fabrykę Fiata (ducato I) |
| Autor |
Wiadomość |
OMNIBUS
początkujący forumowicz www.energoaudyt.info

Twój sprzęt: Ducato/Weinsberg'90
Nazwa załogi: Jola i Zbyszek
Dołączył: 10 Sie 2010 Skąd: Szczecin/Lubanowo
|
Wysłany: 2010-09-05, 16:36
|
|
|
| KOGUT napisał/a: | problem zaczyna się jak taki zapomni połknąc i wtedy ma słabszy dzień |
No tak, na jakimś etapie jak zapomnisz o tabletkach na pamięć to już nawet nie wiesz, co masz łyknąć |
|
|
|
 |
airgaston
weteran

Twój sprzęt: Daimler Benz S650 i Ducato 2.5D HEKU
Nazwa załogi: misitaki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 16 Lis 2008 Piwa: 13/18 Skąd: stolica i okolica
|
Wysłany: 2010-09-28, 21:52
|
|
|
Pojezdziłem troszkę z przekaźnikiem i ani razu już nie miałem problemu z rozruchem, a kiedyś co drugi raz zwłaszcza na gorąco. I fachowcy też nic nie znaleźli w rozruszniku. Przekaźnik zamontowałem przy aku na przegrodzie czołowej.
Fabryki nie montują przekaźników w tym układzie??? A po co robić koszty. Teraz liczy się kaźda śrubka i rządzą księgowi. Mechanicy są teź na wymarciu. Teraz są WYMIENIACZE BEZROZUMNI.
Nie każdego stać na kampera za grubą kasę i wizyty w serwisie żeby wymienić głupią żarówkę itp. Ja kocham swojego24latka lubię dbać o niego, i jak wymaga usprawnienia to to robię. Jestem mechanikiem ze starej szkoły i robię to dla siebie, a przy okazji jak ktoś chce zaadoptować do siebie sprawdzone patenty to bardzo proszę. Ja wolę uczyć się na cudzych błędach |
_________________ pozdrawiam
Jarek
przeciętny inaczej...O święty benzyniarzu który zapodajesz nam przenajświętszą benzynę -zmiłuj się nad nami
 |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 222/170 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2010-09-28, 22:02
|
|
|
| airgaston napisał/a: |
Nie każdego stać na kampera za grubą kasę i wizyty w serwisie żeby wymienić głupią żarówkę itp. Ja kocham swojego24latka lubię dbać o niego, i jak wymaga usprawnienia to to robię. Jestem mechanikiem ze starej szkoły i robię to dla siebie, a przy okazji jak ktoś chce zaadoptować do siebie sprawdzone patenty to bardzo proszę. Ja wolę uczyć się na cudzych błędach |
ŚWIĘTE SŁOWA
Zgadzam się w pełni rozciągłości z ......towarzyszem przedmówcą i jego przedprzedmówcą towarzyszem KOGUTEM
|
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2010-09-29, 05:34
|
|
|
przekaznik..przekaznikiem/tez mam/ ale....pamietajcie o dbaniu o PRZEWOD MASY SILNIKA..
ktory..raz na sezon nalezy odkrecic,oczyscic miejsce styku/podluznica od strony kierowcy/
bez pelnej sprawnosci tego przewodu,ani przekaznik..ani nowy akumulator nic nie wskura... |
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 222/170 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2010-09-29, 17:20
|
|
|
| gino napisał/a: | przekaznik..przekaznikiem/tez mam/ ale....pamietajcie o dbaniu o PRZEWOD MASY SILNIKA..
ktory..raz na sezon nalezy odkrecic,oczyscic miejsce styku/podluznica od strony kierowcy/
bez pelnej sprawnosci tego przewodu,ani przekaznik..ani nowy akumulator nic nie wskura... |
Już teraz to pamiętam........................ |
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
airgaston
weteran

Twój sprzęt: Daimler Benz S650 i Ducato 2.5D HEKU
Nazwa załogi: misitaki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 16 Lis 2008 Piwa: 13/18 Skąd: stolica i okolica
|
Wysłany: 2010-09-29, 20:18
|
|
|
| A ja mam dodatkowy zaj..... gruby [jak kciuk] dodatkowy kabelek z minusa akumulatora prosto do śruby którą przykręcony jast rozrusznik do silnika. Patent Mariusza B. poprzedniego właściciela. Doskonały i dlatego nieruszany. |
_________________ pozdrawiam
Jarek
przeciętny inaczej...O święty benzyniarzu który zapodajesz nam przenajświętszą benzynę -zmiłuj się nad nami
 |
|
|
|
 |
darek 61
Kombatant

Twój sprzęt: Jumper Odyssee 78
Nazwa załogi: Violetta Darek
Pomógł: 4 razy Dołączył: 08 Mar 2009 Piwa: 146/103 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2011-07-05, 07:57
|
|
|
| Za waszą namową zamontowałem sobie ręczne sterowanie wentylatorem,przekaźnik nie był potrzebny.Nie wiem jak w waszych autach,ale w J5 jest fabryczny przekaźnik,wystarczy równolegle do czujnika w chłodnicy podłączyć wyłącznik. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Witek zbooY
zaawansowany kamperuję odwrotnie

Twój sprzęt: C25D '88r , wcześniej J5 '90
Nazwa załogi: zbóje
Dołączył: 09 Mar 2010 Piwa: 3/19 Skąd: mazowsze
|
Wysłany: 2011-11-29, 16:31
|
|
|
| darek krupa napisał/a: | | Za waszą namową zamontowałem sobie ręczne sterowanie wentylatorem,przekaźnik nie był potrzebny.Nie wiem jak w waszych autach,ale w J5 jest fabryczny przekaźnik,wystarczy równolegle do czujnika w chłodnicy podłączyć wyłącznik. |
czytam ten bardzo interesujący wątek o prądach oraz ten i tak sobie myślę, że w sumie niedrogie a przydatne na zaś rozwiązania
podsumujmy gdzie te ogromne prądy płyną, od ilu A warto przekaźnikować >20A
1. rozrusznik - przekaźnik by przez stacyjkę nie leciało & bezposredni kabel z "-" akumulatora
2. wentylatory chłodnicy, warto domontować przekaźnik i poczyścić styki
3
coś jeszcze
i oczywiście nie uruchamiać silnika jak jesteś podłączony do sieci - u mnie wszystko ok, tylko tak sobie zapamiętać łatwiej jak się pisze o prądach |
|
|
|
 |
dominik
stary wyga

Twój sprzęt: FIAT DUCATO 2,3 Burstner Nexxo T740
Nazwa załogi: dominiki
Pomógł: 1 raz Dołączył: 01 Cze 2008 Piwa: 12/18 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 2011-11-29, 17:51
|
|
|
jeszcze przekażniki do świateł, tempomat, poduszki i .......................... |
|
|
|
 |
makdrajwer
weteran Artur,Ola,Zosia,Zuzia

Twój sprzęt: Bezdomny
Pomógł: 9 razy Dołączył: 29 Maj 2011 Piwa: 50/75 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2011-12-01, 20:18
|
|
|
| A ma ktoś patent żeby prawa nogą nie drętwiała na gazie ? Bo w lawetce ( Ducato 1 ) mam z tym problem. |
_________________ keep calm and dance
 |
|
|
|
 |
dziwaczek
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato EuraMobil 625 1995r.
Nazwa załogi: dziwaczki
Pomógł: 17 razy Dołączył: 30 Sie 2010 Piwa: 58/18 Skąd: Osowiec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2011-12-01, 21:19
|
|
|
| makdrajwer napisał/a: | | A ma ktoś patent żeby prawa nogą nie drętwiała na gazie ? Bo w lawetce ( Ducato 1 ) mam z tym problem. |
Tu masz patenty do zmiany pedału gazu. A najprościej to zastosować kapcioszki, pod pietą ok 2cm z przodu przy palcach ma być nisko. Musisz sobie pokombinować . Ja mam takie kapcioszki i jeździ się świetnie.
http://www.camperteam.pl/...opic.php?t=1998 |
_________________ Dziwaczek II oraz Dziwaczek I
 |
|
|
|
 |
Bim
Kombatant Jacek

Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Lip 2007 Piwa: 199/112 Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: 2011-12-01, 21:24
|
|
|
| makdrajwer napisał/a: | | A ma ktoś patent żeby prawa nogą nie drętwiała na gazie ? Bo w lawetce ( Ducato 1 ) mam z tym problem. |
Było już ten temat poruszany nie moge znaleśc teraz .
Najprostszy sposób to wyrównać podłogę nie jest to skomplikowane jedna sklejka dwa katowniki i na to dywanik jak będziesz zainteresowany to daj znac podeslę ci zdjęcia pogladowe |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 256/625 Skąd: z głębokiego buszu
|
Wysłany: 2011-12-01, 21:37
|
|
|
| Bim napisał/a: | | Najprostszy sposób to wyrównać podłogę |
Lub odpowiednio przegiąć pedał gazu. |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 222/170 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2011-12-01, 21:55
|
|
|
| Bim napisał/a: | | Najprostszy sposób to wyrównać podłogę |
.................[/quote]
Tak właśnie zrobiłem tworząc pod nogami kierowcy i pasażera dodatkową bakistę .Patent wykorzystuję na przechowywanie brudów .Jest o tyle praktyczny ,że w miare upływu czasu urlopu się zapełnia i ..........co raz bardziej wycisza kabinę
Z braku zdjęć mojego rozwiązania pozwoliłem sobie skorzystać ze zdjęć camperka Andrzeja 48a-ELANKO
7_203[1].jpg Camper 48a-ELANKO |
 |
| Plik ściągnięto 3213 raz(y) 53,98 KB |
|
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
makdrajwer
weteran Artur,Ola,Zosia,Zuzia

Twój sprzęt: Bezdomny
Pomógł: 9 razy Dołączył: 29 Maj 2011 Piwa: 50/75 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2011-12-02, 21:14
|
|
|
No to musze się brać do pracy. Bo w kaczce moge siedzieć cały dzień a w lawecie po 200 km mam dosyć.
To może jeszcze jakiś patent żeby ręczny działał ? Co roku przeglądam hamulce, linka jest prawie nowa a ręczny jakiś nie teges. Z tego co zauważyłem to większosć ducato ( I i II ) ręczny ma do tyłka. |
_________________ keep calm and dance
 |
|
|
|
 |
|
|