|
Doładowywanie akumulatorów zimą - podłączenie 230V |
| Autor |
Wiadomość |
baja02
weteran "Mała Karawana" CT-Pomorze

Twój sprzęt: Fiat Ducato LMC
Nazwa załogi: baja
Dołączył: 05 Mar 2007 Piwa: 39/4 Skąd: Grudziądz
|
Wysłany: 2013-01-23, 16:51
|
|
|
| Podobno w niektórych energoblokach można, u mnie nie - bo i jakim celu? |
_________________ O wiele lepiej spotkać się na szczycie niż nad brzegiem przepaści. |
|
|
|
 |
HENRYCZEK
weteran
Pomógł: 6 razy Dołączył: 17 Lis 2011 Piwa: 81/131 Skąd: Południe
|
Wysłany: 2013-01-23, 16:59
|
|
|
| baja02 napisał/a: | | Podobno w niektórych energoblokach można, u mnie nie - bo i jakim celu? |
Często gęsto bywa, że musimy się przestawić o 1m a jak ktoś zapomni się wypiąć? |
|
|
|
 |
kimtop
Kombatant
Twój sprzęt: CARTHAGO C-TOURER
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Wrz 2007 Piwa: 144/44 Skąd: Opoczno

|
Wysłany: 2013-01-23, 17:35
|
|
|
| Ja odpalałem i żadnych problemów nie miałem |
_________________ Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu
Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko. |
|
|
|
 |
MAWI
Kombatant

Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy Dołączył: 19 Sty 2010 Piwa: 100/17 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2013-01-23, 18:30
|
|
|
| HENRYCZEK napisał/a: | To może ktoś jeszcze szkrobnie,czy można odpalać autko z energoblokiem,przy podłączonym
230V. Gdzieś już to było na forum,ale tak w woli przypomnienia. |
Często zdarza się mi odpalać będąc podpięty do 230v i nic się nie stało .Bo co się miało by stać ?Nie słyszałem aby coś komuś się zepsuło z tego powodu. |
_________________ Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK |
|
|
|
 |
EwaMarek
Kombatant Marek

Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy Dołączył: 27 Mar 2007 Piwa: 25/13 Skąd: Czołowo / Koło
|
Wysłany: 2013-01-24, 02:14
|
|
|
gdzieś pisałem na forum...
nie polecam odpalania na podłączonym energobloku
tak jeden rozwaliłem bo posklejały się styki i coś poszło w elektronice lub na odwrót... |
_________________ Pozdrawiam
Marek
Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r |
|
|
|
 |
Cyryl
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 362/24 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2013-01-24, 06:50
|
|
|
parę moich uwag.
jeżeli kamper jest zimowany, to znaczy że roczny przebieg nie będzie wielki. silniki nawet te wyprodukowane 10-15 lat temu spokojnie wytrzymują 300 tyś. km przy właściwej eksploatacji, a jako że jest to kamper i nie będziemy nim startować w rajdach czy wyścigach możemy być tego pewni.
to odpalanie cotygodniowe, to jest raczej dla własnej satysfakcji niż dla dobra, auta.
natomiast jeżeli jest zima i już masz na myśli dobro silnika, a auto stoi w zasięgu prądu, to przed odpaleniem wsadź pod maskę na pół godziny farelkę, wtedy silnik będzie się "czuł" komfortowo.
natomiast, co do ciągłego podłaczenia do prądu, można i w niczym to nie zaszkodzi. oczywiście podczas odpalania trzeba kampera odłączyć od prądu.
w tym cotygodniowym odpalaniu widzę coś innego.
każdy ma jakiś azyl gdzie lubi się schronić gdy codzinne rzeczy go przytłaczają, może być to graż, może być też kamper, więc zrób tak:
co tydzień podłączaj swojego kampera na dobę, odpalaj wcześniej podgrzewając farelką.
a zyski następujące:
z powodów przeciwpożarowych musisz być przy podgrzewaniu farelką, czyli jakieś pół godziny w spokoju, musisz być przy odpalaniu i przy tym jak auto sobie pochodzi. czyli masz już w sumie godzinę spokoju.
potem gdy wyłączysz silnik podłaczasz do prądu i znowu ze względów ppoż. musisz zlustrować instalację i wnętrze pojazdu (następne pół godziny).
i wreszcie na koniec doby musisz odłączyć kampera od prądu i ponownie wszystko sprawdzić.
jednym słowem w weekend zyskasz trochę czasu dla siebie w spokoju i wolnego od innych domowych obowiązków.
jakieś 1-2 godziny rano i pół godziny wieczorem lub następnego dnia rano.
i wydaje mi się, że o to bardziej chodziło. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Thom
zaawansowany

Twój sprzęt: Weinsberg Orbiter XXX 631G (2005)
Dołączył: 16 Gru 2012 Piwa: 8/2 Skąd: DLE
|
Wysłany: 2013-01-24, 08:19
|
|
|
|
_________________ były sprzęt: Burstner A532 Active '99
 |
|
|
|
 |
makdrajwer
weteran Artur,Ola,Zosia,Zuzia

Twój sprzęt: Bezdomny
Pomógł: 9 razy Dołączył: 29 Maj 2011 Piwa: 50/75 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2013-01-24, 10:00
|
|
|
Ja ma pare samochodów użytkowanych sezonwo więc i akumuatorów trcohe jest . Nie trzymam akumulatorów w samochodach podczas "zimowania" bo kazdy samochód troche prądu gdzieś wyssie a po drugie akumulator w niskich temperaturach traci pojemność i nie wpływa to dobrze na niego. Akumulatory trzymam w kotłowni ( ciepło ) i raz na miesiąc doładowywuje je przez pare godzin niskim prądem . Mój najstarszy akumulator jest z 1991 i nalej jeździ w sezonie w mojej skodzie ( pół roku stoi w piwnicy ).
A "przepalanie" auta na chwile to chyba największa krzywda jaką mozemy zrobić naszemu silnikowi. |
_________________ keep calm and dance
 |
|
|
|
 |
MAWI
Kombatant

Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy Dołączył: 19 Sty 2010 Piwa: 100/17 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2013-01-24, 10:16
|
|
|
| makdrajwer napisał/a: | | A "przepalanie" auta na chwile to chyba największa krzywda jaką mozemy zrobić naszemu silnikowi. |
Święta racja. |
_________________ Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK |
|
|
|
 |
HENRYCZEK
weteran
Pomógł: 6 razy Dołączył: 17 Lis 2011 Piwa: 81/131 Skąd: Południe
|
Wysłany: 2013-01-24, 10:23
|
|
|
| A jak się ma "przepalanie"pojazdów wyposażonych w klimatyzację,gdzie w okresie zimowym,zaleca się uruchomienie klimy dla dobra sprężarki. |
|
|
|
 |
makdrajwer
weteran Artur,Ola,Zosia,Zuzia

Twój sprzęt: Bezdomny
Pomógł: 9 razy Dołączył: 29 Maj 2011 Piwa: 50/75 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2013-01-24, 10:31
|
|
|
| HENRYCZEK napisał/a: | | A jak się ma "przepalanie"pojazdów wyposażonych w klimatyzację,gdzie w okresie zimowym,zaleca się uruchomienie klimy dla dobra sprężarki. |
Dokładnie tak , że większość japończyków ma zabezpieczenie , że nie włączy sie klima poniżej ok. plus 5 stopni. Smar w układzie przy -10 przypomina raczej wosk i zbyt dobry już nie jest. W moim poprzednim aucie : rok 1995 , przebieg od nowości 260.000 , w między czasie 2 razy dobita klima , nigdy nie używana zimą , latem bardzo często, auto sprzedane 2 miesiące temu , klima sprwna w 100%. |
_________________ keep calm and dance
 |
|
|
|
 |
lepciak
weteran
Twój sprzęt: FIAT Ducato 2,5TD Burstner
Nazwa załogi: lepciaki
Pomógł: 9 razy Dołączył: 14 Wrz 2008 Piwa: 61/39 Skąd: Gdańsk-Oliwa
|
Wysłany: 2013-01-24, 18:03
|
|
|
Cyryl | Cytat: | | to przed odpaleniem wsadź pod maskę na pół godziny farelkę, wtedy silnik będzie się "czuł" komfortowo. |
Wsadzenie farelki pod maskę na pół godziny spowoduje komfortowe rozmięknięcie izolacji na przewodach elektrycznych z częściowym jej podtopieniem lub przypieczeniem i ewentualnie uelastycznienie przewodów paliwowych. Natomiast podgrzanie farelką o mocy 2 kW 80 kg żelastwa, aluminum, oleju i płynu chłodzącego wchodzących w skład silnika, chociażby o 1 stopień w ciągu pół godziny przy ciągłym chłodzeniu powietrza zewnętrznego jest niemożliwe z energetycznego punktu widzenia (można obliczyć ilość energii potrzebną do zagrzania) oraz praktycznego - z jednej strony gorący strumień powietrza wpada do komory i owiewa silnik z drugiej wypada letni niczego tak na prawdę solidnie w silniku nie podgrzewając.
Chyba się zagalopowałeś. |
_________________ lepciak
''A najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy przeważnie nic nie mają do powiedzenia''
 |
|
|
|
 |
koko
Kombatant

Twój sprzęt: CARTHAGO C-LINE 4.8 I
Pomógł: 9 razy Dołączył: 19 Sty 2007 Piwa: 70/31 Skąd: Radom
|
Wysłany: 2013-01-24, 20:32
|
|
|
| Dlatego teraz montują webasto mokre a mają one ok5KW |
_________________ KoKo
Piszę tylko merytorycznie.
Mądrzy ludzie wiedzą przed a nie po |
|
|
|
 |
silny
Kombatant czlonek KBP
Twój sprzęt: był Jumper slideout , Hymerb524 , jest PILOTE
Pomógł: 10 razy Dołączył: 07 Wrz 2011 Piwa: 51/50 Skąd: PSL z nad Warty
|
Wysłany: 2013-01-24, 21:19
|
|
|
tak , tak , webasto wg. mnie to najfajniejsze urzadzonko na zime dla pojazdu urzytkowanego sporadycznie.
nie mam jeszcze kampera gotowego ale obmyslam wszystko tak ze bedzie na stale podlaczony na postoju zimowym do pradu z elektroniczna ladowarka czuwajaca a odpalanie zimowe po powiedzmy miesiacu stania poprzedze uruchomieniem webasto |
_________________ ----------------------------------------------------------
gazuuuu , muszę się pośpieszyć żeby mieć więcej czasu na dalszy pośpiech........
--------------------------------------------------------
 |
|
|
|
 |
Ahmed
Kombatant Burak

Twój sprzęt: Bezdomny
Nazwa załogi: Buraki
Pomógł: 4 razy Dołączył: 03 Lut 2009 Piwa: 207/303 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2013-01-24, 21:24
|
|
|
| majsterek napisał/a: | | tak , tak , webasto wg. mnie to najfajniejsze urzadzonko na zime |
Dla pojazdu posiadającego odpowiednio duże akumulatory
Przy małym aku masz ciepło w samochodzie , ale już go nie odpalisz |
|
|
|
 |
|
|