|
System wspomagania jazdy w kolumnie/karawanie |
| Autor |
Wiadomość |
Zaradek
stary wyga

Twój sprzęt: Peugeot Boxer PILOTE Pacific 65px
Pomógł: 7 razy Dołączył: 24 Sie 2008 Piwa: 16/9 Skąd: P-ń
|
Wysłany: 2013-01-24, 23:25
|
|
|
Oczywiście to są tylko lekkie wymysły system można dopracować poprze anteny zamontowane na zewnątrz pojazdów bo w środku to zasięg rzeczywiście mały. Poza tym @janusz nie określi co znaczy odpadnięcie od kolumny. 10m czy 10 km ? Zawsze w przypadku wylogowania można użyć CB. Jednak stosowanie Wi-Fi to:
| Cytat: | | częstotliwości nadawane przez te urządzenia są dopuszczone do używania przez ogół praktycznie na całym świecie |
No i oczywiście całość przetestować i dopracować. Zastosowanie komputera daje dużą możliwość konfiguracji. |
|
|
|
 |
zibikruk
weteran

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.8 JTD - LAIKA Kreos 3009
Nazwa załogi: Kruczki
Pomógł: 13 razy Dołączył: 24 Cze 2010 Piwa: 93/115 Skąd: Zielonka
|
Wysłany: 2013-01-24, 23:44
|
|
|
| Należy wziąć pod uwagę, że "system" ten musi być stosunkowo mały, nie absorbujący kierowcę podczas jazdy. Komputer chociaż rzeczywiście posiada olbrzymie możliwości konfiguracyjne, jednak absorbuje i zajmuje dużo miejsca. Można by wykorzystać telefon z systemem np. android i aplikacją podobną do yanosika, ale koszt (transmisja GPRS z roamingiem) powoduje, że nie jest to dobre rozwiązanie. |
_________________ Retirement is the time of your life ... to have the time of your life!
 |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2013-01-25, 00:55
|
|
|
No nareszcie jakieś pomysły nie odleciane w zwartym szyku lub z rozwarciem.
Odpadniecie z karawany myślę, że w granicach 1000 m. Tak mi się wydaje. Na taka odległość to coś radiowego i na 433Mhz - nie trzeba zezwoleń. Myślałem o czymś opartym o pilota radiowego zdalnego sterowania. Są takie na Aledrogo z teoretycznym zasięgiem 1 km.
Za 100 zł da się kupić taki zestaw i to 12 kanałowy. Teoretycznie można byłoby obsłużyć karawanę 12 samochodów. Trzeba byłoby wymyślić sposób łączności. Czy prowadzący odpytuje pozostałe auta i dostaje informacje, że są czy auta "rozmawiają" ze sobą i krąży miedzy nimi coś w rodzaju tokena takiego jak w sieci komputerowej.
W każdym samochodzie zestaw nadajnik(pilot) i odbiornik. Wyjście odbiornika połączone z przyciskiem pilota.
Wersja 1
Jeżeli auto odbierze sygnał od prowadzącego wyśle swój sygnał ze swojego pilota. Sygnał odbierze odbiornik drugiego auta i wysle z pilota drugiego auta sygnał który odbierze odbiornik prowadzącego. Następnie sygnał dla drugiego i td samochodu.
Wersja 2
Pierwsze auto wysyła sygnał do drugiego, po odebraniu sygnału przez drugie auto wysyłany jest sygnał do trzeciego. Po odebraniu trzecie auto wysyła sygnał do pierwszego samochodu i tak w kolo. W momencie odpadnięcia transmisja ustaje i wszyscy wiedzą, że ktoś odpadł.
Scan10001.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 65 raz(y) 23,36 KB |
|
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
Banan
Administrator LIVE TO RIDE - RIDE TO LIVE

Twój sprzęt: Rapido 972M MB 2.9 TD
Nazwa załogi: Bananki
Pomógł: 30 razy Dołączył: 09 Lis 2010 Piwa: 364/498 Skąd: Bolesławiec
|
Wysłany: 2013-01-25, 01:23
|
|
|
Januszku, a może coś takiego?
http://www.tekom.pl/flota
Wiem, że to wersja bardzo komercyjna, ale i dokładna. Daje "zarządzającemu" kolumną pełen wgląd na położenie pojazdów.
Klient naszego biura zajmuje się tym zawodowo i mogę go podpytać o urządzenie i soft offline, tylko GPS i laptop...? A lapka można z softem uruchomić przecież w każdym kamperku
Może to jest możliwe |
_________________ Pozdrawiam - Darek
 |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2013-01-25, 01:44
|
|
|
Ale żeby to działało to potrzeba internetu chyba. W Maroku |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
koko
Kombatant

Twój sprzęt: CARTHAGO C-LINE 4.8 I
Pomógł: 9 razy Dołączył: 19 Sty 2007 Piwa: 70/31 Skąd: Radom
|
Wysłany: 2013-01-25, 08:00
|
|
|
| a może można wystrzelić własnego satelitę takiego który by się poruszał nad camperem OD i pilnował reszty tylko czy nie za mało czasu ? |
_________________ KoKo
Piszę tylko merytorycznie.
Mądrzy ludzie wiedzą przed a nie po |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 563/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2013-01-25, 08:16
|
|
|
Janusz .... z rysunków wynika , że jak zaprogramujesz kolejność wysyłania komunikatów to i zaprogramujesz kolejność poruszania się w kolumnie . Ktoś zawsze bedzie jechał ostatni chyba , że będziecie się wymieniać urządzeniami ....
z rysunków wynika też , że jednak jest to szyk zwarty , więc pierwszy bedzie zobligowany do umiejetności prowadzenia kolumny i wiadomości , gdzie ta kolumna ma sie kierować , środkowy musi cały czas pilnować pierwszego by nie oddalic się za daleko przerywając łaczność co też tyczy się ostatniego .
Myslę , że musicie potrenować w karaju . Skrzynka pierwszego powinna być podłączona pod kompa auta , w sytuacji przerwania obwodu koniecznym byłoby wyłączenie zapłonu w aucie prowadzącym . To by pomogło w sytuacji gdybyś TY( przyp. prowadzący ) nie usłyszał sygnału alertu słuchając głośniej muzyki , żony lub urwanej rury wydechowej ...
Tak czy inaczej życzę Wam by karawana nigdy nie straciła się z oczu ...
Są jeszcze takie małe helikopterki , np z kamerkami ... ale to inna bajka ...
|
|
|
|
 |
Mikesz
zaawansowany

Twój sprzęt: KNAUS BoxStar 600
Nazwa załogi: a Mi i Go.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Lip 2012 Piwa: 16/135 Skąd: Warszawa Praga.poł
|
Wysłany: 2013-01-25, 08:40
|
|
|
Mam coś takiego tylko słabszą wersje.
Outdoor Życie ma Rino 130 w "Sprzęt najlepszego przetrwania 2005" .
Radio Integrated Navigation na Zewnątrz Rino 130 posiada wbudowany elektroniczny kompas, czujnik barometryczny, odbiornik pogody w siedmiu kanałów pogodowych NOAA i 24 Mbs pamięci wewnętrznej. Ten kieszonkowy radio ma wbudowany elektroniczny kompas dać nagłówek, gdy użytkownik stoi nadal, a wysokościomierz barometryczny zapewnić niezwykle dokładne podniesienie ciśnienia i informacje, które pomogą użytkownikom w identyfikacji danych pogodowych.
Rino 130 zapewnia dwukierunkową komunikację radiową o zasięgu transmisji do dwóch mil za pomocą kanałów FRS i do pięciu mil z GMRS. Integracja radiotelefonu i GPS pozwala użytkownikom przesyłać swoje stanowisko z prostym naciśnięciu przycisku, pozwalając innym, aby przejść do ich pozycji. Rino 130 posiada również funkcję odpytywania, co pozwala użytkownikowi ręcznie zażądać informacji o lokalizacji GPS od innych jednostek Rino.
Rino 130 oferuje szczegółową mapę bazową z Ameryki Północnej i Południowej, wyświetlanie miasta, autostrady, koleje, rzeki i jeziora, i granic. A ponieważ z urządzenia solidnego wewnętrznej pamięci, może przechowywać dane map z różnych produktów Garmin MapSource ® CD, w tym US Topo 24K ™, US Topo ™ , takie Lakes ™, BlueChart ® i MetroGuide ® . |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2013-01-25, 10:08
|
|
|
| Adaś, u podstaw problemu który chciałbym rozwiązać nie leży sposób jazdy w kolumnie, nie informacja o położeniu geograficznym samochodów czy o kolejności w szyku tylko prosta sprawa. Chodzi o to by nie trzeba było cały czas wypatrywać w lusterku czy kolega/koledzy jadą czy gdzieś zostali. Czy należy zwolnic i poczekać - przyśpieszyć i dogonić czy można jechać dalej. Szczególnie kłopotliwe jest to w nocy gdy nie widać profilu auta tylko światła. Dobrym rozwiązaniem pewnie byłoby umieszczenie na samochodach jakiegoś charakterystycznego światełka tylko problem w tym, że nie jest to zgodne z prawem. Nie wolno montować żadnego innego niż takiego które dopuszczają przepisy. |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
makdrajwer
weteran Artur,Ola,Zosia,Zuzia

Twój sprzęt: Bezdomny
Pomógł: 9 razy Dołączył: 29 Maj 2011 Piwa: 50/75 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2013-01-25, 10:30
|
|
|
Parenaście razy w roku jeżdże w kolumnie 50-200 aut na zlotach weteranów. Sprawa jest bardzo prosta : muszą być 3 osoby " z głową " mające jakikolwiek kontakt ze sobą. Jeden jedzie pierwszy, drugi w środku a trzeci zamyka kolumne i ewentualnie wyłapuje tych co z różnyc względów odpadli. Oprócz tego z przodu jedzie paru rozgarniętych którzy mają za zadanie blokowanie skrzyżowań żeby cała kolumna przejechała. Jeżeli jest duża kolumna i nie mamy za duzo obstawy np.policji to dzielimy ją na mniejsze 40-50 aut i gra muzyka.
Najgorsze jest ruszenie z miejsca : 10 pierwszych już pojechało a piędziesiaty dopiero odpala auto wiec warto najpierw się uformować.
I najważniejsze : każdy powinien wiedzieć gdzie jedziemy ( miejsce docelowe, pośrednie ) i mieć numer do organizatora ( awaria, wycofanie się ).
A tak to może wygladać :
http://www.youtube.com/watch?v=ljHTnRDkCA0
http://www.youtube.com/watch?v=GWxC1HyI5PU |
_________________ keep calm and dance
 |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2013-01-25, 10:41
|
|
|
makdrajwer,
Tylko w kolumnie trzech aut to są te trzy auta które prowadzą trzy osoby i to te z głową. Te właśnie "kumate" i chodzi o odpadnięcie "kumatego".
| makdrajwer napisał/a: | | mające jakikolwiek kontakt ze sobą | Chodzi o ten właśnie kontakt i to poza granicami kraju.
Nie chodzi o utrzymanie porządku w grupie czy ułatwianie pozostałym jazdy. Chodzi o to aby podczas kamperowania oglądać okolicę a nie lusterko czy koledzy jadą. Chodzi o to by jazda kamperami w grupie polegała na kamperowaniu a nie pilnowaniu się na wzajem. |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
makdrajwer
weteran Artur,Ola,Zosia,Zuzia

Twój sprzęt: Bezdomny
Pomógł: 9 razy Dołączył: 29 Maj 2011 Piwa: 50/75 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2013-01-25, 10:45
|
|
|
No to są dwa proste sposoby :
- CB
- umawaianie sie w punktach przelotowych. Swego czasu jak zeglowałem i nie było komórek to właśnie tak robiliśmy . Każdy płynął jak chciał , spotykalismy sie w jednym punkcie o określonej godzinie i ustalaliśmy co dalej.
Ogólnie jazda za / przed kimś jest lekko frustrująca na dłuższą odległość. |
_________________ keep calm and dance
 |
|
|
|
 |
Witold Cherubin
weteran

Twój sprzęt: SEA/ELNAGH - Fiat Ducato 2,3 TD
Nazwa załogi: włóczykije
Pomógł: 7 razy Dołączył: 14 Mar 2007 Piwa: 81/48 Skąd: Warszawa-Międzylesie
|
Wysłany: 2013-01-25, 11:02
|
|
|
| janusz napisał/a: | | zibikruk napisał/a: | | Janusz, CB lokal na umówionym kanale nic nie kosztuje |
CB ma dwie podstawowa wady, jak delikwent odpadnie od kolumny i straci zasięg to kicha.
Druga to konieczność co chwilę odpytywania czy są wszyscy.
Automat robiłby to automatycznie sam.
| Fux napisał/a: | | Pierwsze, czego trzeba się nauczyć, to prowadzenie kolumny. |
Najfajniej jest gdy cała kolumna/karawana jest zgrana. Jak rozumieją się bez slow. Przykład gdy pierwszy da znak, że wyprzedzamy na drugi pas pierwszy wjeżdża ostatni samochód z kolumny zamykając drogę, wtedy pozostałe mogą wyprzedzić bez rozdzielania się.
Wiele jest takich "trików".
Co do kolumny to na kwiecień potrzebuje coś wymyślić dla 3 samochodów.
Szczególnie przydatne byłoby w nocy kiedy trudno zidentyfikować kolegów. |
Jechaliśmy w 3 samochody przez kilka krajów posługując się CB (na umówionym kanale). Jako prowadzący jechał kamper z najsłabszym silnikiem, w środku też nie najmocniejszy silnik, a na końcu najmocniejszy silnik. W ten sposób regulowane było tempo jazdy, też stosowaliśmy metodę zmiany pasów stosowaną przez Fuxa (tak jeżdżą kolumny rządowe i wojskowe). Komunikacja przez CB służyła do informowania o konieczności tankowania bądź postoju np. dla zrobienia zdjęć lub z innych względów.
Pozdrawiam |
_________________ Witek |
|
|
|
 |
YAN
weteran

Twój sprzęt: Trafic 2,0 115 dci 2007
Dołączył: 23 Wrz 2011 Piwa: 36/27 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 2013-01-25, 11:11
|
|
|
Janusz ale Ty lubisz utrudniać sobie życie.
Popieram przedmówców CB i to ten piewszy nie ma ciągle lukać w lusterko tylko ten z tyło informować tego przed soba że traci go z pola widzenia bo i tak cały czas patrzy przed siebie.Jesli nawet wykombinujesz jakąś elektronikę to jak znam życie zaraz padnie i po ptokach. |
_________________ Yan
Mam swój mały świat hen za morzem smutków, za górami marzeń tam.
http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=11537 |
|
|
|
 |
Mikesz
zaawansowany

Twój sprzęt: KNAUS BoxStar 600
Nazwa załogi: a Mi i Go.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Lip 2012 Piwa: 16/135 Skąd: Warszawa Praga.poł
|
Wysłany: 2013-01-25, 11:15
|
|
|
| Proponuję kupić CB-radia z VOX-em,ew.sam VOX i zaadoptować do radia, nie musicie odrywać rąk od kierownicy jak rozmawiacie ze sobą. |
|
|
|
 |
|
|