|
Jaki wyjazd kamperem to już extrema waszym zdaniem? |
| Autor |
Wiadomość |
krzysztofCz
weteran
Twój sprzęt: Frankia 460A Fiat Talento 1,9D 1992
Pomógł: 4 razy Dołączył: 20 Wrz 2009 Piwa: 49/56 Skąd: z nad morza
|
Wysłany: 2013-03-24, 09:48
|
|
|
Ekstremą jak widać dla jednych jest posiadanie kampera, dla innych cała podróż czy pojedynczy wypad. Ja skromnie zaproponuję Wam przejechanie z Baligrodu do Wołkowyji W/g znaków było, że droga nie remontowana i trzy brody. Drogi u nas wszędzie nie remontowane więc mnie to nie przeraziło... a trzy brody... nie miałem pojęcia co znaczą, jak się dowiedziałem (zobaczyłem) było już za późno na powrót. Dodam tylko, że dziwne jest uczucie kiedy kamper na hamulcach jedzie szybciej niż osuwające się kamienie. Po tym odcinku wiedzieliśmy z Ewą, że kamper wiele potrafi choć na to nie wygląda |
_________________ I NIE ŻAL NIC...
I ŻAL TAK WIELE...
/NIEMEN/ |
|
|
|
 |
sum [Usunięty]
|
Wysłany: 2013-03-24, 10:27
|
|
|
| Dla mnie najbardziej ekstremalnym kamperowcem byl Niemiec którego spotkałem w drodze do Mongolii na terenie Rosji w drodze objazdowej Kazachstan. Jechał już z powrotem ciągnąc samochodem nową przyczepę kampingową z urwanym amortyzatorem. Poruszał się ok 20 km/h drogą której lepiej aby wcale nie było a kiedyś była asfaltowa. Co chwila wyprzedzały go ciężarówki zajeżdżając drogę i ochlapując błotem z ogromnych kałuż. Gdy wróci do domu będzie bochaterem wielu spotkań i opowieści, ale ja mu nie zazdroszczę tej męczarni i drogowych upokorzeń które musiał przeżyć. |
|
|
|
 |
Cyryl
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 356/23 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2013-03-24, 11:23
|
|
|
| sum napisał/a: | | ... i drogowych upokorzeń które musiał przeżyć. |
możesz wyjaśnić o jakich upokorzeniach piszesz? |
_________________
 |
|
|
|
 |
sum [Usunięty]
|
Wysłany: 2013-03-24, 11:59
|
|
|
| Takim zestawem na tej drodze stawał się zawalidrogą. Jechał najwolniej i starając się ominąć dziury najszerzej. Kierowcy ciężarówek i innych pojazdów okazywali swoje niezadowolenie ochlapując go błotem, nie zachowując bezpiecznej odległości przy wymijaniu lub wyprzedzaniu, zajeżdżając drogę i trąbiąc bo takie są tam obyczaje których nie pochwalam alenie mogę nie zauważyć |
|
|
|
 |
Cyryl
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 356/23 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2013-03-24, 12:09
|
|
|
czy bezpieczna jazda jest upokorzeniem?
czy według Ciebie lepiej jechać bezpiecznie, czy tak aby zaspokoić oczekiwania innych.
według mnie jeżeli ktoś trąbi, to wystawia świadectwo o sobie, a nie upokarza obtrąbianego.
a gdy jedziesz wolno holując inne auto, też czujesz się upokorzony z powodu bycia zawalidrogą? |
_________________
 |
|
|
|
 |
sum [Usunięty]
|
Wysłany: 2013-03-24, 12:32
|
|
|
Cyrylu: bezpieczna jazda nie jest upokorzeniem
Lepiej jechać bezpiecznie niż zadowalać innych a ci co trąbią to źli ludzie
Gdy ciągnę inne auto to jest to sytuacja przymusowa i dla wszystkich zrozumiała i nie czuję się zawalidrogą.
Faktem jednak jest że większość kierowców uważa drogę za miejsce pracy lub sprawnego poruszania się i batdzo ich denerwuje gdy droga jest wykorzystywana do uprawiania hobby, obrzędów religijnych czy sportów utrudniających albo czyniących niebezpiecznym korzystanie z drogi przez pozostałych uczestników ruchu. Nie pochwalam tego i uważam że zakaz poruszania się furmanek, rowerów, ciągników i pieszych po drogach szybkiego ruchu to rażąca niesprawiedliwość bo każdy powinien korzystać z drogi jak mu się podoba. |
|
|
|
 |
Cyryl
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 356/23 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2013-03-24, 12:42
|
|
|
| sum napisał/a: | Cyrylu: bezpieczna jazda nie jest upokorzeniem...
...Faktem jednak jest że większość kierowców uważa drogę za miejsce pracy lub sprawnego poruszania się i batdzo ich denerwuje gdy droga jest wykorzystywana do uprawiania hobby, obrzędów religijnych czy sportów utrudniających albo czyniących niebezpiecznym korzystanie z drogi przez pozostałych uczestników ruchu... |
no ale pisałeś o jakimś upokorzeniu, jakim?
to piszesz w imieniu wszystkich kierowców, czy swoim?
bo przynajmniej ja tych zdenerwowanych kierowców widzę w zdecydowanej mniejszości. |
_________________
 |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2013-03-24, 12:46
|
|
|
sum, Cyryl, Przecież to nie watek polityczny ani wyznaniowy. Czy to już kłótnia i trzeba reagować, czy jeszcze dyskusja? |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
Cyryl
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 356/23 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2013-03-24, 12:59
|
|
|
| nie jest kłótnia, ale sprawdzenie, kogo w razie potrzeby poprosić o holowanie, a kto może się poczuć upokorzony. |
_________________
 |
|
|
|
 |
sum [Usunięty]
|
Wysłany: 2013-03-24, 15:21
|
|
|
| Cyryl jeśli dzięki mnie dowiedziałeś się tego co Cię interesowało to na zdrowie! Ale następnym razem nie kombinuj tylko pytaj i mów szczerze o co Ci chodzi |
|
|
|
 |
eMWu
stary wyga

Twój sprzęt: 2 x Knaus traveller 595 + 625
Nazwa załogi: Campertrip.pl
Pomógł: 2 razy Dołączył: 14 Gru 2010 Piwa: 11/23 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2013-03-24, 21:26
|
|
|
| wystarczy posluchac cb radia w polsce zeby zrozumiec ze takich przykladow nie trzeba w rosji szukac niestety... |
_________________ www.campertrip.pl |
|
|
|
 |
Bim
Kombatant Jacek

Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Lip 2007 Piwa: 198/112 Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: 2013-03-24, 23:05
|
|
|
| krzysztofCz napisał/a: | | Wam przejechanie z Baligrodu do Wołkowyji W/g znaków było, że droga nie remontowana i trzy brody. Drogi u nas wszędzie nie remontowane więc mnie to nie przeraziło... a trzy brody... nie miałem pojęcia co znaczą, |
jechałeś w lecie ?
to jest ta opcja dla oszczędnych
|
|
|
|
 |
krzysztofCz
weteran
Twój sprzęt: Frankia 460A Fiat Talento 1,9D 1992
Pomógł: 4 razy Dołączył: 20 Wrz 2009 Piwa: 49/56 Skąd: z nad morza
|
Wysłany: 2013-03-25, 05:49
|
|
|
| Bim napisał/a: | | krzysztofCz napisał/a: | | Wam przejechanie z Baligrodu do Wołkowyji W/g znaków było, że droga nie remontowana i trzy brody. Drogi u nas wszędzie nie remontowane więc mnie to nie przeraziło... a trzy brody... nie miałem pojęcia co znaczą, |
jechałeś w lecie ?
to jest ta opcja dla oszczędnych
|
Była złota, polska jesień |
_________________ I NIE ŻAL NIC...
I ŻAL TAK WIELE...
/NIEMEN/ |
|
|
|
 |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2013-03-25, 21:37
|
|
|
Jak niby ta exstrema ma wyglądać.
Z góry przewidziana, czy jazda na żywioł. |
|
|
|
 |
Rysiek68
początkujący forumowicz
Dołączył: 31 Mar 2013
|
Wysłany: 2013-03-31, 14:16
|
|
|
| eMWu napisał/a: | | wystarczy posluchac cb radia w polsce zeby zrozumiec ze takich przykladow nie trzeba w rosji szukac niestety... |
No niestety, ja mimo że moja żona ma korzenie na Kresach i chciałbym sam zobaczyć i pokazać dzieciom ziemie przodków, to nie odważyłbym się tam wybrać kamperem z rodziną. |
|
|
|
 |
|
|