Przesunięty przez: janusz 2008-01-14, 11:12 |
ogrzewanie |
| Autor |
Wiadomość |
eler1
Kombatant

Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 12 razy Dołączył: 15 Sty 2007 Piwa: 52/128 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 2008-06-28, 08:02
|
|
|
| a ja mam taki grzejnik zawieszony na ściance konwecyjny z grzałką w podwójnej izolacji o mocy 500W jak mam podłączenie po prądu to korzystam |
_________________ Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT
Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
 |
|
|
|
 |
MirekM
weteran Piękny inaczej

Twój sprzęt: Bürstner Quadro IT674G
Pomógł: 1 raz Dołączył: 27 Lis 2007 Piwa: 20/9 Skąd: Stettin
|
Wysłany: 2008-06-28, 10:50
|
|
|
Polecam zrobienie ogrzewania podłogowego. Oczywiście jako dodatkowego. Folia grzewcza, tak ze 300W. na to wykładzina i termostat. Ma następujące zalety:
-ciepła, przyjemna podłoga. Zwłaszcza w nocy, kiedy idziemy siusiu, bo prostata nie śpi
-korzystny rozkład temperatury. Najcieplej przy podłodze, najchłodniej pod sufitem, co daje lepsze warunki spania w alkowie bądź na wysokim lotnisku nad garażem
-nie wysadza zabezpieczeń na kempingu
-niski koszt instalacji (myślę, że powinien zamknąć się w granicach 500-600zł)
-nie zabiera jakiegokolwiek dodatkowego miejsca(no może obniża kampera w środku o jakieś 10-15mm), przez co w żaden sposób nie zmniejsza funkcjonalności wnętrza
-no i pełen bajer. Jak to przecież brzmi: kamper z ogrzewaną podłogą
Ja w kamperze zrobiłem cosik takiego, ale muszę zmienić, bo zrobiłem parę błędów. Po pierwsze zrobiłem tyko 100W, co daje ciepłą podłogę, ale trochę zbyt mało ogrzewa wnętrze. Po drugie dałem maty grzewcze zamiast folii. Mata jest znacznie grubsza i kable odciskają się na wykładzinie, co jest przy chodzeniu wyczuwalne pod nogami, no i wygląda mało estetycznie. Folia natomiast ma małą i jednolitą grubość. Ale po sezonie wymienię na folię. Jeden tylko warunek. Wykładzina powinna być przystosowana do ogrzewania podłogowego. Można między oryginalną podłogą a folią zastosować jakąś cienką izolację, np cienki korek przyklejony dwustronną taśmą przylepną. |
_________________ Mirek ze Szczecina
I znowu jeden post więcej
Nie kłóć się z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu, a później pokona doświadczeniem.
www.shippol.pl www.uszczelki-cnc.pl
 |
|
|
|
 |
vampir
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: vw t4
Dołączył: 24 Lut 2008 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2008-06-28, 20:03
|
|
|
| ja mysle nad alternatywnym w sensie nie na prad aby byc bardziej uniezalezniony od podloczenia sie do sieci, np jakis wypad gdzies na dziko |
_________________ chwytaj chwile |
|
|
|
 |
MirekM
weteran Piękny inaczej

Twój sprzęt: Bürstner Quadro IT674G
Pomógł: 1 raz Dołączył: 27 Lis 2007 Piwa: 20/9 Skąd: Stettin
|
Wysłany: 2008-06-28, 20:22
|
|
|
| vampir napisał/a: | | ja mysle nad alternatywnym w sensie nie na prad aby byc bardziej uniezalezniony od podloczenia sie do sieci, np jakis wypad gdzies na dziko |
No to już chyba tylko watra pośrodku kampera pozostaje |
_________________ Mirek ze Szczecina
I znowu jeden post więcej
Nie kłóć się z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu, a później pokona doświadczeniem.
www.shippol.pl www.uszczelki-cnc.pl
 |
|
|
|
 |
Bim
Kombatant Jacek

Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Lip 2007 Piwa: 198/112 Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: 2008-06-28, 21:15
|
|
|
Mirek nie tak radykalnie Termofor to jet to na dwa sposoby woda grzana za dnia na słoneczku lub kamyczki z gasnącego ogniska ale jest jedno te dwa sposoby trzeba pielegnować
najlepsze ciepełko to kontakt tytlko nie na" dwa misie" |
|
|
|
 |
baja02
weteran "Mała Karawana" CT-Pomorze

Twój sprzęt: Fiat Ducato LMC
Nazwa załogi: baja
Dołączył: 05 Mar 2007 Piwa: 39/4 Skąd: Grudziądz
|
Wysłany: 2008-06-30, 20:12 Hałasuje obudowa grzejnika.
|
|
|
Może ma ktoś "gryf" na zlikwidowanie hałasu obudowy grzejnika gazowego w czasie jazdy? |
_________________ O wiele lepiej spotkać się na szczycie niż nad brzegiem przepaści. |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2008-06-30, 20:57
|
|
|
| baja02 napisał/a: | | Może ma ktoś "gryf" na zlikwidowanie hałasu obudowy grzejnika gazowego w czasie jazdy? |
Owszem, Jacku, jest na to sposób. W moim kamperze poprzedni właściciel, nasz kolega, @ndrzej, zrobił coś fajnego. Ja to sfotografuję i pokażę, ale nie dziś bo nie mam kampera koło domu. :-D |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
wmaker
stary wyga

Twój sprzęt: bezdomny :|
Pomógł: 5 razy Dołączył: 27 Wrz 2007 Piwa: 5/20 Skąd: świętokrzyskie
|
Wysłany: 2008-07-01, 08:56
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | | baja02 napisał/a: | | Może ma ktoś "gryf" na zlikwidowanie hałasu obudowy grzejnika gazowego w czasie jazdy? |
Owszem, Jacku, jest na to sposób. W moim kamperze poprzedni właściciel, nasz kolega, @ndrzej, zrobił coś fajnego. Ja to sfotografuję i pokażę, ale nie dziś bo nie mam kampera koło domu. :-D |
też czekam bo próbny rozruch po złożeniu oldcampera do kupy uwidocznił tą przypadłość |
_________________ Non omne licitum honestum |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2008-07-01, 18:25
|
|
|
U mnie, jak mówiłem, obudowa nie hałasuje bo została silnie dociśnięta. Tak silnie, że aż wygięta jest w łuk.
@ndrzej rozwiązał to prosto i skutecznie. Przykręcił do podłogi w odpowiednim miejscu blaszkę wygiętą pod kątem prostym i to właśnie ta blaszka tak silnie dociska obudowę.
Efekt znakomity.
Poziomej części blaszki z wkrętami nie widać bo ukryta jest pod wykładziną.
docisk.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3494 raz(y) 80,26 KB |
docisk 2.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3494 raz(y) 74,04 KB |
|
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
TomekW
weteran

Twój sprzęt: bezdomny :(
Pomógł: 7 razy Dołączył: 20 Mar 2007 Piwa: 29/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2008-07-01, 18:33
|
|
|
| OK, nie tłucze się, ale czy nie skrzypi? Ślady na obudowie pieca wskazują na intensywną współpracę dwóch metalowych elementów... |
|
|
|
 |
zbychu91
zaawansowany w imię złotego,euro i dolara

Twój sprzęt: fiat ducato hobby 600
Nazwa załogi: zbyszki
Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Sty 2008 Piwa: 5/29 Skąd: olsztyn
|
Wysłany: 2008-07-01, 19:02
|
|
|
Może odrobina korka wklejona miedzy metalowe elementy?Dodatkowo wyciszy i zapobiegnie
rysowaniu.pracowac bedzie nasze kamperki maja juz taka konstukcje.
Hymerek Tomka W ma chyba szkielet stalowy(jest duzo sztywniejszy) nasze w wiekszosci drewniane. |
|
|
|
 |
TomekW
weteran

Twój sprzęt: bezdomny :(
Pomógł: 7 razy Dołączył: 20 Mar 2007 Piwa: 29/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2008-07-01, 19:07
|
|
|
Oj, z tą sztywnością to bez rewelacji. Inna sprawa, że nie jeździłem innymi sprzętami.
A u mnie ogrzewania jeszcze niet, dopiero kombinuję... |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2008-07-02, 03:34
|
|
|
| TomekW napisał/a: | | OK, nie tłucze się, ale czy nie skrzypi? Ślady na obudowie pieca wskazują na intensywną współpracę dwóch metalowych elementów.. |
Nie, Tomku, nie skrzypi. Te podrapane ślady to przy zakładaniu obudowy. Pomysł aż trywialny w swej prostocie rzeczywiście sprawdza się. :-D |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
baja02
weteran "Mała Karawana" CT-Pomorze

Twój sprzęt: Fiat Ducato LMC
Nazwa załogi: baja
Dołączył: 05 Mar 2007 Piwa: 39/4 Skąd: Grudziądz
|
Wysłany: 2008-07-02, 19:43
|
|
|
Dziękuję bardzo za poradę. Już w tym tygodniu wykorzystam wszystkie swoje talenta techniczne i zrobię tak jak na zdj. Tadeusza. Może tylko ulepszę to o nałożenie na element dociskający np. element z plastiku lub gumy (?)
Pozdrawiam Jacek |
_________________ O wiele lepiej spotkać się na szczycie niż nad brzegiem przepaści. |
|
|
|
 |
|
|