toscaner Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com
Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2014-04-09, 21:55
Tomcio, to z tym dotykowcem to jakoś lata temu.
I tylko w ramach testów nowych wtedy technologii. BT wtedy trochę gorzej funkcjonował.
Nie interesuje mnie zupełnie takie coś do auta. Jak napisałem nigdy więcej.
Mam radio Pioneera z gałą do kręcenia, CD, MP3, BT, możliwość spięcia z telefonami, mam 10 głośników w osobówce, leży jeszcze subwoofer, jakieś głośniki i wzmacniacz 300W w sinusie. Taki z czasów, gdy jeszcze robili solidny sprzęt. Miałem jeszcze 2 Subwoofery po 500W ale mi ukradli jakiś czas temu.
W drugim aucie mamy jakieś byle jakie radio, kupione na szybko, to któregoś dnia wyrwę je w czasie jazdy i wyleci przez okno.
Opcje z tabletami tym bardziej mnie nie interesują jako źródło dźwięku.
Do kampera już wstępnie zaprojektowałem sobie mały "systemik". Rozważam tylko czy wersję mini czy zaszaleję.
toscaner Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com
Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2014-04-10, 08:10
Właśnie dlatego nie będę polecał nigdy radia na które trzeba patrzeć, żeby na nim coś przestawić i gdzie trafić na ekranie.
Tylko z fizycznymi przyciskami czy pokrętłami + opcjonalnie sterowanie na kierownicy.
Tu akurat przykład z telefonem.
Takich debili z telefonami mamy tu na co dzień. Co drugi makaron gada albo coś stuka na telefonie podczas jazdy. Karetki jeżdżą codziennie do wypadków.
Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku Pomógł: 7 razy Dołączył: 07 Sty 2014 Piwa: 68/144 Skąd: Bytom
Wysłany: 2014-04-10, 20:56
Toscaner,obaj piszemy to samo,ja tableta polecam,ale radio musi zostac,z porzadnymi przedwzmacniaczami,korekcja fazy,najlepiej zwrotnica aktywna ,taka alpine mam w cywilnym aucie i to gra.natomiast gdy chce sobie mp3 posluchac,ktore to dzwieku nie maja ni w zab,bo probkowanie 192 to smiech a nie dzwiek(ale sprobuj teraz gdzies porzadnego wawe znalezc)to tablet jako zrodlo dla radia sprawdza sie doskonale.Producenci mojej alpine 90costam nie przewidzieli usb,natomiast modul blutooth a i owszem.W blaszaku mam natomias chinski noname,z usb,aux i tak jak ty coraz bardziej mam ochote zlapac go i wyrzucic za okno.Natomiast po zabudowie polki gilotyny znacznie sie bas poprawil
No więc zamocowałem niedawno Norauto-411BT. To w sumie chiński noname, ale dostałem za 600zł, jakość dźwięku ma sensowną i odtwarza praktycznie wszystko, co wrzuciłem. Bierze też dźwięk z BlueTooth, więc oglądamy filmy na lapie/tablecie z dźwiękiem z samochodu.
Główna zaleta w stosunku do zamocowania tableta w tym miejscu to fizyczne pokrętło głośności. Jak to jest potrzebne powie tylko ktoś, kto przejechał się z programowym. Nigdy nie kupujcie sprzętu, którego nie można łatwo przyciszyć czy wyłączyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum