 |
|
|
Projekt kampingu (kontener kampingowy) |
| Autor |
Wiadomość |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-06-14, 06:25
|
|
|
| EstoniRV napisał/a: | | To pokazuje jak bardzo pragniesz skrytykować, |
Jaki śliczny projekt. Cudownie wygląda. PIĘKNY, az chciałbym tam poprosic ć rękę swoją ukochaną . I te kolory marzenie , a krzesełko śliczne.
Wiem ,że to Matrix i tak to nie wyglada , bo to wizualizacja , i mamy sie wypowiadać o wizualizacji , bo wizualuizacja to wizualizacja i wizualizujac nie mozemy wizualizowac
A tak w ogole po kiego kolejny przeciętny projekt , bez wymiarow , założeń i podstawowych danych
Mnie opierdzieli za bezkrytycyzm
marzyciel i do tego mięciutki , aczkolwiek zarozumiały |
|
|
|
 |
EstoniRV
początkujący forumowicz

Dołączył: 03 Cze 2014 Piwa: 1/2
|
Wysłany: 2014-06-14, 14:57
|
|
|
Teraz nie spodziewam się innego stanu zachowania wśród pewnego popierającego się grona kolegów tworzących loże szyderców i chyba lubiących się w tym. Ale Wiesz siłę ma nie ten kto wyśmiewa, upokarza, tylko ten który buduje, ale nie kampera czy dom bo to jest w miarę łatwo, ale ten który buduje, umacnia człowieka. Jeśli tego nie umiesz, to słaby jesteś Ty sam, dlatego słabą stronę pokazujesz sobą. Innych „narzędzi” w sobie widocznie nie masz i chyba ograniczenie jest tylko do operującego tu młotka.
Lepiej uważać po czym się wali tak na ślepo, gdyż nie wiesz kto siedzi po drugiej stronie. Słowa dla wielu to marna zabawa, ale uważaj z komentami, bo nigdy nie wiesz na kogo trafiasz w necie, bo może wyśmiewasz jakąś resztkę lub wszystko w czyimś życiu i niesie to za sobą nie rzadko przykre konsekwencje o czym ostatnio mowa w internecie.
Jeśli cytujesz to cytuj ze zrozumieniem, bo wyrwane słowa sprowadzają się do dialogu: „babcia robi na drutach, a dziadek też lubi kefir”. Nie chodzi o zamknięcie się na krytykę, tylko o bezsensowne wyszukiwanie rzeczy, że świecznik spadnie. Ciekawe czy jak ma się kuchenkę gazową w kamperku, to jedzie się przy otwartym płomieniu, albo jak ma radio z głośnikami 300W to czy ciągle gra, podczas snu na max też? Ogromna krytyka na rzeczy, które są w ekskluzywnych produkcjach, ale nie padnie techniczne zagadnienie np. tak oczywista sprawa jak: na ile osób jest to przewidziane? Bo tu zaczyna się też jak komuś będzie, czy to ma sens. A tylko osądzanie wedle swoim imaginacji.
Pewnie można mieć swoje spostrzeżenia, krytykę, ale w dobrym smaku. Poprawkę miałem do swojego projektu już wyżej, jak by to zrobiono. Jeśli ktoś miał wątpliwość co do realności przedsięwzięcia to też zrobił to należycie, mówiąc że narysować można wszystko, ale nie wyśmiewał. I to było spostrzeżenie, szczerze mówiąc z klasą, na poziomie i tacy ludzie mnie przekonali do tego forum. Rozumiem, takie spostrzeżenia bo do wirtualnych spraw trzeba z rezerwą, a w dalszym czasie mojego wizytowania na forum miałem zamiar coś więcej pokazać, ale jednak mądrze jest to robić spokojnie i zobaczyć kto się do Ciebie dorwie, bo różne środowiska są na forach.
Mały smiech z wizualizacji: Lepiej jednak zawsze mieć choćby jakiś szkic proporcji przedmiotów i wiedzieć ile zajmie miejsca nawet głupi zaczep, niż potem jak widzę to czasem na forum, chodzenie i zastanawianie się gdzie wsadzić np. tank na wodę lub inne urządzenia, czyli najpierw kupie potem myślę co z tym zrobić.
Nie raz można znalezc posty i zobaczyć rady techniczne tych których interesują materiały- rady które są czasem obłędne, bo nie zwraca się uwagi na rozłożenie wagi w pojeździe i wpływ na jego bezpieczeństwo i akurat tu w głowie mam myśl o jakimś budowaniu kampera, gdzie nie zwrócono uwagi, że akumulatory, zbiornik na wode, wc, kuchnia wszystko było po jednej stronie (czytałem jeszcze nie mając konta)- rozłożenie nie adekwatne do masy pojazdu. Nikt nie zwarzył uwagi, na to kiedy ten człowiek będzie musiał wykonać unik autem lub dostanie naprawdę mocnym wiatrem wyjeżdżając za ściany lasu!
Tu u mnie ktoś chciał zobaczyć ile będzie miał miejsca i tyle, po to ta wizualizacja. Pokazuje bo nie wszystko się często ogarnia. I tyle z ogromu sprawy, która aż tak musiała być okupiona. Może nie wolno o takie rzeczy na tym forum pytać, lepiej radzić się o deskę, izolacje termiczną? A może motyw jest bardzo prosty, jeśli coś nie przypomina tego co można zbić z desek to może pojawia się czynnik zazdrości choćby o to, że ktoś może mieć lepiej .
pozdrawiam i dziękuje za wszelkie godne uwagi utrzymujące poziom forum i nadające kierunek. |
|
|
|
 |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 2014-06-14, 15:31
|
|
|
Na Twoim miejscu bym się nie przejmował i robił swoje.
Tutaj jest grono poklepywaczy, którzy wyszydzą wszystko i wszystkich, którzy myslą, działają, funkcjonują inaczej.
Priorytetem jest posiadanie takiego a nie innego auta, w wieku pełnoletnim, zawsze przeładowanego szpejem, ustawicznie rekonstruowanego, poprawianego, naprawianego, przetaczający się ze zlotu na zlot.
Inni sie nie liczą, a na pewno mniej.
Rób swoje. Wybierz podwozie, pogadaj w camperspolu i buduj, gdy będziesz gotowy.
Ja także jeszcze waham się między dwoma rozwiązaniami. Dopnie się budżet, sprawdzę te dwie zabudowy i będzie decyzja.Raczej w przyszłym roku.
Ale będzie to, co chcę, a nie kompromis. |
|
|
|
 |
EstoniRV
początkujący forumowicz

Dołączył: 03 Cze 2014 Piwa: 1/2
|
Wysłany: 2014-06-14, 20:14
|
|
|
| Fux napisał/a: | Na Twoim miejscu bym się nie przejmował i robił swoje.
Tutaj jest grono poklepywaczy, którzy wyszydzą wszystko i wszystkich, którzy myslą, działają, funkcjonują inaczej.
Priorytetem jest posiadanie takiego a nie innego auta, w wieku pełnoletnim, zawsze przeładowanego szpejem, ustawicznie rekonstruowanego, poprawianego, naprawianego, przetaczający się ze zlotu na zlot.
Inni sie nie liczą, a na pewno mniej.
Rób swoje. Wybierz podwozie, pogadaj w camperspolu i buduj, gdy będziesz gotowy.
Ja także jeszcze waham się między dwoma rozwiązaniami. Dopnie się budżet, sprawdzę te dwie zabudowy i będzie decyzja.Raczej w przyszłym roku.
Ale będzie to, co chcę, a nie kompromis. |
Dziękuje Ci za światło na sprawę i że nie przechodzisz obok, nie dając ustępstwa na taki coś, narażając nawet może kiedyś swoje posty na zamęt ze strony takich ludzi. Racja – nie patrzeć i do przodu, w końcu to co umiemy i miejsce, w którym jesteśmy nie zawdzięczamy często oceniającym nas.
A z resztą, złość szkodzi urodzie .
Bez kompromisów- jak najbardziej popieram, bo taka zabawa ma być w nagrodę, a nie za kare
No to jesteś w temacie jak ja. Myślę o czymś dla siebie, by za rok, może za dwa, zobaczymy- zbudować też swojego kampa ale wciąż się waham czy na ramie do 3,5t czy raczej na ramie autobusu, ale wyższy tonaż to kiepska perspektywa na pokonywanie malowniczych mostków =D.
Mam nadzieje, że uda się i Tobie, bo ah finanse, w końcu nie jesteśmy właścicielami rafinerii.
Sam będziesz chciał budować czy np. w takiej firmie specjalizującej się w zabudowie? Tak czy siak powodzenia już na tej drodze. |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 2014-06-14, 20:30
|
|
|
| Dzięki. |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 567/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2014-06-14, 22:46
|
|
|
Estoni nie przejmuj się . To forum , jak zresztą większość jemu podobnych , jest miejscem w którym zazwyczaj prowadzi się luźne i mało ambitne rozmowy , na tematy raczej przyziemne a osoby które łamią tę nie pisaną zasadę zazwyczaj tak są przyjmowane niestety.
Jak czytałeś forum jeszcze przed rejestracją to zapewne zauważyłeś że:
- najwięcej zainteresowania i pozytywnego odbioru budzą tematy jak naprawić kibelek, cieknący brodzik, jak usunąć grzyba w dwudziestoletnim kamperku, albo do czego mogą się przydać takie materiały budowlane jak papa, lepik, czy pianka budowlana.
- jeżeli samodzielna budowa kampera to koniecznie ze złomka, a jeżeli przeróbka czy udoskonalenie to najlepiej z materiałów z Juli
- jeżeli zapytasz o coś konkretnego oczekując konkretnych odpowiedzi to zazwyczaj zamiast tego dostaniesz pełny zestaw mało przydatnych i mało przyjemnych wpisów, a temat rozmowy szybko zmieni się z "jak" na "po co"
- jeżeli wyskoczysz z propozycją, pomysłem, czy koncepcją czegoś co wychodzi ponad ten uznawany tutaj poziom, to potraktują Cię jak kosmitę
Jak do tego wszystkiego dodasz jeszcze pospolity brak wiedzy i najzwyklejszą zazdrość to masz pełny obraz sprawy.
Co do Twojego projektu to bardzo podoba mi się sposób w jaki to robisz . To że używasz do tego profesjonalnych narzędzi do projektowania a nie kartki i ołówka (albo nie daj Boże pomysłu z głowy) świadczy o tym że poważnie podchodzisz do tematu. Oczywiste jest że aby mogło powstać coś funkcjonalnego a przy tym wpadającego w oko, w pierwszej kolejności musi powstać ogólna koncepcja, która sukcesywnie zmieni się w szczegółowy projekt . Żyjemy w czasach w których design ma większą wartość i znaczenie od samego procesu wytwórczego bo ten z racji dostępnych narzędzi i technologii jest coraz prostszy i coraz tańszy.
Powodzenia i wytrwałości życzę a jak coś się urodzi to śmiało wrzucaj bo ludzi których interesują nowe i nowatorskie pomysły też na tym forum trochę się zapewne znajdzie
Sam planowałem samodzielną budowę kampera w oparciu o nowy samochód ,nowe materiały i nowatorskie rozwiązania, ale ostatnie skończyło się na zamówieniu i zakupie gotowego kampera, którego jednak dość mocno modyfikuję i poprawiam tak aby spełniał możliwie wszystko to co sobie zamyśliłem .
Ponieważ ciągle szukam ciekawego pomysłu na poprawę wystroju wnętrza, bo mechanicznie i funkcjonalnie mam już chyba wszystko co chciałem, dlatego z ciekawością spoglądam na Twój projekt |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
maszakow
Kombatant JAFO? No way ...

Twój sprzęt: jak wygram w totka...
Pomógł: 5 razy Dołączył: 07 Kwi 2009 Piwa: 78/63 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2014-06-15, 00:05
|
|
|
| joko napisał/a: | Estoni nie przejmuj się . To forum , jak zresztą większość jemu podobnych , jest miejscem w którym zazwyczaj prowadzi się luźne i mało ambitne rozmowy , na tematy raczej przyziemne a osoby które łamią tę nie pisaną zasadę zazwyczaj tak są przyjmowane niestety.
Jak czytałeś forum jeszcze przed rejestracją to zapewne zauważyłeś że:
- najwięcej zainteresowania i pozytywnego odbioru budzą tematy jak naprawić kibelek, cieknący brodzik, jak usunąć grzyba w dwudziestoletnim kamperku, albo do czego mogą się przydać takie materiały budowlane jak papa, lepik, czy pianka budowlana.
- jeżeli samodzielna budowa kampera to koniecznie ze złomka, a jeżeli przeróbka czy udoskonalenie to najlepiej z materiałów z Juli
- jeżeli zapytasz o coś konkretnego oczekując konkretnych odpowiedzi to zazwyczaj zamiast tego dostaniesz pełny zestaw mało przydatnych i mało przyjemnych wpisów, a temat rozmowy szybko zmieni się z "jak" na "po co"
- jeżeli wyskoczysz z propozycją, pomysłem, czy koncepcją czegoś co wychodzi ponad ten uznawany tutaj poziom, to potraktują Cię jak kosmitę
Jak do tego wszystkiego dodasz jeszcze pospolity brak wiedzy i najzwyklejszą zazdrość to masz pełny obraz sprawy. |
No teraz to się zdenerwowałem.
Joko - ptak który własne gniazdo kala...A Ty kim jesteś hrabio,wysublimowany super esteto... wyjechałeś teraz z takiej rury jakbyś to ty sam budował piramidy i rysował w Nasca... i przypadkiem utknął na tej planecie. Normalnie przypominasz mi teraz wcielenie agenta Smitha z 3ciej części Matrixa teraz.
Większość ludzi prezentuje taki poziom bo taki on jest w tym zakichanym kraju który miał być drugą zieloną wyspą. Chcą być wolni i nieskrępowanie poznawać świat to uczą się sami podstaw jak poprawić swoje 20letnie auta - albo zbudować swój kawałek wolności - bo nie każdy może mieć nowego lub narysowanego przez siebie kampera. Taki lajf
NIe odpowiada ci poziom - nie musisz zabierać głosu. Nikt cię tu nie trzyma.
Gdyby Estoniemu nie odpowiadało nasze forum pewnie by się tu nie rejestrował.
Estoni - co do jednego joko ma niestety rację - Trolle są wszędzie. PROSZĘ - Ignoruj zamiast wdawać się w wysublimowane polemiki i przydługaśne wywody. szkoda zdrowia.
Stawiaj konkretniejsze pytania będziemy starali się konkretniej odpowiadać.
Elmo nie szydzi i nie trolluje - IMHO po prostu mocno praktycznie podszedł do sprawy.
Więszośc z nas to praktycy - dla mnie kafle na podłodze motorhome warte więcej niż podwozie to fanaberia - nie znam, nie lubię i nie przywyknę.
JAk się wyśpie przeczytam wątek jeszcze raz może cos mi wpadnie w oko. |
_________________ Pozdrawiam, maszakow
 |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 567/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2014-06-15, 08:05
|
|
|
| Cytat: | | Joko - ptak który własne gniazdo kala.. |
Jakie gniazdo , co Ty Maszakow pierdzielisz ?!
| Cytat: | | Większość ludzi prezentuje taki poziom bo taki on jest w tym zakichanym kraju który miał być drugą zieloną wyspą |
Co kraj Ci się nie podoba ? ..... ktoś coś mówił o kalaniu gniazda ?
Co , chciałbyś aby było jak u niemca .... to na pewno tak będzie jak będziemy dalej reanimować to co oni na śmietnik wywalili i jak będziemy na dodatek robić to metodami o których oni już dawno zapomnieli.
Jest w tym kraju naprawdę dużo ludzi zdolnych , takich którym się chce i których to że nie są tak zamożni jak sąsiedzi nie paraliżuje, którzy nie biadolą , że ktoś im czegoś nie dał albo nie zorganizował im odpowiednich warunków, tylko zmieniają spośób myślenia i robią swoje. Jak się ma mało to tym bardziej jak się coś robi to powinno się robić to dobrze , z dobrych materiałów i metodami które zapewnią najlepszy efekt. Jak bogaty zrobi coś źle to to wywali i zrobi drugi raz .... a biedny tylko straci.
Trzeba zmienić tylko sposób myślenia i o to mi chodzi ...... a Ty Maszakow nie dorabiaj do tego ideologii..... |
|
|
|
 |
EstoniRV
początkujący forumowicz

Dołączył: 03 Cze 2014 Piwa: 1/2
|
Wysłany: 2014-06-15, 16:16
|
|
|
Hi „joko” Dzięki za słowo i uwagi.
Nie wyobrażam sobie podnieść podobnej inwestycji o określonym poziomie przez „klienta” bez projektu, za który się odpowiada. Nie ukrywam, że takie projektowanie to też mega ułatwienie sprawy, ponieważ sprawności stolarza i jego umiejętności nie posiadam na wielu polach, jak inni tutaj na forum, montujący swoje kampery na różnym poziomie i dla których jestem pełny uznania. Projektowanie w programach pozwala na wykonanie wielu części na maszynach wycinających z mega dokładnością, wszystkie wykroje i bryły. Tak więc model zaprojektowany w komputerze, przenoszony jest do rzeczywistości jako element docelowy lub jego negatyw, co potem pozwoli na składanie pojazdu, jachtu czy innego obiektu prawie jak zabawki z klocków technic.
Jednak projektowanie w ten sposób kampera myślę nie jest opłacalne i może minąć się z celem, ponieważ godzina robocza za komputerem kosztuje, a samo projektowanie zabiera wiele czasu. Takie coś ma sens przy produkcjach seryjnych, no i chyba że posiada się samemu umiejętności i zespół do współpracy:) Tak więc dla mnie jak dla wielu innych ludzi pracujących w takim toku działań opracowania graficzne są czymś co wymaga już praktycznie tylko zafakturowania.
Będę usiłował coś dla Siebie zrobić, a jak zacznę na pewno coś wrzucę. Mam nadzieje, że twoja twórczość jest na forum, jak tylko będę miał dłuższą chwilę to zaraz luknę.
Nie wiem jak temat ugryźć, o który maszkow się zdenerwował(eś), aby kogoś niechcący nie storpedować, bo nie mam takiego zamiaru i mysle „joko”, też nie chciał, a tak wyszło bo temat delikatny. Mam nadzieje, że dobrze odebrałem myśl Twoją, iż rzecz dotyczyła nie tak standardów, które pojawiają się z racji jakie podzielam z „maszkow”, że zielona wyspa nie kwitnie, a ludzie chcą dalej niż dom praca na rzecz pensji zagranicznych firm, więc budują nawet tratwy, ale jak rozumiem że sprawa dotyczy raczej ludzi, którzy po prostu atakują, ze względu na różnice standardów, klas, a nawet z tego powodu, że uznają tylko i wyłącznie własne rozwiązania, własne dzieło lub jest to agresywna konkurencja snobizmu pojawiająca się praktycznie w każdej klasie. No to to już jest kosmos relacji… To co innego niż to co tutaj Ty maszkow mówisz, ze Ci się nie podoba i bronisz się przed tym. I dobrze, to jest już gust, przyzwyczajenia, a nie że coś jest do kitu, albo nie znajduje zastosowania bo się nie sprawdza, tylko od lat jest w produkcji. Ja nie lubię ceraty itp. A jeśli mam ogrzewanie w podłodze, to kafel lepiej trzyma ciepło, i wole drogę od drzwi do WC w kaflach dla utrzymania czystości. Koszt kafli nie jest też większy od ramy chyba, że rama pojazdu kosztuje około 500zł =) To wszystko to nasz gust, nasze potrzeby, to w czym się możemy zmieścić i nasze możliwości. Maszkow: ELMO powiedział co powiedział, nie ma to odzwierciedlenia w rzeczywistości, więc i w praktyce stosowanej w firmach na dużą skale w USA. Może fajny gość nie znam, ale po prostu pocisnął Tobie się nie podoba OK, pewnie, ale to już gust i inne odnoszenie się.
Standardy: niestety snobizm widoczny jest nieraz w każdej klasie, ale najważniejsze są przygody, trud, odwaga i umiejętność budowania nawet tych najmniejszych kamperów. Ja też nie wiem jaki będzie mój standard. Myślę o dużym pojeździe, bo myślę nie o tym by się wykazać, tylko by zapewnić komfort nie tylko sobie, ale przede wszystkim choremu bratu, który chociażby nie daje rady jechać 40minut ze zgiętymi nogami i z pragnieniem też patrzy jak gdzieś jadę do innego kraju. Myślę o pozostałych członkach rodziny, których nie mogę wsadzić w ciasnotę z powodu na ich wiek i możliwości znoszenia niedogodności. Ale hmm czy to mnie nie przerośnie i zastanawiam się czy mam inne serio marzenie?
Mam nadzieje, że nie ma nic w mojej wypowiedzi co by mogło w kogoś uderzyć negatywnie. Nie mam ochoty z nikim wojować bo może jeszcze kiedyś zapalimy wspólnego polskiego może texańskiego grilla, przy którym będzie się liczyć śpiew, śmiech i każda życzliwa chwila :D
Dzięki joko , maszkow i innych ide za waszym słowem i koncze (mam nadzieje) te skoki w ząbki, bo w caravaningu nie najważniejsze są w zasadzie flizy, duża lodówka, tylko ludzie. A dla wrednych największą karą i tak jest już to, że tacy są :D Ale do bufona też trzeba pomachać, bo może nie ma skąd czerpać inspiracji do swojego podejścia.
(Sorry za przydlugas) |
|
|
|
 |
tom-cio
weteran

Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 7 razy Dołączył: 07 Sty 2014 Piwa: 68/144 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 2014-06-15, 18:55
|
|
|
| A ja napisze jak Maszakow - buduj.Ja to moge napisać,zbudowałem kampera od podstaw w 4 tygodnie,sam ,własnymi ręcami.projekty są piękne,ale pierdzielenia w tym kraju mamy dośc.Pokaż choć jedną szafkę ,ale aparatem a nie cad-em.I wszyscy ,co ci napisali BUDUJ mieli na myśli to co ja - wkręć choć jednego wkręta i sie tym pochwal.I wszyscy ,co Ci to napisali mieli do tego pełne prawo,bo każdy z nas zbudował i jeździ.Więc napisze Ci tak,szejkami nie jesteśmy,jesteśmy majsterklepkami,co mają pasje zwiedzać świat,jest nas tu w podtemacie "nadwozia kempingowe i zabudowy" dosłownie kilku udzielających się non stop,ale właśnie my wiemy,jak zmontować kibel,podłaczyć wodę złączkami za kilka groszy a nie za setki złociszy ze sklepu kamperowego,zbudować elektroblok za 100 zeta,który w w/w sklepie kosztowalby 1000.I nie dziw się ,ze po pięknych rzutach projektu trafia na taki komentarz.Tak jak napisałem na początku,wkręć pierwszego wkręta i dotnij pierwszy kawałek płyty,potemzłośliwe uwagi się skończą i z całego serca pomożemy |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
maszakow
Kombatant JAFO? No way ...

Twój sprzęt: jak wygram w totka...
Pomógł: 5 razy Dołączył: 07 Kwi 2009 Piwa: 78/63 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2014-06-15, 19:22
|
|
|
mój nick to maszakow. nie szkodzi
Imponujące zabawki. jeśli w twoim zasięgu - to rewelacja, fantastyczny potencjał.
Patrzę sobie na zdjęcia tej wizualizacji i ... uwagi:
1. NIe wiem a jakich warunkach to ma funkcjonować... ale jeśli na dworzu będzie nieprzyjemnie to wchodzisz z zewnątrz mokry zabłocony z buciorami i.... rozbierasz się w kuchni. Brak mini/mikro przedsionka. Chyba że coś takiego jest zaplanowane przed drzwiami.
2. Brak określenia czy kontener ma pełnić funkcje mieszkalne w pełnym zakresie - czy użytkownik korzysta z niego również w trakcie przerw w pracy. Jeśli tu idzie zrzucić produkty przemiany materii również w czasie pracy - to toaleta/łazienka powinna być przy wejściu - inaczej przeleci z butami przez cały salon a po pracy zakłądam że sprzątać mu się nie będzie chciało...całość bardzo szybko się zapaskudzi co użytkownika zirytuje.
3. Szafki nad ławą w jadalni powinny mieć uchwyty wyżej - albo innego typu, wpuszczane - osoba siedząca na ławie uderzy o nie głową, na pewno
4. Nie wiem jakiej długości jest to łoże/siedzisko... ale nawet uwzględniając perspektywę IMHO wydaje się za duże. Dlaczego wzdłuż ? W ciasnych i wąskich zabudowach umieszczenie sofy/łóżka poprzecznie jest niemal standardem bo pozostawia znacznie więcej przestrzeni do wykorzystania. 210cm to wystarczająco szeroko by zmieścić sofę/łóżko na przeciętnego cżłowieka wystarczy - ci co mają ponad 2m wzrostu sa w zdecydowanej mniejszości
5. kuchnia i łazienka sa oddalone od siebie - komplikuje to instalację. Myśląc "kamperowo" zakładam że będzie jeden zbiornik na wodę "szarą" ( popłuczyny), tak więc do dwóch oddalonych od siebie miejsc trzeba doprowadzić wodę, następnie zebrać "odpad" z powrotem w określonym miejscu.
Czy o to ci chodziło ? ergonomia ? |
_________________ Pozdrawiam, maszakow
 |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-06-15, 19:29
|
|
|
| tom-cio napisał/a: | | złośliwe uwagi się skończą | ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
Bo jesli planujesz cos co jest w moich marzeniach OK śledze kibicuje. Ale jeśli chcesz zrobic to na Tirze to mnie to nie interesuje . Ta skala dla mnie nie.
Zdjęć pięknych wnętrz jest od diabła . napisano Ci o świeczniku szafkach ,że tak nie może byc . To sie obraziłeś...
i od razu inwektywy
To nie jest forum psychoterapii i umacniania czyjegoś ego.
Slabym jest ten którego nie stać na asertywność , chcesz tylko poklasku??? czy rady ???
Gdy napisno cos co nie pasuje do Twego wyobrażenia ...... to bufony , nieuki , niedorajdy . Bo Ty proponujesz technologie kosmiczną ??? itd.
Nie przesadzaj tu nikt Ci nie ma za zle ,że próbujesz .
Zrób coś , by było wiadomo czego chcesz . A tak ... Słowa słowa słowa..
A naprawa kibla lub pozbycie sie grzyba jest bardziej czasochłonne , wymaga determinacji wiedzy . I z racji mniej frapującego celu , pełen szacun dla tych którym sie chce to robić . Nie tylko z pobudek finansowych !!!! |
|
|
|
 |
EstoniRV
początkujący forumowicz

Dołączył: 03 Cze 2014 Piwa: 1/2
|
Wysłany: 2014-06-15, 21:42
|
|
|
| maszakow napisał/a: | mój nick to maszakow. nie szkodzi
Imponujące zabawki. jeśli w twoim zasięgu - to rewelacja, fantastyczny potencjał.
Patrzę sobie na zdjęcia tej wizualizacji i ... uwagi:
1. NIe wiem a jakich warunkach to (...) |
Sorry maszakow za pomyłkę.
Zgadza się takie maszyny dają możliwości, ale i stają się dostępne na naszym rynku i zaczyna być w nich konkurencja, tylko jakość precyzja która zanika z biegiem może dać w tyłek powodzeniu wykonaniu np formy do prototypu jak kiedyś kiedy robiłem coś tam do skrzyni biegów :/
ad.1 Dobrze że zwracasz na to uwagę. Czyli jednak za mało miejsca hmm. Praca jego niby nie jest brudząca, ponieważ jest związana coś z monitoringiem, iluminacjami czy telebimami, i niby tylko nadzoruje ale praca jest jednak w terenie i po trawie pewnie w deszczu nie raz depta. Nie wiem co dokładnie robi. Zastanawiam się czy zaproponować mu przedsionek elastyczny (namiocik), czy zrobić na 100cm wygodnie wysuwany przedsionek tak jak pokój. Akurat tyle by mi się zmieściło. Macie jakieś materiałowe przedsionki, z solidnym mocowaniem w glebę? nie orientuje się w tym :|. namiot miałem raz na rękach;)
ad.2 Pomieszczenie niby ma być wykorzystywane tylko do mieszkania. Pytałem jak mam to traktować odpowiedź była: tylko mieszkać nic więcej. Ale z czasem wiadomo jak to idzie ze zdejmowaniem butów Wiem że WC powinien być przy drzwiach i tak chciałem by sofa była prawie przy rogu, a wejście w nowej wolnej przestrzeni, przede wszystkim domy się tak projektuje. Ale tu nie przeszło, tak gość chciał Nic nie zrobię. Głupie to wiem.
ad.3 Myślę nad uchwytami, by ktoś nie przeorał sobie głowy. Przychodzi mi do głowy kilka rozwiązań i nie wiem które wziąć. Chciałem otwieranie typu pusch (ale wystarczyło by się oprzeć iii) lub drzwi przesuwne w tym miejscu. Myślałem też nad roletą, ale coś mi nie pasuje. Myślałem jeszcze o zagłębieniu szafki o 17cm (zostanie 21glębokości), by ktoś odchylając się nie był hamsko skrępowany ciasnotą przez opór tych drzwiczek, na które mógłbym dać coś w rodzaju poduszek- zagłówków ale one znowu miejsca zabierają, ale z drugiej strony to tylko pozornie bo amortyzują. Hmm zabierać 17cm kiedy człek się pochyla w kierunku stołu, a tylko na chwile się odchyla? Warty taki komforcik odebraniem sobie przestrzeni w szafce? Chyba nie. Mi to niezbyt przeszkadzało. Klamki na pewno zmienię.
ad4. Przestrzeń siedziska ma 187cm . Musi być ułożona w ten sposób ponieważ nawet po rozłożeniu boczków wychodziła by w przestrzeń kuchni. Ale powrót tematu poddał mi pomysł do nowego proj.
ad. 5 Zgadza się, wszystko pozornie oddalone, jednak zbiornik znajduje się centralnie, ponieważ konstrukcja nośna była do tego stworzona i testowany był układ wydalniczy wcześniej =)
I tak na rozluźnienie tematu, można by rozpatrzyć taki wakacyjny patent, który znałem z innym motywem śpiewaczki operowej, która się zadławiła woda i krzyczała coś w rodzaju „Zalałeś mi mieszkanie!!!”)
https://www.youtube.com/watch?v=mk30uF7oD0I
Dzięki maszakow za przewertowanie tematu w sposób o jaki mi chodziło, pozwala mi to coś jeszcze urodzić w głowie. Kiepsko by było mieć poprawki na żywca w żywej materii. Czasem za dużo mam i każda taka sensowna uwaga jest mi pomocna, bo po czasie można wiele nie zauważyć. Ale kurka że z tymi drzwiami na końcu budy... muszę temat przebić bo to śmieszne. |
|
|
|
 |
maszakow
Kombatant JAFO? No way ...

Twój sprzęt: jak wygram w totka...
Pomógł: 5 razy Dołączył: 07 Kwi 2009 Piwa: 78/63 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2014-06-16, 00:09
|
|
|
NIe doczytałem że to ma być slide...jeśli można wrzuć jeszcze jakies plany to będziemy mieli lepsza orientację.
Wyłączyłem sobie wszystkie extrawaganckie widoczki, krzesełka, świecznik i egzotyczną podłoge - zaczyna mi się podobać.
Ad.1 Kamper ma wejście z boku a ty - od frontu. NIEMAL wszystkie kampery nad wejściem mają markizy lub przedsionki - a bardzo dużo osób kładzie na ziemię maty, wykładziny, duże wycieraczki. dzięki temu dużo brudu pozostaje na zewnątrz. POza tym markiza umożliwia życie "poza budą" czyli stoliczek, krzesełko pifko, pecik, kawka - relax jak kto woli - no i życie towarzyskie toczy się właśnie pod markizami, a nie w autach.
IMHO markiza i taka mata jako wyposażenie obowiązkowe. Nie wiem tylko jak przy przejazdach - zwykle markizy są montowane wzdłuż kierunku jazdy - czy taka montowana frontem miała by szansę się utrzymać.
Ad.3 chłopaki może ci podrzuca jakieś konkretne rozwiązania, fotki mają kilkadziesiąt lat przewagi nade mną
Ad.4 Przesadziłeś z ilością poduszek na kanapie - dlatego wydaje się za długa skasuj jedną będzie git Wydaje mi się że program przegiął z perspektywą - jakbym się położył na tej kanapie to by mnie wirtualnie odchudziło o 30 kg .
WYcofuję się z przeróbki przed wejściem - popierdzieliły mi się wejścia do sypialni i do kontenera. Tam chyba coś jest na powieszenie kurtki i zdjęcie butów ... nie zmienia to faktu że do kibelka/łazienki trzeba przejść przez całą długość "mieszkanka" ale cóż "klijent nas Pannnn..."
Zgadzam się z Endim - tak wielki zlew niepotrzebny. W ogóle mógłby być znacznie mniejszy niż klasyczny. kuchenka 2palnikowa jak najbardziej wystarczy
w domu zaprojektowałem sobie prawie 50cm przestrzeni między zlewem (1 1/2 komory w 60cm ) a kuchenką - ale to ZA MAŁO na przestrzeń roboczą. Sugerowałbym jeszcze jakieś wysuwany blat roboczy spod zlewu. Typowy facet może nie ogarnąć się przy garach na tak małej przestrzeni. Raz na jakiś czas będzie chciał zrobić coś porządnego poza zupką chińską, a wtedy będzie ciasno.
I ten nawis nad kuchnią ... przestrzeń w kamperach jest za mała by ją marnować - sugeruję szafki do samej góry. Nad kuchenką przestrzeń zostanie zabrana na okap/wentylację - musi być odciąg bo wnętrze się zapaskudzi bardzo szybko tłuszczem i przesiąknie zapachem z kuchni , spalenizny itp itd.
Ale pozostała przestrzeń nawet kosztem tego że trzeba będzie wejść na stołek by coś schować/wyjąć - powinna zostać doceniona.
I gdzie ta lodówka... pod kuchenką ? wspólny szyb wentylacyjny ? |
_________________ Pozdrawiam, maszakow
 |
|
|
|
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2014-06-16, 04:12
|
|
|
przepraszam za spamik w temacie
ale...
| joko napisał/a: | Jak czytałeś forum jeszcze przed rejestracją to zapewne zauważyłeś że:
- najwięcej zainteresowania i pozytywnego odbioru budzą tematy jak naprawić kibelek, cieknący brodzik, jak usunąć grzyba w dwudziestoletnim kamperku, albo do czego mogą się przydać takie materiały budowlane jak papa, lepik, czy pianka budowlana.
- jeżeli samodzielna budowa kampera to koniecznie ze złomka, a jeżeli przeróbka czy udoskonalenie to najlepiej z materiałów z Juli
- jeżeli zapytasz o coś konkretnego oczekując konkretnych odpowiedzi to zazwyczaj zamiast tego dostaniesz pełny zestaw mało przydatnych i mało przyjemnych wpisów, a temat rozmowy szybko zmieni się z "jak" na "po co"
- jeżeli wyskoczysz z propozycją, pomysłem, czy koncepcją czegoś co wychodzi ponad ten uznawany tutaj poziom, to potraktują Cię jak kosmitę
Jak do tego wszystkiego dodasz jeszcze pospolity brak wiedzy i najzwyklejszą zazdrość to masz pełny obraz sprawy. |
WOW!!
widzę joko że masz bardzo dobre zdanie o forum i forumowiczach...
aż dziw bierze, że zaszczycasz nas swoją obecnością
| maszakow napisał/a: | | kuchenka 2palnikowa jak najbardziej wystarczy |
z wielu rozmów z Paniami,odnośnie co by zmieniły w camperkach, a przypomnę to one głównie korzystają z kuchenki...twierdzą jednogłosnie-2 palniki to za mało..minimum 3 i obok kuchenki umywalki-musi być kawał blatu do przygotowywania posiłków /więc i moim zdaniem umywalka w Twoim projekcie jest zupełnie z innej bajki/
projektując, pamiętaj że to nie DOM
tu masz określone dość niewielkie wymiary, w których musisz zmieścić to, co niezbędne i funkcjonalne...
cała reszta, to tylko zbędny nadbagaż...i kłopot podczas jazdy/piszę o przedmiotach ''luzem'' /
PS. mała porada na przyszłość
krytykę, przyjmuj z godnością i.....przemyśl ją
jeśli ktoś napisał np. o świeczniku, to świadczy tylko o tym że ma pojęcie o kamperowaniu i wie, że taki gadżet w kamperku nie przejdzie
a skoro go pokazujesz, to ''oglądacz'' odbiera projekt tak, że zakłądasz iż tam będzie...
ale jeśli jest tylko ''ozdobnikiem projektu'' to....pamiętaj że jest to Twój błąd, nie tego co na to zwrócił uwagę...
mam nadzieje że rozumiesz o co mi chodzi....
wszelkie rady, są w olbrzymiej większości dawane przez użytkowników tego typu pojazdów..
nawet jak ktoś ma jakieś ale , to ma je z powodu doświadczenia co w kamperku jest przydatne a co nie...
są niestety również porady ludzi typu ''joko '' czy ''Fux''...
tzn nic nie pomogli...po ramieniu poklepali/zauważyłem Ci się to spodobało / i ..jak słusznie Maszakow zauwazył...w własne gniazdo sra....ą
ps.2
Szczerze życzę realizacji projektu |
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|