 |
|
|
POMOCY - liczę na wasze doświadczenie |
| Autor |
Wiadomość |
Jurek121175
stary wyga

Twój sprzęt: Ducato 2.8JTD Joint 154 2005r
Nazwa załogi: Jurek, Mariola, Erika, Laura
Pomógł: 4 razy Dołączył: 07 Wrz 2011 Piwa: 22/58 Skąd: Jerzykowo k/Poznania
|
Wysłany: 2014-10-07, 15:45
|
|
|
Ja obecnie trzeci sezon jeżdżę kampem o długości (bodajże) 5,95 m, ale właśnie w planach jest taki około 7-mio metrowy może na przyszły sezon |
_________________
 |
|
|
|
 |
jarek73
weteran
Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Maj 2014 Piwa: 72/94 Skąd: torun
|
Wysłany: 2014-10-07, 17:17
|
|
|
. | Cytat: | | jeżeli kupisz kampera 7m, to podczas wyjazdów do Grecji musisz omijać Austrię (upierdliwe ważenie dostawczych i kamperów), bo na wadze w 3,5t się nie zmieścisz. ja mam małego kampera 5,5m i jeżdżę głównie z dzieciakiem na weekend (mało żarcia, mało ciuchów, mało sprzętu turystycznego). pełny wody czystej ważę prawie 3100kg, jak jadę jeszcze z żoną na tydzień to pewnie jestem blisko 3,5t. więc sprawa prosta: jeżeli kamper ma 7m, jedziesz na dłużej i w 4 osoby to 3,5t jest fikcją |
nie koniecznie mój ma 7,40 zapakowaliśmy się 2 dorosłych 3 dzieci i przed wyjazdem waga 3600 spuściłem trochę wody przez Austrie jechałem z połową baku i bez stresu |
_________________ DOBA MA 1440 MINUT I ŻADNA NIE WYKORZYSTANA NIE PRZECHODZI NA NASTĘPNY DZIEŃ |
|
|
|
 |
Andrzej 73
Kombatant lawendowy

Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 348/86 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2014-10-07, 17:21
|
|
|
Ja jeżdżę siedmio metrowcem , a w od marca pół metra więcej. Jazda sama w sobie nie robi różnicy.
Jedynie jak pisali przedmówcy więcej uwagi skupiasz na manewrowaniu.
Byłem , jestem i będę za przestrzenią życiową. Jak mówi przysłowie kamperowców: "jedynie czego nie dokupisz do kampera to powierzchni"
|
_________________ Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee |
|
|
|
 |
Cyryl
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 356/23 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-10-08, 06:20
|
|
|
| Andrzej 73 napisał/a: | ...Byłem , jestem i będę za przestrzenią życiową. Jak mówi przysłowie kamperowców: "jedynie czego nie dokupisz do kampera to powierzchni"
|
może lepiej po prostu otworzyć drzwi? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Andrzej 73
Kombatant lawendowy

Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 348/86 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2014-10-08, 21:49
|
|
|
| Cyryl napisał/a: | | może lepiej po prostu otworzyć drzwi? |
Krzysiu nie zawsze się da.
|
_________________ Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee |
|
|
|
 |
wardur
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: Fiat
Nazwa załogi: wardur team
Dołączył: 06 Paź 2014
|
Wysłany: 2014-10-08, 23:27
|
|
|
A co powiecie na to autko?
http://www.marktplaats.nl...previousPage=lr
wiem że to już przeskok cenowy troszkę, ale wszystko składa się na tyle dobrze że znajdzie się i na tego camperka fundusz
proszę o opinie... |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-10-09, 04:12
|
|
|
| Na dwie osoby ok. Mało pakowny.. Akcyza ? Ale ładny... |
|
|
|
 |
wardur
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: Fiat
Nazwa załogi: wardur team
Dołączył: 06 Paź 2014
|
Wysłany: 2014-10-09, 14:56
|
|
|
on ma opuszczane miejsce do spania nad szoferką, a dodatkowo po złożeniu stolika dla 2 osób i jeszcze jedna może spać na pojedynczym łóżku |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-10-09, 15:17
|
|
|
Widzę ,że Ci sie podoba. O pakowność mi chodziło , ale nie żywego towaru a gratów.
Ale to kompromis... Stoliki , krzesła , i inne rzeczy Dla czterech osób jest tego ... . Można to wozić w kabinie , lecz strasznie upierdliwe jak chcesz po drodze sie zatrzymać i zrobic jedzenie . Oczywiście zaraz usłyszysz inne opinie ... Normalka , każdy Cyryl ma swoje Metody ...
Na odległość to tylko dywagacje i takie tam gadanie .... |
|
|
|
 |
wardur
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: Fiat
Nazwa załogi: wardur team
Dołączył: 06 Paź 2014
|
Wysłany: 2014-10-10, 23:07
|
|
|
Czy orientujecie się gdzie i w jakiej cenie w PL można założyć aluminiowe żerdzie na camperka?
Chciałbym (jeśli go kupię) zamocować trumnę na dachu a on nie ma bagażnika.
Potrzebne będą więc żerdzie, relingi i drabinka.
Proszę o opinie na ten temat - czy to dobry pomysł?
może skoro nie ma ich seryjnie, to dach nie jest przygotowany do chodzenia?
Może ściana tylna nie jest też przygotowana do zamocowania drabinki?
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru. |
|
|
|
 |
chemik
weteran

Twój sprzęt: Ford zabudowa EuraMobil
Nazwa załogi: Ela i Wojtek
Pomógł: 3 razy Dołączył: 04 Lis 2014 Piwa: 114/19 Skąd: podlaskie
|
Wysłany: 2014-11-04, 17:10
|
|
|
Witaj!
jestem po raz pierwszy na tym forum, po jestem po pierwszym roku posiadania wraz z zona kampera - ford transit z zabudowa EuraMobil rok 1990 silnik 2,5D ze wspomaganiem.
Moje spostrzeżenia z wyprawy do Włoch i na Sycylię.
- bardzo dobre prowadzenie samochody, kamper krótki < 6m , więc podróż po miastach włoskich, szczególnie na południu jest możliwa, TAM dłuższy kampoer nie ma możliwości skrętu czy wjazdu, z przyczyn technicznych - nie zakręci,
- możliwości silnika - wbrew moim obawom doskonale się sprawdził w górskich drogach, nawet strome podjazdy nie stanowiły problemu, a przejechaliśmy ok 10000 km , jazda z góry nie stanowi problemy, świetne hamowanie silnikiem, może nie wyciąga dużych szybkości, ma jednak duzy moment na kołąch i radzi sobie doskonale pod górę, na autostradzie wyciąga aż(!!!) 110 km przy spalaniu średnio ( powrót od Rzymu do granicy z Polska) 9,3 l/100km
- starszy silnik bez udziwnień, bez elektroniki - po prostu traktor - uruchomisz i jedziesz, prosty w naprawie i obsłudze
-spanie w nim dla 5 osób, ale tak naprawdę to byłoby ciasno - jechaliśmy z żoną, więc było luźno
Wniosek - nowsze nie zawsze jest lepsze, szczególnie, jeżeli liczyć trzeba na niezawodność i prostotę, mieliśmy przypadek rok temu w Czarnogórze( jechaliśmy osobówką) kiedy zepsuła się linka od sprzęgła - i problem - czas naprawy 5 dni lub jakaś prowizorka.
Nie lubię zbytniej elektroniki - zawsze coś się zepsuje!
Jeżeli moje uwagi się na coś przydadzą, to bardzo się cieszę ! |
_________________ Chemik |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-11-04, 18:14
|
|
|
| Wszystko to prawda ,też taki miałem,tylko z żoną podczas jazdy nie pogadałem. Może to i lepiej... |
|
|
|
 |
samotny wilk
weteran W podróży jesteśmy zawsze.

Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Wrz 2013 Piwa: 72/62 Skąd: Stolica
|
Wysłany: 2014-11-04, 19:48
|
|
|
zbyszekwoj, W Fiacie TALENTO 1,9 D też nie pogadałem. Ale obok mnie, na prawym fotelu zawsze siedzi suczka Pinczerka. Tak ma. Ja do niej gadałem, a ona mówiła, że nic nie słyszy.
Sprzedałem Talento, teraz szukam czegoś, żeby sobie pogadać. |
_________________ Andrzej
 |
|
|
|
 |
McGali
stary wyga

Twój sprzęt: Burstner A550 C25 2.0E LPG
Nazwa załogi: GaliTeam
Pomógł: 5 razy Dołączył: 26 Lip 2009 Piwa: 17/9 Skąd: EZG
|
Wysłany: 2014-11-04, 20:58
|
|
|
| Andrzej5707 napisał/a: | zbyszekwoj, W Fiacie TALENTO 1,9 D też nie pogadałem. Ale obok mnie, na prawym fotelu zawsze siedzi suczka Pinczerka. Tak ma. Ja do niej gadałem, a ona mówiła, że nic nie słyszy.
Sprzedałem Talento, teraz szukam czegoś, żeby sobie pogadać. |
W moim jest silnik benzynowy i zapewniam, że jest ciszej niż w 126p |
|
|
|
 |
dominik
stary wyga

Twój sprzęt: FIAT DUCATO 2,3 Burstner Nexxo T740
Nazwa załogi: dominiki
Pomógł: 1 raz Dołączył: 01 Cze 2008 Piwa: 12/18 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 2014-11-06, 22:13
|
|
|
Jeżdżę takim o długości 6,3m (+ bagażnik na rowery), problemy z parkowaniem chyba nie, bo przecież urlop, odpoczynek nie śpieszy mi się, że stary to na korzyść. Co się nigdy w samochodzie nie popsuje? To czego w nim nie ma . Spalanie? jak będziesz trzymał pedał gazu na smyczy to i 9l/100km wystarczy, mechanicy no cóż tu już nie damy rady, bo ten gatunek jest na wyginięciu, teraz są wymieniacze części i ten pogląd który przytoczyłeś jest ich mottem jak zarobić kasę, znaczy jak wyciągnąć gotówkę od właściciela mechanizacji. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|