Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Grecja 2014 - po raz kolejny
Autor Wiadomość
emeryl 
zaawansowany


Twój sprzęt: Hymer Swing 494
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Kwi 2013
Piwa: 21/46
Skąd: Łęczna
Wysłany: 2015-01-28, 12:57   

Świetna zwięzła relacja okraszona pieknymi zdjęciami.Dużo ciekawych miejsc do odwiedzenia.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Sznurek 
zaawansowany


Twój sprzęt: McLouis 49 Tandy Plus
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Paź 2011
Piwa: 44/9
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 2015-01-28, 18:58   

Kiedy dalsza cześć ?? Piwko poszło na zachętę ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Pawko 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Citroen Jumper
Nazwa załogi: ElPako
Dołączył: 17 Wrz 2010
Piwa: 51/23
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-01-28, 19:45   

Właśnie zabieram się za ciąg dalszy, dzięki za piwko.
Droga piękna widokowo a im bardziej na południe krajobraz coraz bardziej dziki. Zwiedzamy Vathię wioskę z mieszkalno-obronnymi budowlami wieżowymi i jedziemy coraz wolniej by jak najdłużej cieszyć oczy widokami. I tak trafiamy na koniec drogi, wioska Kokkinogia wygląda jak oaza. Zostawiamy auto i dalej już pieszo na południowy czubek Grecji, obok ruiny świątyni Posejdona i fragmenty mozaikowej posadzki. Za kolejnym wzgórzem doświadczamy niesamowitego uczucia - prawie czyste niebo, w dole gładkie morze bez wiatru, cisza że aż dzwoni w uszach i ten dziki krajobraz. Po chwili temperatura przywołuje rozsądek i ruszamy dalej zauroczeni miejscem. Wracamy wysuszeni na wiór i od razu do wodopoju.

IMG_9484.JPG
Plik ściągnięto 5201 raz(y) 140,01 KB

IMG_9475.JPG
Vathia
Plik ściągnięto 5201 raz(y) 128,77 KB

IMG_9489.JPG
cmentarzysko
Plik ściągnięto 5201 raz(y) 164,91 KB

IMG_9506.JPG
koniec drogi i wioska oaza Kokkinogia
Plik ściągnięto 5201 raz(y) 186,31 KB

IMG_9505.JPG
Plik ściągnięto 5201 raz(y) 133,26 KB

IMG_9512.JPG
ścieżka do latarni na przylądku
Plik ściągnięto 5201 raz(y) 114,46 KB

IMG_9513.JPG
ruiny świątyni posejdona
Plik ściągnięto 5201 raz(y) 157,07 KB

IMG_9493.JPG
Plik ściągnięto 5201 raz(y) 198,3 KB

IMG_9500.JPG
Plik ściągnięto 5201 raz(y) 106,6 KB

IMG_9501.JPG
koniec lądowej Grecji
Plik ściągnięto 5201 raz(y) 135,88 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pawko 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Citroen Jumper
Nazwa załogi: ElPako
Dołączył: 17 Wrz 2010
Piwa: 51/23
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-01-28, 20:05   

Powoli dojeżdżamy do Porto Kagio, kolejne zaczarowane miejsce ale nie ma gdzie stanąć więc "pędzimy" dalej. Żeby dostać się na wschodnią stronę półwyspu wspinamy się stromymi serpentynami do góry zdającej się nie mieć końca momentami trzeba na jedynce. Widoki rekompensują wszystko. I tak dojeżdżamy do Kotronas gdzie cumujemy na noc na kei (36.61971 22.49388). Z Brytyjskiego forum posiadłem informację że przy pochylni do wodowania łódek za lewym łukiem jest kran idę sprawdzić i jest. Po małym spacerku znajduję jeszcze kran 50m dalej przy wejściu na cmentarz, a na plaży prysznic.

IMG_9518.JPG
Porto Kagio
Plik ściągnięto 5178 raz(y) 148,63 KB

IMG_9523.JPG
Plik ściągnięto 5178 raz(y) 105,14 KB

IMG_9527.JPG
Plik ściągnięto 5178 raz(y) 102,77 KB

IMG_9532.JPG
wreszcie będzie z górki
Plik ściągnięto 5178 raz(y) 94,11 KB

IMG_9531.JPG
Plik ściągnięto 5178 raz(y) 108,41 KB

IMG_9534.JPG
Plik ściągnięto 5178 raz(y) 161,59 KB

IMG_9544.JPG
miejscówka na kei
Plik ściągnięto 5178 raz(y) 72,27 KB

IMG_9556.JPG
na końcu kei nocowała para młodych Niemców a rano śniadanie w cieniu samochodu
Plik ściągnięto 5178 raz(y) 104,2 KB

IMG_9566.JPG
Kotronas
Plik ściągnięto 5178 raz(y) 129,59 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pawko 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Citroen Jumper
Nazwa załogi: ElPako
Dołączył: 17 Wrz 2010
Piwa: 51/23
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-01-28, 20:40   

Rano obserwujemy rybaków wracających z morza, połowy bardzo skromne poza jednym oprócz małej skrzyneczki różności wyciąga potężnego tuńczyka. Wbijam w głupka współrzędne z Niemieckich stron i lądujemy 16 km dale na cichej plaży w Kamares (36.681825 22.520832) i stajemy niedaleko Angielskiego kampera. Jak już się ustawiliśmy poleniuchowaliśmy i zgłodnieliśmy zauważamy że zapomnieliśmy o chlebku. Idę na spacer do wioski a tam kilka domów i zamknięta knajpka. Wracam rzut oka na mapę ściągam skuterka i ruszam za chlebem. Pięć km dalej trafiam na "supermarket" tak przynajmniej pisało na wioskowym sklepiku, robię podstawowe zakupy chleb i wino i wracam do leniuchowania. Po południu odwiedzają nas Anglicy trochę pogadaliśmy Oni jutro ruszają dalej a my dalej pełny relaks, jest pięknie. W nocy słyszymy a nawet widzimy gdzieś daleko na północ potężną burzę na szczęście do nas nie dociera i od rana patelnia.

IMG_9568.JPG
Plik ściągnięto 5144 raz(y) 157,9 KB

IMG_9570.JPG
Plik ściągnięto 5144 raz(y) 167,54 KB

IMG_9578.JPG
Plik ściągnięto 5144 raz(y) 91,87 KB

IMG_9579.JPG
w Kamares
Plik ściągnięto 5144 raz(y) 95,05 KB

IMG_9580.JPG
Plik ściągnięto 5144 raz(y) 115,29 KB

IMG_9582.JPG
Plik ściągnięto 5144 raz(y) 91,33 KB

IMG_9596.JPG
widok z góry na zatoczkę w której stoimy
Plik ściągnięto 5144 raz(y) 129,88 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pawko 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Citroen Jumper
Nazwa załogi: ElPako
Dołączył: 17 Wrz 2010
Piwa: 51/23
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-01-29, 20:36   

Zmęczeni odpoczynkiem ruszamy dalej. Mamy ambitny plan przez Spartę, Tripoli i Kalawritę do Diakopto. W okolicach Tripoli głupek wprowadził nas w taki skrót że chciałem go potłuc, wreszcie wychodzimy na prostą. Droga nas zaskakuje myślałem że będzie bardzo po górach a tu głównie dolinami tylko jeden stromy podjazd. Przed Kalawritą myję kampera w przydrożnym źródełku z błota po skrócie w okolicach Tripoli. Za Kalawritą stajemy zobaczyć przyklejony do skał Monastyr Mega Spileon a potem piękną widokową trasą do Diakofto. Stajemy na plaży z opisu CamperDiem (38.201952,22.193926) w bardzo międzynarodowym towarzystwie. Jest woda.

IMG_9601.JPG
Plik ściągnięto 5041 raz(y) 128,81 KB

IMG_9606.JPG
Plik ściągnięto 5041 raz(y) 129,94 KB

IMG_9605.JPG
Plik ściągnięto 5041 raz(y) 89,18 KB

IMG_9610.JPG
Plik ściągnięto 5041 raz(y) 134,47 KB

IMG_9611.JPG
Plik ściągnięto 5041 raz(y) 86,16 KB

IMG_9619.JPG
Plik ściągnięto 5041 raz(y) 86,96 KB

IMG_9621.JPG
Plik ściągnięto 5041 raz(y) 88,91 KB

IMG_9623.JPG
Plik ściągnięto 5041 raz(y) 129,04 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pawko 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Citroen Jumper
Nazwa załogi: ElPako
Dołączył: 17 Wrz 2010
Piwa: 51/23
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-01-29, 20:50   

Dzień wygrzewania a nazajutrz po kawie dalej w drogę. W Egio zakupy w Lidlu i w Rio przeprawiamy się promem opuszczając Peloponez. Ruszamy wybrzeżem w kierunku Delf. Po zaparkowaniu idziemy do "Archeological Site", żar się z nieba leje a na dodatek Ela dostaje sapki (astma) i widząc nachylenie stoku odpuszcza a ja idę zwiedzać z misją dokumentacji by zdać później relację. Subiektywnie oceniam że lokalizacja antycznego miasta sprawia te gruzy są najpiękniejsze jakie widziałem.

IMG_9652.JPG
Plik ściągnięto 5027 raz(y) 123,44 KB

IMG_9654.JPG
Plik ściągnięto 5027 raz(y) 115,43 KB

IMG_9665.JPG
Plik ściągnięto 5027 raz(y) 156,53 KB

IMG_9666.JPG
Plik ściągnięto 5027 raz(y) 190,71 KB

IMG_9674.JPG
Plik ściągnięto 5027 raz(y) 160,59 KB

IMG_9675.JPG
Plik ściągnięto 5027 raz(y) 122,23 KB

IMG_9676.JPG
Plik ściągnięto 5027 raz(y) 104,19 KB

IMG_9680.JPG
Plik ściągnięto 5027 raz(y) 205,39 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pawko 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Citroen Jumper
Nazwa załogi: ElPako
Dołączył: 17 Wrz 2010
Piwa: 51/23
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-02-03, 20:07   

Po zwiedzeniu Delf jedziemy dalej, w Arachovej odbijamy w lewo i przez góry chyba wysokie bo jedziemy przez Ski Resort kierujemy się na Lamię. Widoki po drodze zapierają dech. Przed Lamią na skrzyżowaniu dogania nas jakiś kamper i trąbi, pierwsza myśl coś się urwało a tu roześmiana gęba po Polsku woła że jadą do siarkowych źródeł w Termopilach a potem na nocleg i żebyśmy dołączyli. Oczywiście dołączamy, kąpiel rewelacyjna a później długie nocne Polaków rozmowy. Rano znowu kąpiele nowi znajomi ruszają na Budapest a my odwiedzamy pomnik Leonidasa i kierujemy się na Anchialos. Po drodze zakupy już z zmyślą o powrocie bo rzut oka w kalendarz uświadomił nam że pora powoli wracać.

Img_9689.jpg
sklep z dywanami
Plik ściągnięto 4918 raz(y) 113,99 KB

Img_9688.jpg
Plik ściągnięto 4918 raz(y) 77,75 KB

Img_96888.jpg
Plik ściągnięto 4918 raz(y) 99,4 KB

Img_96881.jpg
Plik ściągnięto 4918 raz(y) 79,83 KB

IMG_9687.JPG
Plik ściągnięto 4918 raz(y) 88,3 KB

IMG_9706.JPG
gorące źródełko woda ok.39C
Plik ściągnięto 4918 raz(y) 150,19 KB

IMG_9707.JPG
Plik ściągnięto 4918 raz(y) 123,13 KB

IMG_9697.JPG
tu już ciut chłodniej
Plik ściągnięto 4918 raz(y) 98,43 KB

IMG_9711.JPG
Leonidas pod Termopilami
Plik ściągnięto 4918 raz(y) 118,43 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pawko 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Citroen Jumper
Nazwa załogi: ElPako
Dołączył: 17 Wrz 2010
Piwa: 51/23
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-02-03, 20:30   

Przez ciągnące się ładnych parę kilometrów winnice i gaje oliwne dojeżdżamy do znanej nam już z ubiegłego roku miejscówki w Dimitriada (39.252179, 22.814419).
Jest pusto, cicho i spokojnie. Nazajutrz pogoda zaczyna się psuć, wieje i zaciąga się, ostatnia kąpiel tego lata w Greckim morzu, i powoli zbieramy się do powrotu. Przeskakujemy Grecję, Macedonię i stajemy na noc na pierwszej dużej stacji przy autostradzie w Serbii. Dokleja się do nas Defendrer z parą starszych Szwajcarów. Oczywiście w Macedoni było tankowanie pod korek i puste karnistry. Przy śniadaniu decydujemy się na trasę przez Rumunię. W Nisu odbijamy na Kładowo chcemy przekroczyć granicę tamą na Dunaju. Jadąc wzdłuż Dunaju widzimy skutki wielkiej ulewy, wysoki stan wody i obsunięte skarpy a ok 30 km przed Kładowem cała droga w glinie i nagle stop, droga zamknięta. Ludzie mówią że dalej jest tak zalane że droga będzie zamknięta z miesiąc. Patrzę w mapę i nie jest ciekawie ale strażak podpowiada że 30km z powrotem na wysokości Negotina jest małe przejście graniczne przez most. Głupek (GPS) nic tym nie wie, mapy też i znów sięgam do tableta z Open Street Maps Android i jest(44.300142,22. 560761). Mamy mały problem z dojechaniem do przejścia, a tam cicho i spokojnie. Po chwili idę szukać czy tu ktoś jest i słyszę że trzeba poczekać, dziwne bo kolejki nie widzę ale na wszelki wypadek nie awanturuję się. Serb pyta dlaczego tędy jedziemy a kiedy mówimy o zalanej drodze odpowiada, tak wiem. Przejeżdżamy przez tamę z elektrownią na drugą stronę a Rumuni chyba z nudów zaczynają prześwietlać nasze papiery i zaglądać do wszystkich zakamarków. W końcu po 20 minutach jedziemy dalej.

IMG_9728.JPG
Plik ściągnięto 4898 raz(y) 176,04 KB

IMG_9732.JPG
Plik ściągnięto 4898 raz(y) 140,16 KB

IMG_9722.JPG
Plik ściągnięto 4898 raz(y) 125,68 KB

IMG_9720.JPG
Plik ściągnięto 4898 raz(y) 132,4 KB

IMG_9714.JPG
ten znaleziony na plaży kawałek Grecji zabraliśmy do domu
Plik ściągnięto 4898 raz(y) 173,07 KB

IMG_9736.JPG
nocleg w Serbii
Plik ściągnięto 4898 raz(y) 68,15 KB

Img_974412.jpg
Plik ściągnięto 4898 raz(y) 75,24 KB

IMG_9744.JPG
Plik ściągnięto 4898 raz(y) 84,47 KB

Img_97441.jpg
koniec jazdy trzeba zawracać
Plik ściągnięto 4898 raz(y) 106,31 KB

Img_97442.jpg
przejazd graniczny tamą na Dunaju
Plik ściągnięto 4898 raz(y) 83,58 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wojciechu 
Kombatant


Twój sprzęt: był - ducato frankia,jest- burstner t603
Nazwa załogi: marwoj
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Wrz 2013
Piwa: 157/150
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2015-02-03, 20:37   

Piękne zdjęcia. Patrząc - mam gdzieś z tyłu głowy myśl - czy przy tych wszystkich zawieruchach społeczno - finansowych Grecja nadal będzie dobrym kierunkiem wyjazdów.
_________________
prof-os

Jesteśmy jedyni i niepowtarzalni, pamiętajmy tylko że niedoskonali…
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pawko 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Citroen Jumper
Nazwa załogi: ElPako
Dołączył: 17 Wrz 2010
Piwa: 51/23
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-02-03, 21:00   

prof-os napisał/a:
czy przy tych wszystkich zawieruchach społeczno - finansowych Grecja nadal będzie dobrym kierunkiem wyjazdów.

Mam nadzieję, bo chciałbym tam jeszcze wrócić.

W Drobeta-Turnu Severin kupujemy rovinietę i piękną drogą wzdłuż Dunaju na Arad. Jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni Rumunią, drogi lepsze niż na Węgrzech czysto i sympatycznie, kolejny odczarowany dla nas region. Pod Aradem na dużej stacji tankuję paliwo i pytam czy możemy stanąć na noc i słyszę że nie ma problemu. Po porannej kawie ruszamy i przez Węgry obwodnicą Budapesztu, i Słowację. O zmroku 18 września Wjeżdżamy na nasze ranczo w Ustroniu. Poniżej kilka obrazków z Rumuni. Świadomość że jutro nie muszę patrzeć w mapę i obmyślać gdzie by tu jeszcze powoduje że nie mogę sobie znaleźć miejsca. Dopiero powrót do pracy sprowadza mnie na ziemię. Ale w wolnej chwili już siedzę nad mapami szukam opisów i ciekawych miejsc planując kolejne wyprawy, a może tu, a może tam i myślę sobie że może coś z tego wyjdzie, bo już wiem że marzenia się spełniają. Nawiązując do sąsiedniego wątku nie spotkało nas nic nieprzyjemnego poza załamaniami pogody, staliśmy zawsze "na dziko" oczywiście z zachowaniem pewnych reguł i zdrowego rozsądku.

Img_9745.jpg
wzdłuż Dunaju
Plik ściągnięto 4861 raz(y) 86,6 KB

IMG_9749.JPG
Plik ściągnięto 4861 raz(y) 94,87 KB

Img_9750.jpg
Plik ściągnięto 4861 raz(y) 81,78 KB

Img_9751.jpg
Plik ściągnięto 4861 raz(y) 79,47 KB

Img_9752.jpg
Plik ściągnięto 4861 raz(y) 88,07 KB

Img_9753.jpg
Plik ściągnięto 4861 raz(y) 99,66 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Barbara i Zbigniew Muzyk 
Kombatant


Twój sprzęt: fiat ducato2001-Bassa748
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 23 Lip 2010
Piwa: 351/396
Skąd: krakow
Wysłany: 2015-02-26, 00:43   

:pifko , ZASLUZONE.Jak tu nie jechać do Grecji,tyle pokazales miejsc znajomych,a jeszcze inne których nie znamy bo nie zawsze nam po drodze.Czesc miejsc pokaze inaczej, to będzie nasz powrot z Krety.Bardzo Ci Dziekuje,ta zatoka swin to chyba plaza za Astrakos,do której zrobiono specjalnie asfalt.W Porto Kagio da się zatrzymać u Marii.Ale nie byliśmy na samym końcu polwyspu Mani,tam takie wąskie te drogi.No i rzka Acheron woda była wysoka i czerwona po deszczach,to sobie odpuściliśmy.dzieki .Barbara Muzyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
RODOS 
zaawansowany

Twój sprzęt: Knaus Sport Traveller Renault 2,5 dCi 2007
Nazwa załogi: JASKÓŁKI
Dołączył: 16 Lut 2010
Piwa: 76/42
Skąd: GDYNIA
Wysłany: 2015-02-27, 11:30   Grecja 2014

Ładny opis i piękne zdjęcia. Miło się ogląda i porównuje miejsca, które odwiedziliśmy w 2010 roku.
Patrzymy z zaciekawieniem, co się zmieniło przez te kilka lat. Tak naprawdę to chyba niewiele, ale jednak.
Na niektórych miejscach spotykaliśmy więcej kamperków i pogoda nas nie zaskakiwała.
Taka ulewa, którą doświadczyliście to zjawisko, które dotyczyło w tym roku całego południowego rejonu.
Koniec sierpnia do października 2014 roku to kolejny nasz pobyt na Chalkidiki.
Już w drodze, pod koniec sierpnia Słowacja przywitała nas opadami, których kulminację mieliśmy w Serbii i Macedonii. Strugi wody padające z nieba zmusiły nas do przerwania podróży.
Porównując do poprzednich lat pogoda uraczyła nas zdecydowanie większą ilością burz z ulewnymi deszczami. Tak było na początku września oraz w październiku 2014 roku.
Pierwszy raz oglądaliśmy jak w rejonie Kalikratii pozalewało posesje i gaje oliwne, a woda w morzu zabarwiła się na kolor gliniany, co zdecydowanie zniechęcało do kąpieli i zmusiło nas do przemieszczenia się w inny rejon.
Mamy porównanie do poprzednich lat i ten rok wypada zdecydowanie gorzej.

Dziękujemy za ładną relację i opis nowych miejsc gdzie nie byliśmy, a jak widać w Twojej relacji warto by było je odwiedzić. Oczywiście w dowód uznania :pifko .
Pozdrawiamy :roza: :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tom-cio 
weteran


Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 07 Sty 2014
Piwa: 68/144
Skąd: Bytom
Wysłany: 2015-02-28, 23:36   

Super relacja,zasluzone piwko polecialo,mam nadzieje ze uda mi sie z kilku koordynatow w tym roku skorzystac :spoko
_________________
moja budowa http://www.camperteam.pl/...hlight=bud%BFet
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Filip 
zaawansowany

Twój sprzęt: Bavaria T73
Dołączył: 06 Mar 2007
Piwa: 18/22
Skąd: Otrębusy
Wysłany: 2015-07-12, 13:48   

Bravo!!! Super relacja! Bardzo dużo przydatnych informacji. 20 lipca ruszamy na 1.5 miesiąca do Albanii i Grecji bardzo podobną trasą więc namiary na pewno się przydadzą.
Pozdrawiam
Piwko poszło :-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***