Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy nowy silnik 115 Multijet II jest sposobem na akcyzę?
Autor Wiadomość
Bajaga 
Kombatant

Nazwa załogi: FiveStars
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 22 Lut 2012
Piwa: 107/7
Wysłany: 2015-02-27, 18:35   

Bronek napisał/a:


Ale tylko akcyza jest powodem ,że te silniki są montowane. No i ich cena .

To napęd dla oszczędnych .

I niewymagających :


Gdyby np w Niemczech były tak głupie jak nasze przepisy akcyzowe to zapewne Fiat zrobiłby Ducato 2.0 ok. 130km 6 biegów, i to by była bardzo sensowna propozycja. Ale ponieważ tylko nasz rząd jest tak twórczy... no cóż.. :(
Anyway: nie kupiłbym alkowy 2.0 115 5b. Gdyby można w podobnej cenie mieć transita to czemu nie. Zwłaszcza, że w transicie się wygodniej siedzi w szoferce niż w ducato. A przy okazji liftingu ducato nie poprawiono regulacji kierownicy (nadal w jednej płaszczyźnie), zabrano bardzo fajny zamykany centralny schowek dając durny uchwyt na butelki. Nawet nie zmieniono sposobu wlewania płynu do spryskiwaczy, który jest kpiną.
_________________
Pozdrawiam,

Bajaga&Instruktori
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Załoga G 
stary wyga

Twój sprzęt: Trafic Grand Passenger
Nazwa załogi: Załoga"G"
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Lis 2010
Piwa: 20/3
Skąd: Lubliniec
Wysłany: 2015-02-27, 19:06   

Według mnie alkowa to ogromny opór, jak jadę 90km na godzinę lekko pod górę, to czuję, że autko ma apetyt a jak się schowam za tirem to jakbym schudł o połowę.

Jeżeli camper z alkową będzie miał 3,5 tony i przyjdzie mu jechać pod wiatr i pod górę to ten silnik sobie nie poradzi, tzn pojedzie ale to może być nawet 50km/h i na 3 biegu.
3 tony a 3,5 to ogromna różnica.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2015-02-27, 19:44   

Ad Bajaga... Sama prawda.
Dodam, że kolanem już dwa razy wyłczyłem zapłon w tym durnowatym kluczyku (jedynym).

Jeżdżę na tzw zapasie, jest mniejszy.

I tempomat inaczej niż u większości

A na koniec nieprecyzyjny przełącznik kierukowskazów i świateł.

Robie dyskotekę , zmiana świateł, bęc niby skręcamy :diabelski_usmiech

Do malutkiego kamperka taki jak np. mój się nada. I to tak na styk.

Pod górę w Grecji, niestety musiałem ustępować zjeżdzając "szalonym" kierowcom ciężarówek.
Taki jak się rozbujał to szedł ponad 120 po znanych sobie górskich drogach.
. Brakowało mocy i momentu, przyspieszenia., by dynamicznie jechać na tyle aby nie tamować ich ruchu.
Nie szybkości brakuje na autostradzie spokojnie jedzie swoje 120 do 140 i ok. Pali 12/ 100km
To tylko w górkach, nie górach lekko męczący.
Ten silnik, to wersja nizinno podgórska.

Racjonalizowanie wyboru, normalne u niektórych. To nie cecha silnika a charateru kierowcy :bigok

NA NASZE ekonomiczne warynki i kretyńskkie prawo (złodziejskie i przeciw nam) to optymalny wybór z pobudek czysto ekonomicznych.
Następny silnik nie jest wart tej podwyżki ceny.

Myślę , że tylko 3 litry w automacie jakoś lekko się bronią.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 52/128
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2015-02-27, 20:28   

Bronek napisał/a:
Myślę , że tylko 3 litry w automacie jakoś lekko się bronią.
tylko ten automat to zwykły manual z modułem zmieniającym biegi :-P
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2015-02-27, 20:32   

A to mnie g... obchdzi, ważne by zmieniał, to nie wyścigówka i kawkę pozwalał trzymać itd.

Lubię wygodę
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jarek73 
weteran

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Maj 2014
Piwa: 72/94
Skąd: torun
Wysłany: 2015-02-27, 23:15   

temat wałkowany na tym forum moja opinia jako właściciela 7,5 m alkowy z silnikiem 2,3 130 km jest taka ,że to ledwie jedzie ale taki jest camper to nie sport ale wakacyjne jeździło więc na twoim miejscu kupiłbym tego 2,0 bo różnica w cenie jest duża a jednym i drugim trzeba jeździć wolno , a jak chcesz szybciej to najpierw poduszki na tylną oś , a potem konie
_________________
DOBA MA 1440 MINUT I ŻADNA NIE WYKORZYSTANA NIE PRZECHODZI NA NASTĘPNY DZIEŃ
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
joko 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Piwa: 577/47
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2015-02-27, 23:44   

Witaj Kwinto. Sorki że nie odpowiedziałem wczoraj na Twojego maila, ale dopiero dzisiaj to sprawdziłem. Odpowiem tutaj:

Mam półintegrę o długości 7,6m , ale stosunkowo dość lekką i załadowany na maksa dobijam do 3400kg.
Na liczniku po niecałych dwóch latkach mam 19000km. W tym czasie jedna wymiana oleju i filtrów , a za chwilę będzie druga (zgodnie z moimi zasadami , że nie jak zaleca serwis tylko jak zalecam sobie sam co 10000km)
Z górek to pojeździłem trochę na Słowacji, w Alpach po stronie Austrii i Włoch, oraz w Chorwacji w zeszłym roku i nigdzie nie czułem dyskomfortu .
Gdybym dzisiaj miał podjąć decyzję o wyborze tego silnika jeszcze raz to albo bym to powtórzył, albo wybrał 3.0. Na pewno nie wybrał bym 2.3. Mam dostawczaka z 2.3 i pomimo , że lżejszy to lepiej jeździ mi się kamperem. Powodem jest najprawdopodobniej właśnie ta skrzynia 5-tka, którą wielu uznaje za wadę a ja uważam że jest lepiej zestopniowana i przy prędkościach podróżnych jakimi zazwyczaj się porusza kamperem, samochód daje wrażenie jakby łatwiej się nim ruszało i jeździło. Podobno głośniejszy .... ależ nie dajmy się zwariować, to jest współczesny samochód i więcej hałasu robi opływające powietrze niż sam silnik. Co mają powiedzieć użytkownicy starszych "grzechotników". Przy większych prędkościach trochę gosniejszy jak 2.3, ale z racji przełożenia skrzyni , a tym samym większych obrotów, ale na wolnych to bym się spierał , który u mnie bardziej klekocze .
Jeżeli różnica w akcyzie (kilkadziesiąt tysięcy) ma dla Ciebie znaczenie to warto rozważyć , choć w przypadku alkowy, faktycznie silnik może być wysilony. Jeżeli wydawać więcej to tylko 3.0 jest wart tego aby za niego płacić i chyba właśnie w przypadku alkowy ma on sens.
Ja kupiłem 2.0 trochę z wrodzonej przekory a nie dlatego ,że budżet był ciasny, ale nie ukrywam , że fakt iż za różnicę w cenie wyposażyłem kamperka we wszystko co się dało (i czego podobno się nie dało), było przyjemnym uczuciem :lol:
Dzisiaj , po dwóch sezonach uważam , że wybór był optymalny.
Ja nie planuję jeździć nim latami i jak znam siebie, to pewnie ten sezon i przyszły i będę się nakręcał na coś nowego. O tym że będzie trochę tańszy w odsprzedaży nie myślałem ani przy kupnie , ani teraz. Skoro był tańszy w zakupie to w czym problem ..... poza tym mój jest tak wyposażony , że na pewno tanio go nie oddam :-P ..... a że się sprzeda na pniu to wiem już dzisiaj .

A tak jeszcze w kwestii mocy, to powiem tylko tyle, że bardzo wdzięcznie się ten silnik kręci. W zeszłym roku znajomy wrzucił mi na póbę mapy na okolice 130KM i shamował się na 137KM. Momentu dokładnie nie pamiętam, jaki wyszedł , ale było proporcjonalnie.
Nie przejechałem na tym więcej jak 200km i wróciłem do fabrycznych map, bo gwarancja jeszcze trwa , ale alternatywa jest i jak mi kiedyś pary braknie to 5 minut i załatwione . Bądźmy szczerzy oba silniki dzieli w serii 15KM i parę niutków, a lepiej zestopniowana skrzynia 5-tka też tę różnicę zaciera.

Tak więc Kwinto, z mojej strony wygląda to tak, że jak alkowa to na pewno lepiej było by 3.0 , a jeśli niżej to brałbym 2.0 a za oszczędzoną kasę doposażył ....... i jeździł :spoko

Jak te parę koników będzie brakowało to za parę stówek nowe mapy paliwowe , albo jak z racji gwarancji będziesz miał podobne obiekcje jak ja, to jeszcze można box'a założyć .... ale jestem prawie pewien, że jak zaczniesz jeździć to szybko o tym zapomnisz .

I ostatnia sprawa, u mnie po tych około 19000km , średnie spalanie lekko ponad 9 litrów ..... bez komentarza :bajer
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
JacekL 
zaawansowany


Twój sprzęt: Malibu T 440 QB
Dołączył: 24 Maj 2011
Piwa: 4/9
Skąd: Myszków
Wysłany: 2015-02-28, 14:31   

Kolega joko w kilku zgrabnych zdaniach zawarł cały sens tego tematu. Zgadzam się z nim w całej rozciągłości (chociaż ja mam 2.3, ale za to nie mam porównania z innymi silnikami)

Heniu przeczytaj wiadomość na PW
_________________
Jacek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***