 |
|
|
Tworzenie nowego miejsca przyjaznego kamperom |
| Autor |
Wiadomość |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2015-03-14, 22:11
|
|
|
Grubo.
Nic nie można zarzucić.
Woda w lewo, woda w prawo, to dla pogodzenia światopoglądu
Woda święcona pod tą największą
Magiczny kwadrat pewnie z solanką.
Ale przekręt, takie krany/ ekrany.
I potem po analizie kosztów inne Gminy odpuszczą.
Przez te procedury i zadufanie urzedników, projektanta po szkole z nadania tatusia, lub znajomka.
Bo chyba są za durnowaci by na taką kasę sie połaszczyć.
Aczkolwiek teraz wsio możliwe. |
|
|
|
 |
Walter
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Pössl Fortuna Ford Transit
Nazwa załogi: Walter&Pami
Dołączył: 10 Lis 2014 Piwa: 2/7
|
Wysłany: 2015-03-14, 22:36 Biwak
|
|
|
Mało kto używa słowa biwak w aspekcie hobby kamperowego. Ja tak odczuwam czas, kiedy na wyjeździe kamperem nie przemieszczam się ale jestem w nim lub w pobliżu kampera. Zakupy, zwiedzanie miasta, tankowanie itp. czynności to nie biwak.
Ponieważ kamper daje mi np. dwa dni całkowitej samowystarczalności, mogę biwakować gdziekolwiek, z całą gamą konsekwencji w przypadku źle wybranego miejsca.
Gdy zaczynam dobierać klocki do zabawy w wygody na biwaku, bo po dwóch dniach i muszę i chcę, to liczą się wtedy: informacja, prąd, woda, sanitariaty, wypróżnienia szarej i czarnej wody, odpowiednie podłoże, internet, bezpieczeństwo, ciekawe miejsca w okolicy, spokój, rozrywki, basen, świeże pieczywo, miła obsługa, doba do 12.00. Nawet mi, mało wybrednemu człekowi nigdy w pełni nie dogodzisz, ale jeśli większość tych klocków będzie na dobry, kilka na dostateczny, to już możesz nazwać to campingiem i kasować w sezonie po 50 zł. Brak kilku klocków lub większość na dostateczny i wtedy owszem, za parking dla kamperów 20 zł.
Kolektywnie arcydzieł chyba nigdy nie zaprojektowano. Mimo wszystkich porad, na koniec to będzie Twoje dzieło. Oby warte pochwał, czego Ci Shadi gorąco życzę. Stwórz dobre miejsce na biwak, nazwij po imieniu, wyceń odpowiednio, wypromuj również za pieniądze i będzie dobrze |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2015-03-20, 19:33
|
|
|
Kurcze... Jak Ci wyjdzie to chyba będzie jeden z nielicznych kempingów, że po pijanemu będzie mozna wjechać i wyjechać.
|
|
|
|
 |
izola [Usunięty]
|
Wysłany: 2015-03-20, 19:54
|
|
|
| Bronek napisał/a: | Kurcze... Jak Ci wyjdzie to chyba będzie jeden z nielicznych kempingów, że po pijanemu będzie mozna wjechać i wyjechać.
|
...z wjechaniem / wyjechaniem myślisz o stawie? |
|
|
|
 |
Endi
Kombatant

Twój sprzęt: LaLunia II / Mobilvetta K-yacht MH 85
Nazwa załogi: PaPi Team
Pomógł: 18 razy Dołączył: 05 Paź 2008 Piwa: 311/484 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2015-03-20, 20:42
|
|
|
| SHADI napisał/a: |
"Niebieskie wjazdy" będą wyjeżdżały w dół i w lewo lub w prawo do wyjazdu, natomiast "zielone wjazdy" aby wyjechać cofną na drogę "czerwoną" i odjada w wybranym kierunku... |
SHADI uważam, że niebieskie wjazdy są zupełnie niepotrzebne.
Zwróć uwagę, że 99% kamperów ma drzwi wejściowe z prawej strony. A więc - z czerwonej przy stawie, zielone wjazdy OK w lewo ( kierunek przeciwny do wskazań zegara ) ustawiają kamperka tyłem na zachód i tym samym, każdy wystawia markizę w kierunku południowym, ku słońcu.
To jest jakby oczywiste, chyba, że "dzikus" nie lubi słońca to go ustawiasz odwrotnie lub za kotłownią
A teraz od początku - wjazd w prawo na czerwoną w kierunku stawu, następnie w lewo na stanowisko i tak po kolei.
Wyjazd, ponownie w lewo na czerwoną. Następnie stanowisko do obsługi przy bramie wyjazdowej, lekko w tył - buzi buzi i arriwederci. |
_________________ Najpiękniejsze hobby świata ! |
|
|
|
 |
Aulos
weteran

Twój sprzęt: Bürstner Solano na Ducato
Nazwa załogi: SOKOŁY
Pomógł: 2 razy Dołączył: 14 Lut 2007 Piwa: 62/37 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2015-03-21, 02:49
|
|
|
Nie wiem, jak to się mogło stać, ale kompletnie przeoczyłem ten wątek. A tutaj pod moim nosem taka inwestycja się realizuje. Przeczytałem cały temat i trochę czasu mi to zajęło (vide godzina wpisu). Gratuluję pomysłu i zapału w jego realizacji. Cieszę się, że coś się w temacie dzieje, że są osoby, które chcą inwestować swój czas i pieniądze w ten sektor rynku, dzięki któremu, możemy kamperować w sposób kulturalny i cywilizowany. Loguję się do tematu, ale o tej porze już nic mądrego nie napiszę. |
_________________ "Nosiciel nieuleczalnej kamperomanii"
 |
|
|
|
 |
krzysztofCz
weteran
Twój sprzęt: Frankia 460A Fiat Talento 1,9D 1992
Pomógł: 4 razy Dołączył: 20 Wrz 2009 Piwa: 49/56 Skąd: z nad morza
|
Wysłany: 2015-03-21, 06:58
|
|
|
| Endi napisał/a: | | SHADI napisał/a: |
"Niebieskie wjazdy" będą wyjeżdżały w dół i w lewo lub w prawo do wyjazdu, natomiast "zielone wjazdy" aby wyjechać cofną na drogę "czerwoną" i odjada w wybranym kierunku... |
SHADI uważam, że niebieskie wjazdy są zupełnie niepotrzebne.
Zwróć uwagę, że 99% kamperów ma drzwi wejściowe z prawej strony. A więc - z czerwonej przy stawie, zielone wjazdy OK w lewo ( kierunek przeciwny do wskazań zegara ) ustawiają kamperka tyłem na zachód i tym samym, każdy wystawia markizę w kierunku południowym, ku słońcu.
To jest jakby oczywiste, chyba, że "dzikus" nie lubi słońca to go ustawiasz odwrotnie lub za kotłownią
A teraz od początku - wjazd w prawo na czerwoną w kierunku stawu, następnie w lewo na stanowisko i tak po kolei.
Wyjazd, ponownie w lewo na czerwoną. Następnie stanowisko do obsługi przy bramie wyjazdowej, lekko w tył - buzi buzi i arriwederci. |
Andrzej, są potrzebne te niebieskie. Można stawać markizami do siebie, stojąc przy żywopłocie lub tak jak piszesz, wszyscy markizami na południe ale burtami do sąsiada. Wjazd niebieski to również łatwiejszy wyjazd z górki w trudniejszych warunkach pogodowych . Na tych stanowiskach mogą stać po cztery sztuki, ale jak będą stały po dwa, to istnieje możliwość obracania się na "swojej działce" |
_________________ I NIE ŻAL NIC...
I ŻAL TAK WIELE...
/NIEMEN/ |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2015-03-21, 07:45
|
|
|
Z tą jazdą po pijaku to taka metafora. Ale jak znam życie to i tak, w krzaki wjadą
Ten plan powinien być jako plan widoczny w tej strefie.
A i , każdy będzie jeździł po swojemu.
Najważniejsze to by woda nie stała. Klimacik mamy jaki mamy
Stoisz popadało OK. Chcesz po deszczu kawkę wypić a tu jeziorko
No i wiadomo ma być twardy nie miętki
Ot, może zajedziemy Ale grzebię w aucie. |
|
|
|
 |
Endi
Kombatant

Twój sprzęt: LaLunia II / Mobilvetta K-yacht MH 85
Nazwa załogi: PaPi Team
Pomógł: 18 razy Dołączył: 05 Paź 2008 Piwa: 311/484 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2015-03-21, 10:24
|
|
|
| krzysztofCz napisał/a: | | są potrzebne te niebieskie. Można stawać markizami do siebie, |
Takie ustawienie "krupówki" to dobre na zloty jest.
Może wypadnie raz w roku ? np 25 lipca
|
_________________ Najpiękniejsze hobby świata ! |
|
|
|
 |
Aulos
weteran

Twój sprzęt: Bürstner Solano na Ducato
Nazwa załogi: SOKOŁY
Pomógł: 2 razy Dołączył: 14 Lut 2007 Piwa: 62/37 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2015-03-21, 10:45
|
|
|
| Endi napisał/a: | | Może wypadnie raz w roku ? np 25 lipca |
To bardzo dobry termin
SHADI, świetnie, że podniosłeś temat na forum i dzięki temu zebrałeś szereg opinii i podpowiedzi od aktywnych kamperowców (różnie było z poziomem merytoryczności i kultury słowa) - dzięki temu pomysł ewoluuje i urealnia się. A prywatni konsultanci w realu to już czysty skarb. Co mi się nasuwa po przeczytaniu wątku: Informacje na 11-tce są konieczne i tam nie powinno być zbyt wielu informacji - znaczek kampera ze zrzutem, strzałka i odległość w metrach wystarczy. Koniecznie w obu kierunkach i dobrze by było dać dodatkowo znaki wyprzedzające 100-200 metrów przed krzyżówką - może znaki drogowe, o których pisał Pawcio. Kampery nie lubią nagłych zaskakujących znaków, na wakacjach bywamy rozkojarzeni, a ruch w tym miejscu latem jest intensywny. Druga sprawa, która mi się nasunęła to tablica z cennikiem (na camperparku) obowiązkowo także w języku niemieckim, dodatkowo może być też angielski dla innych obcokrajowców. Kolejna sprawa - jeżeli chcesz chronić zarybiony staw, powinieneś zdrenować każde stanowisko postojowe. Pomoże to także utrzymać teren w stanie suchym i kamperki nie ugrzęzną. Wody z tego systemu drenażowego nie odprowadzasz do stawu, tylko z przeciwnym spadkiem do studzienki. Jeżeli masz tam jakiś rów melioracyjny, możesz wodę odprowadzić do niego, ale konieczny będzie separator - kamperkowi oprócz "pocenia się kropelkowców" może zdarzyć się jakiś wyciek oleju, czy rozlanie paliwa. Nawet drobne, w końcu przenikną do wód gruntowych. O informacjach na stronach dla kamperowców już ktoś pisał; nie unikaj stron dla turystów z Niemiec - to może być Twój główny target, popatrz na rejestracje kamperów latem na kołobrzeskim campingu. Pozdrawiam i życzę wytrwałości. |
_________________ "Nosiciel nieuleczalnej kamperomanii"
 |
| Ostatnio zmieniony przez Aulos 2015-03-21, 11:35, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
krzysztofCz
weteran
Twój sprzęt: Frankia 460A Fiat Talento 1,9D 1992
Pomógł: 4 razy Dołączył: 20 Wrz 2009 Piwa: 49/56 Skąd: z nad morza
|
Wysłany: 2015-03-21, 11:35
|
|
|
| Aulos napisał/a: | | Endi napisał/a: | | Może wypadnie raz w roku ? np 25 lipca |
To bardzo dobry termin |
|
_________________ I NIE ŻAL NIC...
I ŻAL TAK WIELE...
/NIEMEN/ |
|
|
|
 |
krzysztofCz
weteran
Twój sprzęt: Frankia 460A Fiat Talento 1,9D 1992
Pomógł: 4 razy Dołączył: 20 Wrz 2009 Piwa: 49/56 Skąd: z nad morza
|
Wysłany: 2015-03-21, 13:21
|
|
|
| Aulos napisał/a: | | Nie wiem, jak to się mogło stać, ale kompletnie przeoczyłem ten wątek. A tutaj pod moim nosem taka inwestycja się realizuje. |
Widocznie Krzyśki tak mają Mnie o tym, że za moim płotem rośnie miejsce kamperowe poinformować musiał Zbyszek_bryzby |
_________________ I NIE ŻAL NIC...
I ŻAL TAK WIELE...
/NIEMEN/ |
|
|
|
 |
krzysztofCz
weteran
Twój sprzęt: Frankia 460A Fiat Talento 1,9D 1992
Pomógł: 4 razy Dołączył: 20 Wrz 2009 Piwa: 49/56 Skąd: z nad morza
|
Wysłany: 2015-06-10, 07:40
|
|
|
Zawsze do usług
Oby moc była z Tobą... a lato suche |
_________________ I NIE ŻAL NIC...
I ŻAL TAK WIELE...
/NIEMEN/ |
|
|
|
 |
Bajaga
Kombatant
Nazwa załogi: FiveStars
Pomógł: 4 razy Dołączył: 22 Lut 2012 Piwa: 107/7
|
Wysłany: 2015-06-10, 19:36
|
|
|
| SHADI napisał/a: |
U mnie jest tak, że jak jest sucho to jest ok. Można wjechać w zasadzie każdym autem nawet ciężkim na wąskiej oponie o nic się złego nie dzieje. Natomiast kłopoty są jak popada. W związku z tym, iż na ten rok nie widzę możliwości wykonania zagęszczenia gruntu to prace odkładam |
I 38 stron naszych namiętnych sporów poszło w pi.du Ale to było na wiosnę, byliśmy nie dokamperowani, trzeba było trochę poklepać po klawiszach |
_________________ Pozdrawiam,
Bajaga&Instruktori |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 222/170 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2015-06-10, 19:53
|
|
|
| Bajaga napisał/a: | ...................
I 38 stron naszych namiętnych sporów poszło w pi.du ......... |
Czemu tak uważasz ? Jak nie Jemu to innemu się przyda
SHADI..........bo z Twojego ostatniego posta to jednoznacznie nie wynika ......będziesz miał ten camperpark w sezonie czynny czy nie ? Czy tylko przy bezdeszczowej pogodzie ? Nie poddawaj się ; nie z takich grzęzawisk się wyjeżdżało |
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|