Przesunięty przez: janusz 2015-10-24, 20:29 |
Pada akumulator "silnikowy". |
| Autor |
Wiadomość |
Ahmed
Kombatant Burak

Twój sprzęt: Bezdomny
Nazwa załogi: Buraki
Pomógł: 4 razy Dołączył: 03 Lut 2009 Piwa: 207/303 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2015-11-03, 14:05
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | | Jednak ta ładowarka nie może pracować w temperaturach ujemnych. |
Dziękuję , nie czytałem jak zwykle instrukcji |
|
|
|
 |
Gewehr
weteran

Pomógł: 39 razy Dołączył: 30 Paź 2013 Piwa: 226/114 Skąd: AmWarsztat.pl
|
Wysłany: 2015-11-03, 17:37
|
|
|
Napiszę coś o prostowniku z Lidla. Mam taki od prawie trzech lat. Jak go kupiłem, przykręciłem go do ściany i włączyłem wtyczkę. Od tamtej pory, cały czas jest włączony Zawsze pod niego, jest podłączony minimum jeden akumulator(60Ah do łódki). W porze zimowej, wyciągam akumulatory z budy i je pojedynczo ładuje nim. Jak już są naładowane, to łącze trzy akumulatory równolegle(60Ah+90Ah=110AH) i podłączam ten tani prostownik. Tak zostawiam na całą zimę. Na wiosnę zawsze jest wszystko ok. W całym okresie użytkowania, miałem może 5 razy problem z zresetowaniem prostownika po zaniku prądu Za tą kasę, działa bardzo dobrze. |
|
|
|
 |
Ahmed
Kombatant Burak

Twój sprzęt: Bezdomny
Nazwa załogi: Buraki
Pomógł: 4 razy Dołączył: 03 Lut 2009 Piwa: 207/303 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2015-11-03, 17:44
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | | Jednak ta ładowarka nie może pracować w temperaturach ujemnych. |
Miałem czas i przeleciałem całą instrukcję , u mnie nie ma takiej informacji , kupiłem tydzień temu , może zmienili ... |
|
|
|
 |
Gewehr
weteran

Pomógł: 39 razy Dołączył: 30 Paź 2013 Piwa: 226/114 Skąd: AmWarsztat.pl
|
Wysłany: 2015-11-03, 17:50
|
|
|
Odszukałem również swoją instrukcję. Nic o mrozie nie napisali. Jedynie aby nie nagrzewać jej powyżej 50 stopni C.
Sprostuje jeszcze co napisałem wcześniej, bo znalazłem paragon. Ładowarka działa nieprzerwanie od października 2011 Czyli cztery lata i nic jej nie jest |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2015-11-03, 17:54
|
|
|
| oskp napisał/a: | | Miałem czas i przeleciałem całą instrukcję , u mnie nie ma takiej informacji , kupiłem tydzień temu , może zmienili . |
Nie zmienili. W opisie technicznym jest: temperatura otoczenia: 0 - +4o st.C
|
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
Ahmed
Kombatant Burak

Twój sprzęt: Bezdomny
Nazwa załogi: Buraki
Pomógł: 4 razy Dołączył: 03 Lut 2009 Piwa: 207/303 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2015-11-03, 20:59
|
|
|
Znalazłem , fakt , nie można ładować przy - temp. więc zmieniam zdanie , ładowarka jest bardzo dobra lecz nie genialna |
|
|
|
 |
Mirekl61
stary wyga

Twój sprzęt: Pilote
Nazwa załogi: 3M
Pomógł: 5 razy Dołączył: 25 Gru 2014 Piwa: 53/38 Skąd: Podlaskie
|
|
|
|
 |
onionskin
stary wyga
Pomógł: 4 razy Dołączył: 30 Gru 2013 Piwa: 46/143 Skąd: FMI
|
Wysłany: 2015-11-04, 07:55
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | ...................
W nowych sytuacja jest skomplikowana i nie w każdym modelu można aku odłączyć.
.................................: |
W moim aucie z silnikiem HDi komputer potrafi optymalizować korekcję wtryskiwaczy pod styl jazdy kierowcy- i rozłączenie aku na dłużej powoduje "inną pracę silnika" przez ok 200km.
Nie każdy to usłyszy ale jest różnica.
Co do lidlowego doładowacza- ma jeszcze taką przypadłość, iż nie potrafi się włączyć w jakimś specyficznym zakresie wyładowania aku 12V.
Chyba stwierdza że jest tak niskie napięcie że musi to być aku 6V, przełącza więc na takowy tryb i po chwili stwierdza że już go naładował i się wyłącza.
Tak miałem osobiście- musiałem podłączyć prostownik bez mądrej automatyki i dopiero po podładowaniu aku podłączyłem go ponownie |
|
|
|
 |
SkiRys
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Viano Marco Polo
Dołączył: 22 Paź 2015
|
Wysłany: 2015-11-04, 09:39
|
|
|
| Tak się dzieje, gdy aku schodzi poniżej krytycznej wartości naładowania. Cyfrówki nie potrafią już ich ruszyć. Wtedy problem się pogłębia. Tyle, że niebezpieczne jest podłączenie do ładowania "zwykłym" prostownikiem w aucie, tam gdzie jest zaawansowana elektronika - może paść. Trzeba wówczas aku wyjąć, naładować i jeśli trzeba podstawić jeszcze pod cyfrówkę, ale już w aucie. Ja tak robiłem, tyle że na czas ładowania zwykłym, zostawiałem auto pod cyfrówką, żeby było pod napięciem. |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2015-11-04, 10:02
|
|
|
| Ja nie przeczytałem dokładnie instrukcji i ub.r. podłączyłem go w czasie mrozu. Aku przeżył i prostownik też. Ale nie zachęcam . |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|