 |
|
|
Noclegi na dziko, jak jest? |
| Autor |
Wiadomość |
sluger
trochę już popisał

Twój sprzęt: Mclouis Tandy 636G
Dołączył: 24 Wrz 2014 Otrzymał 6 piw(a)
|
Wysłany: 2016-07-28, 14:39
|
|
|
Do tropical Island troche mu brakuje, ale nie jest zle. 5 czy 6 dużych zjeżdzalni (kolejki i poniżej 140cm nie ma czego szukac) kilka mniejszych, możliwośc spróbowania sił na desce surfingowej, skok z wysokości do basenu 4m, rwąca rzeka, basen dla dzieci, 2 lub 3 baseny na zewnątrz. Są jakieś restauracje/bary. Za 1+2 zapłaciłem 10000 HUF na na cały dzień - co ważne można wyjść do campera odpocząć/coś zjeść i wrócić. Generalnie mocne 4. Obniżona ocena ze względu na kolejki do zjeżdzalni (mało pontonów/mat), trochę zaniedbane - nie wiem ile obiekt ma lat, ale mogli by go odmalować. Przy ciepłej pogodzie jest sporo miejsca za zewnątrz do wylegiwania się i chyba jakieś place zabaw. Akurat trafiliśmy na taką sobie pogodę w ten dzień więc lokalizacja jak znalazł. Kilka przebitek ( od 6:20min) jest w filmie poniżej:
https://vimeo.com/175829656 |
|
|
|
 |
Karas
zaawansowany
Twój sprzęt: Ducato 3.0 Blaszak L3H2
Dołączył: 16 Maj 2014 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Dębe Wielkie
|
Wysłany: 2016-07-28, 17:05
|
|
|
| Tak patrzyłem, że po drodze do Albanii można by tam zrobić przystanek, tylko z deka przy-wcześnie mi wypada. 900km od domu, ale chyba nic innego po drodze nie będzie. |
_________________ Moja budowa... http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=19441 |
|
|
|
 |
sluger
trochę już popisał

Twój sprzęt: Mclouis Tandy 636G
Dołączył: 24 Wrz 2014 Otrzymał 6 piw(a)
|
Wysłany: 2016-07-28, 17:20
|
|
|
Sprobowac nie zaszkodzi |
|
|
|
 |
Bajaga
Kombatant
Nazwa załogi: FiveStars
Pomógł: 4 razy Dołączył: 22 Lut 2012 Piwa: 107/7
|
Wysłany: 2016-07-28, 18:01
|
|
|
| izola napisał/a: | | Cytat: | do teraz nikt mi nie nakopał a stoję,zawsze free... |
dodam że to praktykuję już wiele lat , w lesie , w pustyni , w metropoliach małych i wielkich- może miałam szczęście? - kto wie? |
Może tak, kto wie?
Ja kieedyś na parkingu przy autostradzie w Niemczech miałem sytuację gdy śpiąc w przyczepie otoczyła ją wycieczka jakichś albańczyków i zaczęli w nią walić i bujać by wywrócić. Fart był taki że z tej przyczepy wyszło 3 facetów mniej więcej 190cm i 350kg+ w sumie, z siekierą, maczetą i kluczem francuskim xxxl. "Napastnicy" spieprzali niezwykle szybko. Ale będąc samemu z dziećmi pod opieką to mi takie przygody nie potrzebne zupełnie. Odżałuję te parę euro. |
_________________ Pozdrawiam,
Bajaga&Instruktori |
| |
|
|
|
 |
Piotr Alaska
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Challenger Citroen C-25
Nazwa załogi: Alaska
Dołączył: 13 Cze 2014 Otrzymał 15 piw(a) Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2016-07-28, 18:53
|
|
|
Właśnie wracamy z wyjazdu przejechaliśmy Litwę Łotwę Rosję przez Moskwę Toliatti Wołvograd Astrachań, Gruzję, wybrzeźe Turcji Bułgarie I jestesmy w Rumunii. Po drodze przez pomyłkę jeden nocleg na campinvu w Moskwie. Noclegi tylko w terenie i jak najdalej os szosy. Spotkaliśmy wielu ciekawych ludzi wieczorem i rano. Nocowanie na campingach to niweczenie magicznych moźliwości jakie daje kamper. Podróźuje kamperem od kilku lat i bylem moźe kilka razy na kampingach. Gorąco namawiam do takiej formy podroźowania.
Piotr
|
_________________ Piotr |
|
|
|
 |
Barbara i Zbigniew Muzyk
Kombatant

Twój sprzęt: fiat ducato2001-Bassa748
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 23 Lip 2010 Piwa: 351/396 Skąd: krakow
|
Wysłany: 2016-07-28, 20:13
|
|
|
Gratulujemy podróży czekamy na relacje |
|
|
|
 |
Piotr Alaska
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Challenger Citroen C-25
Nazwa załogi: Alaska
Dołączył: 13 Cze 2014 Otrzymał 15 piw(a) Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2016-07-28, 20:36
|
|
|
Oj ciężko się będzie zebrać. Ale planujemy cos skrobnąć.
Wrażeń multum, lacznie z zatrzymaniem przez FSB rosyjskie.
Wracajac do tematu nocujemy właśnoe na farmie na Węgrzech gdzie zostaliśmy zaproszeni jak tylko zjechaliśmy z drogi szukając noclegu. Jesteśmy my, 10 owieczek, świerszcze (dużo) i dwa byki, ale małe.
Właściciel pojechał do domu, wraca rano i pogadamy przy herbatce.
Pozdrowienia. |
_________________ Piotr |
|
|
|
 |
erikson
stary wyga Przyjaciel Billa W
Twój sprzęt: MB T1 ARNOLD,85r. N126E
Pomógł: 3 razy Dołączył: 11 Maj 2008 Piwa: 11/1 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2016-07-29, 05:38
|
|
|
| A moze ktos cos podpowie na zadany temat? |
_________________ Poloniści nie poprawiajcie mnie,ja i tak się nie nauczę,dysleksja.
 |
|
|
|
 |
Tamtam
zaawansowany
Twój sprzęt: Rimor Brig Super 628
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Lut 2015 Piwa: 20/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2016-07-30, 20:01
|
|
|
| valdes napisał/a: | Odgrzeję trochę kotlet węgierski
Mam zamiar za miesiąc jak wszystko dobrze pójdzie jechać słynną drogą 86 do Chorwacji - w pobliżu miejscowości Csorna zjeść dobry obiad (polecam - byłem) i w okolicy gdzieś na dzikusa sobie przysnąć na noc - jakaś aktualizacja odnośnie parkowania na dzikusa w Magyarorszagu? Ktoś jechał tamtędy w tym roku albo poprzednim? Jakieś fajne miejsce?
Wyjeżdżać będę z Poznania ok. godz. 4:00 - ambitny plan jest taki, że w Csorna będę ok. godz. 15:00 a jadę dziaduniem , obiad i szukam miejsca po mału na spanko |
Stan drogi najlepiej sprawdź na cro.pl. Tam jest cały wątek o pracach drogowych itp na 86tce.
Jak 3 lata temu jechałem to dużo remontowali i droga już wtedy była dobrej jakości.
Jeśli masz na myśli knajpę ze słynnym jedzeniem niedaleko przejazdu kolejowego to odradzam, bardzo się popsuli. Nie to samo co dawniej.
Kiedyś tez planowałem przejazd tą droga do Chorwacji kamperem to spanie znalazłem zaraz za granicą Słoweńską na parkingu, albo pod supermarketem w Szombathely, przy obwodnicy.
Daj znać gdzie spałeś w trakcie przejazdu, może się przyda
Pozdrawiam |
| |
|
|
|
 |
sluger
trochę już popisał

Twój sprzęt: Mclouis Tandy 636G
Dołączył: 24 Wrz 2014 Otrzymał 6 piw(a)
|
Wysłany: 2016-08-16, 06:25
|
|
|
Właśnie wróciłem w Tiszaujvaros. Baseny w porzadku (choć w długi weekend maaasa ludzi z podkarpacia) - ale w temacie przed basenem jest darmowy parking - ja stałem tam jedną noc bo na camping było już za późno, cicho, bezpiecznie, darmo, campera widać z terenu basenu, więc można kontrolować czy wszystko ok.
Sam camping ok, choć bez rewelacji trzeba było przejść na drugą stronę ulicy do basenów (w cenie) trochę minus. |
|
|
|
 |
Comsio
Kombatant weteran cepek
Twój sprzęt: Ducato II 2,8JTD 670 Eura Mobil
Nazwa załogi: COMSIOWIE
Pomógł: 8 razy Dołączył: 18 Lut 2013 Piwa: 84/433 Skąd: Ząbki
|
Wysłany: 2016-08-18, 22:32
|
|
|
Obecnie stoję na Termach Cieplickich,
Jak przeżyje do rana to dam info.przy |
_________________ Całe życie mówię , że do flaszki trza dwojga.
Asia i Wiesław pozdrawiają.
 |
|
|
|
 |
Comsio
Kombatant weteran cepek
Twój sprzęt: Ducato II 2,8JTD 670 Eura Mobil
Nazwa załogi: COMSIOWIE
Pomógł: 8 razy Dołączył: 18 Lut 2013 Piwa: 84/433 Skąd: Ząbki
|
Wysłany: 2016-08-19, 07:07
|
|
|
|
_________________ Całe życie mówię , że do flaszki trza dwojga.
Asia i Wiesław pozdrawiają.
 |
|
|
|
 |
Rodzinka Cztery Plus
zaawansowany
Twój sprzęt: Ducato 2.8 jtd GANTE GIGANT 500
Pomógł: 4 razy Dołączył: 22 Kwi 2015 Piwa: 26/5 Skąd: Nowa Wieś
|
Wysłany: 2016-08-21, 21:40
|
|
|
Jak na razie na 15 noclegów 8 na dziko, 7 cywilizacja. W Saradpatok pod kościołem. Budowlańcy (Polacy) remontujący klasztor Elżbietanek pozwolili nabrać wody.
Tokaj - nad rzeką tuż przy starówce. Cichy i ładny widok.
Miszkolc - parking 600m od Aquaparku.
Eger - parking dla autokarów, 600m od wejścia do Aquaparku i tuż przy parku miejskim. Doskonały punkt wypadowy na Egerską starówkę.
Hollókolő - parking przy informacji turystycznej. 600HUF za cały dzień. Czysciutkie toalety i natrysk tuż przy parkingu za free. Aktualnie parking pod Aquaparkiem w Zalakaros - cisza, sklep po nosem, do term 150m. Cykają swierszcze...
Był jeszcze jakiś nocleg między Budapesztem a Balatonem, Valence czy jakoś tak. Ot, szutrowy parking na lewo od szosy.
Nikt nas nie przeganiał, zero problemów. |
_________________ Marcin & Aśka & Olek & Olga & Zuza &Tośka |
|
|
|
 |
Darek Elwood
doświadczony pisarz

Dołączył: 14 Paź 2014 Piwa: 7/4 Skąd: Przystanek Oliwa
|
Wysłany: 2016-08-21, 21:52
|
|
|
| Darek Elwood napisał/a: | Bondżormo.
Czy ktoś Was trafił na tę miejscówkę?:
"...Harta (doskonałe miejsce na nocleg, na darmowym polu namiotowym przy Dunaju z pełnym zapleczem gastronomiczno-sanitarnym, dokuczają tylko komary; kierować się w Harcie na Duna Szeget)..."
To wycinek z relacji ale z... 2007-ego ekipy, co w dwa auta śmigała do Serbii.
Niejako będę podążał ich śladem i chętnie rozbiłbym tam namiot za free. Do tej pory nie miałem z tym w ogóle problemu, tym razem nie będę jednak sam.
Alternatywą jest wyczytany tu camp SA-RA. |
Sam sobie odpowiem. Miejscówka jest super. Z mini zapleczem socjalnym (toaleta, prysznic), dostęp do wody z pompy, piwa z baru... Dostępna restauracja (nie sprawdzałem). Ruch niewielki. Namiastka plaży umożliwiająca kąpiel, sporo zielonego terenu, miejsca na ognisko. Biwak darmowy. |
_________________ Świat jest do dupy, ale życie jest cudem. |
| |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|