 |
|
|
Kamper Modułowy |
| Autor |
Wiadomość |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-11-08, 04:34
|
|
|
Dlaczego mając czas, pieniądze, chęci, umiejętności, fantazję i inne pozytywne niemal boskie atrybuty...... ......
Przerwa w podróży, noc to mnie poniosło.....
........... nie chcesz rozważyć rozsunięcia/wysunięcia ściany? |
|
|
|
 |
zbiegusek
zaawansowany
Twój sprzęt: Lublin 3324
Nazwa załogi: zbYchEwka
Dołączył: 06 Lis 2016 Piwa: 10/7 Skąd: Bełchatów i okolice
|
Wysłany: 2016-11-08, 07:14
|
|
|
| joko napisał/a: | [...]Podniesienie lodówki do góry rozpatruję pod kątem omijania nadkoli w opcji przesuwanych modułów. [...]
Kabina prysznicowa do przemyślenia, bo jest to jak na ten moment jedyny element, z którym mam problem przy omijaniu nadkoli i nie mam na chwilę obecną sensownej na to koncepcji.
|
A może w kabinie prysznicowej zrobić "stopniowany" brodzik? W sensie, że połowa brodzika jest siedziskiem, pod którym kryje się nadkole?
Ja i tak większość kąpieli prysznicowych spędzam w kucki a nawet siedząc, więc dla mnie osobiście nie byłoby to jakąś straszną niedogodnością. Ale ja jakiś inny jestem, więc tylko podsuwam pomysł, a nie upieram się, że jest lekiem na całe zło ;)
--
pozdrrrawiam serrrdecznie! :)
zbYszek |
|
|
|
 |
koder
Kombatant (statystycznie)

Twój sprzęt: Szara Furia (Hilux '20 + zabudowa w trakcie)
Pomógł: 18 razy Dołączył: 10 Lis 2010 Piwa: 188/86 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2016-11-08, 08:34
|
|
|
Dużo swego czasu myślałem i dyskutowałem z kolegami (poza forum) na temat właśnie modułowej konstrukcji kampera. Choć założenia nieco inne - nie przewidywałem szybkiego konfigurowania samochod, ale możliwość zmiany konfiguracji w dzień do kilku dni - tak, że w razie potrzeby bym mógł dołożyć dodatkowe łóżko, zwiększyć przestrzeń kuchenną, czy przestawić łazienkę na drugą stronę, w miarę jak się potrzeby będą zmieniać (a będą na pewno).
Największym kłopotem wydają się nadkola.
Montaż planowałem oprzeć na profilach aluminiowych L, zamocowanych wzdłuż pojazdu, w których byłyby zamontowane co powiedzmy 20-25cm nitonakrętki, którymi bym przykręcał moduły, a same profile robiłyby za ślizgi. Podłączenie wody i prądu miało być wyprowadzone w połowie samochodu po obu stronach, w peszlach elastycznych - wystarczająco długich, by dostać w oba skrajne położenia (czyli jakieś 1.5m) i po prostu być typowo ukryte za tylną ścianą modułu. Wentylacja i ogrzewanie tą samą przestrzenią.
Ogólnie - pomysł mi się podoba, z zainteresowaniem będę też śledził Twoje pomysły. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Joasia I Wielka ;)
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Fiat Ducato
Nazwa załogi: Joasia & Spółka
Dołączyła: 26 Paź 2016 Piwa: 8/8 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2016-12-05, 23:47
|
|
|
| joko napisał/a: | | zbyszekwoj napisał/a: | Pomysły z blaszakami są dla nas ciekawe. Szkoda ze nasze żony mają w tym względzie inne zdanie. |
Wasze też |
Dopisuję się do tematu fajny projekt, trochę mam podobny tylko nieruchomy będzie
Jak to dobrze, że żony nie mam |
_________________ Joasia
Nie ważne ile masz w życiu szczęścia, ważne ile z niego wykorzystasz |
|
|
|
 |
koder
Kombatant (statystycznie)

Twój sprzęt: Szara Furia (Hilux '20 + zabudowa w trakcie)
Pomógł: 18 razy Dołączył: 10 Lis 2010 Piwa: 188/86 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2017-02-26, 14:55
|
|
|
Odgrzewam.
Oglądałem sobie ostatnio potencjalne bazy do zabudowy i zauważyłem, że minibusy mają często takie szyny do mocowania foteli:
Wydaje się to dobrą opcją do mocowania zabudowy; w końcu są to mocowania przeznaczone dla foteli z pasami, więc powinny wytrzymywać te ponad 500kg (w przeciążeniu), nie ma problemu z homologowanym zamocowaniem ilu się chce foteli (seryjne z homologacją są). |
_________________
 |
|
|
|
 |
zbiegusek
zaawansowany
Twój sprzęt: Lublin 3324
Nazwa załogi: zbYchEwka
Dołączył: 06 Lis 2016 Piwa: 10/7 Skąd: Bełchatów i okolice
|
Wysłany: 2017-02-26, 18:57
|
|
|
| Do tych szyn są punkty mocowania (zaczepy) ładunku z deklarowaną wartością 2000kg. Są i prostsze (na jedną śrubę) chyba 50 czy 100kg. |
|
|
|
 |
koder
Kombatant (statystycznie)

Twój sprzęt: Szara Furia (Hilux '20 + zabudowa w trakcie)
Pomógł: 18 razy Dołączył: 10 Lis 2010 Piwa: 188/86 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2017-02-26, 19:33
|
|
|
| No to same plusy jak na razie. To są szyny "airline", dobrze znalazłem? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bajaga
Kombatant
Nazwa załogi: FiveStars
Pomógł: 4 razy Dołączył: 22 Lut 2012 Piwa: 107/7
|
Wysłany: 2017-02-26, 19:57
|
|
|
| koder napisał/a: | | No to same plusy jak na razie. To są szyny "airline", dobrze znalazłem? |
Moim zdaniem to zgniły kompromis. Lepiej pięknie zabudować blaszaka i mieć funkcjonalność, estetykę, pełną wersję zimową i jakiś nawet luxus (kupując nowe auto zdecydowanie polecam kupienie fabrycznych pojedynczych foteli obrotowych) a do tego nabyć dużą przyczepę towarową. Mając prawo jazdy B+E zestaw taki może w sumie ważyć 7ton (viatoll potrzebny ofkors). I mamy fajne auto i w razie potrzeby spore możliwości przewozowe. |
_________________ Pozdrawiam,
Bajaga&Instruktori |
| |
|
|
|
 |
koder
Kombatant (statystycznie)

Twój sprzęt: Szara Furia (Hilux '20 + zabudowa w trakcie)
Pomógł: 18 razy Dołączył: 10 Lis 2010 Piwa: 188/86 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2017-02-26, 20:10
|
|
|
| Bajaga napisał/a: | | Moim zdaniem to zgniły kompromis. Lepiej pięknie zabudować blaszaka i mieć funkcjonalność, estetykę i jakiś nawet luxus |
Nie przekonuje mnie ta argumentacja. Modułowość zabudowy jest rozłączna od jakości wykonania, a jedynie umożliwia dużo prostszą zmianę zabudowy w przypadku zmiany wymagań. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bajaga
Kombatant
Nazwa załogi: FiveStars
Pomógł: 4 razy Dołączył: 22 Lut 2012 Piwa: 107/7
|
Wysłany: 2017-02-26, 23:12
|
|
|
| koder napisał/a: |
Nie przekonuje mnie ta argumentacja. Modułowość zabudowy jest rozłączna od jakości wykonania, a jedynie umożliwia dużo prostszą zmianę zabudowy w przypadku zmiany wymagań. |
Modułowość moim zdaniem wyklucza extra estetykę i luxus. Poprzez zbiorniki i ogrzewanie pod podłogą wyklucza także pełną zimowość. Ale pewnie zostaniemy przy własnych zdaniach. Dla mnie przy założeniu posiadania odpowiednich środków $ to bezsens pełen. |
_________________ Pozdrawiam,
Bajaga&Instruktori |
|
|
|
 |
Andrzej 73
Kombatant lawendowy

Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 349/86 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2017-02-26, 23:31
|
|
|
A jaki macie pomysł na sztywne szybkie złączenie modułów aby podczas jazdy nie trzeszczały?
Zabudowa rozbieralna lub ruchoma ma nikłe szanse na poprawne działanie praktyczne.
Tylko teoria...
|
_________________ Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 563/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2017-02-26, 23:54
|
|
|
| Bajaga napisał/a: |
Modułowość moim zdaniem wyklucza extra estetykę i luxus. |
dodam,że podraża , zmniejsza kubaturę, zwiększa wagę i zmniejsza funkcjonalność fury turystycznej ... z blaszaka robi się tunel |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2017-02-27, 01:52
|
|
|
Pomimo, że szanuję to co każdy sobie wymyśli i chce zbudować, to mnie nie przekonuje taki rodzaj zabudowy. Znam te szyny, bo tu w UK są dość popularne. Nawet koledze pomagałem coś tam ulepszyć w jednym vanie i przyglądnąłem się im dokładnie.
Ja widzę same wady. Dokładnie co napisał i Bajaga i Biorca.
Jedyną zaletą byłoby to, że można sobie przemeblować kampera. No ale ile razy ktoś w domu zamienia kuchnię z łazienką, bo się mu znudził układ?
Bardziej bym szedł w składaną jakąś część mebli. Np. wyższa zabudowa i łóżko podnoszone pod sufit. To nam daje pole do popisu. Sam tak planuję w kolejnym i salonik ok. 6 m2. To sporo jak na blaszaka.
Zamiast salonu może być biuro, lub gabinet albo coś. Jeśli to ma służyć do pracy.
Łazienka musi być, bo co to za kamper bez kibla i prysznica? Ale na prysznic mam od dawna pomysł taki, aby wjeżdżała do niego szafa w czasie gdy nieużywany. To jest pomysł z 2013, ale nie udało mi się zrealizować tego w Z1. Nawet prowadziłem z kimś dyskusje na ten temat, a jeden kolega patent ten zastosował z powodzeniem.
Oczywiście estetyka i wykończenie dla mnie są na koniec najważniejsze. Nie wyobrażam sobie skrzeczącej zabudowy. Szyn w podłodze. Albo co gorsze, klepoczących metalowych zaczepów i elementów jednych o drugie. O finalnym wykończeniu nie wspomnę, bo będzie niewykonalne w domowych warunkach.
No ale szanuję pomysłodawców i każdy niech robi po swojemu.
Z moich pomysłów też niektórzy się śmiali. Taki jeden z brzegu: np. ogrzewanie wodne podłogowe, a dziś już wiele osób skopiowało pomysł. Ja sobie np. nie wyobrażam kampera do całorocznego kamperowania bez ogrzewania podłogowego. Ale to tylko przykład
No więc może taka zabudowa spełni swoje zadanie w jakimś wyjątkowym przypadku.
No ale j.w. wg mnie modułowa zabudowa to tylko komplikowanie sobie życia i zwiększanie wagi. Estetyka jest kwestią gustu. Znam ludzi mających wykończenie kampera w środku ...deskami z palet
Nie wiem czy mi się podoba. O gustach się nie rozmawia ponoć. |
_________________ Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
 |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 573/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2017-02-27, 01:53
|
|
|
| BIORCA napisał/a: | | Bajaga napisał/a: |
Modułowość moim zdaniem wyklucza extra estetykę i luxus. |
dodam,że podraża , zmniejsza kubaturę, zwiększa wagę i zmniejsza funkcjonalność fury turystycznej ... z blaszaka robi się tunel |
Podraża ? - pewnie tak, ale tylko w porównaniu do "tradycyjnej" zabudowy blaszaka, jako kampera ( i tylko kampera). Jako alternatywa dla zakupu i utrzymania dwóch pojazdów dedykowanych do ściśle określonych funkcji , już niekoniecznie ( zwłaszcza przy założeniu że jedna z tych funkcji potrzebna jest sporadycznie). Ponadto przy modułowym rozwiązaniu mamy jeszcze trzecią ekstra funkcję , będącą powiązaniem obu powyższych . Tradycyjny kamper może pełnić funkcję dostawczaka w bardzo ograniczonym stopniu , podobnie jak "goły" dostawczak jako kamper średnio się spisuje.
W moim przypadku właśnie ta elastyczność konfiguracji ma znaczenie zasadnicze , i nie o oszczędności tu idzie., a o określoną funkcjonalność, po uzyskaniu której , koszty mają drugorzędne znaczenie.
Ja nie potrzebuję tak na dobra sprawę ani kampera pełną gębą, bo turystycznie jeżdżę często, ale krótko , ani dostawczaka, bo przewozić potrzebuję dość rzadko , a jeśli już to towar mało kłopotliwy i bezpieczny dla wnętrza. Mam za to częste potrzeby użytkowania samochodu właśnie w taki mieszany sposób.
Kilka prostych przykładów :
- wyjazd w dłuższą trasę w celach biznesowych lub w celu przywiezienia jakiegoś towaru, przedmiotu, urządzenia (potrzeba więcej miejsca niż tradycyjny garaż kamperowy, ale podstawowe funkcje kampera ułatwiają i uprzyjemniają podróż)
- wyjazd rozrywkowy ze sprzętem jeżdzącym, pływającym , latającym (rekreacyjnie, na krótko, ale z nadplanowym ładunkiem)
- konieczność zmiany przeznaczenia w trakcie podróży (nie planowany ładunek podczas podróży rekreacyjnej, lub nie planowane opóźnienie podróży biznesowej w wyniku którego trzeba gdzieś przeczekać lub przekimać)
Zmniejsza kubaturę ? - uważam, że wręcz przeciwnie . Skoro dostosowujemy układ wnętrza do konkretnych zastosowań, to siłą rzeczy lepiej i bardziej optymalnie wykorzystujemy przestrzeń.
Zwiększa wagę ? - w pełnej konfiguracji licząc pewnie tak, ale ..... patrz punkt wyżej.
Zmniejsza funkcjonalność fury turystycznej ? - żart ?
Modułowość .... wyklucza extra estetykę i luxus ? - to zależy co kto rozumie pod tymi pojęciami. Jeżeli estetyka i luxus to wnętrze z oklejanej sklejki, na podłodze domowa wykładzinka i gumolit, a w okienkach firaneczki ..... to nie mam więcej pytań .
Już o tym pisałem (w tym lub innym pokrewnym temacie) , że jak dla mnie kamper to jednak bardziej samochód niż dom i jego wnętrze powinno bardziej przypominać wnętrze luksusowego samochodu niż willi pod lasem.
Ja rozumiem, że zamieszczone przeze mnie rysunki są trochę mylące, bo są jedynie koncepcyjnym uproszczeniem, ale w wersji finalnej nie będzie miejsca na żadne drewno w jakiejkolwiek postaci, bo drewno w/g mnie nadaje się super do kominka, a nie jako materiał do budowy samochodów
W konstrukcji modułów zabudowy , szafek, schowków, itp, idę w kierunku konstrukcji aluminiowych (ciętych laserowo , gietych i profilowanych na cnc), wykończonych materiałami takimi jak skóra, tkaniny obiciowe , wszelkiej maści tworzywa sztuczne, karbon, itp) |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 573/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2017-02-27, 02:05
|
|
|
Robert , wrzuciliśmy swoje wpisy prawie w tym samym czasie
Nasze potrzeby i oczekiwania co do kampera są zgoła odmienne, z racji odmiennego sposobu jego użytkowania, stąd z oczywistych powodów zdania również będą odmienne.
Temat założyłem i pomysł rozwijam , bo czegoś takiego jak modułowy kamper potrzebuję bardziej niż kampera w tradycyjnym wydaniu, a powody myślę wyjaśniłem w kilku powyższych wpisach z inwokacją włącznie |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|