Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Podwyższone obroty silnika i brak ładowania aku
Autor Wiadomość
HENRYCZEK 
weteran

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Lis 2011
Piwa: 81/131
Skąd: Południe
Wysłany: 2017-04-01, 14:16   Podwyższone obroty silnika i brak ładowania aku

Jumper 3.0 2008r
Odpaliłem kamperka po zimowaniu(zagadał na dotyk) i mam takie objawy.
Po 10-ciu sekundach pracy silnika,obroty z 900 przechodzą na 1100
Po kilkukrotnym przegazowaniu obroty nie spadają a dodatkowo zapala się kontrolka ladowania
aku.(Silnik ciepły.)
Przed zimowaniem wszystko było ok,nie odpalałem go przez 5 m-cy.
Pewnie się przeziębił :(
Poproszę o diagnozę.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
CORONAVIRUS 
Kombatant
fan SAN ESCOBAR


Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 21 Sie 2011
Piwa: 566/755
Skąd: z Rumi przez jedno i
Wysłany: 2017-04-01, 15:23   

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2273574.html

starość nie radość a po zimie tak to jest ...

poczytaj, nie Ty pierwszy i nie ostatni


trochę pogrzebiesz w kabelkach i za darmoszke naprawisz , powodzenia :szeroki_usmiech
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kaimar 
weteran
kaimar


Twój sprzęt: MOBILVETTA LAIKA CARADO RT GiottiLine
Nazwa załogi: MTM Campery
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 03 Lut 2007
Piwa: 89/3
Skąd: Czechowice-Dziedzice
Wysłany: 2017-04-01, 15:26   

A może jakieś zwierzątko, kuna?
_________________
www.camperymtm.pl
www.kamperownia.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gewehr 
weteran


Pomógł: 39 razy
Dołączył: 30 Paź 2013
Piwa: 226/114
Skąd: AmWarsztat.pl
Wysłany: 2017-04-01, 18:37   

To że podbija obroty, to normalne przy braku ładowania. Tak jest napisane oprogramowanie sterownika. Mogły się zastać szczotki w alternatorze, lub zgniła wiązka D+. Zacznij od sprawdzenia czy masz napięcie z akumulatora na grubym przewodzie przy alternatorze. Jeśli go brak, to do wymiany bezpiecznik przy akumulatorze. Jeśli tam masz plusa, to podaj go na pin w zdjętej kości D+(po stronie wiązki). D+ to ten cienki kabel na alternatorze. Jak tam podasz plusa, to włącz stacyjkę i zobacz czy zgasła kontrolka ładowania(nie odpalaj silnika). Jak zgaśnie, to do roboty alternator. Jeśli nie, to jest uszkodzenie wiązki D+. Wtedy musisz zdjąć pokrywę bezpieczników w komorze silnikowej i wypiąć podstawę obudowy bezpieczników. Żeby ją wypiąć, musisz podważyć takie dwa cycki w podstawie i całość odchylić w lewą stronę i do góry. Tam pod spodem, zobaczysz taką dużą kość, którą rozpina się poprzez odchylenie takiego obrotowego plastiku(koloru kości nie pamiętam, ale ona jest największa). Tam pewnie będzie zielono na pinach. Standardowy problem DIII. Jak będzie czysto, to trzeba całą wiązkę sprawdzić od alternatora, do body. Powodzenia :bajer

EDYTA: Teraz zobaczyłem link u Biorcy i niepotrzebnie się produkowałem :gwm Ale przynajmniej zostanie tu dla potomnych ;)
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
HENRYCZEK 
weteran

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Lis 2011
Piwa: 81/131
Skąd: Południe
Wysłany: 2017-04-06, 19:05   

Sprawdziłem wszystko zgodnie z powyższym opisem,wygląda że wszystko ok.
Piny w skrzynce czyściutkie,wiązka ok,kontrolka po podaniu pradu nie gaśnie,na grubym przewodzie przy alternatorae prąd jest,a ładowania brak.
Postanowiłem odwiedzić elektryka ,poskładałem puszke , oslony,iiii-i tu niespodzianka.
Rozrusznik kręci,autko nie odpala i świeci się żółta kontrolka auto(kłódka)
:roll:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gewehr 
weteran


Pomógł: 39 razy
Dołączył: 30 Paź 2013
Piwa: 226/114
Skąd: AmWarsztat.pl
Wysłany: 2017-04-06, 19:10   

Nie spiąłeś jakiejś kości. Sprawdź jeszcze raz w tej puszeczce.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
silny 
Kombatant
czlonek KBP

Twój sprzęt: był Jumper slideout , Hymerb524 , jest PILOTE
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 07 Wrz 2011
Piwa: 51/50
Skąd: PSL z nad Warty
Wysłany: 2017-04-06, 20:03   

Dlaczego nikt nie bierze pod uwagę że najnormalniej w świecie popsuł się alternator ???

Szczotki , regler , mostek ..........

Mają prawo ....

Przecierz w polszy wsie mają po 170 tyś . km . przebiegu :gwm


To i altek może sie popsuć :bukiet:
_________________
----------------------------------------------------------

gazuuuu , muszę się pośpieszyć żeby mieć więcej czasu na dalszy pośpiech........

--------------------------------------------------------
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gewehr 
weteran


Pomógł: 39 razy
Dołączył: 30 Paź 2013
Piwa: 226/114
Skąd: AmWarsztat.pl
Wysłany: 2017-04-06, 20:24   

silny napisał/a:
Dlaczego nikt nie bierze pod uwagę że najnormalniej w świecie popsuł się alternator ???

Szczotki , regler , mostek ..........

Mają prawo ....

Przecierz w polszy wsie mają po 170 tyś . km . przebiegu :gwm


To i altek może sie popsuć :bukiet:


W Ducato zawsze gniły alternatory. Tyczy się to każdego modelu. Tyle że w DIII, doszła jeszcze gnijąca kość na linii D+ :chytry Więc warto zrobić prostą diagnostykę, niż wyciągać np. w ciemno altka.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
HENRYCZEK 
weteran

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Lis 2011
Piwa: 81/131
Skąd: Południe
Wysłany: 2017-04-09, 11:02   

Jest wstępna diagnoza usterki. Uszkodzone diody alternatora.
Elektryk zasugerował że przyczyną mógł być nie doładowany akumulator w chwili odpalania autka po tak długim postoju.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
silny 
Kombatant
czlonek KBP

Twój sprzęt: był Jumper slideout , Hymerb524 , jest PILOTE
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 07 Wrz 2011
Piwa: 51/50
Skąd: PSL z nad Warty
Wysłany: 2017-04-09, 20:38   

:-P

:bigok
_________________
----------------------------------------------------------

gazuuuu , muszę się pośpieszyć żeby mieć więcej czasu na dalszy pośpiech........

--------------------------------------------------------
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
HENRYCZEK 
weteran

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Lis 2011
Piwa: 81/131
Skąd: Południe
Wysłany: 2017-04-10, 16:06   

Założymy,odpalimy,,,zobaczymy :?: :bigok
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tom-cio 
weteran


Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 07 Sty 2014
Piwa: 68/144
Skąd: Bytom
Wysłany: 2017-04-10, 19:42   

Jakis błąd się wkradl. Po podaniu plusa na d+ nie zgasł dioda,więc sugeruje błąd wiązki nie aku. Więc elektryk może się mylić co do altka .Albo źle mostkowales :spoko
_________________
moja budowa http://www.camperteam.pl/...hlight=bud%BFet
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
HENRYCZEK 
weteran

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Lis 2011
Piwa: 81/131
Skąd: Południe
Wysłany: 2017-04-10, 20:05   

Cóż,pozostaje czekać na altka.Poszedł do kapitalki na oryginalnych częściach Bosch-a.Łożyska,koło pasowe i coś tam jeszcze.Altek nakręcił 220 tyś.
Wycena 450 zł
Demontaż i ponowne założenie we wlasnym zakresie.A,i jeszcze dostanie nowy pasek.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
HENRYCZEK 
weteran

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Lis 2011
Piwa: 81/131
Skąd: Południe
Wysłany: 2017-04-12, 14:54   

Jednak alternator był padniety.

Altek zregenerowany,doszła jeszcze naprawa stojanu(pordzewiałe i rozwarstwione płytki)
Koszt calkowity 630 zł.
Po załozeniu i odpaleniu wszystko ok,ładowanie sprawdzone miernikiem.

Wyglada na to,że test sugerowany przez Gewehr wykonałem nie poprawnie.
Browarki w realu ;)
Dziekuje Wszystkim za zainteresowanie tematem :spoko

image.jpeg
Plik ściągnięto 4002 raz(y) 141,55 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***