 |
|
|
Projekt "Tardis" - Zabudowa Ducato L4H3 |
| Autor |
Wiadomość |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner & VanElla
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2016-12-04, 17:39
|
|
|
Podpisuję się pod tym, Fiamma to szmelc. Nie mam, ale montowałem u kilku osób. Gówno okropne. Mowa o tych tanich 40x40 z moskitierą w postaci plastikowej siatki montowanej na stałe.
Dobrze, że u siebie tego nie mam. |
_________________ Toscaner
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
 |
|
|
|
 |
Szary
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Ducato Maxi
Nazwa załogi: Szary Wilk Expedition
Dołączył: 24 Cze 2016 Piwa: 2/6 Skąd: Warszawa-Malaga
|
Wysłany: 2016-12-04, 21:20
|
|
|
Nie no, te Fiamy już na pierwszy rzut oka składają obietnice depresji przy każdym kolejnym na nie spojrzeniu
Przy okazji znalazłem chyba te ramki do dachu, ale cena prawie dorównująca oknu jest przegięciem. ( http://allegro.pl/ramka-a...95244782.html). Poza tym zdjęcie nie przekonuje że ramka jest profilowana. Albo marketing do dupy i lenistwo, albo to w ogóle nie ten produkt (?) W każdym razie myślę że obudowa starego monitora CRT wystarczy na materiał do tych kształtek od zewnątrz
| wlodo napisał/a: |
Jeden grzybek z kuchni z wentylatorem (nie było potrzeby włączać go ani razu),drugi grzybek w łazience.
Takie rozwiązanie daje dużo miejsca pod solary,a tych upchaj ile wejdzie. |
Fakt że grzybek w "living roomie" chyba zbędny, okno wystarczy do wentylacji.
Prądu chciałbym uzyskać jak najwięcej. W założeniu jest lodówka kompresorowa- jakaś mała damowa, mikrofala, komputer, światło, pompa i duperele do ładowania. Liczę że te 3 po 100 Wat dadzą radę... chyba że źle liczę |
| |
|
|
|
 |
Szary
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Ducato Maxi
Nazwa załogi: Szary Wilk Expedition
Dołączył: 24 Cze 2016 Piwa: 2/6 Skąd: Warszawa-Malaga
|
Wysłany: 2017-01-14, 16:20
|
|
|
Jak krew z nosa. Śniegi, deszcze, mrozy, smog, gradobicia, inwazja szarańczy...
Izolacja:
Konsultując z lokalnym dystrybutorem plan jest taki:
1. Warstwa wygłuszająca : Mata butylowa 2,5 mm, z klejem (wytrzymującym podobno 70C).
2. Warstwa ocieplenia : Pianka kauczukowa K25 (2,5cm) też z klejem.
Koszt całości nieco ponad 3k.
Butylem zamierzam wykleić wszystko, od dachu po podłogę. Pianką też wszystko poza podłogą. Tam pójdzie styrodur.
I teraz tak:
A\ Po zdjęciu oryginalnej sklejki z podłogi mam całkiem sporo małych otworków po wkrętach i zastanawiam się czym to zalepić żeby woda nie podciekała i zlikwidować potencjalne ogniska korozji.
B\ Jak już nie będzie otworków pójdzie rama z listew, na to wszystko mata butylowa i styrodur pomiędzy listwami....
Ale z drugiej strony czy warto oklejać listwy butylem ? Nie wystarczy wykleić nim tylko przestrzeni między nimi ?
C\ No i impregnacja.... Jest sens impregnować te listwy ?
Jak myślicie ? |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner & VanElla
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2017-01-14, 16:52
|
|
|
Ja impregnowałem drewno. U mnie w temacie znajdziesz fotkę impregnatu jaki stosowałem. Ale gdzie? Gdzieś jest. Pewnie najłatwiej szukajką.
Tak z ciekawości, na tych mrozach chcesz kleić te maty? |
_________________ Toscaner
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
 |
| |
|
|
|
 |
Szary
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Ducato Maxi
Nazwa załogi: Szary Wilk Expedition
Dołączył: 24 Cze 2016 Piwa: 2/6 Skąd: Warszawa-Malaga
|
Wysłany: 2017-01-14, 19:00
|
|
|
| toscaner napisał/a: | na tych mrozach chcesz kleić te maty? |
Osobiście myślę że im cieplej tym powinno być lepiej, ale Facet z Bitmaty powiedział że przy +2 można kleić i ważne by wcześniej maty były trzymane w cieple ( pokojowym) (???).
Nie wiem @$%&! ... Wybrałem sobie czas na "modelarstwo" jak Tytanica na środek podróży |
|
|
|
 |
wlodo
weteran

Nazwa załogi: wlodo
Pomógł: 12 razy Dołączył: 20 Sie 2014 Piwa: 67/68 Skąd: Witaszyce
|
Wysłany: 2017-01-14, 20:57
|
|
|
Listwy impregnuj, tam może być wilgotno, w końcu na blachach podłogi coś może się skroplić.
Te dziurki...ja poszedłem na łatwiznę, każdą potraktowałem farbą podkładową, jak wyschła, ponaklejałem kawałki taśmy srebrnej (tej dzięki której ameryka się nie rozlatuje ).
Jak wejdziesz pod podwozie to pacniesz dziurki bitexem i po robocie.
Teraz nie klej ocieplenia, para z każdego oddechu doskonale się skrapla na blasze. |
_________________ Moja budowa: http://www.camperteam.pl/...der=asc&start=0 |
|
|
|
 |
Darek Szczecin
Kombatant
Twój sprzęt: JUMPER BLACK 205PS, VW T5 4Motion Seikel
Nazwa załogi: Darek&Anita&Maja
Pomógł: 6 razy Dołączył: 08 Wrz 2014 Piwa: 112/162 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2017-01-14, 23:47
|
|
|
| wlodo napisał/a: | Listwy impregnuj, tam może być wilgotno, w końcu na blachach podłogi coś może się skroplić.
Te dziurki...ja poszedłem na łatwiznę, każdą potraktowałem farbą podkładową, jak wyschła, ponaklejałem kawałki taśmy srebrnej (tej dzięki której ameryka się nie rozlatuje ).
Jak wejdziesz pod podwozie to pacniesz dziurki bitexem i po robocie.
Teraz nie klej ocieplenia, para z każdego oddechu doskonale się skrapla na blasze. | Można tak jak radzi Wlodo lub wypsikać wszystko RAPTOREM i po kłopocie |
|
|
|
 |
Szary
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Ducato Maxi
Nazwa załogi: Szary Wilk Expedition
Dołączył: 24 Cze 2016 Piwa: 2/6 Skąd: Warszawa-Malaga
|
Wysłany: 2017-01-17, 03:11
|
|
|
No trudno, poczeka aż sie trochę ociepli.
Tymczasem może rozejrzę się za jakimiś fotelami. Macie jakieś fajne pomysły w tej materii ?
Coś wygodnego, rozkładanego i najlepiej żeby spawać nie było potrzeby. |
|
|
|
 |
Szary
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Ducato Maxi
Nazwa załogi: Szary Wilk Expedition
Dołączył: 24 Cze 2016 Piwa: 2/6 Skąd: Warszawa-Malaga
|
Wysłany: 2017-04-30, 17:43
|
|
|
Nie, nie, nie odpuściłem ani nie zaniechałem Zanim jednak nadeszła wiosna nastąpiły zmiany w mojej egzystencji. Mianowicie postanowilłem się przeprowadzić. Wiązało się to z koniecznością miesięcznej wycieczki busem do Hiszpanii, a co za tym idzie przygotowaniem go "na już" do celów mieszkalnych. Nie zdążyłem więc z ociepleniem, łazienką, oraz większością rzeczy. Zamontowałem za to okna dachowe, zrobiłem szafeczki ( bez tapicerki), prowizoryczną szafę, łóżko podnoszone (prowizorycznie na linkach) wstawiłem prowizoryczną kuchenkę, zbiornik z wodą i fotel do kontemplacji Podłączyłem też drugi akumulator, odcięty heblem od pierwszego, a co za tym idzie dwa obwody na światło i kontakty usb. Później dołożyłem także drzewko pomarańczowe, ale to już pod Walencją.
Był to niezły test. Z zadowoleniem uznałem że ogólna koncepcja się sprawdza i że nic nie stuka i nie odpada. Wiem też już co zmienić i co gdzie być powinno. Czego brakuje, a czego jest za dużo.
Projekt będzie się więc teraz rozwijał nieco innymi torami niż planowałem. Będzie się rozwijał podczas użytkowania w okresie bezdomności i przeprowadzek Następne parę miesięcy będę więc sobie w nim mieszkał i modernizował. Auto będzie na miare
_MG_3826.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 34 raz(y) 1,84 MB |
|
| Ostatnio zmieniony przez Szary 2017-04-30, 18:10, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Szary
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Ducato Maxi
Nazwa załogi: Szary Wilk Expedition
Dołączył: 24 Cze 2016 Piwa: 2/6 Skąd: Warszawa-Malaga
|
Wysłany: 2017-04-30, 18:04
|
|
|
Trochę zdjęć ze stanu obecnego (Strasznie ciężko się dodają. Rozmiar przepisowo poniżej 5Mb, a coraz komunikat że "Błąd ogólny, próbuję dodać pusty plik" ?? )
Na zdjęciu znakomity upgrade ! Drzewko pomarańczowe z którego co rano można zrywać świeże pomarańcze
Czajniczek stał sobie tak całą drogę ( 7800 km) i nie spadł.
xperiahiszpint026mini.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 20 raz(y) 838,63 KB |
_MG_3843mini.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 25 raz(y) 1,25 MB |
DSC_0171_1.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 21 raz(y) 1,55 MB |
|
| Ostatnio zmieniony przez Szary 2017-04-30, 18:35, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Szary
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Ducato Maxi
Nazwa załogi: Szary Wilk Expedition
Dołączył: 24 Cze 2016 Piwa: 2/6 Skąd: Warszawa-Malaga
|
Wysłany: 2017-04-30, 18:17
|
|
|
Prowizoryczne światło LED, przykręcone do prowizorycznego sufitu. 4 punkty po 4 ledy, każde 1w. Czyli 16 W - moc na tył wystarczająca.
Listwy na których wisi łóżko przyklejone na Mamuta. Nie da się oderwać. Jedną z listew przykleiłem zbyt pochopnie i usunięcie było drogą przez mękę.
Przed przyklejeniem w listwach, z obu stron zamontowałem gwinty żeby wkręcić mocowania (teraz linek, później pasów). W pozycji dolnej łóżko opiera się na listwach (3cmX5cm) przykręconych do wzmocnienia bocznego na nitonakrętki.
Okna (Mini Heki) zamontowane zgodnie z radą Wloda przy użyciu plastiku ze starego neonu reklamowego ( wypełnienie przegłębień dachu) trzymają się świetnie. Producent pisze że bez spojlera do 110 km/h, ze spojlerem 130. Nie odpadły mimo prędkości w zakresie 130 -150 bez spojlera. Nie ciekną i szumu nie słychać. Nie założyłem na razie rolet, gdyż bez podsufitki to bez sensu.
xperiahiszpint004mini.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 23 raz(y) 785,1 KB |
xperiahiszpint018mini.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 22 raz(y) 909,78 KB |
_MG_3824mini.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 14 raz(y) 736,53 KB |
DSC_0094_1mini.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 15 raz(y) 859,21 KB |
|
| Ostatnio zmieniony przez Szary 2017-04-30, 18:45, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
Szary
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Ducato Maxi
Nazwa załogi: Szary Wilk Expedition
Dołączył: 24 Cze 2016 Piwa: 2/6 Skąd: Warszawa-Malaga
|
Wysłany: 2017-04-30, 18:26
|
|
|
Tapicerka rzecz jasna również prowizoryczna, żeby było przyjemniej przed wykonaniem ocieplenia.
"Energoblok" na razie pusty. Jedynie skrzynka z bezpiecznikami na dwa podłączone obwody ( gniazdka, oświetlenie wewnętrzne). Bezpieczniki nie przypadkowo w tym miejscu. Chodziło o to żeby mieć je w zasięgu z fotela kierowcy.
Na drugim zdjęciu bus pod muzeum w Sinsheim. Świetne miejsce które zwykle mija się w nocy ( środkowe Niemcy). Tym razem z racji posiadania wygodnej koi, zwyczajowy postój na krótki sen zmienił się w 8 godzinny nocleg, obudziłem się więc akurat na otwarcie
_MG_3828mini.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 19 raz(y) 1,1 MB |
_MG_3812.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 26 raz(y) 1,35 MB |
|
| |
|
|
|
 |
zbiegusek
zaawansowany
Twój sprzęt: Lublin 3324
Nazwa załogi: zbYchEwka
Dołączył: 06 Lis 2016 Piwa: 10/7 Skąd: Bełchatów i okolice
|
Wysłany: 2017-05-02, 09:37
|
|
|
| Szary napisał/a: | | Nie, nie, nie odpuściłem ani nie zaniechałem :) [...] |
No i bardzo dobrze. :)
| Szary napisał/a: | | Był to niezły test. Z zadowoleniem uznałem że ogólna koncepcja się sprawdza i że nic nie stuka i nie odpada. Wiem też już co zmienić i co gdzie być powinno. Czego brakuje, a czego jest za dużo. |
No i?... :) Czego za mało? Za dużo? Co zmienić? Opowiadaj! :)
| Szary napisał/a: | | Projekt będzie się więc teraz rozwijał nieco innymi torami niż planowałem. [...]Następne parę miesięcy będę więc sobie w nim mieszkał i modernizował. Auto będzie na miare :) |
Heh... Najbardziej upierdliwy sposób na osiągnięcie najlepszego wyniku. Wiem, bom tak kilkanaście lat chałupę remontował. Efekt końcowy jest wzorcowym przypadkiem "nic dodać, nic ująć". :) Czego i tobie życzę - efektu końcowego oczywiście a nie kilkunastu lat budowania. ;) |
| |
|
|
|
 |
Szary
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Ducato Maxi
Nazwa załogi: Szary Wilk Expedition
Dołączył: 24 Cze 2016 Piwa: 2/6 Skąd: Warszawa-Malaga
|
Wysłany: 2017-05-02, 21:41
|
|
|
| zbiegusek napisał/a: |
No i?... Czego za mało? Za dużo? Co zmienić? Opowiadaj!
|
Ok Pewnie dla większości z Was to sprawy oczywiste, ale ja musiałem przekonać się na sobie
Wycieczka/test trwała miesiąc. W tym czasie przejechałem 7800 km busem i 2000 motocyklem który z sobą wiozłem. Noclegi były głównie "na dziko" choć z braku łazienki co 3-4 dni logowałem się na kempingach by nacieszyć się kulturalnym prysznicem... Tylko po to.
Mimo że Hiszpania kojarzy się z ciepłem, do połowy kwietnia temperatura w nocy nie przekraczała 7,5 stopnia ( temperatura wewnątrz). Były też dwa noclegi w Niemczech przy 2 stopniach C.
Nie wiozłem ze sobą niczego co wymagało by przetwornicy toteż jej nie miałem. Dotyczy to również lodówki, której rolę pełniła przegroda w najniżej położonej szafce.
Przy tych założeniach, po miesiącu doszedłem do następujących wniosków:
1. Przestrzeń życiowa L4H3 jest zupełnie wystarczająca dla jednej osoby z motocyklem w środku.
2. Mimo pewnych braków, nie tylko dało się w tym żyć przez dłuższy czas, ale było fajnie.
Z oczywistych braków najistotniejsze w kolejności to :
1. Konieczność posiadania normalnego zlewu ze zbiornikiem na szarą wodę. Zbagatelizowałem ten problem i było to nieco upierdliwe ( zbiornik 30l z kranikiem, lecz bez odpływu).
2. Duży stół z miejscem do siedzenia przy nim ( duża szafka nie rozwiązuje sprawy)
3. Podwójny fotel pasażera musi wylecieć i nigdy nie wracać. Fotele obrotowe, tak pasażera jak kierowcy to dobry pomysł.
4. Gniazdka elektryczne powinny być przy każdym łóżku, nie za wysoko i zestawione z półeczkami na których można sobie spokojnie coś ładować. Dotychczasowe rozwiązanie z półką, i gniazdkiem też nad łóżkiem, ale na wysokości 160 cm jest bez sensu... do tego kilkakrotnie skończyło się rąbnięciem w łeb przez spadający telefon ( mimo wysokiej kryzy).
4. Okno w drzwiach przesuwnych to jednak dobry pomysł. Kiedy pada, lub jest zimno dobrze mieć jakiś widok gotując jajecznicę czy robiąc kawę. Reszta okien zupełnie wystarczy w dachu.
5. Przydatna jest zasłonka odzielająca kabinę od reszty. Z zasłonką bus podczas noclegu wygląda jak bus i nikt nie podejrzewa że ktoś w nim śpi. Zasłonki na szybach sugerują coś odwrotnego ( choć też są przydatne).
6. I tu pojawia się potrzeba łazienki z prysznicem. Z reguły auto służy jednej osobie( mnie) +1. Nie podróżują nim dzieci ani nikt z chorym pęcherzem Do tej pory więc się wahałem. Zajmuje dużo miejsca. Z toalety nie korzysta się prawie nigdy ( są wszędzie, a jak nie ma to też jest jak okiem sięgnąć ), z prysznica natomiast raz dziennie. Wozić to wszystko ze sobą dla 10 minut dziennie, a czasem i to nie... Odkryłem jednak że przydatna jest szafa z miejscem gdzie nie tylko można ciuchy poukładać, ale i powiesić. Rozwiązaniem jest więc łazienka która pełnić będzie za razem rolę szafy ! Eureka
7. Talerzy, łyżek i kubków potrzeba więcej niż po jednej sztuce. Gubią się złośliwie i bez litości
8. Montaż sejfu na aparaty foto, laptopa, itp + jakieś sprytne odcięcie zapłonu i namierzanie sat. W wielu miejscach strach nieco zostawiać samochód na cały dzień.
9. A właściwie 3 lub 4 - lodówka - tak w lato się przyda
10. Kuchenka na kartusze, zjada te kartusze jak wściekła. Jeden kartusz na tydzień dla jednej osoby przy jednej kawie, jednej herbacie i jednej (przykłądowo) jajecznicy dziennie.
Kuchenka z butlą jest więc w najbliższej kolejności montażu.
11. Ocieplenie. Z ciepłym śpiworem da się przeżyć bez, lecz podniesienie temperatury przy pomocy Webasto ( suche) o 4 stopnie to 30 minut jego pracy. Przy temperaturze na zewnątrz 8 stopni, bez ocieplenia temperatura wewnątrz spada o 1-2 stopnie na godzinę.
12. System ( szyny) do montażu motocykli. To konieczność. W tej chwili motocykl stoi zbyt centralnie i pasy przecinają w poprzek przestrzeń.
Przy szerokim "najeździe" nie potrzeba za to pomocy, ani wyciągarki przy załadunku.
13. Kamera z tyłu. W normalnych okolicznościach mało potrzebna, Brakowało mi jej jednak kiedy wpakowałem się w labirynt na plantacji pomarańczy gdzie bez niej zmuszony byłem wgnieść zderzak i prawie zdjąć oponę o jakiś cholerny murek
Byłem za to prze-szczęśliwy że nie miałem przyczepy ! Do tej pory bym się nie wydostał
Co do tej pory się sprawdziło:
1. Szafki i łóżka. Wyszły mocne, praktyczne i solidne. Żadnego stukania, trzeszczenia itp.
Przy użyciu samodociskających zawiasów nie są potrzebne nawet zamknięcia. Te zaś to bardzo praktyczne klamerki z Leroya.
2. Pomysł na łóżko w poprzek okazał się odpowiedni. Zrobiłem je tylko 90cm szerokie żeby zaoszczędzić miejsce i zwiększyć przestrzeń. Po dodaniu ocieplenia i ściany zostaje tam 183 cm długości czyli 1 centymetr więcej niż mój wzrost. Jak trumna na miarę ale jest ok.
Co trzeba udoskonalić to system podnoszenia.
3. Dodatkowy akumulator 110 Ah dał radę zasilić 16W oświetlenie, codzienne ładowanie dwóch telefonów, tabletu i aparatu. Doładowywałem go raz, profilaktycznie( brak przekaźnika - tylko hebel między akumulatorami), przy kilkugodzinnym przelocie z Javea do Cartageny.
W ogóle z nudów tej samotnej podróży nakręciłem telefonem film Jak wreszcie mój Premiere zacznie akceptować nowy sterownik grafiki i ktoś będzie chciał to zobaczyć, wrzucę na Yt |
| |
|
|
|
 |
Wyświetl szczegóły Więcej szczegółów |
Wystawiono 1 piw(a): toscaner |
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner & VanElla
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2017-05-02, 22:03
|
|
|
Fajne podsumowanie. Ode mnie :
Swoją drogą już kilka razy spotkałem się z nazwą Tardis tutaj. Ale w kierunku mojego kampera.
Niektórzy tu po obejrzeniu go, tak go nazywają. Zdarzało się, że ktoś wchodził i wychodził kilka razy, bo nie mógł uwierzyć, że ta przestrzeń w środku, to faktycznie w tej małej blaszance, którą widział z zewnątrz. |
_________________ Toscaner
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|