 |
|
Przesunięty przez: janusz 2009-10-05, 21:28 |
Dodatkowy duży akumulator pokładowy Pawcia |
| Autor |
Wiadomość |
Pawcio
Kombatant

Twój sprzęt: Pojazd obozowy Wacek McLouis I
Nazwa załogi: PabemanaTeam
Pomógł: 12 razy Dołączył: 29 Wrz 2008 Piwa: 141/469 Skąd: z Nienacka
|
Wysłany: 2009-04-13, 17:52
|
|
|
| eler1 napisał/a: | | tylko z drugiej strony byś wyjaśnił do czego Ci tyle prądu ? |
W zimę webasto chochluje non-stop, dzieciaki katują TV i playa. 60ah bez doładowania starcza na wieczór i nockę .
Po przecyztaniu waszych uwag pomyślałem, że spróbuję jeszcze odpiąć aku 60Ah i zostawić samą 180-tkę. Zobaczymy, jak ten monoblok potraktuje jeden akumulator o zwiększonej pojemności ... |
|
|
|
 |
ARCADARKA
Kombatant
Twój sprzęt: Pojazd specjalny
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Sty 2008 Piwa: 85/99 Skąd: STOLYCA
|
Wysłany: 2009-04-13, 17:57 ARCADARKA
|
|
|
| Pawcio napisał/a: | | eler1 napisał/a: | | tylko z drugiej strony byś wyjaśnił do czego Ci tyle prądu ? |
W zimę webasto chochluje non-stop, dzieciaki katują TV i playa. 60ah bez doładowania starcza na wieczór i nockę .
Po przecyztaniu waszych uwag pomyślałem, że spróbuję jeszcze odpiąć aku 60Ah i zostawić samą 180-tkę. Zobaczymy, jak ten monoblok potraktuje jeden akumulator o zwiększonej pojemności ... |
nie kombinuj bo wylecisz w powietrze, tylko kup solary CIS i masz z głowy , no trochę wytrzepią twoją kieszeń , ale czego nie robi się dla dzieciaczków |
_________________ Darek |
|
|
|
 |
KOCZOR
weteran
Pomógł: 5 razy Dołączył: 06 Lis 2008 Piwa: 17/5
|
Wysłany: 2009-04-15, 01:10
|
|
|
Pawcio, jak już przyznałem się wcześniej - na prądzie znam się, jak na psychologii ryjkowców płowych, ale cóś mi zaświtało. Jeśli "przypalę głupa" - wybacz.
Też mam takiego nowoczesnego dziada (elektroblok) i po wymianie akumulatora na większy robił mi dziadostwo, tzn. nie doładowywał i błyskawicznie tracił prąd. Dopiero po ustawieniu w opcjach elektrobloku nowej pojemności akumulatora, zaczął się zachowywać poprawnie.
Sprawdź, czy nie masz go ustawionego na pojemność oryginalnego akumulatora (60Ah). |
|
|
|
 |
jacekiagatka
weteran

Twój sprzęt: HYMER 2.8 jtd
Pomógł: 3 razy Dołączył: 24 Mar 2008 Piwa: 9/3 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2009-04-15, 07:29
|
|
|
Rafał zna się na psychologii ryjkowców płowych i na prądzie.
w swoim elektrobloku również zmieniałem pojemności akumulatora po dodaniu dodatkowej baterii. |
|
|
|
 |
lepciak
weteran
Twój sprzęt: FIAT Ducato 2,5TD Burstner
Nazwa załogi: lepciaki
Pomógł: 9 razy Dołączył: 14 Wrz 2008 Piwa: 61/39 Skąd: Gdańsk-Oliwa
|
Wysłany: 2009-04-15, 18:28
|
|
|
Czy któryś z mędrców przeczytał instrukcję obsługi akumulatora? Wygląda na to, że wszyscy udzielają porady na zasadzie wydaje mi się ale tak dokładnie co zrobić to nie wie nikt. Aku o takiej pojemności - 180 Ah nadaje się do samochodu ciężarowego który fabrycznie wyposażony jest w alternator o dużym prądzie ładowania i dla niego współpraca z takim aku to małe piwo. W kamperze alternator jest dużo słabszy i ładuje mniejsze akumulatory zamontowane fabrycznie. W instrukcji obsługi stoi, że wpierw trzeba kilkakrotnie (najczęściej 3 razy) akumulator naładować DO PEŁNA i następnie rozładować aby akumulator uformował się czyli został przystosowania do przyjęcia i następnie przechowania ilości amperogodzin jakie ma napisane na obudowie. Głaskanie go prądzikiem wielkości kilku amperów nigdy nie doprowadzi do jego naładowania a co za tym idzie - do uformowania w wyniku czego z aku o pojemności 180 Ah otrzymujemy na własne życzenie aku o pojemności powiedzmy połowy bez zdolności przechowania wpakowanych amperogodzin przez dłuższy okres czasu. Aby naładować akumulator takiej pojemności należy:
1. postarać się o prostownik o prądzie ładowania ponad 20 A
albo
2. oddać go do naładowania do zakładu zajmującego się akumulatorami
Być może instrukcja obsługi nie przewiduje formowania a jedynie zaleca pierwsze pełne ładowanie. Wtedy sprawa jest ułatwiona. |
_________________ lepciak
''A najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy przeważnie nic nie mają do powiedzenia''
 |
|
|
|
 |
ARCADARKA
Kombatant
Twój sprzęt: Pojazd specjalny
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Sty 2008 Piwa: 85/99 Skąd: STOLYCA
|
Wysłany: 2009-04-15, 19:52 ARCADARKA
|
|
|
no fakt
ja mam akumulator pokładowy duuuuuuuuuży i ciężki 220AG, 1400 A, fakt , że działa przez 5 dni przy dmuchawie truma, antenie satelitarnej resiwerze i tv , pompa wody i oświetlenie , ale mogę zapomnieć o naładowaniu poprzez alternator , doładowuję elektroblokiem a na miejscu w garażu prostownikiem prądem 15 A 20 godzin |
_________________ Darek |
|
|
|
 |
Pawcio
Kombatant

Twój sprzęt: Pojazd obozowy Wacek McLouis I
Nazwa załogi: PabemanaTeam
Pomógł: 12 razy Dołączył: 29 Wrz 2008 Piwa: 141/469 Skąd: z Nienacka
|
Wysłany: 2009-05-04, 06:32
|
|
|
I takim oto sposobem problem się sam rozwiązał (?)
Występujące niskie napięcie ładowania (na poziomie 13,6V) przy podłączeniu do sieci bądź w czasie pracy silnika wzrosło do 14,7 V w chwili, kiedy jednocześnie podczas pracy silnika podłączyłem zasilanie 230V.
Nie mam pojęcia, czy to zbieg okoliczności, czy po prostu tak trzeba było zrobić...
Teraz napięcie ładowania utrzymuje się na poziomie 14,7 niezależnie od tego, czy kamperek podłączony jest tylko do sieci, czy pracuje tylko silnik.
Pozdrawiam i dziękuję! |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|