Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Grecja 2019 relacja (20 miejscówek z opisami)
Autor Wiadomość
uhuprzem 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Ducato Carioca 40 2002r 2.8JTD
Dołączył: 12 Kwi 2017
Piwa: 50/1
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-09-10, 22:18   

17 lip
W kolejnym dniu z samego rana udaliśmy się na zwiedzanie Beratu. Miasto bardzo łande z charakterystyczną zabudową na zobacz góry z oknami skierowanymi w jedną stronę. W kawiarniach od samego rana sami mężczyźni :) . Około 12:00 opuściliśmy camping i pojechaliśmy w kierunku Czarnogóry. Nasza destynacja w Montenegro to Perazića Do (42°12'37.0"N 18°55'32.1"E). Miejscówka przy ogromnym hotelu którego budowa została wstrzymana jakieś 10 lat temu. Dojazd bardzo stromą drogą w dół. Ze strachem w oczach ale daliśmy radę. Na miejscu pełno ludzi (było około 17:00). Po godzinie czy dwóch większość wyjechała, ustawiliśmy się przy samym morzu. Wieczorem odkryliśmy przejście 500m tunelem pieszym do pobliskiego Petrocaca. Bardzo przyjemny spacer, miasteczko jak typowy kurort nadmorski, masa ludzi, pełno knajpek i sklepików z chińskimi pamiątkami.

0717-MN1.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 682,99 KB

0717-MN2.JPG
Plik ściągnięto 4 raz(y) 501,35 KB

0717-MN3.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 870,39 KB

0717-MN4.JPG
Plik ściągnięto 3 raz(y) 532,13 KB

0717-MN5.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 639,5 KB

0717-MN6.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 575,26 KB

0717-MN7.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 699,04 KB

0717-MN8.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 626,72 KB

_________________
Pozdrawiam
PrzeM
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
uhuprzem 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Ducato Carioca 40 2002r 2.8JTD
Dołączył: 12 Kwi 2017
Piwa: 50/1
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-09-10, 22:19   

18 lip
Rano wstaliśmy ok 5:30 żeby porządnie "zwiedzić" hotel widmo. 17 pięter plus dach :D. Widok z góry epicki. Na jednym z pięter ktoś kiedyś urządził całkiem spory bar, ale wyglądał na opuszczony od kilku lat. Bardzo fajna atrakcja dla każdego kto lubi takie przygody.
Ok 7:30 wyjechaliśmy z miejscówki. Podjazd pod strome zbocze okazał się możliwy (chociaż mocno się go obawialiśmy). Droga brdzo wąska, ledwo na jedno auto. Uznaliśmy że wcześnie rano nie natkiemy się na nadjeżdżające auta z góry i nie będziemy musieli cofać kilkaset metrów kamperami. Udało się za pierwszym razem :D
Kolejny cel-Kupari w Chorwacji. Po drodze zatrzymaliśmy się na chwilę w Sv. Stefan zobaczyc z daleka urokliwą wysepkę zamienioną w luksusowy hotel. Jeszcze zanim udaliśmy się do Chorwacji przejechaliśmy dookoła Zatokę Kotorską. Jest to miejsce do którego z pewnością wrócimy kiedyś. Przepiękna okolica.

0717-MN9.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 645,86 KB

0717-MN99.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 691,64 KB

0717-MN999.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 804,02 KB

_________________
Pozdrawiam
PrzeM
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
uhuprzem 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Ducato Carioca 40 2002r 2.8JTD
Dołączył: 12 Kwi 2017
Piwa: 50/1
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-09-10, 22:23   

Druga część dnia to dojazd do Kupari. Tam zatrzymaliśmy się na campingu "Kupari" (42°37'27.9"N 18°11'18.4"E). Miejsce dość przestarzałe, sanitariaty czyste ale jakby z poprzedniej epoki. Wifi teoretycznie było, ale połączenie się graniczyło z cudem. Cena za dobę to ok 22 Euro. Największą atrakcją Kupari jest ostrzelany z morza w 1992r kompleks hotelowy dla Tito i dygnitarzy z tamtych czasów. Cały kompleks miał pomieścić kilka tysięcy osób więc składa się na niego klika wielkich i mniejszych hoteli. Odsyłam do internetu do lektury na temat tego miejsca. Niesamowicie ciekawa historia. Jeden z budynków zwiedziliśmy jeszcze w to popołudnie.

0718-Kupari1.JPG
Plik ściągnięto 2 raz(y) 643,02 KB

0718-Kupari2.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 462,49 KB

0718-Kupari3.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 767,07 KB

0718-Kupari4.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 775,73 KB

0718-Kupari5.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 745,11 KB

0718-Kupari6.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 726,76 KB

0718-Kupari7.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 653,5 KB

0718-Kupari8.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 541,71 KB

0718-Kupari9.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 606,43 KB

0718-Kupari10.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 553,89 KB

_________________
Pozdrawiam
PrzeM
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
uhuprzem 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Ducato Carioca 40 2002r 2.8JTD
Dołączył: 12 Kwi 2017
Piwa: 50/1
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-09-10, 22:26   

19 lip
Od rana zwiedziliśmy kolejne dwa hotele. Po dziś dzień można zobaczyć jak luksusowe były te obiekty. W latach 80-tych dla normalnego śmietelnika w Europie wschodniej musiało to być coś niesamowitego. Ogrom zniszczeń i sladów po moździerzach działa mocno na wyobraźnię.
Około godziny 13:00 wyjeżdżamy z Kupari prosto do Mostaru w Bośni. Nasz cel to Neretwa Camping (43°21'52.34"N 17°48'51.45"E). Camping przepięknie położony na samym brzegu rzeki Neretwa. Obiekt nowy prowadzony przez bardzo miłego młodego przedsiębiorcę. Koszt 15 Euro za dobę. Sanitariaty nowe, czyste. Wifi działa :D. Na miejscu mini bar z piwkiem i zimnymi napojami.

0718-Kupari11.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 526,27 KB

0718-Kupari12.JPG
Plik ściągnięto 9 raz(y) 569,85 KB

0718-Kupari13.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 636,35 KB

0718-Kupari14.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 554,36 KB

0718-Kupari15.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 601,58 KB

0718-Kupari16.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 482,82 KB

0718-Kupari17.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 894,91 KB

0718-Kupari18.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 655,81 KB

0720-Mostar1.JPG
Plik ściągnięto 2 raz(y) 1020,11 KB

_________________
Pozdrawiam
PrzeM
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
uhuprzem 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Ducato Carioca 40 2002r 2.8JTD
Dołączył: 12 Kwi 2017
Piwa: 50/1
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-09-10, 22:28   

20 lip
Następnego dnia zamówiliśmy taksówkę do centrum Mostaru. Cena kursu w jedną stronę to 3 Euro. W Mostarze spędziliśmy większą część dnia. Jest to piękne miasto w którym przeplata się wiele kultur. Kościoły katolickie stoją obok meczetów. Znajduje się tam także słynny XVI wieczny most kamienny odbudowany po wojnie bałkańskiej. Zgodnie z tradycją młodzieńcy skaczą z niego do rzeki dla udowodnienia swojej męskości. Na noc wróciliśmy na camping.

0720-Mostar2.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 814,58 KB

0720-Mostar3.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 855,62 KB

0720-Mostar4.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 849,66 KB

0720-Mostar5.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 599,4 KB

_________________
Pozdrawiam
PrzeM
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
uhuprzem 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Ducato Carioca 40 2002r 2.8JTD
Dołączył: 12 Kwi 2017
Piwa: 50/1
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-09-10, 22:30   

21 lip
W niedzielę rano pojechaliśmy w stronę Chorwacji zatrzymując się na dwie godzinki w Medjugorie. Tam w dość ekspresowym tempie zwiedziliśmy ten ośrodek pielgrzymkowy.
Około 13:00 pojechaliśmy w stronę Zadaru w Chorwacji. Nasza miejscówka (44°7'56.19"N 15°12'10.85"E) wydaje się być opuszczonym campingiem. Czytaliśmy wiele ostrzeżeń na temat zakazu i kar za biwakowanie na dziko w Chorwacji jednak to miejsce wydaje się zaprzeczać tej regule :D. Po południu w niedziele tłum nieprzebrany plażował w tym miejscu jednak zdecydowaliśmy się tam zostać. Wieczorem zrobiło się prawie pusto, kilka kamperów/vanów oprócz nas.

22 lip
Kolejny dzień spędziliśmy plażując w Zadarze. Udogodnień na plaży brak, dodatkowo wejście do wody bardzo ciężkie przez nieregularnie skały na dnie. Późnym popołudniem uznaliśmy, że jedziemy na Istrię. Tu rozłączyliśmy się z naszymi kompanami w podróży. Dominika z Pawłem i Konradem udali się w okolice Balatonu. My pojechaliśmy w stronę Istrii. Było już dość późno więc podzieliliśmy trasę na dwie części. Nocleg zrobiliśmy sobie na parkingu przy autostradzie w okolicy Popovo Selo (45°18'32.2"N 15°16'49.65"E)

0722-Zadar1.JPG
Plik ściągnięto 2 raz(y) 708,73 KB

0722-Zadar2.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 1,01 MB

0722-Zadar3.JPG
Plik ściągnięto 3 raz(y) 330,53 KB

_________________
Pozdrawiam
PrzeM
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
uhuprzem 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Ducato Carioca 40 2002r 2.8JTD
Dołączył: 12 Kwi 2017
Piwa: 50/1
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-09-10, 22:31   

23 24 25 lip
Kolejnego dnia około 11:00 zameldowaliśmy się na campingu Valalta w Rovinj. Jest to ogromne naturystyczne miasteczko na około 5000 gości z basenami, sklepami restauracjami itp. Wszystko na najwyższym poziomie za co niestety słono każą sobie płacić. Doba wyszła nas ok 85 Euro. Odpoczywaliśmy tam przez 3 dni :)
Tu fotek brak ;)
_________________
Pozdrawiam
PrzeM
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
uhuprzem 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Ducato Carioca 40 2002r 2.8JTD
Dołączył: 12 Kwi 2017
Piwa: 50/1
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-09-10, 22:33   

25 lip
Po trzech dniach plażingu okazało się, że nasze drogi z "Pawłami" znów się schodzą :D. Dostaliśmy od Nich cynka że są na super miejscówce w Monoszlo, Węgry (46°53'22.28"N 17°38'49.42"E). Tam znajduje się bazaltowy masyw który miliony lat temu był wulkanem. Postanowiliśmy zobaczyć to miejsce i późno w nocy dołączyliśmy do Skoczowian :)

0725-Monoszlo1.JPG
Plik ściągnięto 2 raz(y) 715,92 KB

0725-Monoszlo2.JPG
Plik ściągnięto 2 raz(y) 507,6 KB

0725-Monoszlo3.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 620,76 KB

_________________
Pozdrawiam
PrzeM
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
uhuprzem 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Ducato Carioca 40 2002r 2.8JTD
Dołączył: 12 Kwi 2017
Piwa: 50/1
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-09-10, 22:36   

26 lip
Rano wdrapaliśmy się na masyw skąd rozciągał się piękny widok na Balaton. Znów pożegnaliśmy się z ekipą i każdy z nas pojechał w stronę domu.
Około godziny 18:00 byliśmy już w Polsce w okolicach Bielska. Ni stąd ni zowąd dzwoni Paweł i mówi że jesteśmy kilka kilometrów od nich :D. Okazało się że widział naszą lokalizację na Google Maps :) . Zamiast do domu Paweł z rodzinką zatrzymali się w Yacht Klub Polski Bielsko (49°44'20.09"N 19°12'52.17"E). Długo nas nie namawiali żebyśmy i my tam noc spędzili. Miejsce oferuje kilka miejsc kampingowych i świetną tawernę z pyszną rybą.

27 lip
W sobotę rano pogoda się zepsuła więc postanowiliśmy już wracać do domu. Zanim skierowaliśmy się na północ wjechaliśmy jeszcze na pobliską górę Żar z której rozciągają się przepiękne widoki. Dodatkową atrakcją jest słynny odcinek drogi na którym samochody same jadą pod górę. Sprawdzaliśmy to osobiście, kamper na luzie podjechał pod górę!! :D. Pozostało nam już tylko pożegnać się z Dominiką, Pawłem i Konradem (po raz trzeci :D :D) i śmigać do domu. W Bydgoszczy byliśmy ok 21:00.

0727-Zywiec1.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 468,83 KB

0727-Zywiec2.JPG
Plik ściągnięto 3 raz(y) 794,42 KB

0727-Zywiec3.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 596,51 KB

0727-Zywiec4.JPG
Plik ściągnięto 2 raz(y) 687,64 KB

_________________
Pozdrawiam
PrzeM
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
uhuprzem 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Ducato Carioca 40 2002r 2.8JTD
Dołączył: 12 Kwi 2017
Piwa: 50/1
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-09-10, 22:37   

Większą część miejscówek znaleźliśmy dzięki park4night, kilka znaliśmy z zeszłego roku. Wodę jak zwykle uzupełnialiśmy najczęściej na stacjach benzynowych. Zawsze bez problemu, darmo. Kot w 100% wyprowadzany na stacjach i MOP'ach przy autostradach. Zakupy głównie w Lidlach których w Grecji nie brakuje.
Przejechaliśmy 6750km przy średnim spalaniu (Ducato 2.8 JTD, 7m, alkowa, 3,5T zważone) 12,1 ltr na 100 km (ok 4500 km bez piątego biegu).
Autostrady w Grecji kosztowały nas 175 Euro. Od następnego razu chyba będziemy je omijać.
W tym miejscu wielkie dzięki dla współpodróżników! Oby do lata :D
_________________
Pozdrawiam
PrzeM
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Więcej szczegółów
Wystawiono 5 piw(a):
aviator, Skorpion, LukF, Pierrot, zbyszekwoj
zbyszekwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Kwi 2013
Piwa: 258/160
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-09-11, 15:15   

Fajnie opiane,krótko i zwięźle ,tak lubię. Do tego ładne zdjęcia, troche tylko to z piwo nie ostre :-P . Stawiam pifko :pifko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LukF 
stary wyga

Twój sprzęt: MALIBU t 440 qb (2016)
Nazwa załogi: ZŁOTKI
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 33/38
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2019-09-11, 21:34   

uhuprzem,

Piękna relacja, takie logicznie napisane lubię. Gratuluję i stawiam piwo.

Piszesz o autostradach w Grecji. Ceny mają z kosmosu. To są chyba najdroższe autostrady w Europie. Sam się o tym przekonałem płacąc tylko część Twojej kwoty w tym roku jadąc na Pelion.

Ale czy jest sens omijać? Jest alternatywa jakaś by podróż nie trwała 2-3 dni dłużej? A najgorsze jest skołowanie od zakrętów: prawo-lewo i tak stale... :roll:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
uhuprzem 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Ducato Carioca 40 2002r 2.8JTD
Dołączył: 12 Kwi 2017
Piwa: 50/1
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-09-11, 22:38   

Dzięki Wam za słowa uznania!

Tadeusz: liczę, że koleżankom też się przyda :D :D

Zbyszek: po piwku tak często bywa że obraz się zamazuje :D

LukF: Myślę że omijając autostrady w Grecji aż kilka dni nie uzbierałoby się nadrabiania, zwłaszcza że kamperami raczej więcej niż 100 km/h nie jeździmy. Kwota prawie 200 Euro jest na tyle duża, że warto to dobrze przemyśleć. Przy wyjeździe na 2 tyg nie ma wyjścia, ale już przy 5 tygodniach można się zastanawiać czy warto płacić tyle.
_________________
Pozdrawiam
PrzeM
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
chris_voyager 
zaawansowany


Twój sprzęt: Chalenger P108
Nazwa załogi: YaskY
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Paź 2011
Piwa: 31/25
Skąd: FWS
Wysłany: 2019-09-12, 02:05   

A ja to zamierzam kilka miejsc obejrzeć czy tam nadal tak pięknie.
Dzięki za poświęcony czas na opisanie podróży !

Pozdrawiam
Krzysztof :spoko
_________________
https://picasaweb.google.com/yaskytour
http://camper.wschowa24.pl/
Nasz archipelag: Kreta, Thira, Thasos, Samos, Kos, Rodos, Kefalonia, Peloponez, Elefonisos, Naxos, Kithira, Amorgos, Lefkada, Skopelos ...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
tomiy
trochę już popisał

Dołączył: 04 Sie 2008
Piwa: 2/7
Wysłany: 2019-09-12, 09:01   

uhuprzem napisał/a:


LukF: Myślę że omijając autostrady w Grecji aż kilka dni nie uzbierałoby się nadrabiania, zwłaszcza że kamperami raczej więcej niż 100 km/h nie jeździmy. Kwota prawie 200 Euro jest na tyle duża, że warto to dobrze przemyśleć. Przy wyjeździe na 2 tyg nie ma wyjścia, ale już przy 5 tygodniach można się zastanawiać czy warto płacić tyle.


Moim zdaniem to wszystko zależy gdzie jedziemy. Na części dróg spokojnie można ominąć autostradę i niewiele sie traci, sa odcinki gdzie sie nie opłaca kombinować (np trasa Saloniki-Joanina, bo tu jest tanio), a sa gdzie szybko oznacza drogo.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***