Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Tuning silnika na hamowni, warto
Autor Wiadomość
Maciej S. 
stary wyga


Twój sprzęt: Ducato III w budowie
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 16 Lip 2009
Otrzymał 50 piw(a)
Skąd: Zalasewo (WLKP)
Wysłany: 2019-08-19, 05:33   

Kolejne wrażenia.
Samochód zachowuje się jakby stał się lżejszy. Ochoczo nabiera prędkości, azda 2 pasmówką od 90 km/h w grórę wyraźnie lepsza, bez konieczności redukcji z 6 na 5 przy przyspieszaniu.
W zakresie niskich prędkości coś chyba zmienili w odczycie pedału gazu, ponieważ zakres do 90 km/h tez jest lepiej obsługiwany i jedna ważna rzecz, która mnie poprzednio irytwała to przy nagłym odjęciu gazu silnik wg starych nastaw nagle przechodził w silne hamowanie takie 0->1 t nieprzyjemnym delikatnym kopnięciem w układ napędowy, teraz robi to łagodnie z progresją.

Obecnie majac 154 KM z 2.3 l wysilenie to 70 KM/l, 370 Nm.
Niedawno mój syn pojeździł trochę najnowszym crafterem max długim i z silnikiem 130 kW = 177 KM czyli 88,5 KM/l ale 410 Nm. Z jego obserwacji auto petarda, a ja jestem ciekwa jak w maszynie roboczej często max obciążony taki napęd wytrzyma.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 479/1002
Skąd: Ooo
Wysłany: 2019-09-12, 06:28   

Kilka tyś przejechane po tuningu. Alpy, i po płaskim . ...... Było warto . POLECAM i to tą FIRMĘ, bo o tym tuningu mogę coś powiedzieć.
W zautomatyzowanej skrzyni Fiata zrobił super robotę. Po 3000 km jazdy ze średnią na tym dystansie ok 80 km/h spalanie 10,8 l/100km (nie przekraczałem raczej często 120km/h).
Kto nie zrobił, ten nie wie. :bigok WARTO
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jarko_66 
weteran

Twój sprzęt: Ducato 3
Dołączył: 03 Sty 2013
Piwa: 41/26
Skąd: Kutno
Wysłany: 2019-09-12, 15:00   

Cytat:
Maciej S. napisał/a:
jak w maszynie roboczej często max obciążony taki napęd wytrzyma.
z napedem nie ma problemu , gorzej ze sprzegłem i skrzynią biegów. :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 479/1002
Skąd: Ooo
Wysłany: 2019-09-12, 16:20   

To się wymieni...... :mrgreen: ..... kampera zanim padnie lub jeśli padnie.
U mnie Kamper zrobi rocznie tyle co Kurier DHLu w 2 tygodnie. Więc spoko. :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
joko 
weteran


Twój sprzęt: Mobilvetta
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Piwa: 174/9
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2019-09-13, 08:18   

jarko_66 napisał/a:
Cytat:
Maciej S. napisał/a:
jak w maszynie roboczej często max obciążony taki napęd wytrzyma.
z napedem nie ma problemu , gorzej ze sprzegłem i skrzynią biegów. :spoko


W samochodach (zwłaszcza tych mocno obciążonych ) podniesienie mocy i momentu (zwłaszcza momentu) wpływa zbawiennie na sprzęgło :bylo
Sprzęgło zużywa się wtedy kiedy obie części trą o siebie a nie wtedy kiedy są zakleszczone . Przy większym momencie obrotowym, czas i intensywność tarcia na sprzęgle znacząco spada.
Zakładam oczywiście to, że sposób i styl jazdy przed i po tuningu jest podobny, a tak w przypadku kamperów jest (nie słyszałem aby ktoś po tuningu ścigał się kamperem na 1/4 mili :haha: )
Dla skrzyni większa moc przy zachowaniu powyższego założenia jest neutralna , a jeśli nawet wpływa na większe zużycie , to w stopniu pomijalnym. Jak pisze Bronek, szybciej kamper zgnije albo się nam znudzi, niż skrzynia padnie z tego powodu, że poniesiono moc i moment silnika.
Jak padnie skrzynia to z powodu wady konstrukcyjnej , albo dlatego że kamperem jeździł :dupa kierowca :-P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Maciej S. 
stary wyga


Twój sprzęt: Ducato III w budowie
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 16 Lip 2009
Otrzymał 50 piw(a)
Skąd: Zalasewo (WLKP)
Wysłany: 2019-09-13, 09:42   

Tu się Joko pozwolę trochę niezgodzić.
Zarówno sprzęgło jaki i skrzynia biegów projektowane są na zdolność przenoszenia momentu obrotowego.
To co piszesz, poślizg przy ruszaniu nie ma znaczenia na moment wejściowy. Ważny moment to właśnie zakleszczone sprzęgło i jeżeli wsp tarcia jest wystarczający to nie dojdzie do uślizgu sprzęgła. Jeżeli moment będzie bardzo duży to zerwie tarcie statyczne i nastąpi poślizg, przegrzanie i awaria. Pozostałe komponenty również są ważne jak wielolkin, nitowanie wieloklinu do płaszcyzny tarczy, sprężyny tłumika drgań itd. To wszytko jako składowa, przy przekroczeniu Nm ulega zmęczeniu materiałowym a nawet gwałtownemu uszkodzeniu.
Trochę działałem w ruskich motorach z wózkiem bocznym. Jedną z recept na poprawę bezawaryjności jest montaż silników z BMW, gdzie moment obrotowy z 50Nm (ruskie) dochodzi do 70 Nm (bawaria). Efekt, padają dyfry, ukręcają się wałki napędowe na wieloklinie itp.

Pytanie, na ile projekt skrzyń biegów i sprzęgieł ma zapas momentu?
Skrzynia podobnie, szczegónie obrywa przy niskiej prędkości obrotowej kiedy koło zamachowe nie jest w stanie wytłumić każdego cyklu wybuch nad tłokiem. pojawia się wówczas silne pulsowanie momentu obrotowego i jeżeli charakterystyka silnika będzie mocno podciągnięta w tym zakresie to uszkodzenia mogą pojawić się bardzo szybko.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Rav 
weteran

Twój sprzęt: Mobilvetta Kea
Nazwa załogi: Chmielki4
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 31 Maj 2014
Piwa: 54/11
Skąd: z prawilnego kraju
Wysłany: 2019-09-13, 09:51   

joko napisał/a:

W samochodach (zwłaszcza tych mocno obciążonych ) podniesienie mocy i momentu (zwłaszcza momentu) wpływa zbawiennie na sprzęgło :bylo
Sprzęgło zużywa się wtedy kiedy obie części trą o siebie a nie wtedy kiedy są zakleszczone . Przy większym momencie obrotowym, czas i intensywność tarcia na sprzęgle znacząco spada.
....
Jak padnie skrzynia to z powodu wady konstrukcyjnej , albo dlatego że kamperem jeździł :dupa kierowca :-P


Nie zgodzę się joko. To o czym piszesz to wyłącznie przypadek "palenia sprzęgła" przez jazdę na "półsprzęgle". W każdym z aut, którymi jeździłem w manualu nie miałem potrzeby ruszania z jednoczesnym dodawaniem gazu i każdy kto nie gwałci techniki jazdy (nie dodaje gazu przy zmianie biegu i nie strzela ze sprzęgła) nie spowoduje jego szybszego zużycia.

Co do zbawiennego wpływu: większy moment i moc wymaga większej siły docisku i mocniejszej tarczy. Nie przypadkiem tunningowane auta zwykle szybciej wymagają wymiany kompletu: koło dwumasowe + tarcza sprzęgła. Poza tym większy moment prowokuje wręcz do przyśpieszania z niższych obrotów, a to nigdy na sprzęgło zbawiennie wpływać nie może. Nie przypadkiem, przy mocniejszych modach wyrzuca się dwumas i zakłada spieki (zestaw seryjny nie wytrzymałby bowiem długo).

Co do skrzyni ... nie wiem jak większe siły przez nią przechodzące mogą wydłużyć jej żywotność, ale chętnie wysłucham.
_________________
Byle do przodu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 479/1002
Skąd: Ooo
Wysłany: 2019-09-13, 10:18   

A w tych zautomatyzowanych?
Za mnie wysprzęgla : "traktaristka Frosia, katoraja wa wremia żatwy, pieresażywałaś iz traktora na kambajn".

I te skrzynie montują do 150 i chyba 180 KM?
Ostatnio zmieniony przez Bronek 2019-09-13, 10:20, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 46/120
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-09-13, 10:18   

Mam ducato z silnikiem 2.3 130KM euro 4
Nie wiem czy w tym temacie pisałem ale po tuningu przy przebiegu około 40tys. km zaczęły się uślizgi przy mocniejszym wciśnięciu pedału gazu szczególnie na 3,4 biegu. Po demontażu okazało się że tarcza była już cienka ( nie spalona) a moment zbyt duży i docisk nie dawał rady całe szczęście w moim modelu brak jeszcze dwumasy - olej w skrzyni też już był ciemnawy więc te skrzynie są dociążone.

ps. po tuningu mechanik który naprawia fiaty powiedział mi że te tarcze są słabe i za długo nie wytrzymują . A dodatkowo jak ktoś jeździ non stop z pedałem gazu w podłodze to i wtryski padają po modyfikacji
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
stander 
zaawansowany

Twój sprzęt: LMC LIBERTY EXPLORER I 720 G
Nazwa załogi: STANDER
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Mar 2015
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: Lubliniec
Wysłany: 2019-09-13, 12:37   

Maciej S. napisał/a:
Trochę działałem w ruskich motorach z wózkiem bocznym. Jedną z recept na poprawę bezawaryjności jest montaż silników z BMW, gdzie moment obrotowy z 50Nm (ruskie) dochodzi do 70 Nm (bawaria). Efekt, padają dyfry, ukręcają się wałki napędowe na wieloklinie itp.

O właśnie takiej konkluzji w przedmiotowym temacie oczekiwałem :zimno
NIe wiem jak Bronka ale mnie to zaczyna martwić no bo jak się coś ukręci :shock:
NIezależnie pozdrawiam tych optymistycznie nastawionych do których i ja należe z racji tego że zrobiłem ,użytkuję i jestem zadowolony i tych wątpiących być może z tej racji ,że jeszcze tego nie zrobili :spoko

PS. Tylko trzeba to powierzyć specjaliście nie kowalowi z warsztatem w stodole :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Maciej S. 
stary wyga


Twój sprzęt: Ducato III w budowie
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 16 Lip 2009
Otrzymał 50 piw(a)
Skąd: Zalasewo (WLKP)
Wysłany: 2019-09-13, 13:48   

Ja należę do tych pozytywnie nastawionych. Mam i używam, chociaż przy przebiegach jakie robi mój pojazd to do u..nej śmierci nie powinno się zepsuć.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 46/120
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-09-13, 21:23   

stander napisał/a:
użytkuję i jestem zadowolony i tych wątpiących być może z tej racji ,że jeszcze tego nie zrobili :spoko

PS. Tylko trzeba to powierzyć specjaliście nie kowalowi z warsztatem w stodole

Ja też byłem zadowolony ale po wymianie tarczy sprzęgła powróciłem do oryginału i raczej już tego nie zrobię chociaż była pokusa aby małą korektę zrobić.

A u kowala nie robiłem tylko u jednego z lepszych tunerów w Wawie.
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 479/1002
Skąd: Ooo
Wysłany: 2019-09-14, 00:02   

Cytat:
ale mnie to zaczyna martwić no bo jak się coś ukręci


To się przykręci albo wymieni. Mnie tam nic nie martwi.
Holowanie w Assistance Fiata do tego u Warty i w PZM plus tu pakiet jeszcze VIP... Rodzina, koledzy, znajomi.... Dzieci odchowane, wszędzie taksówki, GSM, Lte, GPS.. Tablet, telefon i nigdzie nie muszę się spieszyć ....

I ja mam się męczyć z mulistym silnikiem? :spoko

Tym bardziej, że to nówka a nie używka po tuningu. W automacie, więc jestem usprawiedliwiony jak się popsuje. Nie ja go uszkodzę. :mrgreen: A jak się popsuje, to......... się naprawi...
Zresztą Ducato to syf, niestety konieczność niemal. Lampecki wymienili tzw lifting k j mać... Staroć bez komfortu. Pozycja jak na furmance. :evil:
Ciekaw jestem Rapido na Mercu jak będzie?
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Endi 
Kombatant


Twój sprzęt: LaLunia II / Mobilvetta K-yacht MH 85
Nazwa załogi: PaPi Team
Pomógł: 18 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Piwa: 274/331
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2019-09-14, 07:17   

Bronek napisał/a:
...
Ciekaw jestem Rapido na Mercu jak będzie?...


Jak będzie ...? :mrgreen:

Robisz kat. C i tylko !! Rapido Premium ....

Oj ...Będzie! Będzie zabawa!
Będzie się działo!
I znowu nocy będzie mało.
Będzie głośno, będzie radośnie
... :spoko

Rapi 2_Easy-Resize.com.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 272,42 KB

Rapi 1_Easy-Resize.com.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 445,95 KB

_________________
Najpiękniejsze hobby świata !
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 479/1002
Skąd: Ooo
Wysłany: 2019-09-14, 15:17   

Układ ten sam co mam, jeśli chodzi o salon. Gowniane te szafki bo paluchy od otwierania znać. Wolę akurat swoje drewno. Sypialnia z takim wyrkiem nie dla mnie. Ostatecznie królewskie a lepiej jak by było francuskie

Zmienili wieszaczek na papierowe ręczniki. Tym mnie nie wezmą :spoko Dali blacik zakładany, ja zrobiłem lepszy, na tych samych mocowaniach co oni. No i trochę ledów dla oka. Przysknerzyli na materiałach, te szuflady plastikowe (może lżejsze?) .. Wolę póki co swoje ciepełko w drewniw
Do tego widzę budę z jeziorem na dachu, czyli po staremu.
Ale..... Masz rację, śledzę temacie nówek :mrgreen:
Jedynie ten motur merca i z jego kabiną, to może być fajniejsze.. :spoko ale czy na pewno?
Ale Rapido to nie był zły wybór. Też jak tuning polecam :mrgreen:


AD rem dzisiaj 500 km i nie zmieniam zdania, jedzie się dobrze.
Skrzynia bardziej zdecydowanie zmienia biegi. Spalanie po 3000km ciut ponad 11l/100km

Chyba przegląd i wymianę olejową trzeba będzie zrobić, roczek minął i tradycyjnie na zimę takie czynności wykonuję

PhotoPictureResizer_190914_162528532-1280x720.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 171,52 KB

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***