 |
|
|
DODGE RAM ProMaster 3,6 L jako baza |
| Autor |
Wiadomość |
mischka
Kombatant

Twój sprzęt: Knaus
Pomógł: 11 razy Dołączył: 27 Lut 2016 Piwa: 143/190 Skąd: Bawaria
|
Wysłany: 2019-02-08, 15:40
|
|
|
| Darek Szczecin napisał/a: | | 3,6 litra v6 Pentastar | miałem do niedawna samochód z tym silnikiem, mile wspominam |
_________________ W życiu piękne są tylko chwile... |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2019-02-08, 16:47
|
|
|
To V6 jakby podobne albo przynajmniej z danych jak w Moniki Wranglerze. To Pentastar
Nieważne czy to podobne, ale idzie fajnie bez turbiny. zadziera nos jak dragster. 284KM |
| |
|
|
|
 |
sławek w.
stary wyga

Twój sprzęt: Fiat Ducato Dethleffs
Nazwa załogi: Sławek W
Pomógł: 2 razy Dołączył: 13 Sty 2010 Piwa: 10/1 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2019-02-08, 19:24 Re: DODGE RAM ProMaster 3,6 L jako baza
|
|
|
| Zbynek napisał/a: | | Darek Szczecin napisał/a: | | Zbynek napisał/a: | Taki sam pomysł chodzi mi po głowie
Do tego instalacja gazowa ze zbiornikiem 150l, będzie od razu do kuchenki, ogrzewania i lodówki.
Sprawdź tylko DMC żebyś nie wypadł ponad 3500kg. | . Dokładnie LPG załatwi temat ekonomi, ekologii, zasilania . DMC na spokojnie, plan juz mam |
Jaki masz plan z DMC? Oryginalnie Promaster 3500 ma ponad 4200kg, a przy rejestracji musisz być max. 3500kg.
Z LPG będzie problem ze zbiornikiem - do silnika idzie faza płynna ze ssaka przy dnie, a do obsługi zabudowy (lodówka, kuchenka itp.) powinna być faza lotna z góry zbiornika. Obecnie nie ma zbiorników z podwójnym poborem gazu. Trzeba kombinować ze zwykłym zbiornikiem i szukać takiego który w najwyższym punkcie ma dodatkowy króciec, ewentualnie dać wstawkę z trójnikiem między zbiornik a zawór bezpieczeństwa. |
Zbiorniki z podwójnym zasilaniem oferuje Allcamp z Łodzi - taniej niż z katalogu Reimo ale i tak drogo. |
|
|
|
 |
mihoo
początkujący forumowicz
Dołączył: 06 Sie 2017 Skąd: Świecie
|
Wysłany: 2019-10-11, 12:45
|
|
|
Kolego Darek Szczecin,
jak Twoje poszukiwania Promastera? |
|
|
|
 |
Darek Szczecin
Kombatant
Twój sprzęt: JUMPER BLACK 205PS, VW T5 4Motion Seikel
Nazwa załogi: Darek&Anita&Maja
Pomógł: 6 razy Dołączył: 08 Wrz 2014 Piwa: 112/162 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2019-10-12, 14:20
|
|
|
| mihoo napisał/a: | Kolego Darek Szczecin,
jak Twoje poszukiwania Promastera? |
dwa miechy drążyłem wszystkie portale w USA i odpuściłem, ceny takie jak by ze złota były te auta, plus wysokie koszty frachtu, oraz nowy efekt wojny cłowej, wysokie cło na Truck. Jak coś się trafi w europie przez przypadek to chętnie nadal uważam że to baza bajka |
|
|
|
 |
MirekKliny
zaawansowany https://www.facebook.com/mg.campers

Twój sprzęt: To co wolne :)
Pomógł: 3 razy Dołączył: 14 Wrz 2013 Piwa: 20/5 Skąd: Kliny / k.Lublina
|
Wysłany: 2019-10-12, 18:35
|
|
|
| No to lipa, bo tez miałem ochote na to ale minimum l3 a tylko l2 sie trafilo i to w cenie .... |
_________________ Pozdrawiam
Mirek |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 565/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2019-10-12, 19:49
|
|
|
To co aktualnie czeka na licytację
https://www.iaai.com/Sear...romaster%203500
Jak patrzę na ACV (Actual cash value) w granicach 35-38 tys USD dla rocznika 2018 to faktycznie mało atrakcyjnie.
To jest IAAI więc aukcje powypadkowych , które schodzą zależnie od stopnia uszkodzenia i poziomu zainteresowania danym modelem w granicach 40-60% ACV.
Taki z delikatnym uszkodzeniem trzeba liczyć około 25 tys USD, do tego opłata za aukcję 500USD, dostawa do portu i fracht morski do Bremerhaven jakieś 2000USD , cło , niemiecki VAT zależnie od faktury i uznania celników, transport do Polski, prowizja tego , który to ogarnie, w kraju koszty naprawy i parę innych ........ i wyjdzie pewnie 120-130 tysi złotówek ............ gdyby sprowadzić nie uszkodzony kupiony w/g wartości jaką ma w USA (te 35-38 tys USD) to wyszedł by w granicach 200 tysi ........ i wciąż to tylko Ducato
Może lepiej było by do krajowego blaszaka wsadzić ten silnik i skrzynię
Ten z linku z Allegro , rocznik 2018 z przebiegiem 10tysi, wyceniony był na coś ponad 70 000i PLN netto ........... chciałbym zobaczyć jego zdjęcia sprzed sprowadzenia jakie wyskoczyły by po wpisaniu w google jego VIN'u
Obstawiam, że coś podobnego jak na poniższym przykładzie .....
RAM3C6URVJG1EE122422.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 148,21 KB |
|
|
|
|
 |
Darek Szczecin
Kombatant
Twój sprzęt: JUMPER BLACK 205PS, VW T5 4Motion Seikel
Nazwa załogi: Darek&Anita&Maja
Pomógł: 6 razy Dołączył: 08 Wrz 2014 Piwa: 112/162 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2019-10-12, 20:09
|
|
|
| Szukałem na aukcjach uszkodzonych oczywiście. Takich grzmotniętych tył lub boki, zakładając w miarę nie kłopotliwą naprawę blacharską, blachy u nas dostępne. Licytowałem z 10 razy , przebijali mnie grubo, nie wiem o co chodzi s tymi autami w USA, ceny kosmos. Budżet zakładałem na w granicach 80 tyś PLN naprawiony, oclony |
|
|
|
 |
mihoo
początkujący forumowicz
Dołączył: 06 Sie 2017 Skąd: Świecie
|
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 565/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2019-10-12, 21:11
|
|
|
Masz licencję i licytowałeś sam czy przez kogoś ?
Generalnie to co jest dostępne na aukcjach jako "Public" (czyli bez licencji), jest mało atrakcyjne i większość to podpicowane wałki. Copart jest pełny takich wałków i można tam pięknie wtopić .
IAAI jest o tyle lepsze , że większość ofert to firmy ubezpieczeniowe , a taki sprzedawca to jedyna gwarancja, że to co przypłynie będzie zgodne z tym co na zdjęciach i opisie aukcji.
Da się trafić piękne okazje , ale wymaga to sporo czasu i cierpliwości.
Ja wymyśliłem sobie Forda F150 Raptor jako ciągnika do naczepy kempingowej (zaczep siodłowy do pickup'a) i jako zabawkę w teren . Szukałem ponad pół roku , w międzyczasie licytując pewnie z 20 egzemplarzy ....... aż w końcu trafiła się perełka , rocznik 2019, 1300 mil przebiegu, przygnieciony prawy przedni błotnik i rozbita lampa, kolizja na postoju (wjechało inne auto) więc poduchy całe . Szczęśliwy zbieg okoliczności polegający głównie na tym, że pojazd miał wysoki numer i był licytowany prawie na końcówce aukcji w tym dniu, kiedy większość kupców dostała już to co chciała , sprawił że pojazd poszedł za tyle ile wygrałem Pre-Bid przed samą licytacją. Właściwa aukcja trwała jakieś 20 sekund bo nie było kontr ofert.
Dodatkowe zaskoczenie, że aukcjoner sam nie podbił ceny (robią tak często) , bo maksimum określiłem na 10tys więcej niż to co przeszło w Pre-Bid i że w ogóle uznali licytację, bo bardzo często wycofują się jak cena w/g ich uznania za niska.
Finalnie kupiłem praktycznie nowe auto po stłuczce parkingowej za 45% ACV ....... nie będzie tak bardzo żal go teraz zajeździć w terenie
Czołg z tego Raptora naprawdę konkretny ....... i ma zmieniono automatycznie na - bardzo interesujący system automatycznego cofania z przyczepą i naczepą . Za pomocą pokrętła ustawia się tylko wskaźnik na obrazie z kamery cofania, gdzie ma trafić naczepa i można cofać z puszczoną kierownicą |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 565/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2019-10-12, 22:03
|
|
|
| Darek Szczecin napisał/a: | | Licytowałem z 10 razy , przebijali mnie grubo, nie wiem o co chodzi s tymi autami w USA, ceny kosmos. |
Duże znaczenie ma to , że jest to pojazd do biznesu i jest na niego popyt w samych Stanach . Są marki , które trzymają cenę i takie co można kupić naprawdę za baj-baj ...... podobnie jak u nas, z tym, że nie koniecznie te same marki.
Dobrym przykładem jest Range Rover , który w Polsce jest bardzo drogi i prestiżowy (zarówno nowy jak i uzywany), a w USA to normalny SUV , jeden z wielu . Range'a , podobnie jak Velara, czy nawet Discovery , można tam trafić naprawdę korzystnie , zwłaszcza jak porówna się do wartości w Polsce.
Problem tylko w tym, że wiedzą o tym dobrze również "zawodowcy" i jak coś ciekawego się na jakiejś aukcji pojawi , to zaraz zasadzi się kilku bardziej doświadczonych , których ciężko przelicytować ....... a jak się zaprzesz i przelicytujesz to się zazwyczaj okazuje, że cena już nie jest taka atrakcyjna
Najbezpieczniejszą metodą licytacji dla "nie-zawodowców" jest nie napalanie się ,ustalenie maksymalnej kwoty jaką chcieli byśmy dać i wprowadzenie jej na etapie Pre-Bid i nie branie udziału już w samej licytacji na żywo . Jak samochód ma być Wasz to przejdzie gładko z automatu, a jak nie ........ to szukamy następnego
Mnie tak gładko przeszedł wspomniany Raptor , pomimo że Ford F150 jest w USA wręcz kultowy i poszukiwany ...... po prostu to był ten dzień i to autko |
| |
|
|
|
 |
Darek Szczecin
Kombatant
Twój sprzęt: JUMPER BLACK 205PS, VW T5 4Motion Seikel
Nazwa załogi: Darek&Anita&Maja
Pomógł: 6 razy Dołączył: 08 Wrz 2014 Piwa: 112/162 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2019-10-13, 07:17
|
|
|
Wiem że dużo zależy od dnia i szczęścia , Kiedyś tak dla jaj ustawiłem bid na Forda F 350 na bliźniakach porysowany, i cud był mój Pokombinuje jeszcze |
|
|
|
 |
Darek Szczecin
Kombatant
Twój sprzęt: JUMPER BLACK 205PS, VW T5 4Motion Seikel
Nazwa załogi: Darek&Anita&Maja
Pomógł: 6 razy Dołączył: 08 Wrz 2014 Piwa: 112/162 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2019-10-13, 07:20
|
|
|
dokładnie L3 czasem się trafiają już w PL.
Znam relacje dwóch osób które użytkują Promastery , zgodnie twierdzą że auto potarda.
Kurde czemu przy tej nagonce na diesla nikt nie myśli o wprowadzeniu ten konfiguracji na rynek europejski |
|
|
|
 |
Darek Szczecin
Kombatant
Twój sprzęt: JUMPER BLACK 205PS, VW T5 4Motion Seikel
Nazwa załogi: Darek&Anita&Maja
Pomógł: 6 razy Dołączył: 08 Wrz 2014 Piwa: 112/162 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2019-10-13, 07:26
|
|
|
Czytałem wcześniej fora amerykańskie i większość wylewa wiadra pomyj na te auta, że za delikatne, nie wygodne, dwrzi tylne odpadają , widoczność słaba, blacha cienka, przenie opony zdzierają się po 3000 mil , i takie tam. Myślałem więc że takie auto ta się kupić za rozsądną kasę, a tu takie zaskoczenie |
|
|
|
 |
mihoo
początkujący forumowicz
Dołączył: 06 Sie 2017 Skąd: Świecie
|
Wysłany: 2019-10-22, 05:59
|
|
|
| Wysłałem zapytanie do jednej z firm zajmującej się sprowadzaniem aut z USA i otrzymałem odpowiedź, że w związku z wymiarami, RAM Promaster nie zmieści się do kontenera i koszt sprowadzenia dodatkowo rośnie... |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|