Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[IRL] Krótkie weekendowe wypady
Autor Wiadomość
Mavv 
weteran


Twój sprzęt: Nissan Interstar L3H3
Nazwa załogi: -MadMobile-
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Lut 2014
Piwa: 49/41
Skąd: Ballina, Irlandia
Wysłany: 2020-09-02, 14:04   

Znaleźliśmy trasę znowu w Galtee Mountains, czyli tam, gdzie byliśmy wczoraj rano, ale bliżej nas. Trasy są dwie i się krzyżują. Idziemy dłuższą 9 km. Parkujemy tu, na parkingu Galty Castle:

52.321117,-8.177897

Niestety na noc niezbyt się nadaje, bo jest pochyły. No chyba, żeby najazdy podłożyć. Parkujemy, szykujemy się do drogi, rzut okiem na mapę i dreptamy. Dziś pogoda bardziej słoneczna





Ruszamy. Idąc wzdłuż pastwiska już mamy ładne widoki. Jakby nie było, gdyby w Irlandii było więcej słońca, to ten kraj by naprawdę wyglądał bajkowo



Na trasie jest kilka punktów widokowych. Mnie ciekawi, jak się mieszka tak samemu na górze, gdzie najbliższego sąsiada można przez lornetkę obserwować :)






Strumyk w tej części gór nie jest tak rudy, jak bliżej wschodniej części. Ale jest zimny :) Dzieci chciały bardzo pomoczyć nogi. Mówimy im, żeby uważali na śliskie kamienie. Ale kto by słuchał :lol: Kończy się to małą wywrotką córki i mokrymi spodniami, majtkami i kurtką na dole :lol: Jej mina była bezcenna, gdy leciała do tyłu i usiadła na kamieniach :lol: Szybko wyszła z wody, założyła suchą bluzę mamy, a kurtkę musiała suszyć. Na szczęście ubrania szybko wyschły, a my zaczynaliśmy podejście pod górę, gdzie nie ma drzew, więc była szansa na złapanie więcej słońca (pierwsze kilkaset metrów to był znów ciemny i zimny las, co wcale nie pomagało suszyć ubrań).


Chwila przed “tragedią”

Wyszliśmy z lasu :wyszczerzony:


Słoneczko na chwilę się schowało, ale zaraz wyszło znowu









Parking, na którym stoimy, nazywa się Galty Castle. Castle, czyli zamek. Owszem, kiedyś był tu zameczek właściciela ziemskiego Earla z Kingstonów. Zameczek ten to było miejsce, gdzie przyjeżdżał na polowania. Został zbudowany pod koniec XIX wieku, przebudowany przez Earla III w 1820. Jednak budowla ta w 1940 roku została rozebrana, a materiały z rozbiórki posłużyły do budowy kościoła nieopodal. W Glanworth. Ruiny to na prawdę ruiny. Raptem kilka kamieni. Nawet na zdjęciu ich nie widać :)

A my tymczasem zbliżamy się do końca szlaku i wszyscy czujemy, że nasze nogi się zmęczyły... Jeszcze tylko ok 2 km i kamper!



Przeparkowałem go na druga stronę parking, gdzie pochyłość jest mniejsza I jedzenie nie uciekało z patelni.
Po obiedzie ruszamy do domu i zastanawiamy się, kiedy znów pojedziemy na krótki weekendowy wypad.
_________________
Kamperek 1
Kamperek 2
Moje minipodróże po Irlandii
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***