 |
|
|
ostrzegam przed naciągaczem z limanowej |
| Autor |
Wiadomość |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 567/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2020-12-21, 01:31
|
|
|
| zbyszekwoj napisał/a: | Sa tez tacy co oklejają na nowo fabryczne kampery(Joko). |
No wypraszam sobie porównywać moje oklejanie do tego tutaj druciarstwa
Ja oklejałem fabryczną nówkę i nie jakieś napisy i szlaczki , tylko po całości , tak aby nawet najmniejszy fragment laminatu , ani lakieru nie pozostał nie oklejony ....... i nie robiłem tego aby coś ukryć, czy zamaskować , ale po to aby zabezpieczyć , aby w przyszłości nie trzeba było właśnie nic maskować. Strona wizualno-estetyczna też oczywiście miała poważne znaczenie.
Jakiś czas temu, przy okazji wymiany uszkodzonego fragmentu folii , pokazywałem na forum jak to wygląda pod spodem po 7 latach . Laminat jest śnieżnobiały i bez jednej ryski czy pęknięcia , bo przez cały ten czas nie widział słońca ani innych czynników atmosferycznych .
Handlarz tak nigdy nie zrobi , bo koszt takiego oklejania to 10 i więcej tysięcy złotych , a poza tym jak już pisali Koledzy , folia nie zamaskuje uszkodzeń czy innych problemów, bo wszystko pod nią widać , jeśli podłoże nie jest idealnie równe i stabilne.
Tutaj mamy do czynienia z wyklejaniem pasków, szlaczków itp. , po to aby kamper wydawał się świeższy i zadbany ..... i to głównie na zdjęciach , bo jestem w stanie sobie wyobrazić jak to może wyglądać "na żywo" |
|
|
|
 |
Piasek1
weteran
Twój sprzęt: W638 V230TD
Pomógł: 2 razy Dołączył: 07 Lis 2020 Piwa: 30/25 Skąd: Piotrków Kujawski
|
Wysłany: 2020-12-21, 09:06
|
|
|
Najgorsze jest to że to jest plaga z którą będziemy się zmagać, my i inni potencjalni nabywcy camperów przez kolejne 15 lat. Pamiętacie lata 2004-2006 kiedy najbardziej pożądanymi autami w tym kraju były Passat B5 w TDI i to samo tyle że z Audi ?
Ssanie było takie że schodził każdy trup za jakieś chore pieniądze. Dzisiaj mija 15 lat i rynek jest zalany dosłownie tymi już zwłokami samochodów które obecnie po 2-3 tyś stoją a mimo to nikt tego nie chce brać bo koszt samego remontu zawieszenia przedniego - tylko przedniego - to często równowartość całego auta.
W/w sytuacja sprawiła że w okolicach 2010r wspomnianego paszteta czy srałdi nawet jak miałeś solidny budżet i chciałeś kupić coś przytomnego z góry odrzucając oferty najtańsze, jechałeś po coś co wg. ceny i opisu budziło jakieś wstępne podejrzenie że może ten akurat będzie dobry, jedziesz na miejsce i masz ZONK`a takiego jak z w/w camperem - trup taki sam jak te najtańsze tyle ze za 3x tyle bo ktoś w dwa opakowania Plaka i choinkę zapachową zainwestował
Ale niestety 5-8 lat minąć musi zanim dojdziemy do takich wniosków że campera kupić w tym kraju (to podobnie jak dzisiaj srałdi czy paszteta) albo nowe z salonu (które się rozlatuje w biegu jak tu ktoś wyżej napisał) albo od kogoś kto przerobił ten wariant parę lat wcześniej i zmienia na kolejną nówkę.
Po auto z ogłoszenia, w ciemno, nie ma co jechać bo będzie to najpewniej gorzej lub lepiej zamaskowany trup |
_________________ https://www.camperteam.pl...pic.php?t=36109 |
| |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2020-12-21, 11:29
|
|
|
Folia uszkodzeń nie zasłoni ,ale zamaskuje róznice w odcieniu lakietu , po naprawie.Gdyby wyelininowac z Polski wszystkie kampery po naprawie to na CT pozostało by 10 % kamperowców. |
|
|
|
 |
fan
zaawansowany
Twój sprzęt: Fleurette Discover 73 LM
Nazwa załogi: ola i benek
Dołączył: 19 Gru 2012 Piwa: 9/52 Skąd: slubice
|
Wysłany: 2020-12-21, 17:31
|
|
|
| Dlatego ja co 4 lata kupuję we Francji niestety często drożej niż w Polsce.ale wiem co mam |
_________________ Je ne cherche pas, je trouve
Pablo Picasso |
|
|
|
 |
yamah
weteran

Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-S plus
Pomógł: 6 razy Dołączył: 10 Sty 2019 Piwa: 264/108 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 2020-12-21, 20:58
|
|
|
| fan napisał/a: | | Dlatego ja co 4 lata kupuję we Francji niestety często drożej niż w Polsce.ale wiem co mam |
Oj..tam też potrafią tak się składa że ja wziąłem bezpośrednio z Francji i znalazłem co nie trzeba ..pomimo tego z pełną świadomością usterki zrobiłem zakup i nie mam z tego powodu wyrzutów że ktoś mnie oszukał..cena zawsze odgrywa główną rolę.( no może nie zawsze) |
_________________ Ten kto żyje widzi dużo..ten kto podróżuje widzi więcej
-------------------------------------------------------------------------------
był Ducato 2,5 Burstner na próbę.. Pilote Explorateur715...zostało Carthago Chic-S plus
 |
|
|
|
 |
bodzio71
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: rols roys 2019r
Nazwa załogi: Bodźki
Dołączył: 30 Lis 2017 Piwa: 1/2 Skąd: New Jersey
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|