 |
|
|
Jak usunąc klej sika 252 z dachu? |
| Autor |
Wiadomość |
EwaMarek
Kombatant Marek

Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy Dołączył: 27 Mar 2007 Piwa: 25/13 Skąd: Czołowo / Koło
|
Wysłany: 2021-05-21, 12:29
|
|
|
Odświeżę temat - czym zmywacie sikalexa 252 i 221 oraz butylowy jak wyjdzie za bardzo podczas klejenia?
Obklejanie taśmą nie zawsze pomaga. Butylowy jak przyschnie to jakoś podłubie ale te twardniejące... |
_________________ Pozdrawiam
Marek
Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r |
|
|
|
 |
maxiek
trochę już popisał
Twój sprzęt: CI Kyros
Nazwa załogi: Kmf_travel
Dołączył: 18 Paź 2014 Piwa: 2/5 Skąd: Jarosław
|
Wysłany: 2021-05-22, 20:05
|
|
|
| Ostry nożyk i ścinasz nadmiar |
|
|
|
 |
EwaMarek
Kombatant Marek

Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy Dołączył: 27 Mar 2007 Piwa: 25/13 Skąd: Czołowo / Koło
|
Wysłany: 2021-05-23, 08:29
|
|
|
| Chodzi mi o zmycie podczas klejenia... |
_________________ Pozdrawiam
Marek
Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r |
|
|
|
 |
papamila
Kombatant

Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 27 razy Dołączył: 16 Cze 2007 Piwa: 121/5 Skąd: Trójmiasto i okolica
|
Wysłany: 2021-05-23, 11:24
|
|
|
masz takie kostki- płytki do zbierania nadmiaru różne profile i zaokrąglenia
dociśniesz i zbierzesz do czysta, no prawie, potem przetrzesz zmywaczem do silikonu i jest czysto |
|
|
|
 |
EwaMarek
Kombatant Marek

Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy Dołączył: 27 Mar 2007 Piwa: 25/13 Skąd: Czołowo / Koło
|
Wysłany: 2021-05-24, 09:42
|
|
|
| Dziękuje za podpowiedź. |
_________________ Pozdrawiam
Marek
Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r |
|
|
|
 |
BOGI
doświadczony pisarz BOGI
Twój sprzęt: Weinsberg 601MQH (dawniej JOINT E33)
Dołączył: 25 Paź 2008 Piwa: 4/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2021-05-27, 20:01
|
|
|
| papamila (już nie chwalę) - jakie to kostki, gdzie kupić i jaki ten zmywacz do silikonu. Będę miał ten problem z wymianą tego co padł panela. |
|
|
|
 |
papamila
Kombatant

Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 27 razy Dołączył: 16 Cze 2007 Piwa: 121/5 Skąd: Trójmiasto i okolica
|
|
|
|
 |
BOGI
doświadczony pisarz BOGI
Twój sprzęt: Weinsberg 601MQH (dawniej JOINT E33)
Dołączył: 25 Paź 2008 Piwa: 4/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2021-05-27, 21:59
|
|
|
| Dzięki, no i jak ciebie papamila nie chwalić. |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2021-05-28, 07:03
|
|
|
| BOGI napisał/a: | | papamila (już nie chwalę) - jakie to kostki, gdzie kupić i jaki ten zmywacz do silikonu. Będę miał ten problem z wymianą tego co padł panela. |
Tu najmniejszy problem bo nowym zasłonisz to co napaskudzone po starym. |
|
|
|
 |
Bogdaj
początkujący forumowicz
Dołączył: 09 Lip 2023 Piwa: 1/5 Skąd: Wolsztyn
|
Wysłany: 2023-08-06, 12:16
|
|
|
Podepnę się pod temat, który znalazłem w internecie, próbując znaleźć receptę na to cholerstwo, trzymające moją elektrownię.
Pierwsze próby oderwania panelu od dachu, delikatnie mówiąc, lekko mnie przeraziły. To cholerstwo, niczym nie można oderwać. Podciąłem trochę nożem, a potem przy pomocy młotka i drewnianej listwy z twardego drewna, zaostrzonej na kształt szerokiego przecinaka, dość sprawnie oderwałem toto od dachu. Drugi kryzys przyszedł przy próbie usunięcia kleju, a kleju, montując, żem nie żałował. Werdykt, trzeba będzie z tym czymś na dachu zaprzyjaźnić się, albo, przez rok, w wolnych chwilach, po trochu, skubać.
Wtedy przyszedł mi do głowy pomysł, by użyć "multi-tool" i o dziwo, bardzo sprawnie to poszło. Multi-toola miałem całkiem przypadkowego, najtańszego kupionego kiedyś do jakiś drobnych prac. Gdybym teraz kupował specjalnie do odklejenia panela, kupiłbym z długim ostrzem-przecinakiem, i nim, być może, też byłoby można podcinać odklejany panel.
Na zdjęciu usuwanie pierwszej, zgrubnej warstwy, potem kolejna cienka, a resztę doczyściłem ręcznym skrobakiem.
Usuwanie kleju..jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 5 raz(y) 509,56 KB |
|
| |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|