 |
|
|
Jak pozbyć się problemu akumulatora rozruchowego na zawsze |
| Autor |
Wiadomość |
Artur.Dell
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato Autostar
Nazwa załogi: Lubimy podróżować
Dołączył: 23 Wrz 2017 Piwa: 23/13 Skąd: Siemianowice Śląskie
|
Wysłany: 2026-01-19, 09:17
|
|
|
Panowie, poproszę o wsparcie.
Jestem w trakcie przechodzenia z akumulatora rozruchowego na superkondensatory. Zasilanie kondensatorów jest z akumulatora zabudowy (LiFePO4 280Ah). Do tego celu pociągnąłem osobne kable 10mm2 o długości 3m. Zapomniałem o rezystorze i żarłoczne kondensatory momentalnie spowodowały wyłączenia BMS-a. Proszę zatem o radę jakiej mocy i oporze wybrać rezystor, który zapewni optymalne ładowanie kondensatorów.
Dodam, że nie chciałbym na stałe połączenia akumulatora z zabudowy z kondensatorami, stąd pomyślałem o założeniu na plusowym przewodzie odłącznika sterowanego pilotem. https://tiny.pl/f1r91z5d3
Dzięki temu po uruchomieniu silnika i przejęciu ładowania kondensatorów przez alternator możliwe będzie rozłącznie obwodu kondensatory – akumulator zabudowy. Pozwoli to na uniknięcie ładowania akumulatora zabudowy bezpośrednio z alternatora z pominięciem energobloku.ko
W praktyce ładowanie kondensatorów z akumulatora zabudowy miałoby miejsce jedynie po dłuższym postoju kampera, gdy dojdzie do całkowitego samorozładowania kondensatorów. |
_________________ Artur |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 544/113 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2026-01-19, 15:12
|
|
|
Można zastosować taki rezystor, ale trzeba pamiętać że w początkowej fazie popłynie prąd prawie 15A i przekaźnik musi to wytrzymać. Wadą tego rozwiązania jest fakt że w miarę ładowania kondensatorów będzie się zmniejszać różnica napięcia i co za tym idzie - prąd płynący w obwodzie też będzie spadał. Żeby tego uniknąć można zastosować 5...15A przetwornicę step-up-down z regulacją prądu ale wtedy muszą być najczęściej przekaźniki zarówno na wejściu jak i na wyjściu żeby przetwornica nie zużywała niepotrzebnie prądu na własne potrzeby.
Screenshot 2026-01-19 at 15-12-34 REZYSTOR 200W W ALUMINIOWEJ OBUDOWIE - RX24 200W 1R DO ELEKTRONIKI - Sklep Opinie Cena w Allegro.png
|
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 1,17 MB |
|
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
| |
|
|
|
 |
Artur.Dell
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato Autostar
Nazwa załogi: Lubimy podróżować
Dołączył: 23 Wrz 2017 Piwa: 23/13 Skąd: Siemianowice Śląskie
|
Wysłany: 2026-01-20, 10:33
|
|
|
| Rezestor kupiony. Czekam na kuriera. |
_________________ Artur |
|
|
|
 |
reaven22
weteran
Pomógł: 25 razy Dołączył: 19 Mar 2018 Piwa: 128/14 Skąd: WGM
|
Wysłany: 2026-01-21, 09:28
|
|
|
Tak mi się rzuciły w oczy:
rozruchowy lifepo4
https://pl.aliexpress.com/item/1005009515329282.html
ten z linku nie znam i opini nie wydam.
Sam jednak korzystam z rozruchowego LFP od jakich 6 lat i w sumie jak go założyłem tak nie dotykam.
Ma 60Ah i wagę 10 czy 11kg. |
| |
|
|
|
 |
Darson
Kombatant

Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 268/220 Skąd: Jaworzno/Oslo
|
Wysłany: 2026-01-21, 09:48
|
|
|
Czyli wbudowany BMS całkowicie kontroluje sytuację i przy minusowych temperaturach nie ładuje i nie obawiasz się zniszczenia akumulatora ?
Zastanawiałem sie nad kondensatorami do osobówki, bo kończy mi się akumulator 60Ah.
Ale chyba mija się to z celem, bo założenie małego akumulatora podtrzymującego i doładowującego kondensatory, może się okazać strzałem w stopę.
Alarm i inne gadżety z samochodu mogą go opróżnić w czasie dłuższego postoju. 🫣
Na marginesie, kilka dni temu byłem w garażu jakąś godzinę po odstawieniu auta i nagle usłyszałem buczenie pod samochodem, jakby się włączył jakiś brzęczyk.
Schyliłem się, wsadziłem głowę pod auto, by zlokalizować miejsce wydobywania sie dźwięku. Było to w pobliżu tylnej osi, ale nie kojarzę, co by tam mogło buczeć🤔
Mam gaz więc, otworzyłem tylne drzwi i nasłuchiwałem w okolicach butli i zaworu, ale to nie stamtąd pochodził dźwięk.
Wyraźnie spod auta.
Trwało to może 30 sekund, usłyszałem brzęk,jakby puścił jakiś zawór i wszystko ucichło.
Piszę o tym dlatego, że "coś" jeszcze działa i pobiera energię z akumulatora, mimo zgaszonego silnika. |
_________________ "Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"
Darson®
 |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 544/113 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2026-01-21, 11:57
|
|
|
Im nowsze auto tym więcej tych pożeraczy prądu gdy rzekomo nic nie pracuje. Sam eksploatuję dwie Toyoty z napędem hybrydowym i akumulatory nadwoziowe (czy właściwie pseudo-rozruchowe bo rozrusznika jako takiego w tych autach w ogóle nie ma) wymieniałem już w każdym aucie dwukrotnie. I to pomimo że nie ma w nich klasycznego rozrusznika, a auta mają 2-3 lata. Akumulator 60Ah wystarcza na dwa tygodnie postoju bez odpalania silnika. Mimo że komputer samochodu pracuje cały czas (i wysyła mi do aplikacji w telefonie wszystkie możliwe informacje łącznie z ciśnieniem powietrza w kołach) ostrzeżenia czy alarmu o niskim napięciu akumulatora nie przewidziano, a szkoda bo mógłbym wtedy zdalnie odpalić auto na kilkanaście minut i byłoby po problemie. Poważna niedoróbka twórców oprogramowania, a sądziłem że akurat ten producent takich wpadek unika. Nauczony przykrym doświadczeniem wożę teraz w obu Toyotach prymitywne powerbanki i przetwornicę step-up aby podać na akumulator nadwoziowy napięcie niezbędne do poprawnej pracy komputera i uruchomienia wewnętrznej przetwornicy doładowującej akumulator rozruchowy z akumulatora trakcyjnego po włączeniu "stacyjki".
Nowsze auta to już zupełnie inna historia i trzeba mieć tego świadomość. Mam jakąś tam wiedzę techniczną i teoretycznie jakoś tam to ogarniam, ale na lotniskowym parkingu zabrakło mi wtedy zwykłego kawałka przewodu żeby samemu sie uratować....
Co do akumulatora LFP stosowanego całkowicie zamiast klasycznego ołowiowego rozruchowego - widzę duży sens w stosowaniu go w motocyklu, nie tylko ze względu na to że eksploatuję go tylko latem gdy nie ma problemu z ładowaniem w ujemnych temperaturach, ale również z racji wykorzystania go jako dodatkowe zabezpieczenie przez kradzieżą. Podobną funkcję (przy okazji) spełni zdalnie sterowany rozłącznik opisany kilka postów wyżej przez Artura.... |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
| Ostatnio zmieniony przez Świstak 2026-01-22, 08:15, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
reaven22
weteran
Pomógł: 25 razy Dołączył: 19 Mar 2018 Piwa: 128/14 Skąd: WGM
|
Wysłany: 2026-01-21, 13:45
|
|
|
| Darson napisał/a: | | Czyli wbudowany BMS całkowicie kontroluje sytuację i przy minusowych temperaturach nie ładuje i nie obawiasz się zniszczenia akumulatora ? |
Jak narazie 6 lat eksploatacji również zimą nie zniszczyło akumulatora.
Nie wiem czy jest tam LiFePo4 czy LiFeYPo4, nie ma takiej informacji na obudowie.
To co użytkuje to akumulator z ferrari 488, ale takie same są stosowane w cayenne czy audi q8 co sugeruje że zimy bać się nie powinny.
Czasem można trafić używkę w rozsądnych pieniądzach . |
|
|
|
 |
Darson
Kombatant

Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 268/220 Skąd: Jaworzno/Oslo
|
Wysłany: 2026-01-21, 13:54
|
|
|
reaven22, | Cytat: | To co użytkuje to akumulator z ferrari 488, ale takie same są stosowane w cayenne czy audi q8 co sugeruje że zimy bać się nie powinny.
Czasem można trafić używkę w rozsądnych pieniądzach | cenna informacja. Dzięki. |
_________________ "Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"
Darson®
 |
|
|
|
 |
reaven22
weteran
Pomógł: 25 razy Dołączył: 19 Mar 2018 Piwa: 128/14 Skąd: WGM
|
Wysłany: 2026-01-21, 14:03
|
|
|
Znalazłem zdjęcia to coś takiego:
w 2020r upolowałem to za tysiaka.
 |
|
|
|
 |
AMIGO
stary wyga Banita
Twój sprzęt: Blaszany, samobieżny namiot na kołach
Dołączył: 29 Lis 2009 Piwa: 22/127 Skąd: Było kiedyś DKA
|
Wysłany: 2026-01-21, 20:27
|
|
|
| Świstak napisał/a: | | Mam jakąś tam wiedzę techniczną i teoretycznie jakoś tam to ogarniam |
Wirtualne za prawdziwą skromność
Dobrze Arku, że tylko ,jakoś tam to ogarniasz', bo nie wiadomo co byś jeszcze wymyślił
Ps. Dzięki za podsunięty pomysł z wykorzystaniem takiego aku w motórze - to ma sens, i to podwójny |
_________________ Bogdan |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 579/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2026-01-21, 22:54
|
|
|
Wymiana standardowego akumulatora rozruchowego na rozwiązanie oparte o LiFePO4 ma poza żywotnością i znacznym zmniejszeniem wagi jeszcze jedną zaletę ........ niestety tylko dla posiadaczy nowych kamperów , które mają system start-stop .
Po założeniu na rozruch LiFePO4 (samego lub jako bufor dla supercapów) system start-stop przestaje działać i macie go z głowy bez potrzeby dezaktywacji, wykodowywania itp. działań
Inna charakterystyka ładowania i rozładowania , oraz nieco inne zachowanie w stosunku do kwasu czy AGM'a powoduje , że sterownik w samochodzie wykrywa anomalie i nie gasi silnika , podobnie jak dzieje się kiedy oryginalny akumulator jest już słaby .
Tej dezaktywacji nie towarzyszą żadne komunikaty o błędach i to jest najlepsze |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 579/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2026-01-21, 23:10
|
|
|
| Darson napisał/a: | Czyli wbudowany BMS całkowicie kontroluje sytuację i przy minusowych temperaturach nie ładuje i nie obawiasz się zniszczenia akumulatora ?
|
W akumulatorach rozruchowych LiFePO4 jest inny BMS, który puszcza dużo większe prądy rozładowania bez ryzyka zablokowania (CCA > 800A) , oraz sam steruje prądem ładowania.
Zabezpieczenie przed ładowaniem poniżej zera oczywiście też jest jak w każdym porządnym BMS.
Dla chcących mieć , a nie koniecznie chcących coś samemu dłubać, taki gotowy LiFePO4 do rozruchu jest uważam alternatywą dla rozwiązań na supercap'ach .
Problem tylko taki, że są to rozwiązania dosyć rzadkie i jeszcze dość drogie.
Ten na przykład ma 8,4kg , a jest odpowiednikiem 120Ah kwasu
https://masori.de/products/cs-batteries-cs60x-60ah-lifepo4-euro6-starter-lithium-lifepo4?srsltid=AfmBOopljjmkOwquRcQ_wcHI3nrBrWiV8HXpqV8zFKelBZz58H9tOBaX |
| |
|
|
|
 |
Artur.Dell
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato Autostar
Nazwa załogi: Lubimy podróżować
Dołączył: 23 Wrz 2017 Piwa: 23/13 Skąd: Siemianowice Śląskie
|
Wysłany: 2026-01-22, 12:44
|
|
|
| No rzeczywiście cena mało zachęcająca. |
_________________ Artur |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 112/103 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2026-01-22, 13:14
|
|
|
Spotkałem w Grecji gościa, który mając b. fajnie wyposażonego kampera powiedział, że musi go sprzedać i zakupić następnego. Powód? W tym kamperze zrobił już wszystko co było możliwe do poprawy, udoskonalenia.
Czy z tymi superkondensatorami nie jest podobnie? Warta skórka wyprawki? |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 544/113 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2026-01-22, 13:18
|
|
|
To już każdy musi sobie sam odpowiedzieć. Jeden woli matkę, drugi córkę |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|