Twój sprzęt: Fiat Ducato Autostar
Nazwa załogi: Lubimy podróżować
Dołączył: 23 Wrz 2017 Piwa: 23/13 Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 2026-01-25, 16:57
No nareszcie sukces. Dołożyłem rezystor jaki proponował Świstak i wszystko działa jak należy. Ładowanie z lifepo4 zaczęło się od 10A i potem liniowo spadło do 1,5A. Czas ładowania od 0 do 12,5V wyniósł około 20 minut. Maksymalna temperatura rezystora wyniosła 60 stopni.
Zastanawiałem się jeszcze tylko nad jednym. Czy nie dołożyć jakiego bezpiecznika, np. 50A, na obwodzie superkondensatory - LiFePO4. Chociaż nie wie czy nie za mało, bo przy rozruchu zauważyłem, że chwilowy prąd jaki poszedł z lifepo4 na kondensatory wyniósł nieco ponad 70A.
Nie. Trzeba go tylko tak zamontować żeby jego ciepłota czegoś w pobliżu nie uszkodziła. Najlepiej do jakiejś metalowej konstrukcji - wtedy i ona będzie działać jako dodatkowy radiator.
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Twój sprzęt: Fiat Ducato Autostar
Nazwa załogi: Lubimy podróżować
Dołączył: 23 Wrz 2017 Piwa: 23/13 Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: Wczoraj 13:23
Zima w tym roku daje się we znaki. Od kilku dni mamy mróz do - 12 stopni. Dziś jest trochę cieplej bo tylko - 6.
Coś te chińskie kondensatory nie wiele mają z pierwowzoru Maxwella. Niestety jak dotąd nie odpaliłem. Rozrusznik zakręcił kilka razy i napięcie zjechało do 7V. To moje długie ładowanie trwające, blisko 20 minut, zniechęciło mnie na czekanie i ponowna próbę. Czekam na kolejne 2 rezystory. Jak je dołożę to czas ładowania radykalnie się skróci i wówczas pewnie, może nie bez trudu, ale odpalę.
Pamiętaj że rezystory są najbardziej potrzebne w czasie wstępnego ładowania kondensatorów. Po ich naładowaniu możesz je w zasadzie zewrzeć metrową pętlą przewodu 4mm2 - prąd z akumulatora nadwoziowego do superkondensatorów będzie ograniczany rezystancją okablowania + rezystancją tej pętli więc główny udar rozrusznika pójdzie z kondensatorów ale gdy auto nie odpali kondensatory dość szybko się doładują już po pierwszym nieudanym kręceniu. Zajmie to raptem kila sekund. Przy dużej różnicy napięć potrzebna jest duża rezystancja żeby niczego nie sfajczyć, a przy niewielkiej różnicy napięć - niewielka rezystancja żeby nie czekać w nieskończoność.
Strasznie mam auto wyziębione, ale postaram się nakręcić jakiś filmik jak to wygląda u mnie.
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
Ostatnio zmieniony przez Świstak Wczoraj 13:47, w całości zmieniany 1 raz
U mnie jest od kilku dni mróz około trzydziestki w nocy, w dzień -15. Na kwasiaku odpaliłem bez problemu. Z tym pozbyciem się problemu raz na zawsze, to chyba nie do końca prawda jak widać z niektórych wpisów.
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały.
Świstaku,
wielki szacunek dla Twojej wiedzy teoretycznej i praktycznej. Nie będę w tym temacie więcej zabierał głosu, bo nawet gdybym zapragnął mieć te super kondensatory, to nie miałbym gdzie umieścić tej całej "infrastruktury energetycznej". Za przykrości, które Ci wyrządziłem swoimi wpisami w tym wątku, bardzo Cię przepraszam
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały.
Janusz, o czym Ty piszesz? Jakie przykrości? No nie rób sobie chłopie jaj w temacie technicznym!
Tej infrastruktury wcale tak dużo nie trzeba - raptem trochę przewodu i jakiś wyłącznik wysokoprądowy zamiast boostera. Ważne (przynajmniej dla mnie) żeby zrozumieć co się w tych przewodach dzieje i dlaczego. A że u mnie skrzynki duże - mam miejsce to daję duże tym bardziej że wciąż coś przerabiam i poprawiam.
U mnie instalacja jest rozbudowana ponieważ auto służy nie tylko do wypoczynku, ale też do pracy oraz jako mobilny klub krótkofalowców. Do tego muszę się przyznać że stawiam na samowystarczalność na wypadek "W" - takie zboczenie zawodowe. Jedyne czego żałuję to że podwozie takie nowoczesne, ale żona się nie chciała na Ziła zgodzić.
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum