|
Co dzisiaj naprawiłem w swoim kamperze |
| Autor |
Wiadomość |
Darson
Kombatant

Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 268/221 Skąd: Jaworzno/Oslo
|
Wysłany: 2026-02-21, 17:42
|
|
|
Janusszr, | Cytat: | | Układ samowystarczalny | takiego czegoś jeszcze nikt nie wymyślił |
_________________ "Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"
Darson®
 |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 222/170 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2026-02-21, 17:58
|
|
|
Dzisiaj wymieniałem żarówki w przednich światłach kampka .
Temu który wymyślił dostęp ( a właściwie to jego brak ) do tych żarówek to bym skopał
O ile z lewej strony jakoś żarówkę wymienia się w miarę sprawnie to prawa strona ......
Bez wyjmowania obudowy filtra powietrza jest to niemożliwe
20260221_160033.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 242,07 KB |
|
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 114/104 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2026-02-21, 19:50
|
|
|
| Darson napisał/a: | Janusszr, | Cytat: | | Układ samowystarczalny | takiego czegoś jeszcze nikt nie wymyślił |
Doprawdy? To po co zadajesz pytania, na które znasz wspaniałe odpowiedzi?
Już wiem.
Starasz się jak możesz
"Termin układ samowystarczalny (często utożsamiany z systemem autonomicznym lub off-grid) odnosi się do systemu zdolnego do zaspokajania własnych potrzeb bez wsparcia z zewnątrz. Pojęcie to najczęściej pojawia się w kontekście energetyki, gospodarki domowej oraz ekologii." |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 114/104 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2026-02-21, 19:56
|
|
|
| MILUŚ napisał/a: | Dzisiaj wymieniałem żarówki w przednich światłach kampka .
Temu który wymyślił dostęp ( a właściwie to jego brak ) do tych żarówek to bym skopał
O ile z lewej strony jakoś żarówkę wymienia się w miarę sprawnie to prawa strona ......
Bez wyjmowania obudowy filtra powietrza jest to niemożliwe |
Milusiu, nie tylko u Ciebie takie kwiatki. Ja np. chcąc wymienić żarówkę w swojej Subarynce, to z lewej strony muszę wyjąć akumulator, a z prawej zdemontować filtr powietrza wraz o obudową oczywiście. Można to przełknąć w dzień, przy dobrej pogodzie, ale np. w nocy, podczas deszczu to niewykonalne. |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
|
|
|
 |
adaml61
weteran

Twój sprzęt: Peugot boxer blaszak
Nazwa załogi: Adam i Stasia
Pomógł: 5 razy Dołączył: 06 Sty 2017 Piwa: 175/136 Skąd: LUBUSKIE- FSD
|
Wysłany: 2026-02-21, 20:28
|
|
|
| MILUŚ napisał/a: | Dzisiaj wymieniałem żarówki w przednich światłach kampka .
Temu który wymyślił dostęp ( a właściwie to jego brak ) do tych żarówek to bym skopał
O ile z lewej strony jakoś żarówkę wymienia się w miarę sprawnie to prawa strona ......
Bez wyjmowania obudowy filtra powietrza jest to niemożliwe | Ja zawsze wyjmowałem lampy , szybciej i ręce nie podrapane ,w ducato 3 tez wyciągam lampy 15 minut i zrobione . |
| |
|
|
|
 |
maro88pl
zaawansowany
Twój sprzęt: Pilote Galaxy 86MX oraz Eddis Force 460/4
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Lis 2023 Piwa: 23/50 Skąd: Bełchatów
|
Wysłany: 2026-02-21, 22:44
|
|
|
Ja w naszym Kaczorku żarówki z prawej strony wymieniam ... od dołu.
Schodzę pod kamper od dołu w komorze silnika jest na tyle miejsca żeby rękę w miarę wygodnie wsunąć i na macanego da się wymienić żarówkę. |
|
|
|
 |
Kazik II
Kombatant
Twój sprzęt: Nobel Art alkowa na Ducato z 2008r.
Pomógł: 10 razy Dołączył: 22 Mar 2007 Piwa: 107/8 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2026-02-21, 23:19
|
|
|
Nie narzekajcie, nie narzekajcie. Zesztywniałe od trzymania kufla czy flaszki paluchy dobrze czasami pogimnastykować
A podobno są też takie modele, że bez demontażu połowy przodu żarówki nie zmieni. |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 258/628 Skąd: z głębokiego buszu
|
Wysłany: 2026-02-22, 11:29
|
|
|
| Kazik II napisał/a: | | A podobno są też takie modele, |
np Renault Modus |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
aviator
stary wyga

Twój sprzęt: Pilote Explorateur G743 XLC
Nazwa załogi: Ania i Tomek
Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Sie 2017 Piwa: 62/169 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2026-02-23, 21:02
|
|
|
Padł mi moduł Bluetooth w nowym lifepo4 i zablokował ładowanie. Po serii testów z Chińczykami i amerykańskim serwisem (to chyba Ci sami Chińczycy), długim rozładowywaniem, kolejnymi testami a w efekcie końcowym rozładowaniem do absolutnego 0, akumulator już nie wstał i będzie gwarancyjnie wymieniony na nowy. Przy okazji długotrwałego obciążenia, ujawniła się wada - dzieło poprzedniego właściciela montującego przetwornicę - dosztukowane w niewidocznym miejscu kabelki do grubych, twardych 35mm2…
Cala wiązka wyrwana a przy okazji wymuszonej totalnej rozpierduchy salonu i szoferki, usprawniam elektrykę. Wcześniejszy prosty jak cep lifepo4 wstawiłem plug&play i wszystko działało 3 lata bez zarzutu. Teraz pomijam starą technologię EBLa: obie wewnętrzne ładowarki, dziwnie podłączonego mppt przez sterownik solarow EBL. Wlatują victrony AC/DC, dcdc, votronic, odseparowany mppt i całe nowe okablowanie wraz zabezpieczeniami - tych nie było nigdzie poza EBL i przy akumulatorach.
Roboty sporo, bo trzeba dyskretnie pociągnąć nowe kable a umieszczenie aku pod deską rozdzielczą nie pomaga. Joko nie jestem i nie będzie technologii kosmicznych ale przynamniej będzie trochę nowocześniej…
edaed14d-bedb-44ed-a13a-50bc6f8dfe22.jpeg Zdolniacha… |
 |
| Plik ściągnięto 1 raz(y) 264,08 KB |
|
|
|
|
 |
AMIGO
stary wyga Banita
Twój sprzęt: Blaszany, samobieżny namiot na kołach
Dołączył: 29 Lis 2009 Piwa: 23/130 Skąd: Było kiedyś DKA
|
Wysłany: 2026-02-23, 21:51
|
|
|
Tomek, nieżle Cię poniosło. Chyba wiosnę już poczułeś |
_________________ Bogdan |
|
|
|
 |
aviator
stary wyga

Twój sprzęt: Pilote Explorateur G743 XLC
Nazwa załogi: Ania i Tomek
Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Sie 2017 Piwa: 62/169 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2026-02-23, 22:12
|
|
|
Wiosna u mnie cały rok Nie chcę usmażyć kolejnego BMSa a coś mi się wydaje, że to może być przyczyna klęknięcia nowoczesnego akumulatora…. |
|
|
|
 |
Darson
Kombatant

Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 268/221 Skąd: Jaworzno/Oslo
|
Wysłany: 2026-02-25, 14:38
|
|
|
Czyli , jak sie postarać, to nie są długowieczne 😁
Sądzisz, że co go załatwiło ?
Bo teraz można gdybać, czy aby na pewno to "plug &play" im służy ? 🤔
Edit: Aviator, może więcej szczegółów napisz w temacie o LifePo4.
Żeby tu nie rozwijać dyskusji. |
_________________ "Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"
Darson®
 |
| |
|
|
|
 |
aviator
stary wyga

Twój sprzęt: Pilote Explorateur G743 XLC
Nazwa załogi: Ania i Tomek
Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Sie 2017 Piwa: 62/169 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2026-02-25, 15:08
|
|
|
Mogę napisać jak już Chińczyk da znać i sam oceni co się stało - na razie czeka spakowany na list przewozowy do odsylki. Stary, poprzedni lifepo4 varicore wsadziłem plug&play i przez ponad 3 lata był bezobsługowy. Nowy HumsiENK padł po 2 tygodniach fajnego funkcjonowania - można gdybać czy faktycznie padł Bluetooth i pechowo zablokował przy okazji ładowanie czy padł BMS ale na szczęście pozwalał się wydoić do końca. Jeśli to drugie, to zawiniła pośrednio jedna z ładowarek w EBL, bo ten akumulator może ma akurat jakąś delikatną elektronikę….
Tak czy siak wjedzie nowy i będzie miał już całkiem inne środowisko pracy |
| |
|
|
|
 |
aviator
stary wyga

Twój sprzęt: Pilote Explorateur G743 XLC
Nazwa załogi: Ania i Tomek
Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Sie 2017 Piwa: 62/169 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: Dzisiaj 20:49
|
|
|
Nowy aku HumsiENK przyszedł po wymianie w ramach reklamacji - no trochę im to niestety dlugo zajęło ale jest sztuka za sztukę i jestem bardzo zadowolony, tym bardziej, że w międzyczasie wymieniłem kabelki, rozgryzłem i obszedłem EBL, dołożyłem sprzętu i wszystko gra i buczy. Mam jednego fakapa bo bezpiecznik automatyczny nie wytrzymuje startującego expresu i wprawdzie nie wybija blokady ale odcina przetwornice - już zamówiłem mega i się na dniach podmieni. Teraz to jest 21 wiek i prądu jest po kokardę |
|
|
|
 |
Cyryl
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 375/25 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Dzisiaj 21:13
|
|
|
| aviator napisał/a: | | Nowy aku HumsiENK przyszedł po wymianie w ramach reklamacji... |
jaka bateria i co się stało, jestem zainteresowany, bo mam taki. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|