Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Najazdy
Autor Wiadomość
aviator 
stary wyga


Twój sprzęt: Pilote Explorateur G743 XLC
Nazwa załogi: Ania i Tomek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Sie 2017
Piwa: 62/169
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2026-02-23, 22:22   

przemo.d napisał/a:

Na podjeździe utwardzonym mają wadę ciężko najechać bo odsuwają się na kostce/płytach przy
najeżdzaniu !


Jak ci się znudzi bieganie za najazdami, to polecam podkładki - kupiłem fiamy ale pasują też do najazdów Thule :spoko
Klik
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
przemo.d
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 256/626
Skąd: z głębokiego buszu
Wysłany: 2026-02-23, 22:28   

aviator napisał/a:
to polecam podkładki -

Sklejka 8mm przykręcona od spodu najazdu też jest pomocna :bigok
_________________
Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
przemo.d 
stary wyga

Twój sprzęt: FORD 2.0 CI
Nazwa załogi: Przemo.D
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Piwa: 32/153
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2026-02-23, 22:31   

:spoko
Mam właśnie takie ale nie wiedziałem, że są takowe podkładki :shock:
Opatęciłem już sposoby aby wjechać na nie bez mordowania się i patent działa ale nie nadaje się do promowania go i pomocnik jest potrzebny na kostce.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kazik II 
weteran

Twój sprzęt: Nobel Art alkowa na Ducato z 2008r.
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2007
Piwa: 107/8
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2026-02-23, 23:39   

A ja mam pytanie takie trochę niedyskretne: co Wy robicie z tym zużytym olejem? Są jakieś punkty gdzie można tego tak sobie prywatnie się pozbyć? Bo przecież nie dodajecie tego do barszczu dla polepszenia smaku :bajer
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rumburak 
zaawansowany


Twój sprzęt: FFB Tabbert 560 Europa - Ducato I- 2,8idtd
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Gru 2017
Piwa: 40/23
Skąd: Krajna
Wysłany: Wczoraj 0:15   

Kazik II napisał/a:
A ja mam pytanie takie trochę niedyskretne: co Wy robicie z tym zużytym olejem? Są jakieś punkty gdzie można tego tak sobie prywatnie się pozbyć? Bo przecież nie dodajecie tego do barszczu dla polepszenia smaku :bajer

Zużyty olej przyjmuje gminny PSZOK. Stare opony również. Są oczywiście limity na mieszkańca.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
joko 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Piwa: 578/47
Skąd: Małopolska
Wysłany: Wczoraj 0:41   

Kazik II napisał/a:
co Wy robicie z tym zużytym olejem?


U mnie piroliza, a potem synteza jądrowa ..... wychodzi platyna klasy A (zwłaszcza z olei co w nazwie mają Platinum :mrgreen: ) i trochę prądu :ok :haha: :spoko

Z platyny biję okolicznościówki za które potem kupuję nowy olej i filtry , a prąd wiadomo ....... idzie do auta w którym sie oleju nie zmienia :bigok :wyszczerzony:

Trza dbać o Planetę bo podobno płonie :ok :spoko
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Adampio 
zaawansowany


Twój sprzęt: L300 Dethleffs Globetrotter '84+MulitvanT4
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Wrz 2008
Piwa: 5/9
Skąd: DC
Wysłany: Wczoraj 1:33   

Zwykłe najazdy (na fotce - niebieskie) używam od lat do swoich strucli
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mischka 
Kombatant


Twój sprzęt: Knaus
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 27 Lut 2016
Piwa: 155/193
Skąd: Bawaria
Wysłany: Wczoraj 7:02   

aviator napisał/a:
Jak ci się znudzi bieganie za najazdami, to polecam podkładki - kupiłem fiamy ale pasują też do najazdów Thule :spoko

Używam od lat i jestem bardzo zadowolony.
_________________
W życiu piękne są tylko chwile...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Cyryl 
Kombatant


Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 03 Paź 2009
Piwa: 362/24
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wczoraj 9:54   

nie żebym był krytykiem, ale tak z ciekawości: Darson ile masz lat?

ja kiedyś robiłem remonty silników bez najazdów na podwórku, dzisiaj żarówki wymieniam w warsztacie.

nie to że nie potrafię, czy mi się nie chce, ale dzisiaj brakuje mi najcenniejszej rzeczy - czasu.

gdy spędzę jedną godzinę dłubiąc przy aucie, to godzinę mniej będę grał, spacerował, spędzał z rodziną, przyjaciółmi, podróżował.
gdy pomyślę, że szlag może mnie trafić pod tymi najazdami, czy podczas wymiany żarówki dołuje, a nie lepiej na boisku, na spacerze, przy stole?
ideał jak Aleksander Doba po wejściu na Kilimandżaro.

świadomość tego bardzo ogranicza mnie w większości prac przy autach.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 256/626
Skąd: z głębokiego buszu
Wysłany: Wczoraj 11:11   

Cyryl napisał/a:
ale tak z ciekawości: Darson ile masz lat?

a co ma kalendarz do prac które wykonuje się przy swoich autach ?
_________________
Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 256/626
Skąd: z głębokiego buszu
Wysłany: Wczoraj 11:18   

joko napisał/a:
U mnie piroliza, a potem synteza jądrowa ..... wychodzi platyna klasy A (zwłaszcza z olei co w nazwie mają Platinum ) i trochę prądu

Z platyny biję okolicznościówki za które potem kupuję nowy olej i filtry , a prąd wiadomo ....... idzie do auta w którym sie oleju nie zmienia

Kuba ten syntezator mowy zaczyna Ci coraz śmieszniejsze bajki podpowiadać :haha:
_________________
Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darson 
Kombatant


Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Paź 2021
Piwa: 267/220
Skąd: Jaworzno/Oslo
Wysłany: Wczoraj 14:08   

Cyryl
Cytat:
nie żebym był krytykiem, ale tak z ciekawości: Darson ile masz lat?

Cyryl zaczynam p o m a ł u myśleć o emeryturze 😁
Ja też wiecznie nie mam czasu. Pamiętaj, że muszę LATAĆ do pracy, więc przez ten czas, dom i wszystko wokół stoi odłogiem.
Grzebanie w aucie traktuję teraz jako swojego rodzaju nowe doświadczenie.
Wcześniej tego nie robiłem, bo się nie znałem i ... nie miałem czasu - mieszkałem na stałe w Norwegii.

joko napisał/a:
Kazik II napisał/a:
co Wy robicie z tym zużytym olejem?


U mnie piroliza, a potem synteza jądrowa ..... wychodzi platyna klasy A (zwłaszcza z olei co w nazwie mają Platinum :mrgreen: ) i trochę prądu :ok :haha: :spoko

Z platyny biję okolicznościówki za które potem kupuję nowy olej i filtry , a prąd wiadomo ....... idzie do auta w którym sie oleju nie zmienia :bigok :wyszczerzony:

W takim razie zwozimy wszyscy olej do joko, a on ogarnie resztę i jeszcze na tym zarobi :haha:
_________________
"Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"

Darson®
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
joko 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Piwa: 578/47
Skąd: Małopolska
Wysłany: Wczoraj 14:17   

SlawekEwa napisał/a:
Kuba ten syntezator mowy zaczyna Ci coraz śmieszniejsze bajki podpowiadać :haha:


Sławku jest dokładnie odwrotnie. To ja podsuwam te pomysły wszystkim modelom językowym , które forum skanują w poszukiwaniu "wiedzy" .
Wiesz jak to działa, ja piszę , model się uczy, a potem jak ktoś go zapyta co ma zrobić z olejem po wymianie , to mu podpowie to co ja napisałem :ok :haha: :spoko

To taka prosta ale skuteczna metoda sabotażu tego systemu, który za niedługo będzie głównym narzędziem wielkiego ucisku :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 256/626
Skąd: z głębokiego buszu
Wysłany: Wczoraj 14:26   

joko napisał/a:
To taka prosta ale skuteczna metoda sabotażu tego systemu

Fakt, AI łyka wszystko z sieci "jak kaczka gorące żelazo" i późnij podpowiada głupoty :-P
_________________
Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Cyryl 
Kombatant


Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 03 Paź 2009
Piwa: 362/24
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wczoraj 16:55   

SlawekEwa napisał/a:
Cyryl napisał/a:
ale tak z ciekawości: Darson ile masz lat?

a co ma kalendarz do prac które wykonuje się przy swoich autach ?


moim zdaniem ma:

jeżeli masz świadomość, że każda Twoja godzina może być ostatnią, to inaczej to postrzegasz.

jakiś czas temu mój szef chciał abym poprowadził zajęcia po południu we wtorek.
ja odpowiedziałem, że przecież wie, że jak gram w siatkówkę we wtorki i czwartki.
on odpowiedział, to na salę pójdziesz w przyszłym tygodniu.
a ja: ale przyszłego tygodnia może nie być.

początkowo się śmiał, a potem powiedział: rozumiem.

dzisiaj boli mnie bark i w zasadzie, gdybym był w wieku Darsona, to odpuściłbym salę, ale przecież gdybym dzisiaj odpuścił, to może więcej nie zagrałbym w życiu.

w pewnym wieku prawdopodobieństwo nagłego odejścia staje się duże i trzeba zacząć cieszyć się tym co mamy tu i teraz.
nie stać nas aby przyjemności odkładać na później.

oczywiście są ludzie, którzy czerpią satysfakcję z dłubania przy aucie, ja kiedyś też tak miałem, ale czas się zawęża i z czegoś muszę zrezygnować.

ot taka różnica w ocenie.
_________________

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***