Najdziwniejsze jest to, że kobitka napisała, że okna dachowe jej się otworzą na maxa, więc albo to jest tak wysoko, albo będzie miała te panele uchulane/podnoszone!
SlawekEwa napisał/a:
Cytat:
Ciekawe kiedy usłyszymy że komuś taka elektrownia odfrunęła na drodze,to tylko kwestia czasu
Jednemu z naszych odfrunęła nie było co zbierać
Mi raczej nie grozi, ja się nawojowałem całe popołudnie by odkleić 6 paneli, które musiały zmienić trochę miejsce, by udało się upchnąć to co jest i jeszcze okna dodatkowe w dach zamontować
Kolejne pytanie do gazowników-amatorów, no chyba, że jest jakiś zawodowiec i się wypowie: da się połączyć w szczelny, bezpieczny sposób stalowe rurki (8mm) z kuchenki i piekarnika z instalacją prowadzoną w dalszej części auta np. w systemie Faro (PCV) lub po prostu miedzianym przewodem gazowym?
Tak to wygląda (w instrukcji piszą, że montaż węża gumowego na opaskę jest niedopuszczalny):
Trochę mnie choróbsko rozłożyło, więc próbuję się czegoś dowiedzieć, ale kiepsko mi idzie ;(
Nie bardzo rozumiem co z tym faro pcv... gaz chciales tym puscic? Ta stalowa rurka 8mm to to samo co miedziana rurka 8mm. Kupujesz zlacze katowe GOK i nakladasz najpierw nakretke, potem beczulke i przykrecasz to do tego zlacza. Polecaja jeszcze dodac kleju, takiego jak loctite.. do gazu. Ja dodalem.
Wyzwaniem jest poskrecanie tego jak piekarnik jest zabudowany. Polecam przrmyslec sprawe demobtowalnej scianki.
U mnie jeszcze byl jakis komin w opcji... ale dzwonilem, chlopak w dometicu sprawdzil i potwierdzil ze to opcja.
Ogolnie zaluje ze kupilem piekarnik. 2000 kosztowal a uzywamy rzadko. Taka specjalna patelnia by wystarczyla.
R
Twój sprzęt: brak Pomógł: 1 raz Dołączył: 03 Sie 2020 Piwa: 5/5 Skąd: małopolska
Wysłany: 2021-03-18, 20:15
decumanus napisał/a:
Nie bardzo rozumiem co z tym faro pcv... gaz chciales tym puscic?
przecież przewody faro właśnie do tego służą (faro do lpg)
co więcej, maja dobre wzięcie, bo ponoć mają mniejszy współczynnik tarcia i gaz po nich lepiej się ślizga (w szybkich autach to ważne)
miałem jedną instalację w aucie zrobioną na faro i byłem zadowolony
Heh 😆 a teraz sobie przypominam, że faktycznie mam nawet takim połączony zawor tankowania z butla pod podwoziem .
Ale trzymalbym sie miedzi
1. Jest norma odnośnie instalacji gazowych w kamperze i ona mowi ze w srodku moga byc tylko metalowe. Gdzies tam krotkie odcinki gumowych w przypadkach szczegolnych. Norma pewnie powstala jak o faro pcv nikt nie slyszal, ale wątpię żeby sie tu cos zmienilo, bo w razie pożaru te weze sie stopia/spala i dopiero bedzie ognisko!! Wiadomo że normy sa nieobowiazkowe, ale ich spelnianie to dupochron.
2. Wszystkie urzadzenia w kamperze sa juz przystosowane do zlaczek z miedzia lub stalą. A do nich dojdzie jeszcze ten rozdzielacz z zaworkami. Tez gotowy na miedz 8mm. Skomplikujesz sobie zycie a nie zaoszczedzisz na pewno.
R
Z miedzia.
Twój sprzęt: Citroen Jumper L3H2 3.0 HDI Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Cze 2019 Piwa: 4/5 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2021-03-18, 22:39
U siebie niedawno podpinałem dokladnie ten piekarnik. Wszystko tak jak decumanus pisał rurka miedziana 8mm skrecane na beczulkach. Problematyczne jest podpiecie w zabudowie , trzeba to mocno przemyśleć bo wkładając piekarnik z przodu szafki nie ma szans tego skrecić. Musi być dostęp od góry albo od tyłu. U siebie piekarnik mam w tej szafce co jest na przesuwanych drzwiach, a od tylu miałem zaplanawaną mała szafke na prysznic dostepny po odsunieciu drzwi i ta szafka mnie uratowała bo miałem dostęp żeby skrecic piekarnik. Dobrze sobie to rozplanuj bo inaczej masakra z podpięciem.
U siebie niedawno podpinałem dokladnie ten piekarnik. Wszystko tak jak decumanus pisał rurka miedziana 8mm skrecane na beczulkach. Problematyczne jest podpiecie w zabudowie , trzeba to mocno przemyśleć bo wkładając piekarnik z przodu szafki nie ma szans tego skrecić. Musi być dostęp od góry albo od tyłu. U siebie piekarnik mam w tej szafce co jest na przesuwanych drzwiach, a od tylu miałem zaplanawaną mała szafke na prysznic dostepny po odsunieciu drzwi i ta szafka mnie uratowała bo miałem dostęp żeby skrecic piekarnik. Dobrze sobie to rozplanuj bo inaczej masakra z podpięciem.
Oooo dobrze wiedzieć.
Zrobiłeś wszystko zgodnie z instrukcją ? Masz te extra otwory porobione nad i pod piekarnikiem, wylot dla gazu w podłodze ? Trochę mi się to wszystko wydaje przesadzone... przecież piekarnik sam w sobie ma już te otwory, a oni piszą o kolejnych - chyba, że ja źle instrukcję zrozumiałem ;(
Musze z tym dostępem do podłączenia dobrze rozplanować.
Jak wrażenia z samego piekarnika? Działa to? Chleb, bułki, drożdżówka, jakaś zapiekanka z makaronem, pizza - wchodzą w grę takie rzeczy ?
decumanus napisał/a:
Heh 😆 a teraz sobie przypominam, że faktycznie mam nawet takim połączony zawor tankowania z butla pod podwoziem
Ale trzymalbym sie miedzi
No właśnie jak obejrzałem sobie instalację zasilania silnika w Daily, to jest tak jak piszesz, od zaworu tankowania do butli - przewodem Faro DN6, reszta już miedzianą rurką. Poza tym to co pisałeś o ogniu i tym, że to PCV szybko się stopi i może być wtedy już tylko gorzej... wybór padł na miedź.
decumanus napisał/a:
1. Jest norma odnośnie instalacji gazowych w kamperze i ona mowi ze w srodku moga byc tylko metalowe. Gdzies tam krotkie odcinki gumowych w przypadkach szczegolnych.
Pełna zgoda, uparłem się tego, bo tak piszą w instrukcji (tylko metal lub gumowe, ale te specjalne zakute i tylko na krótkich odcinkach), o dziwo ją przeczytałem
decumanus napisał/a:
Wszystkie urzadzenia w kamperze sa juz przystosowane do zlaczek z miedzia lub stalą.
Właśnie tego się obawiałem, że tylko ze stalą, ale skoro da się te rurki za pomocą złączek z baryłkami połączyć z miedzią to wchodzę w to!
Jednym z czynników dla których sam się za to zabieram jest właśnie utrudniony montaż, wiem, że "gaziarz/instalator" potem tam już ręki nie włoży, choć może jakieś drzwiczki inspekcyjne uda się wykonać. Powalczę o to. Dlatego plan jest na wykonanie instalacji własnoręcznie aż do zaworów, potem zostawiam pole do popisu dla zawodowca. Jak z nim rozmawiałem to byłem całkowicie zielony jak mi z grubsza tłumaczył co i jak, teraz chyba poukładałem to sobie w całość i plan jeśli dobrze zrozumiałem jest na włącznik elektrozaworu w kuchni - otworzy on przepływ gazu - 11W, ale coś pisał, że może ten pobór uda się zmniejszyć, czytałem, że Wy też tak macie, ale dla mnie to magia. Dalej chyba klasycznie jak w aucie tj. parownik z dużą powierzchnią fizyczną, tak by miał jak pobierać ciepło z otoczenia i dalej to już chyba klasyka, czyli moja działka. Przewód 8mm miedziany, reduktor GOK 30mbar (gwint wejścia i wyjścia na śrubunek RVS8), zawory na poszczególne sprzęty. Mam chyba dobre miejsce na zamontowanie parownika, pomiędzy rurami od ogrzewania, mam miejsce w aucie gdzie są chyba 3 trójniki i niezła plątanina rur, które rozchodzą się na różne kierunki, powinno być na tyle ciepło, by pozbyć się problemów. Zawsze mogę dołożyć na reduktor matę grzewczą - 20W, wkład do ogrzewania lusterka. U mnie to będzie pewnie w porywach do 3h dziennie pracowało, a prądu raczej nie zabraknie. Gaz też w butli (jeśli dobrze zrozumiałem mojego Fachurę, to chce pobierać fazę ciekłą) nie powinien być jakiś mega wyziębiony, bo jak pisałem wcześniej chcę w jego pobliżu (będzie oddzielony grubym profilem stalowym 10mm chyba) puścić wydech od ogrzewania postojowego (temperatury przetestowane, pomierzone, sprawdzone). Jest szansa, że to zadziała?
Jeszcze pytanko o krzyżowanie się instalacji - dużym nietaktem/niebezpieczeństwem wg Was będzie jeśli rura z gazem będzie przechodziła w pobliżu (30-40cm) instalacji elektrycznej typu akumulatory, przetwornica ?
Twój sprzęt: Citroen Jumper L3H2 3.0 HDI Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Cze 2019 Piwa: 4/5 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2021-03-19, 10:39
Cytat:
Oooo dobrze wiedzieć.
Zrobiłeś wszystko zgodnie z instrukcją ? Masz te extra otwory porobione nad i pod piekarnikiem, wylot dla gazu w podłodze ? Trochę mi się to wszystko wydaje przesadzone... przecież piekarnik sam w sobie ma już te otwory, a oni piszą o kolejnych - chyba, że ja źle instrukcję zrozumiałem ;(
Musze z tym dostępem do podłączenia dobrze rozplanować.
Jak wrażenia z samego piekarnika? Działa to? Chleb, bułki, drożdżówka, jakaś zapiekanka z makaronem, pizza - wchodzą w grę takie rzeczy ?
Ja szafkę na piekarnik starałem się budować według instrukcji, ale przy uwzględnieniu tego co ja jeszcze chcę.
A więc tak nad piekarnikiem mam płytę gazową, wiec górny otwór wentylacyjny (wyrzucający ciepłe powietrze) zrobiłem frezują górna przednią poprzeczkę szafki. Po nałożeniu blatu powstaje mi szczelina tak na ok. 20 cm na 1 cm. Na jednym zdjęciu ją widać .
Dodatkowo nie chciałem piekarnika przy samej ziemi wiec od spodu zrobiłem szafkę. A że stwierdziłem że ciężko będzie do końca w niej grzebać na kolanach, wiec zrobiłem ją tak mniej więcej do 2/3 głębokości szafki. Pozostałą 1/3 przeznaczyłem na małą szafeczkę dostępną od tyłu, po odsunięciu drzwi przesuwnych. Tam pociągłem wodę i zrobię taki zewnętrzny prysznic coby sobie stópki przed wejściem na pokład z piachu obmyć . I tak na jednym ze zdjęci widać że ta tylka szafeczka 1/3 nie ma góry, jest połączona z komora piekarnika. Na dole tej szafki z boku wstawiłem kratkę meblową , obok jest pusta przestrzeń za lodówką i ona ma z koleii kratkę wentylacyjną już na tylnej ściance (czarna) . Widać to na zdjęciu. Także w ten sposób mam zrobiona wentylację tej szafki. Tam jeszcze od tyłu dojdą drzwiczki (może dziś je zamontuje ) ale to szczelnie nie będzie więc przewiew też przez drzwiczki. Otworu w podłodze nie robiłem, drzwi rozszczelnię podczas pieczenia i też będzie
I ta tylna szafka uratowała mnie przy podpinaniu rurki miedzianej, mam od tyłu dostęp i idzie to zrobić. Inaczej musiałbym jakąś rewizję wycinać w tej tylnej ściance.
A czy piekarnik dobrze piecze to nie wypowiem się, liczę że przyzwoicie. Za krótko go mam i jeszcze w boju nie sprawdzony.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum