Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: janusz
2009-01-19, 11:41
peugeot j5 - nie można włączyć biegów
Autor Wiadomość
EwaMarek 
weteran
Marek


Twój sprzęt: PLA na Fiacie
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 15/7
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2008-03-14, 16:34   peugeot j5 - nie można włączyć biegów

I znowu problem z moim kamperem :-(

przeprowadziłem go z zimowania w garażu pod dom (garaż był wynajmowany)
zapalił i jechał bez problemu.
stoi ok 1-2 tyg i dzisiaj próbowałem go przestawić w inne miejsce i
KLAPA
odpalił ok ale nie mogę włączyć żadnego biegu, sprzęgło dziwnie chodzi,
gdy silnik jest zgaszony to biegi wchodzą ale na pracującym silniku nie.
jakby sprzegło nie puszczało


ma może ktoś jakąś rade co zrobić? w zeszłym roku raz siętak zrobiło ale puściło.
żebym chociaż do mechanika go dał rade przeprowadzić.....

:( :( :(

[ Dodano: 2008-03-14, 16:35 ]
to jest chyba zemsta kampera - bo chce go sprzedać :diabelski_usmiech
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
1. kamper BURSTNER 90r
2. kamper BURSTNER 91r
3. kamper CHAUSSON 2008
4. obecnie kamper PLA i kemping
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kimtop 
Kombatant

Twój sprzęt: Dethleffs Esprit RT na auto s pici na kapotou
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Piwa: 74/32
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2008-03-14, 16:52   

Skleiło się sprzęgło.To się zdarza po dłuższych postojach.
_________________
Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu

Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
EwaMarek 
weteran
Marek


Twój sprzęt: PLA na Fiacie
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 15/7
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2008-03-14, 17:16   

po 2 tyg stania ????? co sie miało skleić
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
1. kamper BURSTNER 90r
2. kamper BURSTNER 91r
3. kamper CHAUSSON 2008
4. obecnie kamper PLA i kemping
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
bonusik 
weteran


Twój sprzęt: Hobby 600...w marzeniach..:))
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Mar 2008
Piwa: 10/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-14, 18:05   

Kimtop moze mieć rację!Zdarzały się takie przypadki zwłaszcza podczas niskich temperatur i sporej wilgotnosci powietrza.
Jest na to sposób o ile oczywiście się odważysz :bajer ...
Podłącz linkę holowniczą do autka,wyjedż na równą i twardą drogę ,włącz bieg,najlepiej trójkę i postepuj tak jakbyś chciał go uruchomic na zaciąg.
Niestety zawsze istnieje ryzyko zerwania paska rozrządu ale praktycznie to jedyny sposób na odklejenie tarczy od docisku sprzęgła.

Zyczę powodzenia... :pifko2

Pozdrowionka
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
JaWa 
Kombatant
Pierwsza "Mała Karawana"


Twój sprzęt: Fiat Ducato Dethleffs Globetrotter EspritA697
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 329/186
Skąd: Kutno
Wysłany: 2008-03-14, 19:28   

bonusik napisał/a:
Podłącz linkę holowniczą do autka,
a drugą stronę do drzewa ?

EwaMarek zmierzcie długość kampera przed, i po tej operacji :haha:
:haha:
_________________
Wanda i Jacek Kutno
-------------------------------------------
fotorelacje z wypraw kamperem:
http://picasaweb.google.pl/jawa.Kutno
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Jerzy 
weteran

Twój sprzęt: VW Karmann Colorado
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Sty 2007
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Warszawa Miedzeszyn
Wysłany: 2008-03-14, 19:33   

EwaMarek napisał/a:
co sie miało skleić

Skleiła się tarcza sprzęgła z kołem zamachowym lub dociskiem. To się zdarza przy tarczach niektórych producentów.

bonusik napisał/a:
Podłącz linkę holowniczą do autka,wyjedż na równą i twardą drogę ,włącz bieg,najlepiej trójkę i postepuj tak jakbyś chciał go uruchomic na zaciąg.
Niestety zawsze istnieje ryzyko zerwania paska rozrządu ale praktycznie to jedyny sposób na odklejenie tarczy od docisku sprzęgła.

Powyższy sposób niesie też inne zagrożenia ze ścięciem nitów w tarczy sprzęgła włącznie.
Spróbuj poprzez jakiś otwór w obudowie sprzegła (przeważnie są takie otwory) mocnym płaskim śrubokrętem, wciśniętym między tarczę a koło zamachowe lub docisk podważyć i rozłączyć sprzęgło. Wystarczy niewielka siła lecz druga osoba musi w tym czasie naciskać pedał sprzęgła.

Powodzenia...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
DARO 
zaawansowany


Twój sprzęt: Elnagh,
Nazwa załogi: Daro
Dołączył: 02 Maj 2007
Piwa: 1/2
Skąd: SBL / PL
Wysłany: 2008-03-14, 19:48   

Proszę wrzucić 5 bieg na wyłączonym silniku , następnie wcisnąć sprzęgło , odpalić silnik i zwolnić sprzęgło :) Wiem że wygląda to jak czary ....ale działa . Trzy lata praktyki z J5 :)
Powodzenia :aniolek ;)
_________________
Daro
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bonusik 
weteran


Twój sprzęt: Hobby 600...w marzeniach..:))
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Mar 2008
Piwa: 10/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-14, 20:16   

J5...no proszę...sposób prosty i bezpieczny... :mrgreen:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kimtop 
Kombatant

Twój sprzęt: Dethleffs Esprit RT na auto s pici na kapotou
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Piwa: 74/32
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2008-03-14, 20:21   

Myślę,że klejenie sprzęgła jest spowodowane "poceniem" się któregoś z uszczelniaczy(wału silnika lub skrzyni biegów).Po dłuższym postoju tarcza "przysysa" się do koła zamachowego.
Ja tak kiedys miałem z motocyklem z mokrym sprzęgłem.Sposób Daro skutkuje. Najlepiej jednak rozebrać i zrobić porządek ze sprzęgłem(uszczelniaczami),zanim się coś urwie.
_________________
Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu

Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
vampir 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: vw t4
Dołączył: 24 Lut 2008
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-03-14, 20:22   

gdy ze wszystkim dalo sie tak prosto....
_________________
chwytaj chwile
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
EwaMarek 
weteran
Marek


Twój sprzęt: PLA na Fiacie
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 15/7
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2008-03-17, 17:55   

no i auto u machanika

auto zaholowałem - nie ryzykowałem jazdy. u mechanika sprzegło pusciło ale i tak kazałem rozbierać kto wie jakie licho siedzi.

po naprawie opisze co było powodem.
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
1. kamper BURSTNER 90r
2. kamper BURSTNER 91r
3. kamper CHAUSSON 2008
4. obecnie kamper PLA i kemping
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
DARO 
zaawansowany


Twój sprzęt: Elnagh,
Nazwa załogi: Daro
Dołączył: 02 Maj 2007
Piwa: 1/2
Skąd: SBL / PL
Wysłany: 2008-03-17, 19:39   

Moim skromnym zdaniem bardzo rozsądne posunięcie...., osobiście nie zdążyłem dojechać do mechanika zawsze ryzykowałem i odkładałem termin naprawy . Bardzo jestem ciekawy diagnozy mechanika .
_________________
Daro
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tolo-Digli 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Dukato-90
Dołączył: 14 Sty 2008
Piwa: 29/5
Skąd: Andrzejów-Łódź
Wysłany: 2008-03-17, 20:35   

Aaaaaaaa nie chce sie wtrącać ale w mysl czym się strułeś tym się lecz ,poczekaj dwa tygodnie może się odklei :haha: :haha: :haha: :haha:
_________________
NIE TY MI JESTEŚ WROGIEM .LECZ TWOJE HOBBY PRZYJACIELEM
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kimtop 
Kombatant

Twój sprzęt: Dethleffs Esprit RT na auto s pici na kapotou
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Piwa: 74/32
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2008-03-17, 20:56   

Stawiam na zaoliwioną tarczę
_________________
Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu

Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 44/104
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2008-03-17, 21:00   

Cytat:
Stawiam na zaoliwioną tarczę
_________________
raczej tak i czasami tarcze potrafią się rozłazić jak sklejka, a ostatnio w ivecu miałem przypadek wkładam bieg , gazu i nic co jest skrzynia o nie to tarcza się rozleciała ukręciły się blachy w tarczy a okładziny prawie jak nowe dodam że tarcza miała ok 15tys. km od wymiany :gwm
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***