Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Chyba zajechałem turbo J5 2.5TD
Autor Wiadomość
jacik 
stary wyga


Twój sprzęt: J5 Frankia A730
Dołączył: 24 Cze 2013
Piwa: 11/11
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-19, 14:26   Chyba zajechałem turbo J5 2.5TD

Niedawno jak jechałem nad morze to do 120 sobie grzałem ale wygląda że olej wydmuchało.
Na ostatnim weekendzie zaczął od początku mocno gwizdać i się okazało że 2 węże od ssania są uszkodzone i NA MIARCE NIE MA OLEJU lub jest pod minimum .
Dolałem 2 litry i mam teraz połowę miarki.
Gwizdanie znacznie ucichło po uszczelnieniu węży ale już nie ma takiego przyspieszenia jak miał wcześniej.
Pytanie brzmi : Czy można jakoś sprawdzić turbo beż rozkręcania ? To wszystko zardzewiałe i po odkręceniu może się okazać że już nie da się przykręcić .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
sweetek
doświadczony pisarz

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Wrz 2016
Otrzymał 6 piw(a)
Wysłany: 2017-06-19, 14:58   

jeżeli dymi z rury po odpaleniu i uturbieniu to turbina zajechana, jak nie dymi to nie ma katastrofy. DYM jest mocno zauważalny.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
amples 
weteran

Twój sprzęt: Interstar
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 28 Lut 2013
Piwa: 57/7
Skąd: UE
Wysłany: 2017-06-19, 15:04   

jacik napisał/a:
Czy można jakoś sprawdzić turbo beż rozkręcania ? To wszystko zardzewiałe i po odkręceniu może się okazać że już nie da się przykręcić .
Do sprawdzenia ciśnienia doładowania np. http://allegro.pl/wskazni...6812504015.html
a czy mocno krwawi wystarczy poluzować opaskę , zdjąć węża i sprawdzić czy tylko wilgotno czy bagno olejowe,
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jacik 
stary wyga


Twój sprzęt: J5 Frankia A730
Dołączył: 24 Cze 2013
Piwa: 11/11
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-19, 15:28   

Dymi zawsze pod odpaleniu na siwo/biało nawet jak było dobre. Ale tylko samo odpalenie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
sweetek
doświadczony pisarz

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Wrz 2016
Otrzymał 6 piw(a)
Wysłany: 2017-06-20, 07:27   

gdybyś załatwił turbinę, to w tym silniku olej idzie tak, że masz czarno za samochodem. Nie da się tego nie zauważyć. Więc jak dymi tylko przy odpalaniu to spoko.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
WINNICZKI 
Kombatant

Twój sprzęt: przyczepka n-126d
Nazwa załogi: Ania i Tomasz
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 30 Paź 2007
Piwa: 74/78
Skąd: Krakow
Wysłany: 2017-06-20, 18:42   

Dymienie na biało może świadczyć o wodzie w cylindrze ,czyli siada uszczelka pod głowicą .Sprawdź płyn w układzie chłodzenia na obecność dwutlenku węgla. Białawy dym przy zapaleniu może równiez świadczyć o zapowietrzaniu się układu paliwowego.Po zapaleniu dymek przechodzi i nie pojawia sie do następnego dłuższego postoju. :spoko
_________________
Sympatyk. Nie musisz mieć w życiu wszystkiego. Wystarczy , że masz osobę , która jest dla Ciebie wszystkim.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
jacik 
stary wyga


Twój sprzęt: J5 Frankia A730
Dołączył: 24 Cze 2013
Piwa: 11/11
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-26, 08:46   

Po weekendowym wyjeździe sądzę że się chyba zatarło. na 5 przy 85-90 zaczyna się nagły gwizd i nie czuć mocy. Przy 4 też jak przygazuje. Wcześniej było słychać przytłumiony szum i moc.
Opaski nie zdejmowałem jeszcze bo wcześniej lubiła spadać i nie chciałem kombinować daleko od domu.

Patrzyłem jak jest mocowane turbo i śruby są całe zardzewiałe aż jest grubo rdzy i gwintu nie widać. Strach to ruszać. Chyba dopiero po sezonie się za to wezmę.
Bez turbo tęż się chyba da jeździć tylko czy pozwolić mu gwizdać czy lepiej unikać czyli max 90 ;(
Dziwne że kontrolka oleju się nie zapaliła :(
Musze zlokalizować czujnik od tego i sprawdzić żarówkę w desce tak na przyszłość.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
sweetek
doświadczony pisarz

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Wrz 2016
Otrzymał 6 piw(a)
Wysłany: 2017-06-26, 10:44   

W tym silniku nie da sie jechać z uszkodzoną turbiną.
Podjedz do dobrego warsztatu, niech ktoś tego posłucha to holowanie będzie cię kosztować więcej, dużo więcej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jacik 
stary wyga


Twój sprzęt: J5 Frankia A730
Dołączył: 24 Cze 2013
Piwa: 11/11
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-26, 11:20   

sweetek napisał/a:
W tym silniku nie da sie jechać z uszkodzoną turbiną.
Podjedz do dobrego warsztatu, niech ktoś tego posłucha to holowanie będzie cię kosztować więcej, dużo więcej.

A co się może stać ? Turbo chyba nie jest podpięte na sztywno do silnika ?
Oleju chyba nie wziął przez 140 km ani wody. To z rury turbo pewnie nie leci.

Do mechaników:
Jak odkręcić nakrętki z mocno zardzewiałej śruby przy turbosprężarce żeby jej nie uszkodzić ?
Czym psiknąć ?
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
sweetek
doświadczony pisarz

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Wrz 2016
Otrzymał 6 piw(a)
Wysłany: 2017-06-26, 11:52   

w tym silniku, jeśli pada turbo to podaje olej w turbine, ta wtłacza olej do kolektora pod ciśnieniem, silnik zaczyna spalać b. dużą ilość oleju co powoduje pojawienie się dymu za samochodem. Nie jest to dymek, ale ciemna chmura czarnego dymu.
Nie da się jechać.
Po 100 km przepaliłbyś olej z silnika.
Znasz troszkę ten silnik???
Jedż do mechanika a nie odkręcaj turbine, bo jak ją odkręcisz to już nigdzie nie pojedziesz.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jacik 
stary wyga


Twój sprzęt: J5 Frankia A730
Dołączył: 24 Cze 2013
Piwa: 11/11
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-26, 14:03   

sweetek napisał/a:
w tym silniku, jeśli pada turbo to podaje olej w turbine, ta wtłacza olej do kolektora pod ciśnieniem, silnik zaczyna spalać b. dużą ilość oleju co powoduje pojawienie się dymu za samochodem. Nie jest to dymek, ale ciemna chmura czarnego dymu.
Nie da się jechać.
Po 100 km przepaliłbyś olej z silnika.
Znasz troszkę ten silnik???
Jedż do mechanika a nie odkręcaj turbine, bo jak ją odkręcisz to już nigdzie nie pojedziesz.

Nie znam silnika ale każda wiedza może się przydać przy wyjazdach :)
Komplet narzędzi wożę obowiązkowo ;)
Jak starczy czasu to jutro pojadę pokazać turbo w serwisie jak chodzi w aucie i czy wyjmą bez kanału.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
MirekKliny 
zaawansowany


Twój sprzęt: To co wolne :)
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Wrz 2013
Piwa: 9/2
Skąd: Kliny / k.Lublina
Wysłany: 2017-06-26, 14:28   

Witam, wtrace swoje 3 grosze.

Przepatrz dokladnie uklad dolotowy, wszyskie weze do turbiny i zturbiny i intercoolera jesli masz.

Swiszczenie moze oznaczac lewe powietrze.

Zatrzec turbine mozna jak najbardzeij czy to zrobiles nie wiem, u mnie jak stala deba to poprostu sie nie obracala i tyle, jak masz mozliwosc to sciagni waz od turbiny i pokrec palcem lopatki jak sie obracaja to raczej turbina bedzei zyc, jak zlapie luz to zacznie gonic olej, slabiej doladowywac itd.

Sruby 4 szt ktorymi jest przykrecona turbina zazwyczasj dobrze sie odkrecaja jak masz pozadny klucz i wyczuciem to robisz zazwyczaj jest to 13 ka. Mozesz wczesniej spryskac odrdzewiaczem typu plak, wd, itp

Wyciaganie turbo ma sens jesli masz mozliwosc zawiezienia rano do warsztatu i odebrania po poludniu lub na dzien nastepny jesli ni emasz takich mozliwosci odpusc sobie w sezonie chyba ze autem nie da sie jechac.
_________________
Pozdrawiam
Mirek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 97/126
Skąd: Biłgoraj
Wysłany: 2017-06-26, 21:40   

jacik napisał/a:
Jak odkręcić nakrętki z mocno zardzewiałej śruby przy turbosprężarce żeby jej nie uszkodzić ?

Podgrzać palnikiem
_________________
Jestem z miasta - to widać, słychać i czuć
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
erikson 
stary wyga
Przyjaciel Billa W


Twój sprzęt: volvo s80 psełdo kamper
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Piwa: 4/1
Skąd: Łomianki
Wysłany: 2017-06-27, 04:42   

ja za to ściągałem cały kolektor, najpierw dolotowy potem wydechowy.
_________________
Poloniści nie poprawiajcie mnie,ja i tak się nie nauczę
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
silny 
Kombatant
czlonek KBP

Twój sprzęt: był Jumper slideout , Hymerb524 , jest PILOTE
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 07 Wrz 2011
Piwa: 46/49
Skąd: PSL z nad Warty
Wysłany: 2017-06-27, 04:54   

Przeczytałem co opisujesz i raczej to nie turbo , ten świst to nieszczelność przez którą turbo wydmuchujepowietrze pod ciśnieniem.

Tylko spokojnie bo raczej skończy się wężem lub kulerem a nie turbiną :idea
_________________
----------------------------------------------------------

gazuuuu , muszę się pośpieszyć żeby mieć więcej czasu na dalszy pośpiech........

--------------------------------------------------------
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***