Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przekładka SWAP Citroen C25 2.5D na Ducato II 2.5TD
Autor Wiadomość
yohnell 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Citroen c25 Buerstner
Dołączył: 11 Maj 2017
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-06-20, 10:18   Przekładka SWAP Citroen C25 2.5D na Ducato II 2.5TD

Witam, na wstępie powiem że po lekturze nie znalazłem odpowiedzi, czekam na nią np od Gewehr, jednak chciałbym wrzucić ten post i udokumentować ewentualne modyfikacje jakie czynię w moje C25.
Zamiana silników i osprzętu z dawcy DII. Silnik 2.5TD 114KM.
Obecnie silnik i skrzynia jest już na poduszkach, komplet od dawcy. Poduszki pasowały od dawcy i oryginalne, stare. Trzeba dobrać.

Dwa pytania na dzień dzisiejszy.

1. Drążek reakcyjny, jak to dopasować, ponieważ haczy o pompy w silniku.
2. Drugie pytanie jak poradzić sobie ze świecą płomieniową, jak zmodyfikować instalację. W razie czego całą wiązkę mam.

EDIT
Poniżej wrzucam fotostory i uproszczony opis co majstrujemy. Może ktoś pójdzie w nasze ślady.
Ostatnio zmieniony przez yohnell 2018-07-17, 21:08, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 97/126
Skąd: Biłgoraj
Wysłany: 2018-06-20, 14:35   

Jak będziesz kamperowal wiosna- lato- jesień to Ci płomieniówka nie potrzebna.
_________________
Jestem z miasta - to widać, słychać i czuć
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yohnell 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Citroen c25 Buerstner
Dołączył: 11 Maj 2017
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-07-17, 21:21   

Przed urlopem tata wyjął stary i wsadził nowy silnik. Jednak dopiero wczoraj zaczęliśmy go ustawiać na poduszkach. W między czasie zdobyłem zestaw olejowy z silnika Ducato 2.5D (z C25 nie będzie pasował). Odkręciliśmy podstawę filtra, należy się upewnić czy nowy będzie dobrze montowany by kanały olejowe się pokrywały. Dzięki temu mamy mniejszą podstawę, filtr jest skierowany ku dołowi, a podstawa a dokładnie chłodniczka nie będzie haczyć o wahacz prawy.

Mając dawcę organów można zmodyfikować łapy poduszek silnika, dwa dni ustawiania, spawania i pasowania by była symetria i kąty. Poniżej kilka zdjęć z dwóch dni pracy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yohnell 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Citroen c25 Buerstner
Dołączył: 11 Maj 2017
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-07-17, 21:38   

Kilka zdjęć z postępu prac

20180716_130151.jpg
Lewa poduszka jeszcze bez nowej podstawy poduszki
Plik ściągnięto 15 raz(y) 1007,23 KB

20180716_130211.jpg
Zamontowana chłodnica oleju, jeszcze nie idealnie spasowana, ale...
Plik ściągnięto 8 raz(y) 1,12 MB

20180717_170556.jpg
Chłodnica jest jak należy, jest powyżej 1 cm luzu od zawieszenia.
Plik ściągnięto 10 raz(y) 1,08 MB

20180716_130117.jpg
Z tyłu mamy turbinę, w czasie walki haczy o ścianę grodziową, parę razy pobijakiem zrobiło więcej miejsca, od środka nie widać. Dzięki temu zyskało się trochę luzu do manewrowania.
Plik ściągnięto 5 raz(y) 1,38 MB

20180716_200748.jpg
Prawa łapa i poduszka, podniesiona na drewnianej podkładce, rozwiercone otwory do fasolki, tuleja na śrubę przecięta, wszystko skręcone.
Plik ściągnięto 6 raz(y) 1,31 MB

20180717_183916.jpg
Lewa łapa i poduszka, dospawana i zmodyfikowana podstawa z D II. Już pomalowana
Plik ściągnięto 10 raz(y) 1,56 MB

20180717_183909.jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 1,26 MB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yohnell 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Citroen c25 Buerstner
Dołączył: 11 Maj 2017
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-07-23, 23:29   

Wyjazd coraz bliżej i koniec prac również, dzisiaj spasowałem doloty, przesunąłem chłodnicę bo inaczej silnik by uderzał, prawie elektryka połączona, półoś skrócona i przeguby zamontowane (ciężka zabawa).

Mam pilne pytanie, tata gdzieś widział a ja nie mogę odnaleźć zdjęć ze sposobem zamontowania lewarka zmiany biegów z Ducato II do D I. Może ktoś pomóc? Jakiś link albo zdjęcia jak ktoś ma?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tom-cio 
weteran


Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sty 2014
Piwa: 39/109
Skąd: Bytom
Wysłany: 2018-07-24, 04:55   

Niezla wydumke odstawiacie.Ja popieram choc wiekszosc tego forum pewnie puknie sie w czolo,tu raczej wszystko musi byc wypięknione i w orginale :mrgreen: .Co do mocowania lewarka,to ja bym odcial cala podstawe lewarka z d2 i wspawal w d1,

A co do spawanych polosi to bym sie obawial,tam moment skrecajacy jest ogromny.i jak Ci to kleknie gdzies za granicami,tomciezko czasem orginalna czesc znalezc a napra2ic wydumke bedzie graniczylo z cudem.wiec ja zrobilbym druga pare i mial na zapasie,przypieta chocby gdzies zapakowana pod podwoziem.

No i to mocowanie silnika nie wyglada na zbyt solidne.Ja w tym roku jak przywalilem miska w dziure w drodze w Albanii to zerwalem dwie poduszki,gorna i dolna.U ciebie te drewienka rozleca sie w pyl,ja osobiscie bym to poprawil,choc esteta zbytnim tez nie jestem.

No i jak juz motasz ,to jeszcze od startu wymienilbym wszystkie przewody hamulcowe na nowe chocby miedziane .Stara zasada swapow - robisz silnik na mocniejszy zrob hamulce
_________________
moja budowa http://www.camperteam.pl/...hlight=bud%BFet
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yohnell 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Citroen c25 Buerstner
Dołączył: 11 Maj 2017
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-07-24, 22:24   

tom-cio napisał/a:
Niezla wydumke odstawiacie.Ja popieram choc wiekszosc tego forum pewnie puknie sie w czolo,tu raczej wszystko musi byc wypięknione i w orginale :mrgreen: .Co do mocowania lewarka,to ja bym odcial cala podstawe lewarka z d2 i wspawal w d1,

A co do spawanych polosi to bym sie obawial,tam moment skrecajacy jest ogromny.i jak Ci to kleknie gdzies za granicami,tomciezko czasem orginalna czesc znalezc a napra2ic wydumke bedzie graniczylo z cudem.wiec ja zrobilbym druga pare i mial na zapasie,przypieta chocby gdzies zapakowana pod podwoziem.

No i to mocowanie silnika nie wyglada na zbyt solidne.Ja w tym roku jak przywalilem miska w dziure w drodze w Albanii to zerwalem dwie poduszki,gorna i dolna.U ciebie te drewienka rozleca sie w pyl,ja osobiscie bym to poprawil,choc esteta zbytnim tez nie jestem.

No i jak juz motasz ,to jeszcze od startu wymienilbym wszystkie przewody hamulcowe na nowe chocby miedziane .Stara zasada swapow - robisz silnik na mocniejszy zrob hamulce


Dzięki za tipy, wypiękniać nie ma kiedy Woodstock za pasem.

Podstawę już wiem jak będę robił, normalnie w podłodze lewarek tak jak normalnie w DII jest, tam jest inny system niż w DI. Znalazłem na angielskiej stronie Talbot.
Drewienko wiem, to na razie. I tak w tym roku będę się kręcił koło komina.

Półoś jest zrobiona, 400 beknąłem. Nie krojona, nowa. Druga idealnie pasowała z DII.

Co do samych podstaw łap jestem pewien, tata spawa od lat i montował składaki za starych dobrych czasów, więc spawów to ja jestem pewien. :D

Dzisiaj silnik odpaliliśmy, zostały tylko drążek, poskładać silnik do kupy i wydech przerobić, małe kolanko trzeba zdziałać.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tom-cio 
weteran


Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sty 2014
Piwa: 39/109
Skąd: Bytom
Wysłany: 2018-07-25, 15:59   

Jak wytoczyles polos to spoko,mi w d2 przeguby leca co 30 tysiecy,ale jezdze ostro,jak osobowka.powodzonka
_________________
moja budowa http://www.camperteam.pl/...hlight=bud%BFet
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yohnell 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Citroen c25 Buerstner
Dołączył: 11 Maj 2017
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-08-09, 17:42   

Auto udało się zmontować 27.07. Termin wyjazdu był już o dzień przesunięty, lecz się udało. Po grubej walce, wielu przekleństwach i walce z czasem. Pomocy przez telefon i przyjaciół, efekt bardziej niż cieszy. Oczywiście niektórzy stwierdzą że nie jest wycmokane, na to przyjdzie czas. Auto zapie... i to się liczy. Teraz żadna góra nie będzie mu straszna. W kolejnym poście opiszę co zostało zmodyfikowane, co należy mieć do takiej przeróbki (poza dozą stalowych nerwów). Może ktoś się również za coś takiego weźmie, mimo wszystko polecam.

20180725_182854.jpg
Kolanko wydechu zrobione z dwóch rur FI60, lub 55, tzw hamburskie. Do kupienia w każdym hydraulicznym
Plik ściągnięto 6 raz(y) 1,74 MB

20180726_085308.jpg
Zespawany wydech z kolankami
Plik ściągnięto 5 raz(y) 1,37 MB

20180726_085312.jpg
Dodatkowy uchwyt na wieszaki wydechy by pasowały do oryginalnych haków.
Plik ściągnięto 3 raz(y) 720,69 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yohnell 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Citroen c25 Buerstner
Dołączył: 11 Maj 2017
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-08-09, 17:48   

Krótko o montażu lewarka dźwigni zmiany biegów. Wymierzone, wycięty otwór w podłodze, dorobiona nowa podstawa (solidna), wszystko skręcone i sztywne. Szczegóły w pełnym opisie.

20180726_183444.jpg
Kilka godzin mierzenia, robienia otworu w podłodze a następnie skręcenia wszystko, łącząc tapicerkę podłogi.
Plik ściągnięto 4 raz(y) 1,25 MB

20180727_064851.jpg
Nowa podstawa lewarka, ori była już spawana bo z cienkiej blachy, nasza gruba i w ocynku. Przytwierdzona do wzmocnienia pod tapicerką.
Plik ściągnięto 4 raz(y) 957,32 KB

20180727_070305.jpg
Zamontowany lewarek, może nie piękny ale idealnie leży pod ręką i sztywny
Plik ściągnięto 10 raz(y) 1,35 MB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yohnell 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Citroen c25 Buerstner
Dołączył: 11 Maj 2017
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-08-09, 18:06   

Jak obiecałem spiszę tutaj wszystko co pamiętam z przebiegu pracy mojego taty i mojej skromnej osoby. Nadmienię że był to nasz pierwszy SWAP, więc wszystko było wyprawą w nieznane. Jeśli ktoś chce mieć super duper pięknie i gładko, no cóż musi zapłacić. Nasza praca nam się podoba, choć delikatna kosmetyka przyjdzie z czasem. Koszt szacunkowy ok 3000 w częściach i pracy innych. 90procent naszej pracy.

Wg nas najlepiej jest mieć drugie auto na przeszczep zamiast kupować tylko silnik ze skrzynią, brakujące części są od razu na wyciągnięcie ręki. Koszt naszego dawcy to 1100. (cały skorodowany)

1. Pierwszy etap, to oczywiście demontaż silników, najpierw od dawcy, przegląd skrzyni, silnika etc. u nas regeneracja wtrysków, rozrząd oleje itd.
2. Należy zamienić chłodnicę oleju z silnika biorcy, DUCATO. Gdy masz silnik w C25 możliwe że chłodnica jest z tyłu, jak u nas. Wtedy należy poszukać na aledrogo. Dzięki temu filtr będzie skierowany ku dołowi, a chłodnica nie będzie wadzić o wahacz. Można kupić 2x mniejszy filtr, popytać w sklepie.
3. gdy już mamy wyciągnięty zespół z biorcy, pasujemy silnik ze skrzynią od dawcy. dość mozolna praca. Trwała prawie cały dzień by idealnie zawiesić silnik. Powyżej zdjęcia, prawa poduszka prawie idealnie, podnieść o ok 2cm. Lewa dospawana od dawcy, odpowiednio wycięta, i zmodyfikowana by pasowała na podłożnicę biorcy. Dlatego silnik będzie nieco wyżej, ale to dobrze.
4. zdjęcie. Polecam nieco wklepać ścianę grodziową by podciśnienie turbiny nie wadziło o nią, parę ruchów młotkiem i pobijakiem zrobi robotę.
5. podczas pasowania należy pamiętać o chłodnicy i intercoolerze. Nieco je przesunąć do przodu, zrobić fasolki na otworach. Koło 1cm wystarczy. U nas chłodnica i intercooler idealnie stoją koło siebie. Znalazło się też miejsce na stary filtr paliwa od biorcy, z pompką paliwa. Trzeba było jednak w pasie przesunąć otwory bardziej na prawą stronę (w kierunku prawego koła).
6. spasowany silnik skręcamy, oczywiście cała praca jeszcze bez chłodnic. Trzeba pobawić się z przewodami, przedłużyć przewody od alternatora, i rozrusznika gdyż były w innym miejscu.
7. Dzięki dawcy zamontowane nowsze wtyczki, np od wentylatorów, stare mają kosmiczny kształt, w międzyczasie wymienione przewody paliwowe, nowe opaski zaciskowe.
8. Nowy silnika ma 2 czujniki temperatury, są to 2 pinowe czujniki, zamiana ze starego silnika robi robotę, większy idealnie pasuje, mniejszy trzeba było dopasować. Nawiercić blok i zrobić nowy gwint. Pamiętaj o nowych uszczelkach, u nas pociekło i był nerw.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yohnell 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Citroen c25 Buerstner
Dołączył: 11 Maj 2017
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-08-09, 18:19   

9. Napęd. Prawa półoś idealnie pasuje. Lewa niestety do przeróbki. Swoją skracałem u profesjonalisty. wyszła że półoś od dawcy należy skrócić o 47mm. Jednak gdybym miał czas to bym zamówił nową, podpowiedź robią w Toruniu. Koszt 500zł
10. Był brak wspomagania, maglownica od dawcy nie pasuje, należało zamówić na A... od starszego modelu. Ważne by dostać ją razem z krzyżakiem.
11. mimo wszystko mała modyfikacja przewodów od pompy wspomagania, zaznajomiony warsztat zrobił nam nowy przewód, zarobił go za 60zeta. idealnie pasuje a jakość lepsza niż fabryczny. Należy poszukać warsztatu rolniczego, gdzie robią przewody olejowy itp.
12, Należy pamiętać by w czasie przeróbki użyć końcówek od dawcy które wchodzą w maglownicę. Dostaliśmy ją razem z przewodami, i omyłkowo daliśmy stare końcówki, no i ciekło :D
13. gdy już to się uda warto założyć osłonę termiczną, znalezioną u dawcy. Osłonić przewody od wspomagania by ani turbo ani wydech ich nie uszkodził.
14. Wydech. Na powyższych zdjęciach widać jak mało miejsca jest między wylotem z turbo a belką podwozia. Przerobienie wydawało się trudne a tak naprawdę trochę pracy i będzie bajka. 2 kolanka hamburskie, odpowiednio przycięte, zespawane ze sobą, następnie do wydechu od dawcy i jest piękny wydech. Dodatkowo należy dodać w jednym miejscu ekstra zaczepy do zawieszenia wydechu, w pozostałych miejscach będzie pasować. Nalezy dobrze przymierzyć i będzie pasować.
15. Mamy silnik, wydech, zawieszenie i półosie. Pozostał drążek zmiany biegów, licznik, linka gazu, wlew paliwa, egr, przewody chłodzenia.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yohnell 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Citroen c25 Buerstner
Dołączył: 11 Maj 2017
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-08-09, 18:34   

16. Linka prędkościomierza naturalnie od dawcy. Będzie pasować, jednak by dobrze zliczało km, ja zamieniłem liczniki z wnętrza, są identyczne ale mają inne przełożenie, jednak przycisk kasowania małego przebiegu jest w innym miejscu, więc wiertarka. Pozostanie jedynie zrobić nową skalę na tarczy licznika. Nie wiem jak się robi przeskalowanie licznika, może ktoś wie. Ja to zrobiłem tak jak wyżej.
17. By auto leciało jak szalone, należy zaślepić egr oraz przewód od EGR do serwo. Inaczej nie będzie się wkręcał i dymił jak parowóz. Polecam również przejrzeć mieszek na turbinie, ten mały okrągły który jest na zdjęciach powyżej. U mnie trzpień był krzywy i nie mógł się ruszać swobodnie, dlatego turbo nie chciało zasysać.
18. Drążek zmiany biegów. kwestia wymierzenia ile potrzeba do skrzyni i skorelować to z miejscem na desce rozdzielczej. Nastyępnie wyciąć otwór w podłodze w kształcie jajka, pod kątem 45stopni, podobnie jak u dawcy, spasować podstawę w podłodze i przytwierdzić. Następnie wymierzyć miejsce dla lewarka. My nacieliśmy nieco plastik na kokpicie by zmieścić nową podstawę, wszystko wymierzone by oryginalne 4 śruby lewarka pasowały na szerokość. Nowa podstawa również na 4 śruby zamontowana na belce pod kokpitem.
19. linka gazu to myślę już nie problem. oczywiście zamieniona od dawcy.
20. Linka sprzęgła również nie powinna sprawić kłopotu.
21. Wlew paliwa, modyfikacja. przez to że inna skrzynia, lewarki na skrzyni wydłużyły odległość do baku. Ucinając część stalowego wlewu od biorcy można zrobić ładne i solidne kolanko dla wlewu. Podobnie jest z przewodem od odpowietrzenia wlewu. Też będzie za krótki, o kilka cm.
22.Po zamontowaniu chłodnic, należy przerobić niestety przewody chłodnicy. Zostawiłem starą chłodnicę, gdyż idealnie pasuje, od dawcy jest dłuższa. Jednak biorąc przewody od dawcy, i trochę finezji można ładnie przycinając i łącząc zrobić idealne przewody.

P.S. zbiorniczek wyrównawczy został stary, filtr powietrza od dawcy. Przez to jest problem w kołem zapasowym, myślę że zmieści się, jednak zabrakło już czasu by zrobić nowy uchwyt.

No dobra, to na tyle. Mam nadzieję że nie zanudziłem i nie przeraziłem. Możliwe że o czymś mogłem zapomnieć, jednak najważniejsze i najbardziej pracochłonne elementy wymieniłem.
Mam nadzieję że komuś się to wszystko przyda. Pozdrawiam i szerokości.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Jeszcze 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Fiat Ducato 10, 1.9, Weinsberg
Dołączył: 07 Sie 2017
Skąd: LPU
Wysłany: 2018-08-19, 23:12   

Bardzo ciekawe. Dzięki, mimo tego że pewnie nigdy nie posunę się tak daleko.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yohnell 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Citroen c25 Buerstner
Dołączył: 11 Maj 2017
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-09-01, 09:51   

Jeszcze napisał/a:
Bardzo ciekawe. Dzięki, mimo tego że pewnie nigdy nie posunę się tak daleko.


Kolega z forum ze Słupska własnie walczy, od miesiąca mniej więcej. Nam to w miarę szybko poszło bo od rana do wieczora 2 tygodnie siedzieliśmy. No i tata mechanik więc nie jeden złom dotykał :D Mimo wszystko zabawa była tego warta.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***