Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Południe polski - Wakacje 2015
Autor Wiadomość
Czarna i Krzysiek 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Ducato 2,5 D 87` Zabudowa Dethleffs
Nazwa załogi: Żółwiki :-)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Lut 2015
Piwa: 29/24
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2015-07-22, 21:35   

Nie, nie są rozładowane, chociaż z pokładowym mamy problemy o czym pisałem w oddzielnym wątku. Prądu nam nigdy nie zabrakło, licznik monitoruję na bieżąco stan naladowania i w razie w, odpalam na godzinkę i jest ok :) A mamy 100Ah, chociaż pewnie niewiele już tych Ah zostało ;)
_________________
Czarna i Krzysiek
z dzieciakami :)
Fiat Ducato 2,5 D Pełnoletni ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Czarna i Krzysiek 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Ducato 2,5 D 87` Zabudowa Dethleffs
Nazwa załogi: Żółwiki :-)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Lut 2015
Piwa: 29/24
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2015-07-25, 13:53   

Dzień 19

Dzień w małej wsi, tuż przy granicy czeskiej, Leśna. Malutkie miasteczko na Dolnym Śląsku, bieda aż piszczy, ale miasteczko, oprócz kilku naprawdę fajnych atrakcji, bardzo urokliwe. Zaczęliśmy od Rynku. Rynek stary, prawie całkowicie zniszczony podczas wielkiej powodzi. W tej chwili odbudowany, aczkolwiek nie w całości. Widać doskonały kontrast pomiędzy odnowionymi kamienicami i tymi, które pozostały w stanie "agonalnym". Budynek Ratusza, z dość ciekawą historią. Kolejne władze, już od lat 50-tych przeprowadzały kolejne remonty i renowacje, co ciekawe, za każdym razem skracając ratuszową wieżyczkę. Pierwotnie z zegarem, dzwonem i iglicą, najpierw zdjęto iglicę, później skrócono wieżyczkę i tak po kolei. Po ostatnim remoncie całkowicie ścięto wieżyczkę, likwidując zabytkowy zegar i tak budynek przetrwał do dnia dzisiejszego. Zabytkowy dzwon z zegara stoi pod rauszem. Kolejno z rynku idziemy do zabytkowego kościoła. Niestety, bardzo mocno zaniedbany. Do wnętrza wejść nie możemy, z kościelnej wierzy "straszą" resztki zabytkowego zegara drewnianą tarczą. Cały kościół dookoła otoczony pamiątkowymi płytami nagrobnymi. Nawet w budynkach graniczących z kościołem takie tablice są wbudowane. Szkoda, że większość z nich jest już nawet nie czytelna. Od ludzi wiemy, że kościół w środku ma przepiękne witraże i ołtarz oraz nawy boczne, niestety, nie było nam dane obejrzeć. Idąc sobie spacerkiem dalej, dochodzimy do nieczynnych zakładów "Dolwis". Produkowany tutaj bawełnę i inne tekstylia. Niegdyś w zakładach tych pracowało 3/4 miasteczka..... dzisiaj, zakłady niszczeją..... a szkoda, bo teren ogromy z wielkim potencjałem, nigdy tego nie zrozumiem, dlaczego w naszym kraju tak wielkie zakłądyn padają i nikomu się nie opłaca, a 50km dalej, w Czechach już się opłaca :-/








Gorąco było potwornie, więc resztę zwiedzania zostawiliśmy sobie na jutro. Pojechaliśmy nad Jezioro Leśmiańskie i tam zadokowaliśmy na noc. Jezioro czyste, ciepłe, mała dzika plaża. Auto w cieniu, z plaży widok na zabytkową zaporę, ale o tym będzie jutro. Bardzo przyjemne miejsce na nocleg jak i na schowanie się i schłodzenie w gorące, tak jak dzisiaj, dni :)



Kąpiel była naprawdę przyjemna, na zewnątrz 34 stopnie w cieniu :spoko
_________________
Czarna i Krzysiek
z dzieciakami :)
Fiat Ducato 2,5 D Pełnoletni ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Czarna i Krzysiek 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Ducato 2,5 D 87` Zabudowa Dethleffs
Nazwa załogi: Żółwiki :-)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Lut 2015
Piwa: 29/24
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2015-07-25, 14:34   

Dzień 20

Tutaj niestety nasze plany mocno się popsuły :gwm z dwóch powodów. Pierwszy to taki, iż okazało się, że z powodów zawodowych musimy dzisiaj wracać do domu, własna działalność ma też niestety minusy :-( , a drugi to taki, że podjeżdżając pod wzniesienie, z góry TIR zjeżdżał z taką prędkością, że podmuch wiatru, który się wytworzył o mało co nie wywalił kampera, naprawdę takie było wrażenie :zimno O ile kamper został na swoich kołach, o tyle podmuch wyrwał nam okno dachowe i zostaliśmy z dziurą w dachu :-/ :gwm :gwm
To jednak nie przeszkodziło nam w wykonaniu dzisiejszego, ostatniego planu.... no prawie całego :)
Oczywiście pozostajemy w Leśnej. Na pierwszy ogień, sztolnie :-) Mało kto wie, że w Leśnej są sztolnie. Wydrążone w celu przeniesienia fabryki części zamiennych do rakiet V2 oraz innych elementów militarnych. Sztolnie drążone przez jeńców obozu koncentracyjnego w sąsiadującym Miłoszowie. Przed jednym z wejściem do sztolni, pamiątkowa tablica. Sztolnie w Leśnej nie są oficjalnie udostępnione do zwiedzania. Wejście od szosy, zagrodzone kratami, niemniej w ten sposób, że spokojnie można wejść :bigok Od osób lokalnych, oraz ze znalezionych informacji wiemy, że są jeszcze dwa wejścia od strony jeziora, otwarte. Osoby lubiące łażenie po grotach i uzbrojone w odpowiednie obuwie, kaski i latarki, mogą je we własnym zakresie zwiedzić :) Ja wszedłem z latarką do "zamkniętej" sztolni. Przez pierwsze 50m widać ślady działalnosci "młodzieży", butelki po piwie, puszki, pety itd. Natomiast dalej....... bajka :) Wszedłem na jakieś 150m od wejścia, dalej, niestety nie, absolutnie nie byłem do tego przygotowany, ale z pewnością tam wrócę :) Jeśli ktoś lubi łażenie po grotach, nie do końca bezpiecznie :chacha2 polecam :)


Następnie, chyba wszystkim znana atrakcja, Zamek Czocha :spoko Dla Nas, porażka na całej linii :gwm Komercja, komercja i jeszcze raz komercja :-( A szkoda, bo obiekt sam w sobie piękny. Jednak z zamkiem, takim do zwiedzania, nie wiele ma wspólnego. Hotel, restauracja, kawiarnia, kolonie dla fanów Harrego Pottera ...... masakra :gwm Trasa zwiedzania dziedzińców polega w 80% na przejściu przez restaurację i kawiarnie :-( Nam się nie podobało, ale zdjęcia mamy ładne ;-)






Wreszcie wisienka na torcie, przynajmniej dla mnie. Zapora na jeziorze Leśmiańskim z 1901 roku. Cała kamienna, ogromna :) Ale nie to jest najlepsze. Jest to chyba jedyna w Polsce, przynajmniej ja drugiej takiej nie widziałem, zapora, pod którą można zejść, stanąć na samym dole, dotknąć i mieć świadomość, że nad Tobą jest ściana o wody o wysokości kilkudziesięciu metrów :) :chacha2 Dla mnie, coś niesamowitego, ogromne wrażenie i niezapomniane przeżycie :-) Wchodzenie i schodzenie też, bo pokonać trzeba 195 dość stromych schodów :) Wszystko uwieńcza zabytkowy, drewniany budynek należący do elektrowni, bo zapora jest też elektrownią. Pierwsza turbina i tunel odprowadzający wybudowano razem z zaporą w 1901 roku, drugi dostawiono cztery lata później, w 1905. Jeśli jest gdzieś w Polsce jeszcze taka zapora, pod którą można zejść tak jak tutaj, napiszcie mi proszę, chętnie pojadę :) Zdjęcia tego nie oddadzą, ale może chociaż namiastkę tego uda nam się Wam przybliżyć :)






Gdyby ktoś się tam przypadkiem wybrał kiedyś, nie dajcie się nabrać na płatny parking pod zaporą. Informują, że to jedyne legalne miejsce do parkowania, kasują 10pln za kampera, ale to nie prawda. 150m dalej, pod zaporą jest zatoczka, mała to mała, ale bez zakazu parkowania, dwa kampery się tam spokojnie zmieszczą. Z reguły jest pusta, bo każdy parkuje na płatnym parkingu :-P

Z leśnej jedziemy kilka kilometrów dalej, do miejscowości Złotniki Lubańskie. Tutaj mamy kolejną zaporę, tym razem na Jeziorze Złotnickim. Zapora mniej spektakularna, tradycyjnie już podejść pod nią nie można, ale jest jedna ciekawa rzecz. Przy dużym stanie wody, otwierane są klapy, te niebieskie na zdjęciach, i woda przelewa się do specjalnego kanału, którym później po skalnych kaskadach z olbrzymiej wysokości wpada do rzeki :) , po lewej stronie na trzecim zdjęciu. Widziałem to kiedyś na własne oczy, widziałem zdjęcia z czasu powodzi. Wygląda to obłędnie. Niestety, lub na szczęście, stan wody niski, więc woda nie leciała :) ale zobaczyć warto :) Gdyby ktoś był w okolicy na wiosnę, podczas wiosennych roztopów, polecam, na 99% klapy będą opuszczone. Kolejną ciekawostką jest same dojście do zapory. Idzie się przez dwa, wykute w litej skale, tunele, jeden ma jakieś 10m długości, drugi 30 metrowy.




Kilku rzeczy niestety nie zdążyliśmy zobaczyć, z powodu przymusowego powrotu. Niemniej, napiszemy do Was, bo Leśna to miejsce zapomniane, nikomu, chyba, nie znane, a jednak warte tego, aby do niego zajrzeć :) Taki nie oszlifowany diament Dolnego Śląska :)
Będąc na zaporze w Złotnikach, polecamy wejść szlakiem na górę i zobaczyć Szubienicę, miejsce straceń skazańców. Szubienica króluje na wzgórzu, najwyższym w okolicy i kiedyś pełniła również rolę prewencyjną. Można o niej poczytać w internecie:\
http://www.zjk.centrix.pl...ach-lubanskich/


W Leśnej jest jeszcze nieczynny wulkan, a raczej jego pozostałości. Po wygasłym kraterze pozostały słupy bazaltowych skał. Wszystko to można oglądać za darmo oczywiście, trzeba się tylko troszkę powspinać :-) Krótki dokument w pdf na temat wulkanu: http://dusty-box.pl/gb/files/obj_18.pdf
W leśnej i sąsiadującym Miłoszowie oraz Grabiszycach mamy też kamieniołomy. Ten w grabiszycach, niegdyś zalany wodą, przez co utworzyło się fenomenalne jeziorko z przeźroczystą na 10m wodą i niesamowitym, skalnym otoczeniem, dzisiaj osuszony i ponownie otwarty, prowadzi się tam wydobycie. W Miłoszowie nie byłem, kiedyś był zamknięty i można było sobie po nim pochodzić, jak jest teraz, nie wiem, ale to zaledwie 3km dalej, nam zabrakło czasu. :(
Reasumując, gdyby ktoś był w okolicach, albo może przypadkiem na Zamku Czocha, polecamy zjechać 5km dalej i odwiedzić to malutkie miasteczko :)
_________________
Czarna i Krzysiek
z dzieciakami :)
Fiat Ducato 2,5 D Pełnoletni ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Czarna i Krzysiek 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Ducato 2,5 D 87` Zabudowa Dethleffs
Nazwa załogi: Żółwiki :-)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Lut 2015
Piwa: 29/24
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2015-07-25, 14:47   

Dzisiaj jesteśmy już w domu :) Krótkie podsumowanie Naszych wakacji :)

Przejechaliśmy 2640km. Odwiedziliśmy 54 miejsca, kilka oglądaliśmy z okien kampera :) Nie zdążyliśmy zobaczyć wszystkiego co chcieliśmy, ale to nasze pierwsze Wakacje kamperem, też musimy się dużo nauczyć. Dzisiaj wiemy, że snując plany oraz podczas samych wakacji popełniliśmy szereg praktycznych błędów, ale, człowiek na nich się uczy ;-) Wakacje kosztowały Nas, paliwo plus wstępy do odwiedzanych miejsc, 2650 PLN, koszt na cztery osoby, bo Mała jeszcze nie płaci :) Czy to dużo czy mało ? Moja Siostra była we cztery osoby nad Morzem w jednym miejscu i przez 10 dni, wydała tam 3000 PLN, odpowiedź nasuwa się sama :) Kosztów jedzenia nie uwzględniam celowo, bo sprawa indywidualna :)
Wakacje nam się bardzo podobały i tylko umocniły Nas w przekonaniu, że zakup kampera to była BARDZO DOBRA DECYZJA :spoko :spoko
Wszystkim czytającym Naszą relację bardzo dziękujemy, a jeśli chociaż jedna osoba kiedyś skorzysta z tego, co napisaliśmy, to super :) :spoko :spoko
Pozdrawiamy, już z domku :spoko :spoko :spoko
_________________
Czarna i Krzysiek
z dzieciakami :)
Fiat Ducato 2,5 D Pełnoletni ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Więcej szczegółów
Wystawiono 3 piw(a):
antwad, HENRYCZEK, Frowyz
Frowyz 
stary wyga

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter L A 531
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Lis 2009
Piwa: 78/43
Skąd: Podbeskidzie ;)
Wysłany: 2015-07-26, 15:30   

Fantastyczna relacja :D Fajnie, że chciało się Wam pisać zarywając noce ;) Ten rok już mamy rozplanowany, ale na wiosnę na pewno kilka miejsc z Waszej relacji odwiedzimy
_________________
Poczochrani pod beretem
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Mavv 
weteran


Twój sprzęt: Mercedes Sprinter
Nazwa załogi: MadMobile II
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Lut 2014
Piwa: 67/50
Skąd: Ballina, Irlandia
Wysłany: 2015-07-29, 14:57   

:spoko :bigok
Świetna relacja, urlop widać, że udany :) Szkoda, że tak drastycznie przerwany...
_________________
Kamperek 1
Kamperek 2
Moje minipodróże po Irlandii
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Czarna i Krzysiek 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Ducato 2,5 D 87` Zabudowa Dethleffs
Nazwa załogi: Żółwiki :-)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Lut 2015
Piwa: 29/24
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2015-07-29, 15:44   

Mavv napisał/a:
Szkoda, że tak drastycznie przerwany...

Życie..... ale na szczęście sytuacja już opanowana :)
Mavv napisał/a:
Świetna relacja

Dziękujemy :spoko
_________________
Czarna i Krzysiek
z dzieciakami :)
Fiat Ducato 2,5 D Pełnoletni ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
OldPiernik 
stary wyga


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 16 Gru 2008
Piwa: 50/19
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-07-31, 13:22   

Chyba rozminęliśmy się o jeden dzień w Leśnej. Ja tam byłem 21.07 i wyjeżdżałem rano 22.07 :spoko
_________________
Życie jest za krótkie na siedzenie w domu i zazdroszczenie innym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
matro 
weteran
musi być twardy!Tylko co piąta noc na campingu:)


Twój sprzęt: Ducato II Rimor
Nazwa załogi: Robert, Kamila, Amelia, Hubert
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 18 Lip 2008
Piwa: 71/110
Skąd: Trzcianka/Piła/Wlkp
Wysłany: 2015-08-11, 00:53   

Edyta i Krzysiek napisał/a:
Dzień 20



Gdyby ktoś się tam przypadkiem wybrał kiedyś, nie dajcie się nabrać na płatny parking pod zaporą. Informują, że to jedyne legalne miejsce do parkowania, kasują 10pln za kampera, ale to nie prawda. 150m dalej, pod zaporą jest zatoczka, mała to mała, ale bez zakazu parkowania, dwa kampery się tam spokojnie zmieszczą. Z reguły jest pusta, bo każdy parkuje na płatnym parkingu :-P



Pojechaliśmy trochę po Waszej trasie ale nieco dalej ;) ...okazało się, że za zaporą znajduje się Hotel Czocha. Jak jest się jego klientem to można przejechać po zaporze. Oczywiście skorzystaliśmy z restauracji hotelowej i cieszyliśmy się widokiem wspaniałej panoramy w klimatyzowanym pomieszczeniu ... na tarasie zewnętrznym osy...masakra. :box
Zresztą cały Dolny Śląsk to jedno wielkie osynarium :roll:

Ogólnie jeszcze raz dziękuję za inspirację ;) Dzięki Wam zwiedziliśmy od wtorku do soboty zapory w Leśnej oraz w Kwisie a także w Zagórzu Śląskim (Zapora Bystrzycka), Zamek Czocha (nam się podobało - ale uwaga na osy ), Zamek Książ (uwaga na osy), Osówkę (osy) ... i wiele innych miejsc ;)

IMG_1263.JPG
W hotelowej restauracji - fotka zrobiona przez obsługę. Ceny jak na miejsce bardzo przystępne ;)
Plik ściągnięto 36 raz(y) 119,01 KB

IMG_1264.JPG
widok z hotelowego tarasu na tamę którą przejechaliśmy ... w stronę powrotną zauważyliśmy znak "do 2,5T" ... w stronę hotelu -znaku brak, bynajmniej go nie zauważyliśmy ...
Plik ściągnięto 32 raz(y) 200,43 KB

IMG_1268.JPG
Parking za opisywanym przeze mnie hotelem Czocha
Plik ściągnięto 25 raz(y) 143,65 KB

_________________


...może i integra bardziej przypomina dom za to alkowa bardziej przypomina kamper... ! ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
izola
[Usunięty]

Wysłany: 2015-08-11, 06:37   

dziękuję za inspiracje ...bardzo interesująca relacja ,
tydzien temu wróciłam z objazdówki po PL ale południowe regiony tym razem nie były atakowane ... następna objazdówka będzie Waszym tropen zaplanowana , bo ciekawe miejsca przedstawiliscie :super
 
 
Czarna i Krzysiek 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Ducato 2,5 D 87` Zabudowa Dethleffs
Nazwa załogi: Żółwiki :-)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Lut 2015
Piwa: 29/24
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2015-08-11, 10:38   

Dziękujemy bardzo. Zaporą można prejechać normalnie, później przez hotel i drogą w dół do Leśnej. Cieszę się, że Nasze wypociny na coś się przydały ;-)
_________________
Czarna i Krzysiek
z dzieciakami :)
Fiat Ducato 2,5 D Pełnoletni ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola
[Usunięty]

Wysłany: 2015-08-11, 17:34   

hej, przestan z wypocinami ... bardzo informatywnie była podroz z Wami,,,zazdroszczę waszym pociechom . nie wszystkie rodziny młodym taką edekacjję zapewniają,,,
respekt :spoko
 
 
ZbigStan 
Kombatant


Twój sprzęt: Frankia I 65 SD
Nazwa załogi: Taborygenii, fani Frani.
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 03 Gru 2013
Piwa: 1404/339
Skąd: Opole
Wysłany: 2015-08-12, 15:25   

Dzień dobry. Gratuluję pięknej wycieczki i pełnej informacji zawartej w świetnie ilustrowanym opisie. Stawiam piwo i pozdrawiam :spoko . P.S. Czy mógłbyś podać listę miejscówek z namiarami GPS.
_________________
Grecja 2019
Normandia 2019
Czechy 2019
Narty, Włochy 2020
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Czarna i Krzysiek 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Ducato 2,5 D 87` Zabudowa Dethleffs
Nazwa załogi: Żółwiki :-)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Lut 2015
Piwa: 29/24
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2015-08-12, 17:46   

Wszystkie miejscówki, w których nocowaliśmy brałem z istniejącej bazy kolegi BIORCA, miejscówki "nowe" były na bieżąco dodawane i na pewno są już w/w mapę naniesione :)
_________________
Czarna i Krzysiek
z dzieciakami :)
Fiat Ducato 2,5 D Pełnoletni ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***