Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Maleństwo - trojaczek H1L1
Autor Wiadomość
rex 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: W budowie L2H2
Nazwa załogi: 2+2
Dołączył: 01 Mar 2017
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2018-03-30, 08:48   

Moim zdaniem idealnie Twoje potrzeby zaspokoi taki T4. Sprawdzony sprzęt, tysiące dedykowanych rozwiązań, fanów itp... Ameryki nie trzeba odkrywać (ale można) wystarczy dokupić co chcemy i w świat.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Moulder 
zaawansowany


Twój sprzęt: Ducato l3h2 2016 rok
Dołączył: 30 Mar 2015
Piwa: 8/18
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2018-03-30, 09:15   t4

Tylko jak kupić takie dosyć już stare auto w dobrym stanie? Nawet t5 są w podobnych cenach, mimo, że znacznie młodsze. Coś jest na rzeczy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rex 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: W budowie L2H2
Nazwa załogi: 2+2
Dołączył: 01 Mar 2017
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2018-03-30, 09:27   

T5, T6 to już nie to samo co "legendarny" T4 dlatego ceny podobne. Po prostu kosztują tyle ile są warte i cena to odzwierciedla. Za tą samą cenę lepszy zawsze T4. Trwałość T4 doceniają też budowlańcy zobacz ile nadal jeździ takich po ulicach wiekowych aut. Części zamienne będą do nich pewnie jeszcze na rynku z 50lat ;-)
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Moulder 
zaawansowany


Twój sprzęt: Ducato l3h2 2016 rok
Dołączył: 30 Mar 2015
Piwa: 8/18
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2018-03-31, 20:32   Ford Transit Connect

Odkryłem jeszcze jeden wdzięczny materiał na budowę małego kampera: Ford Transit Connect.
może ktoś z Was ma i coś może podpowiedzieć? Do 2012 roku baza w miarę za przyzwoite pieniądze (tylko przebiegi 230 tys w górę)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
KASZUB 
weteran


Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 09 Sie 2014
Piwa: 60/63
Skąd: Celbowo koło Pucka
Wysłany: 2018-03-31, 21:07   

Darek Szczecin robił chyba na takim nugeta. Czy jakoś tak... A przebieg nie jest aż tak istotny jak masz historie. Tym bym się nie kierował. Jak auto dostawcze ma mały przebieg to albo masz fart a to się zadko zdarza albo stał rozje...y długo i ktoś go naprawił. Takie samochody maja zarabiać a nie stać i wyglądać.
_________________
Jak zbudowałem http://tiny.pl/g47tw
I jak próbuję budowac https://tiny.pl/gzg7j
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Paszczak 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Transit Custom
Dołączył: 27 Gru 2017
Piwa: 7/10
Skąd: Sopot
Wysłany: 2018-03-31, 21:41   

Nugget jest na bazie Transita Custom.

Transit Connect jest mniejszy znacznie.
_________________
Kakaryka
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek Szczecin 
Kombatant

Twój sprzęt: JUMPER BLACK 205PS, VW T5 4Motion Seikel
Nazwa załogi: Darek&Anita&Maja
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Wrz 2014
Piwa: 112/162
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-03-31, 22:39   

Potwierdzam Nuggeta zrobiłem z Ford Custom 2015 rok, fajne auto prędkie bardzo. Przy ograniczeniach wysokościowych (garaż) obstawiał bym na bazę trojaczki po 2006 w wersji H1L2. Miałem i używałem przez 8 lat Ducato 2,3l L2H2 wersja 7 osobowa, świetne auto używałem jak osobówkę której nie mam do tej pory bo nie lubię naleśników :-P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
KASZUB 
weteran


Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 09 Sie 2014
Piwa: 60/63
Skąd: Celbowo koło Pucka
Wysłany: 2018-04-01, 01:14   

Fakt... Connect to takie małe coś... Nie zaskoczyłem. Zmylila mnie nazwa transit.
_________________
Jak zbudowałem http://tiny.pl/g47tw
I jak próbuję budowac https://tiny.pl/gzg7j
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MisioKRAK 
weteran


Twój sprzęt: Ducato Dethleffs A-642DB 1992r
Nazwa załogi: Misio i spółka zoo
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Cze 2013
Piwa: 28/15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-04-01, 06:59   

A ja bym się nie martwił że blaszak stoi pod chmurką (to nie te czasy ze blacha już gnije na linii produkcyjnej), a wolał bym normalnie wejść do zabudowy i móc tam wziąć prysznic...
Więc jak już budować to takie minimum L2H2
_________________
Klimatyzacja w domu i firmie http://www.KlimatyzowanyDOM.pl
A to nasz Osiołek . oraz Herman
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Moulder 
zaawansowany


Twój sprzęt: Ducato l3h2 2016 rok
Dołączył: 30 Mar 2015
Piwa: 8/18
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2018-04-01, 08:25   

Hmmmmmmm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Moulder 
zaawansowany


Twój sprzęt: Ducato l3h2 2016 rok
Dołączył: 30 Mar 2015
Piwa: 8/18
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2018-04-02, 08:15   kolega z forum sprzedaje kampera

Jeden z nas sprzedaje taki oto fajny integralny kamperek, jednak miałem już jeden 1997 i żona mówi, że za stary :)

ogłoszenie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Azariasz 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Citroen Dispatch
Dołączył: 14 Lip 2017
Piwa: 1/2
Skąd: Szkocja / Kraków
Wysłany: 2018-04-02, 15:54   

A ja Ci z doświadczenia po podróży po Hiszpanii i Portugalii małym kamperkiem na Scudo powiem, żebyś nie szedł tą drogą.

Jeden tydzień wytrzymasz i zacznie Ci przeszkadzać, że nie możesz normalnie stać w środku.

Zrób mały test - idź do kuchni w swoim mieszkaniu kucając, przygotuj tak posiłek, jedz tak, idź w ten sam sposób do ubikacji i do dużego pokoju - a teraz wyobraź to sobie przez kilka tygodni :-/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
xbartman 
stary wyga


Twój sprzęt: Nissan Primastar
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 15 Gru 2016
Piwa: 65/10
Skąd: Łódź/Pristina
Wysłany: 2018-04-02, 18:57   

Azariasz napisał/a:
A ja Ci z doświadczenia po podróży po Hiszpanii i Portugalii małym kamperkiem na Scudo powiem, żebyś nie szedł tą drogą.

Jeden tydzień wytrzymasz i zacznie Ci przeszkadzać, że nie możesz normalnie stać w środku.

Zrób mały test - idź do kuchni w swoim mieszkaniu kucając, przygotuj tak posiłek, jedz tak, idź w ten sam sposób do ubikacji i do dużego pokoju - a teraz wyobraź to sobie przez kilka tygodni :-/

A je z własnego doświadczenia powiem, że można spokojnie podróżować w ten sposób przez miesiąc nie odczuwając zmęczenia. Zbudowałem na L2H1 (Primastar) i jestem bardzo zadowolony. Oczywiście jeśli ktoś ma możliwości, potrzeby i chęci to jestem jak najbardziej za dużym kamperkiem. W przyszłości na pewno na takiego się przesiądę. Ale obecnie L2H1 jest dla nas idealny - skrojony do moich potrzeb. Podróżujemy w 2 osoby plus 50 kg psa ;) . Dla mnie jazda nim jest równie komfortowa jak osobówką, nawet po mieście. Zwykle wolę pojechać busikiem niż płaskaczem.
_________________
Pozdrawiam, Bartek
Moje podróże: www.w4stronyswiata.com

"Jeśli wyruszasz w podróż do Itaki, pragnij tego, by długie było wędrowanie, pełne przygód, pełne doświadczeń." - Konstantinos Kawafis
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
RoWeRs 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: T6 california
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 15 Kwi 2015
Piwa: 12/4
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-04-02, 20:47   

Jako jeden z najmniejszych na tym forum dorzucę swoje 3 grosze. Przekonujecie kolegę do auta w którym można stać a ja nawet nie mogę wygodnie siedzieć :haha: Już w tym tygodniu zacznę biwakować w caddy a sezon wypadowy zakończę w połowie października. Gdybym mógł siedzieć w środku i przygotowywać sobie posiłki może wydłużyłbym sezon o te kilka chłodnych, ponurych i deszczowych dni. Gotować mogę na stojąco pod klapą ale muszę wyjść z samochodu. Mogę też zabrać kuchenkę do przystawki namiotowej i tam sobie usiąść, gotować i czytać książkę.
To wszystko zależy od zabudowy a przede wszystkim od formy spędzania czasu (aktywnie, na dziko, na kempingu itp. …)
_________________
VW T6 CALI | VW CADDY
Wycieczki rowerowe
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
joko 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Piwa: 566/47
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2018-04-02, 22:07   

Moulder, jeśli priorytetem dla Ciebie jest wysokość pojazdu umożliwiająca jego wstawienie do garażu i jeszcze nie masz kupionej bazy, to dywagacje na temat tego czy w niskim autku da się żyć czy nie , nie mają sensu i szkoda na to marnować czas i energię.
O tym, że się da piszą osoby , które takie pojazdy już mają i muszą operować w ramach tego co one oferują. Jeżeli dopiero jesteś na kupnie to pakowanie się w takie rozwiązanie (kiedy są lepsze) było by w/g mnie mało rozsądne.
Oczywiście Ty wybierasz i Ty decydujesz, ale skoro pytasz o radę , to moja jest taka :

Trojaczek L2H1 z kupionym lub własnoręcznie dorobionym podnoszonym dachem.

Podobne propozycje już się w tym wątku pojawiły z trafną jak dla mnie argumentacją.
Po pierwsze Trojaczek jako taki, z racji najszerszego i najbardziej ustawnego wnętrza.
Po drugie L2H1 zamiast L1H1, bo większy przy zbliżonej cenie, a do garażu o ile zgodny z prawem budowlanym wejdzie tak samo.
Po trzecie dach podnoszony pogodzi ten garaż z komfortem użytkowania na postoju.

Do tego dodał bym jeszcze (też już ktoś o tym pisał) zbiornik wody i co się da z osprzętu pod podwozie, dla oszczędzenia miejsca w środku i mocowany na tylnej ścianie box na klamoty (montowany na czas podróży). Jeżeli wszystko co się tylko da umieścisz poza wnętrzem , to na kibelek, kuchnię i miejsce do spania i wypoczynku zostanie Ci w L2H1 tyle miejsca , że przy podniesionym dachu na postoju będziesz z tego korzystał prawie jak z mniejszego "rasowego" kamperka .
Jak jest wybór to po co się ograniczać :spoko

Ja jestem na etapie projektowania pojazdu dla siebie, który ma mi zastąpić użytkowaną obecnie półintegrę i też próbuję znaleźć najbardziej optymalne rozwiązanie , które pogodziło by małe gabaryty zewnętrzne na czas podróży z możliwie największą przestrzenią do życia na postoju. Jedynym sposobem na pogodzenie tych sprzeczności są wariacje na temat przesuwania, rozsuwania czy podnoszenia.
W Twoim przypadku będzie to właśnie ten podnoszony dach. U mnie nie ma ograniczenia w górę i nie specjalnie na długość, natomiast szerokość standardowego blaszaka jest nie do przyjęcia , stąd wymyśliłem sobie slide , ale nie w klasycznym rozwiązaniu, tylko rozsuwane jakby całe dwie połówki zabudowy. Uzyskałem w ten sposób na czas postoju aż 5m2 dodatkowej przestrzeni . Zabudowa długości 5m rozsuwa się z 2 na 3m szerokości i zamiast 10 mam 15m2 ( oczywiście plus przestrzeń kabiny pasażerskiej), a to jest znacząco więcej niż w najdłuższej dostępnej na rynku półintegrze czy integrze .

Dla mnie osobiście wyznacznikiem tego czy w konkretnym kamperze da się żyć, jest to czy bez dużych wyrzeczeń i dyskomfortu da się w nim przesiedzieć 24 godziny, w tyle osób na ile jest przewidziany (nie chodzi mi na ile jest zarejestrowany , tylko ile w nim będzie jeździło).
Zdarzyło mi się już kilka razy znaleźć sw miejscu, w którym kamper był jedynym schronieniem , a pogoda przez długie godziny nie dawała nawet szans na jakiekolwiek działania na zewnątrz.
Gdybym wtedy siedział w samochodzie, w którym nie był bym w stanie nawet rozprostować nóg, to miałbym już po wycieczce .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***