 |
|
|
Jak pozbyć się problemu almulatora rozruchowego na zawsze |
| Autor |
Wiadomość |
orkaaa
weteran

Twój sprzęt: Chausson 627 GA
Pomógł: 11 razy Dołączył: 04 Cze 2017 Piwa: 68/2 Skąd: kielce
|
Wysłany: 2026-01-10, 18:11
|
|
|
Co jest nie tak. Weż ten superkondensator do domu i podłącz pod zwykłą ładowarkę 12 v. Ładowanie trwa kilka minut. Wszystko zależy od pojemności i bms.
U mnie superkondensatory normalnie kręcą i są na razie wpięte z akumulatorem. |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 100/97 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: Wczoraj 12:14
|
|
|
| Mam ciężki, klasyczny akumulator rozruchowy na przodzie w kamperze. O ten akumulator dba ładowarka Blue Smart Charger Victrona 7A, zamontowana na stałe w kamperze. W związku z tym zawsze mam niezawodny rozruch, spokojniejsze prowadzenie auta (dociążenie przedniej osi, przednia oś "nie pływa", stabilniejsze hamowanie, subiektywnie "ciężej, ale pewniej"), mniejsze obciążenie tyłu, a wprost jego odciążenie przy długim zwisie. Czyli dokładnie to, czego w kamperze się chce. Proszę mi powiedzieć w takim razie jakie będę miał wymierne korzyści po zastosowaniu super kondensatora rozruchowego, poza lżejszym portfelem? Minusy tutaj prezentowane przez Kolegów pomijam. |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
| |
|
|
|
 |
Artur.Dell
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato Autostar
Nazwa załogi: Lubimy podróżować
Dołączył: 23 Wrz 2017 Piwa: 23/13 Skąd: Siemianowice Śląskie
|
Wysłany: Wczoraj 12:44
|
|
|
| Janusszr napisał/a: | | Mam ciężki, klasyczny akumulator rozruchowy na przodzie w kamperze. O ten akumulator dba ładowarka Blue Smart Charger Victrona 7A, zamontowana na stałe w kamperze. W związku z tym zawsze mam niezawodny rozruch, spokojniejsze prowadzenie auta (dociążenie przedniej osi, przednia oś "nie pływa", stabilniejsze hamowanie, subiektywnie "ciężej, ale pewniej"), mniejsze obciążenie tyłu, a wprost jego odciążenie przy długim zwisie. Czyli dokładnie to, czego w kamperze się chce. Proszę mi powiedzieć w takim razie jakie będę miał wymierne korzyści po zastosowaniu super kondensatora rozruchowego, poza lżejszym portfelem? Minusy tutaj prezentowane przez Kolegów pomijam. |
Ja zdecydowałem się na rezygnację z akumulatora rozruchowego głównie z powodu jego ciężaru. Jako, że mam nadwagę to szukam każdej możliwości żeby odchudzić kampera.
Niezależnie od tego zirytował mnie posiadany akumulator rozruchowy, bo kupiłem go rok temu i już szwankuje. Od jesieni musialem go już 3 razy ładować, bo padł. |
_________________ Artur |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 100/97 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: Wczoraj 12:48
|
|
|
| U mnie, jak napisałem, dodatkowe obciążenie (dociążenie) przodu to duży plus. Mocno obciążam tył kampera. |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
|
|
|
 |
Artur.Dell
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato Autostar
Nazwa załogi: Lubimy podróżować
Dołączył: 23 Wrz 2017 Piwa: 23/13 Skąd: Siemianowice Śląskie
|
Wysłany: Wczoraj 12:52
|
|
|
| orkaaa napisał/a: | Co jest nie tak. Weż ten superkondensator do domu i podłącz pod zwykłą ładowarkę 12 v. Ładowanie trwa kilka minut. Wszystko zależy od pojemności i bms.
U mnie superkondensatory normalnie kręcą i są na razie wpięte z akumulatorem. |
Póbowałem naładować kondensatory zasilaczem laboratoryjnym, ale przy prądzie 5A napięcie z 2,7V po 2 minutach wzrosło do 7,7V. Zatem do pełna trwałoby to pewnie z 10 minut.
Podłączyłem ładowarkę wykorzystywaną do LiFePO4 i jak podałem na kondensatory 50A to w kilkadziesiąt sekund naładowały się do 14,6V. Potem dobiłem zasilaczem laboratoryjnym do 15,6V i rozruch silnika nastąpił po "dotknięciu kluczyka".
Przy rozruchu napięcie spadło nieco poniżej 12V, ale po zapłonie alternator w kilka sekund dobił do 14,4V. Więc jest OK.
Zastanawiam się tylko jakie będzie samorozładowanie kondensatorów i czy nie okaże się, że za klika dni nie odpalę silnika. |
_________________ Artur |
| |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 100/97 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: Wczoraj 13:32
|
|
|
| Artur.Dell napisał/a: |
Zastanawiam się tylko jakie będzie samorozładowanie kondensatorów i czy nie okaże się, że za klika dni nie odpalę silnika. |
Kampera trzymasz pod chmurką, czy w garażu?
Ja akumulator rozruchowy "konserwuję" Victronem 7A, zabudowy z sieci ładuję Victronem 15A. Gdyby z jakiegoś powodu w trasie rozładował się rozruchowy, to mogę go naładować Victronem 15A korzystając z przetwornicy.
Dlatego myślę, że w moim przypadku kondensator rozruchowy nie ma sensu. No chyba dla samego "mania". Zero kombinacji, dodatkowych wydatków.
Tytuł wątka nie odzwierciedla do końca rzeczywistości : Jak pozbyć się problemu almulatora rozruchowego na zawsze |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
| |
|
|
|
 |
Artur.Dell
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato Autostar
Nazwa załogi: Lubimy podróżować
Dołączył: 23 Wrz 2017 Piwa: 23/13 Skąd: Siemianowice Śląskie
|
Wysłany: Wczoraj 13:39
|
|
|
| Janusszr napisał/a: | | Artur.Dell napisał/a: |
Zastanawiam się tylko jakie będzie samorozładowanie kondensatorów i czy nie okaże się, że za klika dni nie odpalę silnika. |
Kampera trzymasz pod chmurką, czy w garażu?
Ja akumulator rozruchowy "konserwuję" Victronem 7A, zabudowy z sieci ładuję Victronem 15A. Gdyby z jakiegoś powodu w trasie rozładował się rozruchowy, to mogę go naładować Victronem 15A korzystając z przetwornicy.
Dlatego myślę, że w moim przypadku kondensator rozruchowy nie ma sensu. No chyba dla samego "mania". Zero kombinacji, dodatkowych wydatków.
Tytuł wątka nie odzwierciedla do końca rzeczywistości : Jak pozbyć się problemu almulatora rozruchowego na zawsze |
No niestety kamper stoi pod chmurką.
Też na to wpadłem, że w sytuacji awaryjnej podepnę posiadaną ładowarkę do przetwornicy i naładuję kondensatory. |
_________________ Artur |
|
|
|
 |
przemo.d
stary wyga
Twój sprzęt: FORD 2.0 CI
Nazwa załogi: Przemo.D
Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Gru 2011 Piwa: 30/147 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wczoraj 14:13
|
|
|
Może napodłączałeś/ nawet z nieśmiałą pewnością/ gratów do aku. rozruchowego to one /jakieś kamerki i inne duperele wykańczające baterie w czasie długiego postoju bez doładowywania / podłącz dobry amperomierz do baterii rozruchowej I wtedy pogadamy jak podasz jakiś wynik to mierzalne są rzeczy
Sam załatwiasz te nowe baterie
Co do kondensatorów to nie perpetummobile, żeby oddały np. 600A prądu rozruchowego to najpierw musisz im tyle udostępnić Jak ładujesz 5A zasilaczem to czego się spodziewasz ? Napięcie nic nie znaczy bo one nadal głodne. Ładowanie z innej baterii która ma duży amperaż jest skuteczniejsze z oczywistych względów źródło musi wydołać, może nie napięciowo ale prądu musi zapodać właściwą ilość..
Jak Świstak pisał porównanie do wody : mała rura i jak z niej kapie to się schodzi a jak duże ciśnienie to szybko napełnisz
Znajomy zostawił auto u mnie jak na odpoczynek 7 dniowy poleciał i za szybą miał włączoną malutką kamerkę/rejestrator w tydzień zabiła baterie w rocznym aucie do 3V
I było wielkie ździwienie po powrocie, że nawet się nie otwierał . |
| Ostatnio zmieniony przez przemo.d Wczoraj 15:35, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 247/623 Skąd: z głębokiego buszu
|
Wysłany: Wczoraj 14:46
|
|
|
| przemo.d napisał/a: | | Znajomy zostawił auto u mnie jak na odpoczynek 7 dniowy poleciał i za szybą miał włączoną malutką kamerkę/rejestrator |
a tak Ci nie wierzył ? |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
przemo.d
stary wyga
Twój sprzęt: FORD 2.0 CI
Nazwa załogi: Przemo.D
Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Gru 2011 Piwa: 30/147 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wczoraj 15:42
|
|
|
Konfidęctwo go pokarało
Człowiek chciał pomóc a jeszcze odpalić musiałem wspomóc co by mi to z trawnika zabrał.. |
| Ostatnio zmieniony przez przemo.d Wczoraj 20:34, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Darson
Kombatant

Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 256/213 Skąd: Jaworzno/Oslo

|
Wysłany: Wczoraj 19:38
|
|
|
Janusszr, | Cytat: | | Mam ciężki, klasyczny akumulator rozruchowy | wydaje mi się, że Świstaki pisał o kosztach.
Ile Twój kosztował ?
I ile będziesz musiał zapłać za następny, za ... nie wiem, na ile ten Ci wystarczy ?
Było to omawiane. Klasyczne auto jeździ czasem krótkie dystanse i zwykły akumulator jest wiecznie niedoładowany.
W zimie dochodzi temperatura. To powoduje szybszą degenerację i konieczność kupienia następnego.
Super kondensatory są lekkie, odporne na zimno, nie wyleje się kwas, mało ważą i się nie degenerują, jak zwykły akumulator.
Tak to leciało, zdaje się ... |
_________________ "Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"
Darson®
 |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 100/97 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: Wczoraj 23:01
|
|
|
| Darson napisał/a: | Janusszr, | Cytat: | | Mam ciężki, klasyczny akumulator rozruchowy | wydaje mi się, że Świstaki pisał o kosztach.
Ile Twój kosztował ?
I ile będziesz musiał zapłać za następny, za ... nie wiem, na ile ten Ci wystarczy ?
Było to omawiane. Klasyczne auto jeździ czasem krótkie dystanse i zwykły akumulator jest wiecznie niedoładowany.
W zimie dochodzi temperatura. To powoduje szybszą degenerację i konieczność kupienia następnego.
Super kondensatory są lekkie, odporne na zimno, nie wyleje się kwas, mało ważą i się nie degenerują, jak zwykły akumulator.
Tak to leciało, zdaje się ... |
Darson,
opisałem korzyści jakie mam z dużego, klasycznego, ciężkiego( co jest w moim przypadku dużym plusem) akumulatora. Krótkich dystansów kamperem nie robię. Chociaż czasami przestawiam się na parkingu/kempingu. Zimą nie jeżdżę. Kamperem. Osobówką natomiast robię zazwyczaj kilkusetkilometrowe trasy. Po mieście zazwyczaj chodzę pieszo. Dla zdrowia.
Ile kosztował pytasz. Ostatnio za Boscha 85Ah zapłaciłem coś w granicach 550zł. Na ile wystarczy? Poprzedni eksploatowany był 9 lat. Wymieniłem na nowy ze względu na te 9 lat, chociaż jeszcze dziarsko kręcił, nie gorzej niż zakupiony nowy. Ze względu na mój wiek, ten będzie pewnie ostatni.
Darsonie,
opinię swoją napisałeś opierając się na własnym doświadczeniu? |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
| |
|
|
|
 |
Darson
Kombatant

Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 256/213 Skąd: Jaworzno/Oslo

|
Wysłany: Wczoraj 23:09
|
|
|
| Cytat: | | Proszę mi powiedzieć w takim razie jakie będę miał wymierne korzyści po zastosowaniu super kondensatora rozruchowego, poza lżejszym portfelem? |
Januszu, ja tylko przytoczyłem odpowiedzi na Twoje grzecznie zadane pytanie.
Równie grzecznie 😁
Mam się nie odzywać, bo nie mam super kondensatora ?
To nie zaczynaj tej czystki ode mnie, proszę 🙏😭 |
_________________ "Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"
Darson®
 |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 100/97 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: Wczoraj 23:14
|
|
|
| Darson napisał/a: | | Cytat: | | Proszę mi powiedzieć w takim razie jakie będę miał wymierne korzyści po zastosowaniu super kondensatora rozruchowego, poza lżejszym portfelem? |
Januszu, ja tylko przytoczyłem odpowiedzi na Twoje grzecznie zadane pytanie.
Równie grzecznie 😁
Mam się nie odzywać, bo nie mam super kondensatora ?
To nie zaczynaj tej czystki ode mnie, proszę 🙏😭 |
Darsonie,
napisałem coś niegrzecznie, zachowałem się wobec Ciebie nie stosownie?
O jakich czystkach mówisz? Odpowiadałem na Twoje pytania, to wg Ciebie czystka?
Gdzie napisałeś, że nie masz superkondensatora? Gdybyś napisał, to nie pytałbym Cię o doświadczenia z nim związane. |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
| Ostatnio zmieniony przez Janusszr Wczoraj 23:16, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Darson
Kombatant

Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 256/213 Skąd: Jaworzno/Oslo

|
Wysłany: Wczoraj 23:16
|
|
|
Ja, nie mieszkając na stałe w PL, a mając 3- 4 akumulatory, wymieniałem je średnio co 2 lata
Zimno i brak ładowania robiły swoje.
Stąd moje zainteresowanie tematem, bo koszty były spore.
Teraz sytuacja się zmieniła, bo jestem częściej i częściej używam samochody.
Ale już widzę, że akku 60Ah, Marine, ktore wyjąłem z jakiegoś kampera i wsadzielm do osobowowki, już siada przy 2 tygodniowym odstaweniu z ruchu.
Stad moje zainteresowanie tematem 😉 |
_________________ "Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"
Darson®
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|