 |
|
Przesunięty przez: Świstak 2026-01-05, 12:58 |
Nordelettronica NE 185 i LiFePO4 |
| Autor |
Wiadomość |
rigg
stary wyga

Twój sprzęt: Benimar Tessoro 468 NK
Pomógł: 3 razy Dołączył: 25 Lis 2014 Piwa: 26/14 Skąd: Kaszubowo
|
Wysłany: 2026-01-07, 10:15
|
|
|
Pozwolę sobie wrócić do tematu N185. Na Włoskim forum napisał ktoś, żeby zrobić to tak: (tłumaczenie googla) "Masz oryginalny układ, którego NIE WOLNO DOTYKAĆ. Obok oryginalnego układu musisz poprowadzić NOWĄ LINIĘ z kablami o odpowiednim przekroju do ładowania akumulatora litowego. Następnie nowa linia zaczyna się od akumulatora silnika, przechodzi przez obwód DC-DC i kończy się na akumulatorze litowym. Po uruchomieniu silnika, z przekaźnikiem równoległym odłączonym za pomocą zworki określonej przez Nordelettronica, prąd płynący z akumulatora silnika będzie zasilał wszystkie urządzenia, W TYM LODÓWKĘ, ale nie będzie ładował akumulatora pomocniczego, unikając w ten sposób konfliktu z obwodem DC-DC. Jako ostatni test wykonaj następujące czynności: całkowicie odłącz akumulator pomocniczy i uruchom kamper. Musisz mieć możliwość włączenia oświetlenia, pompy wodnej i wszystkich urządzeń, w tym lodówki. Jeśli tak nie jest, nie ma sensu." Pisząc zworka autor miał na myśli Zworka J5, która powinna skutecznie rozłączyć połączenie równoległe między Aku rozruchowym, a zabudowy. Jest o tym mowa w instrukcji NE185 (foto)"J5: WŁĄCZANIE PRZEKAŹNIKA SPRZĘGAJĄCEGO Po usunięciu połączenia bocznik nie sprzęga już akumulatorów przy pracującym silniku."
"Przekaźnik sprzęgający ładuje akumulator serwisowy za pomocą alternatora podczas pracy silnika.
Przekaźnik lodówki zasila lodówkę trójfunkcyjną napięciem 12 V podczas pracy silnika.
- W przypadku korzystania z zewnętrznej ładowarki akumulatora, należy usunąć złącze J5."
Czyli albo usuwamy złącze J5, albo kawałek plastiku w RE1 powinny rozwiązać problem? Do tego DC-DC połączone Osobnym okablowaniem do klemy Aku rozruchowego i do klemy Aku zabudowy (LiFePo4)?
Screenshot 2026-01-07 at 10-06-04 MAN-95_0001_000_R1-KIT-NE185T.cdr - Nordelettronica NE185 TR1 wiring adapter 2.pdf.png
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 98,77 KB |
Screenshot 2026-01-07 at 10-06-34 MAN-95_0001_000_R1-KIT-NE185T.cdr - Nordelettronica NE185 TR1 wiring adapter 2.pdf.png
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 65,88 KB |
|
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 539/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2026-01-07, 10:28
|
|
|
Jeżeli zworka JP5 jest, to należy postąpić dokładnie tak jak piszesz, a w starszych modelach gdzie takiej zworki nie ma (czy też innej możliwości konfiguracj w programie czy tam na dip-switch'ach) pozostaje zablokowanie lub usunięcie elementu wykonawczego spinającego obwody (w tym konkretnym przypadku RE1)
W każdym przypadku należy najpierw przeczytać instrukcję obsługi, a wrzucając temat do rozważenia temat na Forum - dostarczyć komplet informacji dotyczący konkretnego egzemplarza sprzętu i całą dostępną dokumentację. Nie chodzi o to że nie chce mi się tracić pół godziny na szukanie dokumentacji w sieci (rozumiem że szukający rozwiązania bardziej szanuje swój czas niż mój), ale o to że często pisze że ma model 1234, a faktycznie posiada model 1234-A1, a to już często coś zupełnie innego.
Tu założyciel wątku dostarczył dokumentację i na niej bazujemy. I jak widać po datach wpisów poszło wyjątkowo szybko |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
| |
|
|
|
 |
Comsio
Kombatant weteran cepek
Twój sprzęt: Ducato II 2,8JTD 670 Eura Mobil
Nazwa załogi: COMSIOWIE
Pomógł: 8 razy Dołączył: 18 Lut 2013 Piwa: 84/433 Skąd: Ząbki
|
Wysłany: 2026-01-07, 17:08
|
|
|
Miałem także takie przemyślane ☝🏻
Przy okazji skorzystam i ja
Tylko mój klamot to 97 rocznik
W takim razie jutro przegląd energobloka |
_________________ Całe życie mówię , że do flaszki trza dwojga.
Asia i Wiesław pozdrawiają.
 |
|
|
|
 |
rigg
stary wyga

Twój sprzęt: Benimar Tessoro 468 NK
Pomógł: 3 razy Dołączył: 25 Lis 2014 Piwa: 26/14 Skąd: Kaszubowo
|
Wysłany: 2026-01-07, 20:35
|
|
|
Udało mi się wyciągnąć od znajomego więcej info. Przesłał mi zdjęcia instrukcji którą dostał z kamperem. U niego jest NE 185_13T i wygląda na to że tam zworki na J5 nie ma, bynajmniej nie ma o tym informacji w instrukcji. Także pozostaje mi zdjęcie dekielka przekaźnika i zastosowanie płytki plastikowej. Przy okazji zapytam, czy Transit 2,2 TDCI z 2015r ma inteligentny alternator?
WhatsApp Image 2026-01-07 at 19.51.24.jpeg
|
 |
| Plik ściągnięto 17 raz(y) 173,17 KB |
WhatsApp Image 2026-01-07 at 19.51.25.jpeg
|
 |
| Plik ściągnięto 7 raz(y) 209,36 KB |
WhatsApp Image 2026-01-07 at 19.51.241.jpeg
|
 |
| Plik ściągnięto 5 raz(y) 221,32 KB |
|
|
|
|
 |
Sznurek
zaawansowany

Twój sprzęt: McLouis 49 Tandy Plus
Pomógł: 1 raz Dołączył: 06 Paź 2011 Piwa: 44/9 Skąd: Kędzierzyn-Koźle
|
Wysłany: 2026-01-14, 11:52
|
|
|
Jako założyciel wątku - czuję się przywołany do tablicy
Ponieważ od mojego pytania do pierwszej odpowiedzi minęło trochę czasu a ja niecierpliwy jestem, więc zgłębiłem temat i sytuacja wygląda następująco:
Założenia
- ładowanie LiFePO4 odbywać ma się przez Oriona i TYLKO przez Oriona
- zachowana ma zostać funkcjonalność układu - w szczególności automatyczne przełączanie lodówki gaz/12/220
- od początku jak mam kampera po podłączeniu do słupka nie był u mnie ładowany akumulator rozruchowy (tylko hotelowy). Nie wiem z czego to wynikało ale to zaakceptowałem i taki też układ pozostał.
Co wykonałem i jakie były efekty?
1. Wykonałem nowe połączenie z akumulatora rozruchowego (zarówno + jaki i -) poprzez Oriona do LiFePO4.
2. Odłączyłem kable plusowe od akumulatora rozruchowego idące do energobloku. Po odpaleniu silnika, do LiFePO4 z Oriona kablem plusowym szło około (na tyle ustawiony Orion) 40A ale minusowym już znacznie mniej (nie pamiętam dokładnie ale coś na poziomie 25A) a "brakujące " 15A trafiało do LiFePO4 kablem minusowym z energobloku/akumulatora rozruchowego.
3. W kolejnym etapie odłączyłem od akumulatora rozruchowego również kable minusowe idące do energobloku i akumulatora hotelowego. Po tym zabiegu prądy na kablach plusowych i minusowych idących z Oriona do LiFePo4 się wyrównały (po 40A). Prąd na kablach "odchodzących" z LiFePO4 do energobloku też był identyczny na + i -.
Układ zdawał się pracować poprawnie ale uruchomienie silnika nie przełączało lodówki na 12V
4. Analizując układ stwierdziłem, że aby lodówka pracowała na 12V musi mieć po pierwsze impuls D+, że silnik pracuje, po drugie zasilanie + wchodzące na złącze J1 do zasilenia lodówki. Ponieważ zasilanie tam nie przychodziło (odłączony kabel przy akumulatorze rozruchowym) lodówka nie pracowała. Zmostkowałem więc (kablem 16mm2) wejścia J1 i J2 i lodówka zaczęła się automatycznie przełączać i pracować poprawnie.
Na takim układzie zrobiłem dotychczas około 300 km i wydaje się, że wszystko jest ok.
Minus rozwiązania - panel nad drzwiami wejściowymi, który pokazuje poziom naładowania akumulatora hotelowego i rozruchowego pokazuje teraz dla obu ten sam poziom czyli akumulatora LiFePO4....
Jestem otwarty na wszelkie uwagi i sugestie |
| |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
rigg
stary wyga

Twój sprzęt: Benimar Tessoro 468 NK
Pomógł: 3 razy Dołączył: 25 Lis 2014 Piwa: 26/14 Skąd: Kaszubowo
|
Wysłany: 2026-02-05, 09:24
|
|
|
Dojechał nowy Humsienk 314Ah i podjąłem się wymiany żelowego na LifePo4 u kolegi w Transicie o którym wcześniej pisałem. Na początek włożyłem zworkę w RE1 w miejscu które zaznaczyłem na foto. Podłączyłem Oriona DC/DC 50A zgodnie ze sztuką.Czyli osobne kable 16mmK od akumulatorów plus wspólna masa i bezpieczniki oczywiście na kablach przy klemach. W ustawieniach ładowarki zmieniłem ustawienie fabryczne na aku LifePo4, alternator na smart, amperaż wyjściowy na 40A. Po uruchomieniu auta prąd ładowania był zerowy (foto) dopiero po włączeniu świateł mijania prąd się pojawił (foto) trochę mało tego prądu i to mnie martwi. Aplikacja akumulatora pokazywała 60% pojemności.
zworka.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 5 raz(y) 602,33 KB |
brak ładowania.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 328,94 KB |
ładowanie.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 418,59 KB |
|
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 539/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2026-02-05, 13:10
|
|
|
Jeżeli włożyłeś między styki przekaźnika zworkę to zrobiłeś źle, powinieneś ta włożyć materiał izolacyjny. Sam wcześniej pisałeś:
| rigg napisał/a: | | Szukałem trochę na zagranicznych forach i makaroniarze np wymyślili patent, na otwarcie dekielka przekaźnika RE1 i włożenie plastikowej płytki między styki elektromagnesu. |
|
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
| Ostatnio zmieniony przez Świstak 2026-02-05, 13:12, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
rigg
stary wyga

Twój sprzęt: Benimar Tessoro 468 NK
Pomógł: 3 razy Dołączył: 25 Lis 2014 Piwa: 26/14 Skąd: Kaszubowo
|
Wysłany: 2026-02-05, 13:12
|
|
|
| Świstak napisał/a: |
Jeżeli włożyłeś między styki przekaźnika zworkę to zrobiłeś źle, powinieneś ta włożyć materiał izolacyjny. |
Przepraszam, źle się wyraziłem. Między styki włożyłem kawałek plastiku. |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 539/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2026-02-05, 13:22
|
|
|
Zwróć uwagę na zdjęcia które zamieściłeś - na wyjściu Oriona masz 14,2V i fazę "ładowanie absorpcyjne" co oznacza że intensywne ładowanie się zakończyło. Albo masz naładowany akumulator (choć raczej nie, bo piszesz że naładowany w 60%), albo jest zmarznięty i BMS odciął ładowanie, albo masz niewłaściwie ustawiony typ akumulatora w Orionie i napięcie ładowania jest zbyt niskie. (pisałeś że ustawiłeś LFP a Uwyj dość wysokie jak na fazę absorpcyjną, choć mogło by być wyższe więc to raczej też nie to). Obstawiam blokade BMS ze względu na niską temperaturę ogniw.
Ogólnie układ pracuje prawidłowo - orion rozpoznał z opóźnieniem wzrost napięcia na wejściu i uruchomił przetwornicę podbijając napięcie do 14,2V na wyjściu. Jeśli chcesz to prawidłowo poustawiać i zrozumieć jak to działa zapoznaj się z wątkiem dotyczącym LiFePo4. Dużo tego nie ma, ledwie 150 stron. Jedno pytanie na Forum i jedna krótka odpowiedź może być niewystarczająca zwłaszcza jeśli nie widzisz jeszcze istotnej różnicy między zworką a izolatorem . Nie piszę tego złośliwie (i w zasadzie wcale nie do Ciebie), po prostu nie chcę aby kolega obraził się na Ciebie a ty na nas. Zwłaszcza gdy niniejsze wpisy staną się z czasem przewodnikiem dla "przyszłych pokoleń".
Zastanawiające jest te 2,6A - co to pobiera? Aplikacja akumulatora co pokazuje? Wrzuć fotkę. |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
| |
|
|
|
 |
rigg
stary wyga

Twój sprzęt: Benimar Tessoro 468 NK
Pomógł: 3 razy Dołączył: 25 Lis 2014 Piwa: 26/14 Skąd: Kaszubowo
|
Wysłany: 2026-02-05, 15:40
|
|
|
Akumulator nie był zmarznięty. Stał w domu i montowaliśmy go do nagrzanego kampera.
Uwierz mi, że rozumiem różnicę między zworką, a izolatorem, błąd myślowy i tyle.
Kamper wrócił z właścicielem do domu i chwilowo nie mam możliwości zrobienia fotek.
Kolega będzie go grzał i dopiero jak się wszystko porządnie nagrzeje będziemy online ponownie sprzęt testować. Zgodnie z sugestią przejrzę po raz kolejny wątek o LFP może zmądrzeję
Bardzo dziękuję za podpowiedzi. |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 539/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2026-02-06, 11:16
|
|
|
| Jeszcze jedno, spglądając na zdjęcia jeszcze raz, zauważyłem że napięcie spoczynkowe akumulatora LFP wynosiło 13,4V, a to świadczy o jego znacznym (nawet 90%) naładowaniu. Oczywiście jest to zależne od użytej technologii i od tego czy akumulator nie był chwilę wcześniej ładowany. Standardowo dla naładowania 60% powinien mieć napięcie spoczynkowe trochę niższe - około 13,1V (4*3,27V). Możesz to zweryfikować? Może aplikacja BMS przekłamuje... Spróbuj trochę "wydoić" akumulator, zrób pomiar woltomierzem i ponów test. |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
| |
|
|
|
 |
rigg
stary wyga

Twój sprzęt: Benimar Tessoro 468 NK
Pomógł: 3 razy Dołączył: 25 Lis 2014 Piwa: 26/14 Skąd: Kaszubowo
|
Wysłany: 2026-02-06, 13:59
|
|
|
Chyba po drodze z nad morza do Grudziądza ładowarka się z aku dogadały
Poniżej zdjęcia aplikacji aku i ładowarki, wszystkie urądzenia były wyłączone.
Wcześnie podłączył się do słupka i przy chodzącej trumie wchodziło 17amper do aku.
Oriona ustawiłem na 40A , ale sądzę, że przy tej wartości naładowania aku ten wynik jest dobry. Podpowiem koledze, żeby akumulator rozładował do 10-20% i zobaczymy ile wówczas amper będzie wchodzić.
Zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa. W wątku powyżej cytowałem Włocha, który zrobił zworke na J5 po odłączeniu aku zabudowy i uruchomieniu silnika, prąd powinien iść na zabudowę i lodówkę z aku silnikowego. U kolegi po zaizolowaniu RE1 uruchomieniu silnika prądu na zabudowie i lodówce nie było. Czy tak być powinno, czy o czymś zapomniałem?
Resized_image0000001002.jpeg
|
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 102,39 KB |
Resized_image0000001002 (1).jpeg
|
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 98,71 KB |
|
| |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|